askase
10.10.08, 13:54
OSOBY:
Kobieta - matka półrocznego dziecka, zachłyśnięta wizją odpoczynku o
jakim właśnie przeczytała w poradniku o rodzicielstwie postanowiła
ODPOCZĄĆ.
Mężczyzna- mąż i ojciec tego samego półrocznego dziecka wrócił z
pracy.
Dziecko: półroczne, jeszcze niczego nie świadome.
DIALOG:
Kobieta: "Wiesz kochanie chciałabym trochę odpocząć. Już pół roku
zajmuję się naszym dzieckiem. Może wyszłabym z domu, a Ty zostałbyś
z dzieckiem?"
Mężczyzna: "Przecież zajmowanie się dzieckiem to radość. A od
radości się nie odpoczywa."
Koniec dialogu.