Dodaj do ulubionych

Kill Bill - NIE IDŹCIE !!!!

19.10.03, 20:50
.... chyba że lubicie nakrofilię (prawie), pedofilię i morze tryskającej krwi
na ekranie. Po raz pierwszy od kilku dobrych miesięcy poszłam z mężem do kina
(powody takiej przerwy typowe, nie o nich chcę pisać). Do wybrania tego
właśnie filmu skusiło mnie nazwisko Tarantino i ogólnikowe streszczenie w
gazecie. Wprawdzie już po "Od zmierzchu do świtu" czułam, że coś jest z
psychiką reżysera nie w porządku, ale ten film utrwalił we mnie to
przekonanie. To po prostu niebywale okrutny, krwawy i ... nudny film. Szkoda
kasy i zdrowia (byle mordobicie na ekranie nie wywołuje u mnie takich nocnych
koszmarów, jakie mi się przyśniły po obejrzeniu tego "tworu"). Kasia
Obserwuj wątek
    • klaryma Re: Kill Bill - NIE IDŹCIE !!!! 20.10.03, 09:06
      "Od zmierzchu do switu", to chyba R. Rodriguez nakręcił?...
      • zarra Re: Kill Bill - NIE IDŹCIE !!!! 21.10.03, 01:53
        No cóż, taki właśnie jest Tarantino.
        I jak to powiedział Tomasz Raczek chyba-
        "czy to będzie żyto czy ziemniak
        Tarantino zawsze zrobi z tego spirytus".

        Filmu jeszcze nie widziałam, ale jestem go ciekawa.Napewno obejrzę.
        Myślę,że nie będę tak zniesmaczona, bo znam dobrze jego twórczość.
        Wiem jakie filmy robi-nie dla wszystkich napewno.
      • mama_do_kwadratu Re: Kill Bill - NIE IDŹCIE !!!! 24.10.03, 09:41
        chyba razem z Tarantino się spiknęli wink
        • mama_do_kwadratu Re: Kill Bill - NIE IDŹCIE !!!! 24.10.03, 09:43
          Chodzi mi o Rodrigueza, że razem z T. stworzyli "Od świtu..."
          Trochę niejasny ten mój poprzedni post wink
        • adzia_a Re: Kill Bill - NIE IDŹCIE !!!! 24.10.03, 09:45
          mama_do_kwadratu napisała:

          > chyba razem z Tarantino się spiknęli wink

          Spiknęli się, w tym sensie, że Tarantino grał u Rodrigueza smile
          A mnie ten Kill Bill zaciekawił. Tylko chyba nie pójdę, bo mój mąz nie lubi
          tego typu rzeczy, ale ja osobiście w wykonaniu Tarantino przełknę nawet
          największe chamstwo wink Podobnie jak w wykonaniu Pythonów zresztą - im można
          wszystko wybaczyć smile
          • mama_do_kwadratu Re: Kill Bill - NIE IDŹCIE !!!! 24.10.03, 10:40
            No, masz rację, la mnie się gdzieś obiło, że Tarantino Rodrigeza inspirował,
            czy cuś wink))))))) Do tego typu klmatów trzeba mieć specyficzne poczucie
            humoru. No bo jak się nie śmiać keidy Vincent Vega opowiada o swoim pobycie w
            Amsterdamie smile))))))))

            No a Pythony- rewelacja


            Mama_Do_Kwadratu
            • adzia_a Re: Kill Bill - NIE IDŹCIE !!!! 24.10.03, 12:13
              Między tymi dwoma chyba jest jakaś chemia wink)) - bo Tarantino grał też epizod
              w Desperado smile Zresztą to była jedna z najfajniejszych scen smile
              • madeyowa Re: Kill Bill - NIE IDŹCIE !!!! 24.10.03, 12:23
                Mój mąż wczoraj był na "Kill Bill", mówił, że faktycznie krwawy, ale super. Ja
                nie byłam, bo ktoś musiał w tym czasie "odwalać pańszczyznę" z dzieciakami,
                więc się nie wypowiadam.
            • magda.evie.zoe Re: Kill Bill - NIE IDŹCIE !!!! 24.10.03, 12:33
              a mi się wydawało, że Tarantino był autorem scenariusza do "Od zmierzchu..." a
              reżyserował Rodriguez
              • magda.evie.zoe Re: Kill Bill - NIE IDŹCIE !!!! 24.10.03, 12:41
                sprawdziłam, zgadza się - jest współautorem scenariusza wraz z R. Kurzmanem
                (jakoś tak).
                Ja zaś nie mogę się doczekać wyjścia do kina - Tarantino to na pewno mój
                klimat
                • zuzia_i_werka Re: Kill Bill - NIE IDŹCIE !!!! 24.10.03, 22:19
                  Zgadzam się-Tarantino trzeba lubić i wtedy wszystko jest oksmile A scena z
                  Desperado z udziałem Tarantino? Perełkasmile Ja chetnie bym obejrzała ale na
                  pokaz w Babykinie raczej nie liczęsmile)
    • mama_do_kwadratu Re: Kill Bill- właśnie wróciłam 24.10.03, 23:20
      Jeśli lubicie Tarantino- polecam. Właśnie wróciłam z kina- dla mnie REWELACJA.
      Od pierwszej do ostatniej sceny. Matrix, Almodovar i inni w krzywym
      zwierciadle. Uma Thurman przeszła samą siebie a skośnooka Lucy po prostu zwala
      z nóg wink
      Czekam na komentarze smile)))))
      • madeyowa Re: Kill Bill- właśnie wróciłam 25.10.03, 13:56
        jak dla mnie rewelacyjny! Utrzymany w konwencji starych, tandetnych filmów
        karate z lat 70 chyba, estetów i zwolenników realizmu może odstraszyć krew
        tryskająca w bardziej komiczny i tandetny sposób niż nawet w Monty Pythonie i
        świętym grallu, ale to akurat celowe zamierzenie. Doskonale dobrana muzyka,
        znane kawałki doskonale wplecione w sceny, świetna Uma. W filmie nie ma jakiś
        porażających efektów specjalnych czy wybitnej fabuły, ale jest wyjątkowy styl
        quentina, niezły humor miejscami i soundtrackowa poezja dla uszu, szkoda ze
        zakończenie zemsty dopiero w lutym...

        Jacek maz madeyowej wink
        • adzia_a To ja też chcę :-) 25.10.03, 15:46
          ha, jeśli krew tryska tak jak w "Od zmierzchu do świtu" smile to chyba czuję już
          nosem co to za numer wink

          Tylko jak przekonać małżonka, hę? Stawiam dolary przeciw orzechom, że mu się to
          nie spodoba...
    • ania.freszel Re: Kill Bill - NIE IDŹCIE !!!! 25.10.03, 20:49
      I tak bym nie poszla, czasem wystarczy zobaczyc 10 sekund zajawki by miec blade
      pojecie czy warto marnowac 2 godziny + 25 zlotych. Jest cala masa naprawde
      dobrych zaleglosci (kinowych) zeby takie bzdury ze spokojnym sercem sobie
      darowac.
      Ania mamamaxa
      • grzalka Re: Kill Bill - NIE IDŹCIE !!!! 25.10.03, 22:01
        Nie, no, ja musze na to pójść. Pulp fiction zwaliło mnie z nóg, do tej pory to
        jeden z moich ulubionych filmow, podobali mi sie Urodzeni mordercy, a Pythoni
        to w ogole rewelka. Poza tym kino akcjiwink nudzi mnie śmiertelnie, ale na to
        pójdę na pewno choćby nawet na edziecku odradzaliwink))
        Dobrze, że moj mąż lubi te klimatywink, wybierzemy się razem.
        pozdrawiam fanów i przeciwnikow Tarantino i pokrewnychsmile)_
      • mama_do_kwadratu Re: Kill Bill - NIE IDŹCIE !!!! 25.10.03, 22:01
        U nas na prowincji bilet w całkiem przyzwoitym kinie za bilet na Billa
        zapłaciłam 15, nie 25 zł. Dla mnie absolutnie wspaniałe. Nie wim czy nie pójdę
        jeszzce raz- choćby dla pythonowskich gagów, przyczajonych tygrysów i ukrytych
        smoków. No i ten żółty aniołek Charliego na motorze smile))))
        Poza tym- świetna muzyka. Ale trzeba lubić Tarantino.
        • szwedka_kredka Re: Kill Bill - NIE IDŹCIE !!!! 27.10.03, 13:16
          I jeszcze Daryl Hannah.
          Cud miód.
          I zakończenie....
          Bardzo się mnie podobało, ale proszę nie bazować na mojej opinii, bo często
          zamykałam oczy.
    • kvm Re: Kill Bill - NIE IDŹCIE !!!! 30.10.03, 14:40
      Nie no nie mówcie żeby nie iść. Ja tam akurat Tarantino nie lubię, ale Kill Bil był
      super.

      Wiadomo od razu że lejąca się strumieniami czerwona ciecz to nie krew. Mnie te
      sceny często rozśmieszały do bólu (szczególnie rozprawa z Yakuzą). Byłem
      sam - żonka nie chce iść i może słusznie.
      A propos miała biedaczka atak kamienia w weekend sad Strasznie ją bolało, ale
      Leon trzyma się dzielnie wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka