Dodaj do ulubionych

ocet do pralki

21.02.12, 00:38
1. Od czasu do czasu wlej do zasobnika na detergent szklankę octu i nastaw pustą pralkę. Ocet usunie zalegające resztki proszków do prania i odświeży zapach w pralce. Możesz też, zamiast octu, wsypać do zasobnika szklankę kryształków wodorotlenku sodu.
2. Plamy z potu spryskaj przed praniem octem spożywczym.

Takie porady wyczytałam w iternecie, czy któraś z Was może tak robiła, czy skutkuje?
Obserwuj wątek
    • eponak Re: ocet do pralki 21.02.12, 01:00
      Tylko o tym pierwszym wiem. Co jakiś miesiąc wlewam do pralki gdzie się da ocet (zużywam butelkę octu z biedronki). Szczególnie do pojemnika na odświeżacz do tkanin, bo tam po praniu zawsze są jego resztki. Mam pralkę ładowaną od góry, w klapie są 3 zbiorniki (na proszek, żel do prania, odświeżacz) - zalewam te pojemniki w klapie, a reszta octu do bębna. Zostawiam to na trochę (z otwartą klapą, żeby postał ocet), włączam pralkę na najgorętszy program, tj 90 stopni i bawełna.

      Na plamy z potu mam mydełko do plam. Octu nie używałam, bo tamto jest rewelacyjne, chociaż wymaga zostawienia na 20-30 minut.
    • kol.3 Re: ocet do pralki 21.02.12, 07:20
      Mam pralkę ładowaną od góry. Czytałam czasem na forach o nieprzyjemnym zapachu z pralki, u mnie niczego podobnego nie było.
      Parę dni temu po raz pierwszy wlałam do pralki ocet i właczyłam program 90 st. Od tego czasu pralka nieładnie pachnie.Pojemnik na proszki płuczę osobno, z niego zapach się nie wydobywa.
    • wiecznie-zapominam-login Re: ocet do pralki 21.02.12, 07:23
      > Takie porady wyczytałam w iternecie, czy któraś z Was może tak robiła, czy skut
      > kuje?
      TAK!!! a następnie założyłam ten wątek tongue_out
      forum.gazeta.pl/forum/w,630,129083907,,najglupsze_dobre_rady_ku_przestrodze.html?v=2
      osobiście odradzamsad
      • katarzyna4511 Re: ocet do pralki 23.02.12, 18:45
        Kobieto, już kilka osób ci napisało, że zmieszałaś ocet z resztką proszku zawierającego sodę, to i nic dziwnego, że eksplodowało. A ty ciągle to samo. Kupuj sobie co chcesz do czyszczenia czego chcesz, ale przeczytaj sobie uważnie etykietki - mieszanie różnych środków chemicznych może spowodować gwałtowną reakcję tychże. Jak widać, wiele osób stosuje ocet do odkamieniania pralek, dzbanków elektrycznych itd. i jakoś nie miewa takich problemów jak ty. Wszystko trzeba robić z głową.
    • autumna Re: ocet do pralki 21.02.12, 08:32
      >Możesz też, zamiast octu, wsypać do zasobnika szklankę kryształków wodorotlenku sodu.

      Nigdy w życiu! To jakiś debil musiał pisać! Wodorotlenek sodu (inaczej soda kaustyczna, główny składnik "kreta" do rur) jest silnie żrący, szczególnie na gorąco. Zniszczy pralkę, i jeszcze samemu można się poważnie poparzyć. Tudzież niewypłukane resztki zeżrą nam odzież w kolejnym praniu.

      To jest podobno porada z książki "Perfekcyjna Pani domu" i obstawiam, że jakiś idiota źle przetłumaczył. Prawdopodobnie chodziło o sodę oczyszczoną (wodorowęglan sodu). Może ma ktoś oryginał i może sprawdzić, co tam stoi?
    • nuova Re: ocet do pralki 21.02.12, 09:30
      Słyszałam że ludziska tak robią, tzn ocet podczas prania ma wg nich lepiej wyżreć brud/zdezynfekokwać (?) ubrania. Mnie nikt nie przekona do tego, bo wolę źle wypłukane (swoją drogą to niemożliwe, bo dodaję zawsze 1 płukanie) niż smrodek octu wink
      Ale co kto lubi smile
      • eponak Re: ocet do pralki 21.02.12, 10:36
        Dezynfekcja to bujda. U mnie ocet żadnym miejscem nie uchodzi z parą, nic się nie zniszczyło i nie śmierdzi mi wnętrze pralki (a bałam się przy pierwszym użyciu). Ale może istotne jest, że ja go wlewam i zostawiam pralkę otwartą z octem na jakieś 15-20 min. A po skończeniu prania zostawiam ją otwartą do następnego dnia.

        Ja octu do pralki używam właściwie tylko w jednym celu, nie zaznaczyłam tego wczoraj. Moja teściowa ZAWSZE leje płynu do płukania tkanin i często jakieś płyny do prania o beznadziejnej konsystencji - potem zostają cienką warstewką na pojemniczku. Po kilku praniach robi się tam już niezły nalot, którego nie da się usunąć, bo nie ma jak doczyścić. Poprzednią pralkę teściowa nie czyściła (też ładowana od góry), więc te środki zbierały się i zbierały, aż kiedyś pralka "opluła" moją ulubioną lnianą spódnicę i nie dało się doczyścić jej z tego syfu. Więc prewencyjnie zalewam ją octem, żeby ten osad się domył i nic nie zdążyło na nim wyrosnąć (więc w pewnym sensie to działanie dezynfekujące wink). I ocet usuwa ten nalot rewelacyjnie.

        Planowałam używać tego sposobu również na mojej pralce, która będzie ładowana z przodu, ale skoro takie cuda się dzieją, to nie wiem sama czy ryzykować czyszczenie octem.
        • eponak Re: ocet do pralki 21.02.12, 10:48
          E, już doczytałam. wiecznie-zapominam-login miała w składzie proszku węglan sodowy, który przereagował z octem. Wniosek - nie metoda jest zła, tylko trzeba uważnie przestudiować skład proszku, bo zawsze coś z niego zostaje w pralce. Wiadomo na co zwrócić uwagę smile
      • kamunyak Re: ocet do pralki 21.02.12, 11:06
        bo żeby stosować jakieś domowe, babcine, sposoby to trzeba mieć minimum wiedzy, choćby tej wyniesionej ze szkoły podstawowej.
        Jeśli jednak tej wiedzy brakuje to lepiej opierać się na innych źródłach, np. książkach - poradnikach. Ponieważ moja pamięć bywa zawodna to mam kilka takich książek.
        Ocet jest szeroko stosowany w gospodarstwie domowym, także przy okazji prania. Jak powszechnie wiadomo, zapach octu nie utrzymuje się specjalnie długo i na upranych rzeczach, po ich wyschnięciu, zapachu brak. W przeciwieństwie do resztek proszku, które nie zawsze wypłukuje nawet dodatkowe płukanie. U mnie dodakowe płukanie jest na stałe ustawione w kolejnej już pralce a jednak resztki proszku można na praniu zauważyć, szczególnie na czarnych ubraniach i szczególnie na czarnych koszulach moich mężczyzn. Różne próby usunięcia tego zjawiska, w tym stosowanie płynów do prania, przynoszą marny efekt i wydaje mi się, że dużą role odgrywa tu rodzaj tkaniny.
        Wracając do octu. Otóż ja dodaję troche octu do ostatniego płukania, zamiast płynu do płukania i za radą książki - poradnika, bowiem ocet "neutralizuje mydło/środek piorący, rozświetla kolory i je utrawala". Ubrania nie śmierdzą octem. Owszem, nie pachną też jakąś sztuczną lawendą czy inna morską bryzą ( z płynu do płukania) ale tu myślę akurat, że moja skóra jest mi za to wdzięczna.
        Jeśli zaś chodzi o odkamienianie pralki to mnie osobiście sam mechanik, który kiedys wizytował moją pralkę, poradził żeby stosować kwasek cytrynowy do jej odkamieniania.
        • asiak44 Re: ocet do pralki - kwasek 21.02.12, 13:28
          Jak ten kwasek stosować?
          • kamunyak Re: ocet do pralki - kwasek 21.02.12, 14:22
            a tak jak w podanym wyżej linku czyli wsypać 2-3 torebki do bębna i na najwyższą temeraturę.
        • madzioreck Re: ocet do pralki 22.02.12, 00:06
          > bo żeby stosować jakieś domowe, babcine, sposoby to trzeba mieć minimum wiedzy,
          > choćby tej wyniesionej ze szkoły podstawowej.
          > Jeśli jednak tej wiedzy brakuje to lepiej opierać się na innych źródłach, np. k
          > siążkach - poradnikach. Ponieważ moja pamięć bywa zawodna to mam kilka takich k
          > siążek.

          Nie wiem, o jaką wiedzę ze szkoły podstawowej chodzi... Natomiast co do książek, to patrz parę postów wyżej wink
          • kamunyak Re: ocet do pralki 28.02.12, 12:43
            > Nie wiem, o jaką wiedzę ze szkoły podstawowej chodzi...


            Nie miałaś chemii? nie robiłaś na tych lekcjach doswiadczeń?
            No, może ja już taka stara jestem bo u mnie to w podstawówce chemia była i doswiadczenia byly a chemii uczyła pani chemiczka a nie np. pan matematyk po przeszkoleniu.
            Książki też mam stare (najwyraźniej). Np. p. Z. Dzięgielewskiej, która kiedyś była wyrocznią w sprawach gospodarstwa domowego i prowadziła różne kąciki porad, nawet chyba w tv.
            • chris1970 Re: ocet do pralki 07.01.15, 10:28
              Dokładnie. To jest wiedza z zasady z klasy 7 starego systemu. Teraz chemia jest dopiero w gimnazjum. Ale o kwasach i zasadach powinny być lekcje w pierwszym roku nauki.
              Nie wymagałbym od nikogo pamiętania wzorów chemicznych i rozpisywania reakcji, ale podstawowa wiedza z zakresu co to jest kwas i zasada i jak reagują ze sobą to już wiedza naprawdę podstawowa.
    • madzioreck Re: ocet do pralki 22.02.12, 00:05
      Przyznam, że do tej pory nie odważyłam się lać octu do pralki,właśnie po naczytaniu się dziwnych historii. Nie jestem na tyle oblatana, żeby wiedzieć, czy coś w składzie mojego proszku nie zareaguje z octem i coś się nie rozwali... pralkę po każdym praniu zostawiam otwartą przynajmniej na dobę i tyle.
      A plamy z potu załatwiam białym jeleniem, ewentualnie LO.
      • pearlinee Re: ocet do pralki 22.02.12, 00:19
        kurde ja byłam orędowniczką octu do pralki a teraz sięboję wink Bo mam swoją upatrzoną ukochaną i jedyną wink
        A białego jelenia kocham przez uwielbiam. Po proszek biały jeleń jeżdżę kawał drogi do sklepu gdzie go mają smile
        • madzioreck Re: ocet do pralki 22.02.12, 01:30
          Ależ ja nie proszek, tylko mydło Biały Jeleń stosuję smile
          • wiecznie-zapominam-login Re: ocet do pralki 22.02.12, 02:24
            hmm no wiesz ...... nie masz pewności czy ocet z białym jeleniem nie zareaguje i potem możesz przeczytać że brak ci wiedzy z podstawówki tongue_out big_grin
            Ja już mam nową pralkę, a dokładnie pralko-suszarkę i za nic na świecie nie dam się przekonać że ocet jest bezpiecznym środkiem do czyszczenia pralki. Teraz w Lidlu jest jakaś promocja na produkty do czyszczenia pralek, ewentualnie to kupię ale nigdy, przenigdy, przenienienigdy OCET tongue_out
            • eponak Re: ocet do pralki 22.02.12, 02:50
              A wystarczy zapytać chemika o to jak może zareagować proszek/płyn z octem wink U ciebie zareagował sodium carbonate, ale Biały Jelen ma inne składniki z sodium w nazwie, w tym sodium hydroxide - też zareaguje, ale z tego co przeczytałam, to już nie tak spektakularnie jak carbonate wink Ale też mogę coś mieszać, bo w podstawówce nawet nie miałam chemii tongue_out

              Nie chce mi się teraz iść grzebać, ale teściowa aktualnie używa chyba Kłębuszka, a sporadycznie Vanish. Nie pamiętam czy wlewałam ocet do pojemniczków po wymianie środków piorących na te biedronkowe. Ale zanim to zrobię, to chyba spróbuję je wymieszać z octem i prawie wrzącą wodą i zobaczyć czy czeka mnie wulkan czy też nic specjalnego wink Bo, jak pisałam, ja ocet stosuję do czyszczenia i sprawdza mi się bardzo dobrze, zwłaszcza że doczyszcza wszelkie zakamarki w miejscu, gdzie wlewa się płyny, a żeby to ręcznie doczyścić to musiałabym kupić takiego robota, jak te używane do operacji wink
              • autumna nie wolnooooo! 22.02.12, 08:01
                > anie środków piorących na te biedronkowe. Ale zanim to zrobię, to chyba spróbuj
                > ę je wymieszać z octem i prawie wrzącą wodą i zobaczyć czy czeka mnie wulkan cz
                > y też nic specjalnego wink

                Nie wolno robić takich rzeczy - mieszać czegoś z czymś w ciemno, szczególnie z wrzątkiem. Oczu chcesz się pozbyć? Czy zatruć? Bo może się okazać, że gorąca mieszanina zaczyna raptownie pryskać na wszystkie strony, albo zafunduje ci komorę gazową (jak wymieszasz chlorkowy wybielacz z kwasem, wyprodukujesz trujący chlor).
                • f.l.y ocet do pralki 23.02.12, 12:13
                  octu do odkamieniania pralki używam już dobre kilkanaście lat - ale samego octu, na puste pranie, bez proszków i płynów

                  robię to raz na pół roku ostatnio, wlewam 2-3 but octu i włączam pranie bez rzeczy

                  używam octu do odkamieniania muszli wc, przecierania kontaktów, klamek, blatów, deski wc i od czasu do czasu podłóg (rozcieńczony), i do mycia lodówki - zapach szybko wietrzeje

                  octu i sody spożywczej używam do odświeżania odpływu zlewu kuchennego

                  a, octem jeszcze odkamieniam krany i prysznicowe 'rączki'
            • madzioreck Re: ocet do pralki 23.02.12, 19:51
              wiecznie-zapominam-login napisała:

              > hmm no wiesz ...... nie masz pewności czy ocet z białym jeleniem nie zareaguje
              > i potem możesz przeczytać że brak ci wiedzy z podstawówki tongue_out big_grin

              Tak, tak, wiem wink Jakoś będę musiała z tym żyć big_grin
    • dolmadakia Re: ocet do pralki 23.02.12, 12:29
      Mam pralkę ładowaną od przodu.Proszek i płyn zawsze wsypuję/wlewam bezpośrednio do bębna. W starej pralce też tak robiłam.Octu bym się nie odważyła wlać do pralki-czy nie przyśpiesza rdzewienia? Zresztą nie zauważyłam nigdy brzydkiego zapachu-pralka jest zawsze otwarta.Stoi w pomieszczeniu gospodarczym,więc nie przeszkadza.
      • kruszynam Re: ocet do pralki 23.02.12, 13:59
        w podobny sposób czysci się też zmywarkę, szklankę z ocetem wkładamy do pustej zmywarki i włączamy. Lesze i tańsze niż dostępne środki do czyszczenia zmywarki
        • siata2 Re: ocet do pralki 03.01.15, 21:14
          A czy przypadkiem ocet nie przyczynia się do szybszego niszczenia uszczelek?
    • leepka Re: ocet do pralki 23.02.12, 16:45
      Octu uzylam do zniweczenia plam i koszmarnego zapachu potu. Podzialalo swietnie, nawet na sweterki z 50% welna. Namoczylam na ok 15min i wypralam normalnie w pralce. Plam nie ma, zapachu nie ma!
      Pozdrawiam
    • wadera3 Re: ocet do pralki 03.01.15, 21:28
      Od dłuższego czasu(kilka lat) zamiast płynu do płukania używam octu, zaś piorę w mieszaninie sody(lekkiej - to nie to samo co spożywcza), boraksu i zwykłego mydła. Nic mi nie wybucha, ani się nie pieni zbytnio. Sprzątam też głównie sodą i octem.
      Najlepiej to sprawdzić(szczególnie proporcje) a dopiero potem ewentualnie narzekać.
      • wadera3 Re: ocet do pralki 03.01.15, 21:29
        Upsss, ale dałam się podejść....
      • ana633 Re: ocet do pralki 04.01.15, 11:20
        Oooo! Podaj proszę proporcje, przynajmniej przybliżone. I jakiś link do sody.
        Wydawało mi się, że sody używa się do wybielania, a ty chyba pierzesz wszystko w mieszance z jej użyciem?
        • wadera3 Re: ocet do pralki 04.01.15, 11:27
          Proszę bardzo:

          www.ecoshop.com.pl/p1303,soda-kalcynowana-1-kg.html
          Poczytaj, poprzyglądaj się.
          Octu wlewam do pojemnika na płyn do płukania "na oko", może 1/3 szklanki, może 1/4 nie zagłębiam się aż tak.
          • linn_linn Re: soda kalcynowana 04.01.15, 11:55
            "Należy pamiętać, że soda kalcynowana to nie to samo, co soda oczyszczona!
            Soda kalcynowana jest substancją żrącą, dlatego przy jej używaniu zakładamy gumowe rękawiczki. Nie stosujemy jej na aluminium i włóknach szklanych."
            • wadera3 Re: soda kalcynowana 04.01.15, 12:11
              I co w związku z tym?
              W takich proporcjach "użytkowych" jakie są tam podane i jakich używam, nie ma potrzeby używania rękawic, nic mi nie żre, może minimalnie wybieli skórę z naciskiem na "może" i "minimalnie".
            • autumna Re: soda kalcynowana 04.01.15, 12:56
              Pierwsze słyszę, żeby węglan sodu był żrący. Komuś się porąbało z sodą kaustyczną, czyli wodorotlenkiem sodu ("kret").
              Tu są dobre opisy, co jest co i jakie ma właściwości:
              kurazdoktoratem.blogspot.de/2014/04/zycie-bez-chemii-2-czyli-moj-chemiczny.html
              • wadera3 Re: soda kalcynowana 04.01.15, 13:41
                Dzięki, bardzo przydatne przykłady, myślę, że na stronie EcoShopu celowo użyto określenia "substancja żrąca", bo jak życie uczy, lepiej dmuchać na zimne i na mikrofalówce nakleić kartkę "nie suszymy kota" niż narazić się na zarzut, że nie było o tym informacji.
                I tylko kwestią czasu byłby przykład, że soda(kalcynowana) jest szkodliwa, bo poparzyła dziąsła przy wybielaniu zębów.
                Nastały nam czasy, w których samodzielne myślenie i wyciąganie wniosków jest ewenementem.
                • autumna Re: soda kalcynowana 04.01.15, 14:10
                  > Nastały nam czasy, w których samodzielne myślenie i wyciąganie wniosków jest ewenementem.

                  Debilnie skonstruowane programy nauczania też swoje robią. Zakuwamy budowę atomu i kolejność powłok elektronowych, a nie mamy pojęcia o składzie chemicznym i właściwościach substancji spotykanych w najbliższym otoczeniu. To samo zresztą dotyczy wszystkich przedmiotów (matematyka, biologia, fizyka). Potem się ludzie dają nabierać na cudowne środki czyszczące i cudowne lampy lecznicze, bo wiedza szkolna funkcjonuje jako jakiś alternatywny świat nijak niepowiązany z codziennym życiem.
    • quistista Re: ocet do pralki 04.01.15, 16:06
      Wlewam zamiast plynu do plukania. Nic nie smierdzi.
      Plamy z owocow polewam octem i do pralki. Wszystko znika. Moja mama robi tak z octem lub maslankasmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka