Jak reagować na takie pytania? problem dotyczy młodego małżeństwa,
które jeszcze niekoniecznie chciałoby mieć potomka

podejrzewam, że
już jesteście po takich pytaniach. Macie jakieś rady? Nie ma być
niegrzecznie, raczej kulturalnie, ale tak, żeby zamknąć usta, a nie
wdawać się polemikę
Dzięki za wszelkie sugestie