ciociacesia
11.01.09, 00:05
kurcze, znow dziad pije w akademiku. i jeszcze bezczelny wciska ze piwo.
przeciez słysze ze nie piwo. jak sie piwo pije to nie wołaja ze polane. kurna.
a ja z dziecieciem płaczacem na ręku. znaczy dziecie spi, powiedzmy ze
grzecznie a mama nawala sie w diablo w sieci i teskni za imprezami rozwazajac
smutną prawde ze wodki juz rok w ustach nie miala i nie zapowiada sie poprawa.
sie mi macierzyństwa zachciało...