Dodaj do ulubionych

co zrobic jak jedno z rodziciow chce a drugie nie

20.01.09, 20:59
chce kolejnego dziecka? pomijam kwestie kontrolowanej wpadki przez kobiety...
z wiadomego powodu mezczyzni nie maja tego "asa" w rekawiesmile

czy ktos byl w tej sytuacji? tutaj nie ma kompromisu moim zdaniem- albo chca
razem albo nie i kolejnego dziecka nie ma. ale czy ktos byl w tej sytuacji i
co zrobil? czy tylko zal pozostaje?

Obserwuj wątek
    • czajkax2 Re: co zrobic jak jedno z rodziciow chce a drugie 20.01.09, 21:11
      Ja byłam w takiej sytuacji. tzn nie było "nigdy nie chce dziecka "
      chodził raczej o "jeszcze nie teraz".

      Mysle ze w takich sytuacjach pozostaja tylko rozmowy. Zawsze jest
      szansa ze któras ze stron zmieni zdanie. A jak nie? to pozostaje sie
      z tym pogodzic i zyc dalej.
    • triss_merigold6 Re: co zrobic jak jedno z rodziciow chce a drugie 20.01.09, 21:13
      Jak jest kasa i warunki lokalowe to robić drugie. Oczywiście przy
      założeniu, że między mężem a żoną wszystko w porządku i nie ma
      egzystencjalnych kwasów.
      Ja bym zaliczyła wpadę ale ja jestem nieetyczna i nie trzeba się
      wzorować.
      • elske Re: co zrobic jak jedno z rodziciow chce a drugie 20.01.09, 21:30
        Moja corka chciala braciszka (miala wtedy 2 lata),ja chcialam drugie dziecko,maz
        absolutnie sie nie zgadzal.Temat powracal przez pol roku.Duzzo
        rozmawialismy,kazde z nas staralo sie przekonac ta druga osobe do swoich racji.W
        lutym cora konczy 4 lata,a synek 9 miesiecy.Wygralamwink)
        • lilka69 Re: elske 20.01.09, 21:38
          nie chce ci zle zyczyc ale mysle, ze jak jedno z rodzicow nie chce to predzej
          czy pozniej problem rozczarowania wroci...

          dlatego tutaj nie moze byc kompromisu, tutaj musi byc zgodnosc!
          • elske Re: elske 20.01.09, 22:07
            lilka69 napisała:

            > nie chce ci zle zyczyc ale mysle, ze jak jedno z rodzicow nie chce to predzej
            > czy pozniej problem rozczarowania wroci...
            >
            > dlatego tutaj nie moze byc kompromisu, tutaj musi byc zgodnosc!

            Ale to nie byl kompromis.Temat drugiego dziecka byl omawiany przez pol roku.Maz
            zgodzil sie na drugie dziecko.W czasie ciazy bal sie,ze bedzie faworyzowac
            core,bo to jego "oczko w glowie".Wszystkie obawy jakie mial zniknely na
            porodowce,jak tylko syna zobaczyl.Maly mial 5 miesiecy jak powiedzial pierwsze
            slowo -tata.Tatus w skowronkach.Mama mowi dopiero od kilku dni.Siostra bratem
            zachwycona,juz snuje plany na wakacje:gdzie sie beda bawic,gdzie beda razem chodzic.
            Co do jednego jestesmy zgodni:trzeciego dziecka juz nie bedzie.

            Jak czasami pytam meza o jego strach przed drugim dzieckiem,to mowi ze jakies
            glupoty mu opowiadam.
        • aniaop Re: co zrobic jak jedno z rodziciow chce a drugie 20.01.09, 21:39
          Moj maz chcial, ja niechetnie i mamy jedynaczke, 2 koty i niedlugo
          szczeniakasmile Kwasow nie ma.
          Zeby zniechecic meza przypominalam mu pieluchy, nieprzespane noce,
          klopoty logistyczne z wyjsciem we dwojke, choroby itp. Poza tym
          powiedzialam, ze ok moge urodzic (przychodzi mi to z latwoscia), ale
          potem wracam do pracy a on przejmuje paleczkewink
          • magi104 Re: co zrobic jak jedno z rodziciow chce a drugie 20.01.09, 21:44
            Hmmm...u mnie ja chciałam, mąż tak sobie, ale raczej nie, bo (tu cała lista jego
            argumentów). Odstawiłam pigułki, zakomunikowałam, że ja chcę, więc się nie
            zabezpieczam, jeśli on nie chce, niech się zabezpiecza.... po gumkę sięgnął raz,
            moje "starania" trwały dłuugo, ale mam drugą córeczkę. Efekt: mąż zakochany w
            niej po uszy smilesmilesmilesmile
            Coś nawet o trzecim dzieciątku przebąkiwał, że w sumie .... tongue_outtongue_outtongue_out
            • azile.oli Re: co zrobic jak jedno z rodziciow chce a drugie 20.01.09, 22:47
              U nas mąz chciał, a ja niby też, ale się wahałam , tak bardzo ciąża
              i pierwszy poród dały mi się we znaki. W końcu dałam się przkonać,
              bo w sumie zawsze chciałam dwójkę, ale po urodzeniu pierwszego
              trochę mi ta ochota przeszła. W każdym razie jestem bardzo
              szczęśliwa, że mamy parkę. Mężowi marzyłoby się trzecie maleństwo,
              ale odpuścił, bo lekarz mu wytłumaczył, że rodzenie ponad 5-kilowych
              dzieci przy mojej drobnej budowie nie jest wskazane. Trochę szkoda,
              ale teraz jestem już stara d... i takie decyzje nie wchodzą wogóle w
              grę. Przyznaję, był czas, gdy miałam ochotę spróbować trzeci raz,ale
              wolałam nie ryzykować.
    • ewcia1980 Re: co zrobic jak jedno z rodziciow chce a drugie 21.01.09, 07:40
      no ja byłam w takiej sytuacji tyle, ze to maż naległa na drugie a ja
      jeszcze nie byłam gotowa.
      dośc długo zapierałam sie, ze chociaz zawsze chciałam trójke to
      teraz poprzestaniemy na tym jednym.
      a im bardziej mąż naciskal tym bardziej ja byłam na NIE.

      w pewnym momencie dał sobie spokój i przestał mówic na ten temat a
      ja dojrzałam do decyzji o drugim dziecku.
      i zrobiłam mu niespodzianke - pokazałam juz pozytywny test ciazowy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka