Dodaj do ulubionych

jak maz mnie slucha..

17.02.09, 20:04
W sobote popsula sie zmywarka do naczyn, poinformowalam o tym
mezusia slowami:
- "kochanie popsula sie zmywarka do naczyn , powiedz w firmie coby
przyszli umyslni i naprawili"
Firma meza nam placi za wynajmem mieszkania i naprawia wsio.
Wczoraj jeszcze o tym wspomnialam ze dwa razy a dzis z biura
napisalam maila do meza do pracy zeby mu przypomniec o naprawie.
Przychodze sobie dzis po pracy do domu a tu.....
nowa pralka stoi , a zmywarka jak byla popsuta tak jest.
No brak komunikacji calkowity, terapie malzenska musze chyba
rozwazyc....
Obserwuj wątek
    • deela Re: jak maz mnie slucha.. 17.02.09, 20:06
      tragedia
      • asiaiwona_1 Re: jak maz mnie slucha.. 17.02.09, 20:10
        Wystaw mu rzeczy za drzwi. ale w workach na śmieci, broń boże w
        walizkach smile

        ps. A tak wogóle to się ciesz, bo będziesz w końcu miała i nową
        pralkę i nową zmywarkę.
    • myga Re: jak maz mnie slucha.. 17.02.09, 20:11
      Ja bym sprawdzila, co tam napisalam w mail'u...
      • alyeska Re: jak maz mnie slucha.. 17.02.09, 20:39
        "zmywarka" jak byk w mailu, dowod mam jakby co
        • doral2 Re: jak maz mnie slucha.. 17.02.09, 20:46
          heh, przy okazji zmywarki nową pralkę gratis dostłaś wink
          • alyeska Re: jak maz mnie slucha.. 17.02.09, 20:48
            no ale gary dalej recznie myc musze...
    • koleandra Re: jak maz mnie slucha.. 17.02.09, 20:48
      No to co. Gary do pralki i niech się upiorą wink
      • alyeska Re: jak maz mnie slucha.. 17.02.09, 20:52
        pralka sie popsuje garami, ja do meza o naprawe, umyslni przyjda i
        zamontuja mi..... nowa zmywarke, ale k..ka pralka bedzie dalej popsuta
        • mika_p Re: jak maz mnie slucha.. 18.02.09, 00:02
          Oj tam. Zakręcisz dopływ wody do pralki i powiesz, że się popsuła. Bedziesz mieć
          nową zmywarkę, a jak odkręcisz wodę, to i działającą pralkę wink
          • oli.nek Re: jak maz mnie slucha.. 18.02.09, 09:51
            co to za firma, która za wszystko płaci???
            • dzidaa Re: jak maz mnie slucha.. 18.02.09, 11:04
              podaj mężowi obiad w brudnych talerzach, niech je brudnymi sztućcami....tego nie
              zdzierży i zapamięta, heh faceci
    • farabella Re: jak maz mnie slucha.. 18.02.09, 22:14
      Nic znowego, zdaje się. Ja swojego poprosiłam kiedys smsem (dzięki czemu mam
      dowód smile )żeby kupił cukier, to wrócił do domu z torbą cukierków.
      jeszcze miał pretensje, że nie napisałam dokladnie, jakie i on musiał kupić
      rózne rodzajebig_grin
      • babcia47 Re: jak maz mnie slucha.. 18.02.09, 22:32
        farabella masz mi ekran wyczyscić!..a swoja droga kiedyś małża
        poprosiłam wychodząc z dzieckami do parku coby ziemniaki obrał..po
        powrocie (małż w międzyczasie wybył) zastałam kupke zczerniałych
        ziemniaczków, z grubsza obranych, na brzegu stołu (!!) Gdy małż
        wrócił wieczorem zapytałam co to miało być?..i okazało się że nie
        byłam precyzyjna..bo powinna byłam powiedzieć: obierz, umyj i zostaw
        w garnku ziemniaczki zalane zimną wodą..hmmm..a ja naiwna myslałam,
        ze widział jak to robi jego mama i ja przez 2 lata małzeństwa..
        • farabella Babciu... 21.02.09, 17:00
          babcia47 napisała:

          > farabella masz mi ekran wyczyscić!..
          _______________
          No, nijak nie kapuję... sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka