Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      a jeszcze tak nie dawno

    21.03.05, 20:59
    wielu mialo narty z wiazaniami bez hamulcow...

    Kaski- ciekawe co mowia lekarze z "emergency" i jakie sa ich obserwacje z
    wypadkow kotre spotykaja podczas udzielania pierwszej pomocy...

    Wydaje mi sie,z e mowienie, ze tkaie czy siakie lobby ma w tym swoj cel
    zaprzecza rzeczywistosci z obserwacji kontuzji na stokach narciarskich!
      • Gość: Jozzo Re: a jeszcze tak nie dawno IP: *.sympatico.ca 21.03.05, 21:21
        Kaski,
        duzo kontrowesji zwalascza jesli chodzi o kregi szyjne.
        ale z mojego doswiadczenia po upadku na szybkosci na dosc
        palskim odcinku ( gorsze niz na stromym ale to moja walasna
        teoria wiec moze innym razem) i udrzenia glowa w twarde podloze
        zaczynam sie powaznie zastanawiac nad kaskiem, Musze tylko
        poszukac cos na temt urazen kregow szyjnych i odpowiedniego
        doboru pod tym wzgedem kasku.
        Ot, moje 2 centy na ten temat.
        Jozzo
        • Gość: kubagr Re: a jeszcze tak nie dawno IP: *.155.126.210.Dial1.Baltimore1.Level3.net 22.03.05, 02:26
          nie wiem skad te teorie nt kregoslupa szyjnego!!!!!!!!!!!!!!!!
          urazy kregoslupa szyjnego powstaja przy nieumiejetnym zdejmowaniu kasku ofiarom
          wypadku a nie wskutek urazu pierwotnego. Jest pare prac nt zdejmowania kaskow,
          pw po urazach w football: M in Bill Donaldson napisal bardzo ciekawa prace.
          waga kaskow sie niesamowicie zmienila: wlasnie moja zona zmienila swoj 3 letni
          kask na nowy (oczywiscie, bo stary byl "niemodny"): bylem zszokowany roznica
          wagi: polowa starego, nie przesadzam. o doborze kaskow, mierzeniu, goglach itp
          kiedys pisalem na tym forum
          • Gość: Jozzo Re: a jeszcze tak nie dawno IP: *.sympatico.ca 22.03.05, 05:56
            Nie wiem, kiedys dawno temu cos czytalem na ten temat.
            Zawsze na kask patrzylem z przymuzeniem oka.
            Kidys uczyli upadkow nawet zaliczylem jakies treningi
            w tej materi. No i mialem ich kilka spektakularnych
            najciekwasze w Tartach na tzw Freeride.
            Ale ten ostatni niezainiony na prawie plaskim daje mi duzo
            do mylsenia i zaczyna sie kaskom przygladac bardzo powaznie.
            Co do urzzow kregoslupa, glowy i zdejomwainia kasku to
            sprawa jest bardzo powazna i traktuje sie ja z nalezyta powaga.
            Jozzo.
            • Gość: ater Re: a jeszcze tak nie dawno IP: 80.72.37.* 22.03.05, 17:40
              jozzo. to ty nie jezdzisz w kasku?? a mowiles ze jestes w sytemie Ski Patrol.
              to chyba taki sobie przyklad dajesz zwyklym narciarzom.
              • Gość: Jozzo Re: a jeszcze tak nie dawno IP: *.sympatico.ca 22.03.05, 17:59
                Wiesz,
                Zeby dawac dobry przyklad narciarzom to nie wystarczy wlozyc
                tylko kask. No ale to juz wykracza poza zakres tego watku
                a tu sniegi wiosenne i czas na prawdziwe narty wiec wybacz
                innym razem. Moze jak sniegi zejda z gor ( tych szpiczastych)
                Wesolego Jaka.
                Jozzo.
                • Gość: ater Re: a jeszcze tak nie dawno IP: 80.72.37.* 22.03.05, 20:26
                  Pogodnych Swiąt i wszystkiego dobrego..
      • Gość: sto19 Re: a jeszcze tak nie dawno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 08:55
        nie zastanawiałam sie nad tym jakie lobby działa w kaskowym interesie , ja po
        prostu zaczęłam jeżdzić w kasku po drugim wstrząsnieniu mózgu :)) , teraz po
        dwóch sezonach przejażdzonych w kasku wiem że to działa, polecam
        • Gość: Skyddad. Re: a jeszcze tak nie dawno IP: *.fornfyndet.se 22.03.05, 11:44
          Kask,to komfort jakiego przedtem nigdy nie doswiadczylem na nartach.Po pierwsze
          cieplo,nie gwizdze w uszach,przy naprawde duzych predkosciach,no i niema tego
          strachu ze jak sie wyrzne to bedzie wstrzas mozgu.Cala mlodosc przekjezdzilem
          motocyklami,chelm uzywalem juz od roku 1961,takjze to nie robi roznicy.A na
          nartach szaliczek fruwajacy to smierc,tylko przepaska na uszach to przziembione
          gardlo pozniej problemy z cala glowa.Tegoroczna zima tylko potwierdzila
          sens 'uzywania kasku.'Dolomity srednia -16C , Fjällen i Sälen od -18C do -
          5C.Zreszta w Szwecji juz prawie 90'% jezdzi w kaskach.Pzdr.Sky.
          P.S Od przyszlego roku jest obowiazek dla wszystkichj uzywania kasku w Wloszech
          i Austri.
          • Gość: mal Re: a jeszcze tak nie dawno IP: *.pgi.waw.pl 22.03.05, 11:55
            Zdaje sie ze w Austrii dotyczy to tylko dzieci.
            Pozdro Mal
            • moped Re: a jeszcze tak nie dawno 22.03.05, 14:07
              ktos gdzies zauwazyl, ze co raz czesciej widzianego narciarza
              bez kasku uwaza sie za "frajera", ktory nie wie czym ryzykuje...

              mysle, ze zdrowy rozsadek nakazuje wlozenie kasku na glowe....
              zwlaszcza w warunkach gdzie duzo narciarzy jest na stoku
              i nie kazdy jest perfekt w opanowaniu kontroli nart.

              podobnie jak prowadzenie samochodu -
              miej na uwadze ograniczone zaufanie do wspoluzytkownika
              w tym wypadku innego narciarza na stoku.
          • staruch5 do Skyddada 22.03.05, 14:23
            mozesz podac zrodlo tej rewelacyjnej wiadomosci?Pzdr.
            • Gość: Skyddad Re: do Skyddada IP: *.fornfyndet.se 22.03.05, 14:30
              Forum GW o nazwie NARTY.
              Pzdr.Sky.
              • Gość: Jozzo Re: do Skyddada IP: *.sympatico.ca 22.03.05, 15:09
                Masz ciekawa percepcje pojecia zrodlaq informacji.
                Hmmm !?
                Jozzo
            • zillertal Re: do Skyddada 22.03.05, 14:33
              W Zillertalu pytalem wszystkich znanych mi nauczycieli narciarstwa i znajomkow
              ktorzy powini o tym nowym przepisie cos wiedziec, i kazdy tylko ze zdziwieniem
              krecil glowa. Jedyne informacje jakie mi podano, to to ze od nastepnego roku
              chelmy beda obowiazkowe dla babli do 14lat (tak jak od tego sezonu we
              Wloszech). Jezli ktos wie cos wiecej na ten temat, chetnie poslucham. W
              austrijackiej prasie tez nic o tym nie moglem znalesc, wydaje mi sie ze to
              tylko kaczka dziennikarska ktora leci jak burza przez polske. Jezli ktos ma
              jakies dokladne dane na ten temat (moze byc po niemiecku) chetnie sie
              doinformuje i z gory dziekuje.

              pozdrawiam
              Dominik
              www.zillertal.pl
              GG 3063199
              • staruch5 Re: do Skyddada 22.03.05, 15:43
                wydawalo mi sie, ze juz zbadalem ten temat. Konkluzja: kaczka prawdopodobnie
                sponsorowana...
                Dlatego pytalem Skyddada, bo myslalem, ze wie cos nowego.
                pzdr.
                • Gość: Colagen Re: do Skyddada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.05, 16:35
                  a moze by tak cała zbroje nałozyc ? a najlepiej to do gondolki przymocawac
                  deski i jezdzic - jeszcze bezpieczniej - wole wolniej i z gola glowa niz
                  pobijac rekordy szybkosci i zakuwac sie w jakies zbroje- i gdzie tu obcowanie z
                  przyroda? czuc wiatr we włosach. zjezdzajcie chłopcy szybko na dól a ja sie
                  zajme Waszymi kobietkami. Pozdrówko
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja