Dodaj do ulubionych

zbyt wygodnicki mąż:(

26.02.09, 17:05
Mój mąż jest zbyt wygodnicki, a wiąże sie to z jego upodobaniami
(np.spanie długo w dni wolne od pracy,dbanie o urode zbyt długo w
łazience),przyzwyczajeniami choc brakuje nam pieniędzy(nie oszczędza
światła , wody,lubi zjeść więc ciągle cos dokupowywuje).A wszystko
to może wydawać sie błahe, tylko że mamy dwoje małych dzieci#3latka
a drugie pół roczku i ja nie daje rady nadążyć z tym
wszystkim.Gotuję, sprzątam, piorę, bawię sie z dziećmi..i juz nie
mam siły.Gdy mu zwracam uwagę on mówi:przestań.Czuje że oddalam sie
od niego, coraz mniej go kocham.Jego wygodnictwo zaczyna odbijac sie
na dzieciach, bo on nie ma na nie czasu, a ja robie 24h na 24 h i
już nie wyrabiam.Nie mam czasu o siebie zadbać..przykro jest mi
baaardzo.Poradzcie co mam robić?
Obserwuj wątek
    • toniesamowite Re: zbyt wygodnicki mąż:( 26.02.09, 17:10
      rob mu awantury.Powiedz raz,drugi trzeci,ze nie ugotujesz mu
      obiadu,jesli nie posprzata i nie pozmywa.Ostro stawiaj sprawe,bo
      inaczej nic nie zmienisz i zajedziesz sie
      • mama_pisarka Re: zbyt wygodnicki mąż:( 26.02.09, 19:55
        toniesamowite napisała:

        > rob mu awantury.Powiedz raz,drugi trzeci,ze nie ugotujesz mu
        > obiadu,jesli nie posprzata i nie pozmywa.Ostro stawiaj sprawe,bo
        > inaczej nic nie zmienisz i zajedziesz sie
        z szacunkiem do Ciebie, ale robienie awantur i nie robienie obiadu
        przyczyni się raczej do rozwodu.
        • doral2 Re: zbyt wygodnicki mąż:( 26.02.09, 20:06
          mama_pisarka napisała:

          "..> z szacunkiem do Ciebie, ale robienie awantur i nie robienie obiadu
          przyczyni się raczej do rozwodu...'

          myślisz, że to znacząco pogorszy sytuację autorki wątku??
          • lidia341 Re: zbyt wygodnicki mąż:( 26.02.09, 21:20
            A ja bym któregoś dnia jak jest w domu powiedziała mu że wychodzisz i zostaw go
            z dziećmi na dwie trzy godziny. Może przekona się jak jest Tobie ciężko i będzie
            Ci pomagał.smile
        • toniesamowite Re: zbyt wygodnicki mąż:( 26.02.09, 22:08
          mama_pisarka napisała:

          > toniesamowite napisała:
          >
          > > rob mu awantury.Powiedz raz,drugi trzeci,ze nie ugotujesz mu
          > > obiadu,jesli nie posprzata i nie pozmywa.Ostro stawiaj sprawe,bo
          > > inaczej nic nie zmienisz i zajedziesz sie
          > z szacunkiem do Ciebie, ale robienie awantur i nie robienie
          obiadu
          > przyczyni się raczej do rozwodu.
          -------------
          sorki za ponowne cytowaniewink

          z calym szacunkiem do Ciebie:
          dlaczego facet ma sie nie martwic w tej chwili,ze zona ma go juz
          dosc i moze w kazdej chwili wystapic o rozwod?
    • ewelsia Re: zbyt wygodnicki mąż:( 26.02.09, 17:21
      a przed ślubem też taki był? czy jak urodziłaś pierwsze dziecko też?
      widocznie pozwalasz mu na takie zachowanie.
    • marzeka1 Re: zbyt wygodnicki mąż:( 26.02.09, 17:25
      ".Gdy mu zwracam uwagę on mówi:przestań.Czuje że oddalam sie
      > od niego, "- dlaczego robisz z siebie wielofunkcyjną maszynę i na to
      pozwalasz. Co się stanie, gdy zostawisz w sobotę z nim dzieci i wyjdziesz na
      kilka godzin?-zawali się świat? musisz obsługiwać dorosłego faceta? Ty nie masz
      jęczeć, a przestać robić za służącą
    • babowa Re: zbyt wygodnicki mąż:( 26.02.09, 17:33
      Ja nie bardzo rozumiem-
      nie oszczędza światła , wody,lubi zjeść więc ciągle cos
      dokupowywuje)..no i co? że zabraknie na potrzeby dzieci?

      Ty go traktujesz jak kolejne, niesforne dziecko.

      Dorosły chłop,dzieciaty ma swoje upodobania które Ci nie pasują ale
      zamiast wprowadzić myśl w czyn ty mu prawisz pewnie morały albo
      żalisz się ,że tylko ty "Gotuję, sprzątam, piorę, bawię sie z
      dziećmi..i juz nie mam siły."
      A dlaczego tylko ty gotujesz i td?
      dlatego że siedzisz w domu i " nic " nie robisz?
      a moze czujesz , że Twoim psim obowiązkiem jest obsługa pana domu bo
      on pracuje a ty nie ?
      I moze go do tego przyzwyczaiłaś ?

      i faktycznie może on nawet nie zdaje sobie sprawy ile pracy i
      wysiłku kosztuje Cię prowadzenie domu ,skoro wszystko robisz sama

      Dwoje dzieci a jedno to duża różnica, przedtem dawałaś sobie
      radę ,teraz sił Ci już brakuje

      Masz czas by jeszcze oczy mężowi otworzyć, zostaw go samego na 2
      godz i poproś by zajął sie dziećmi i np.pozmywał a Ty idz "gdzieś",
      nie ugotuj mu obiadu bo po prostu sił juz nie miałąś, zmuś go do
      zajęcia się domem i dziećmi

      • doral2 Re: zbyt wygodnicki mąż:( 26.02.09, 18:09
        jak mu na to pozwalasz, to tak jest.
        jak się dajesz zgasić jednym słowem "przestań", to tak jest.
        może to brutalne co powiem, ale niestety sama na to ciężko zapracowałaś.

        zagoń chłopa do roboty przy dzieciach (to także jego dzieci), przy domu (to
        także jego dom), przy szykowaniu posiłków (to także jego posiłki), przedstaw mu
        rachunki i wydatki na jedzenie.
        bo może ten fircyk żyje w błogiej nieświadomosci??
    • 18_lipcowa1 halo 26.02.09, 18:03
      i Ty sobie z takim Piotrusiem panem strzelilas dzieci?
      • ewelsia Re: halo 26.02.09, 20:19
        a Ty musisz ja tak dołowac ? smile
        i tak ma przerąbane
        • marzeka1 Re: halo 26.02.09, 20:20
          A co? ma powiedzieć, trudno, taki kobiecy los? Nie, sami tworzymy sobie związek,
          godzimy się na bycie maszyną wielofunkcyjną z wyłączeniem funkcji "kobieta", to
          mamy efekt.
          • ewelsia Re: halo 26.02.09, 20:21
            oj, marzeka, przecież ja ironicznie.......smile
            wiem, że niestety tez jest winna
    • agatracz1978 Re: zbyt wygodnicki mąż:( 26.02.09, 21:14
      Cóż wyjaśnij mężowi grzecznie aczkolwiek dobitnie, że jesteś jego żoną a nie
      kucharką, praczką, sprzątaczką i nianią dla dzieci. Masz zatem swoje potrzeby i
      prawo do odpoczynku a on po pracy ma taki sam obowiązek dbania o dom i dzieci
      jak Ty. Cóż podział obowiązków to podstawa w rodzinie. Niech zabierze dzieci na
      spacer a Ty w tym czasie zajmiesz się sobą.
      • mama-maxa Re: zbyt wygodnicki mąż:( 26.02.09, 22:15
        albo mu wystaw fakture vat za twoje usługismile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka