Dodaj do ulubionych

Moja koleżanka zdradza męża

18.03.09, 16:46
Moje bliska koleżanka zdradza męża. Często mi o tym opowiada. Nawet śmiejemy
się wspólnie, bo sytuacja czasem bywają zabawne. Jej męża znam tylko z
widzenia i słyszenia. Mają dzieci.
Czy Wy byście powiedziały jej mężowi o zdradzie? W sumie po co, skoro faceta
nie znam? Koleżanka jest szczęśliwa. Zdrada nie jest związkiem emocjonalnym,
leczy wyłącznie cielesnym smile
Obserwuj wątek
    • gaskama Re: Moja koleżanka zdradza męża 18.03.09, 16:48
      Tam zaraz zdradza. Ma bombanko na boku. Bez miłości się nie liczy.
    • gryzelda71 Re: Moja koleżanka zdradza męża 18.03.09, 16:51
      Ta tylko się bzyka...
      W sumie żadna z moich koleżanek nie zdradza,no w każdym razie nie plecie o tym
      na lewo i prawo więc nie mam dylematów.Wiem jedno,w życiu nie informowałabym
      męża owej koleżanki.
    • agatracz1978 Re: Moja koleżanka zdradza męża 18.03.09, 17:17
      nie byłby moją bliską koleżanką. nie znoszę takich ludzi i nie toleruję takich
      zachowań. mężowi bym jednak nie mówiła.
      • joanna266 Re: Moja koleżanka zdradza męża 18.03.09, 17:21
        podstawowa zasad:nie wtrącac się.a kolezanka obrzydliwa z deczka i
        bez klasy.sory no ale musiałam.i nie chodzi mi o bzykanko na boku.
      • umasumak Re: Moja koleżanka zdradza męża 18.03.09, 17:24
        A jakby byłą Twoją koleżanką od lat? A jakby była fantastycznym człowiekiem,
        kimś wartościowym? Myślisz, że do zdrad posuwają się tylko z gruntu złe osoby?

        Quidquid latine dictum sit, altum videtur smile
        • joanna266 Re: Moja koleżanka zdradza męża 18.03.09, 17:26
          oczywiscie ze nie.ale tez nie rozpowiadaja o tym nabijajac sie przy
          okazji z rogacza.dla mnie jest to bezklasowe cóz poradzesmilea sama
          tez świętochem nie jestem.
          • umasumak Re: Moja koleżanka zdradza męża 18.03.09, 18:00
            nie odniosłam wrażenia, że koleżanka nabija się z męża, tylko z sytuacji. Pewnie
            , że to nieelegancko w ogóle o tym opowiadać, ale może autorka wątku jest
            serdeczną przyjaciółką zdradzającej, a ta z kolei nikomu innemu by o tym nie
            powiedziała?
          • zebra12 Ona nie rozpowiada 18.03.09, 18:23
            Tylko ja wiem o tym, spośród wszystkich w pracy.
            • roksanaa22 Re: Ona nie rozpowiada 18.03.09, 18:24
              Starałabym się olewać ale przyznam,że nie lubię oszustów a takim
              niewątpliwie jest Twoja koleżanka.I z całą pewnością nie śmiała bum
              się z niegouncertain

              Off:masz pieska?
              • zebra12 Do Roksanaa22 18.03.09, 19:51
                Mam smile Rudą sunię wpadającą w blond smile
            • liwilla1 Re: bzykanko to nie zdrada? 18.03.09, 18:27
              wow! smile
            • umasumak Re: Ona nie rozpowiada 18.03.09, 19:02
              zebra12 napisała:

              > Tylko ja wiem o tym, spośród wszystkich w pracy.

              No i troszkę osób z ematki smile
              • przeciwcialo Re: Ona nie rozpowiada 18.03.09, 19:12
                Jeszcze troche i kolezanke rozszyfrujemy wink
              • gonia28b Re: Ona nie rozpowiada 18.03.09, 23:15
                umasumak napisała:

                > zebra12 napisała:
                >
                > > Tylko ja wiem o tym, spośród wszystkich w pracy.
                >
                > No i troszkę osób z ematki smile
                >

                o totototo....
                "fajną" przyjaciółkę ma ta koleżanka autorki wątku wink
                >
        • madameblanka Re: Moja koleżanka zdradza męża 18.03.09, 19:10
          > A jakby byłą Twoją koleżanką od lat? A jakby była fantastycznym człowiekiem,
          > kimś wartościowym?

          no widocznie nie jest wartościowym.

          rozumiem zdrady z jakichś powodów, coś co pchnęło ją w ramiona innego. Ale będąc
          w związku i dawac dupy ot tak, dla urozmaicenia sobie życia to chyba mało
          wartościowe.

          ~~~~~~
          Gdyby słowa były mostem bałabym się po nim chodzić.
          • joanna266 madameblanka 19.03.09, 09:34
            dokładnie jak napisałas.samej juz mi sie pisac o tym nie chciałosmile
            • umasumak Re: madameblanka 19.03.09, 10:10
              joanna266 napisała:

              > dokładnie jak napisałas.samej juz mi sie pisac o tym nie chciałosmile

              Jeżeli oceniać kogoś wyłącznie w tych kategoriach...
              A tak naprawdę niewiele wiemy o sytuacji tej pani. Zebra wpadła na forum,
              powiesiła wątek i tyle. A koleżanka nieświadomie jest poddawana ocenom.
    • frida-marzec08 Re: Moja koleżanka zdradza męża 18.03.09, 18:58
      Tego posta przeczytałam przy swoim mężu, powiedział, że nie chciałby dowiedzieć
      się od koleżanki żony, tym bardziej, że jej nie zna - za poważna sytuacja.
      Wolałby dowiedzieć się od żony.
      • bswm Re: Moja koleżanka zdradza męża 18.03.09, 19:00
        frida-marzec08 napisała:

        > Wolałby dowiedzieć się od żony.

        A że od żony na pewno się nie dowie, to będą żyć długo i szczęśliwie wink
    • gacusia1 Re: Moja koleżanka zdradza męża 18.03.09, 19:08
      Moja przyjaciolka zdradzala meza dlugi czas.Milczalam.Sprawa i tak
      sie rypla bo przyjaciolka opowiedziala o tym bratowej swojego meza.
      W kazdym razie przyjaciolka sie wyparla wszystkiego a maz uwierzyl.
      Mnie jedynie glupio bylo w oczy patrzec jej mezowi...
    • a.nancy Re: Moja koleżanka zdradza męża 18.03.09, 19:10
      > W sumie po co, skoro faceta
      > nie znam?

      no to sama sobie odpowiedzialas
      zreszta jak to sobie wyobrazasz, telefonicznie? "dzien dobry, my sie nie znamy,
      jestem bliska kolezanka pana zony, chcialam tylko powiedziec ze zona pana
      zdradza, do widzenia"? moj by zszedl... ze smiechu.
      • frida-marzec08 Re: Moja koleżanka zdradza męża 18.03.09, 19:12
        Racja!
        Poza tym, skoro wspólnie się zaśmiewacie z wyczynów przyjaciółki/zony - to dla
        niej jasna sprawa, że aprobujesz takie zachowania
        • gabi683 Re: Moja koleżanka zdradza męża 18.03.09, 19:21
          Najgorsze jest to ze ON i Ona sobie wybaczą a Cie znienawidzą,nie
          wtrącaj się w to
    • deodyma Re: Moja koleżanka zdradza męża 18.03.09, 19:29
      od takich kobiet osobiscie trzymam sie z daleka.
      7 lat temu pracowalam z taka, ktora miala meza, dwojke dzieci i wciaz
      przyprawiala mu rogi.
      juz pierwszego mojego dnia w pracy zaczela mi opowiadac podczas przerwy, ze ma
      kochanka. pozniej probowala sie ze mna zaprzyjaznic, ale ja nie mialam ochoty
      przyjaznic sie z niasmile
    • kali_pso A mnie.. 18.03.09, 19:32


      ..ubawił kontekst tej sytuacji- Zebra, jako powierniczka sekretów
      alkowy zadradzającej żony..ona musi Cię lubić, bo chyba nie szuka
      zrozumienia?winkP
      Znając Twoje podejście do seksu, zdrad, trzyletniej abstynecji to
      rzeczywiście Cię to bawi?
      Jakoś średnio wierzę..przyznaj wymyśliłaś te historię, bo naprawdę
      nie widzę tego, no zupełnie nie widzę. Chyba, że panna chce, aby
      sprawa się rypła, zdradzając swój sekret trzeciej osobie a robi
      wrażenie dobrze bawiącej się kokotywinkP
      • zebra12 Hehe, no nie wymyśliłam :) 18.03.09, 19:49
        Ale nie chcę podawać za dużo szczegółów... To moja bardzo dobra koleżanka i
        zwierzamy się sobie z różnych rzeczy. O TYCH sprawach też często rozmawiamy smile
        Może wyglądam na taką cnotliwą, ale pogadać lubię tongue_out To też grzech? smile
    • 18_lipcowa1 Re: Moja koleżanka zdradza męża 18.03.09, 20:53

      > Czy Wy byście powiedziały jej mężowi o zdradzie?


      Po co???????????
    • mama-maxa Re: Moja koleżanka zdradza męża 18.03.09, 21:30
      nie mówiłabym mężowi, bo to wkońcu nie twoja sprawa
      • patrice7 Re: Moja koleżanka zdradza męża 18.03.09, 21:45
        Ja bym nie powiedziała,tym bardziej,ze piszesz ze go nie znasz.
        Nie chcialabym sie wtracac,ale uwazam ze kolezanka jest bardzo nie fair.
        Nie gra sie w taki sposob.
    • liberata Re: Moja koleżanka zdradza męża 18.03.09, 21:53
      Jakbym była rozwódką, to bym powiedziała.
      Może jest fajny? Może się ze mną ożeni? smile))
    • dominika8 Re: Moja koleżanka zdradza męża 18.03.09, 23:11
      moja bliska przyjaciółka zdradza męża. wiem o tym od dawna, wiem też
      z jakich pobudek.Bynajmniej nie nabija się z niego, często ma
      wyrzuty sumienia, niezłe jazdy emocjonalne... Ale to ona jest moją
      przyjaciółką, nie jej mąż. Nawet do głowy by mi nie przyszło, żeby
      go o tym informować...
    • gonia28b pary z gęby bym nie puściła... 18.03.09, 23:12
      jeśli koleżanka jest szczęśliwa, no to pozostaje tylko się cieszyć
      razem z nią, ale jeśli mają z tego mpowodu powstać jakieś problemy
      (a o nie w przypadku zdrady chyba nietrudno), to po cholerę wtykać
      nos w nieswoje sprawy.
      Nie miałabym odwagi nawet napisać o tym na forum publicznym... uncertain
    • net79 Re: Moja koleżanka zdradza męża 18.03.09, 23:24
      nie powiedziałabym, rozważałabym jedynie sprawę, gdyby był mi bliską osobą...
      • corkaswejmamy Re: Moja koleżanka zdradza męża 19.03.09, 09:16
        nigdy w zyciu. No chyba, że mąż byłby mi w jakikolwiek sposób bliski.
        • broceliande Re: Moja koleżanka zdradza męża 19.03.09, 09:24
          Ja bym powiedziała.
        • fra_mauro Re: Moja koleżanka zdradza męża 19.03.09, 09:28
          Nie jestes jednak jej kolezanka, a juz na pewno nie dobra. Milczaco
          sekundujesz patrzac, na jaka mine sie laduje. Nie mysl, czy
          informowac meza, Ty mysl co zrobic, aby otrzezwiala i przejrzala na
          oczy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka