08.02.07, 19:12
Witam!czy mógłby mi ktoś napisać jakie ma działanie mars w bliżniętach
meżczyzny w opozycji mars w strzelcu do kobiety?jaki to aspekt co on wnosi
utrudnia?jak działa taki aspekt jesli chodzi o sekualnosć?dziękuje za kazdą
odpowiedz.(mars mężczyzny jest w 12 sektorze u kobiety)a kobiety mars w
sektorze szóstym ).Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • in.crease Re: Mars... 08.02.07, 20:38
      no chcocby z tego powodu ze ty masz marsa w opozycji do jej to juz jest
      korzystne bo zwyczajowo koniuncja lub opozycja do marsa kobiety obsadzona u
      mezczyzny jest dobroczynna a jeszcze jak facet ma marsa to modelowo. 12 dom u
      niej gdzie siedzi Twoj mars moze byc dla niej trudny do uchwycenia. zobacz
      jeszcze wenus, slonca, ascendenty, mc i saturn w relacjach wzajemnych. i jowisz!
      Mars w bliznietach ma tendencje do wyladowan intelektualnych wiec w jej 12 domu
      moze znaczyc ze wybiega to poza jej obszar racjonalnosci. ale jesli ona ma marsa
      w strzelcu intelekt i jego poglebianie powinno jej takze byc nieobce
      • matti451 Re: Mars... 08.02.07, 20:57
        dlaczego jest dla mnie ciężki do uchwycenia ten jego mars w 12 ?no on jest
        panną z ascendentem w raku księzycem w koziorożcu,saturn w lwie ,wenus w
        raku.Ja natomiast jestem koziorozcem z ascnedentem w raku i ksieżycem w rybach
        i tez saturn w lwie,wenus w wodniku.To czyli układ dla nas dobry czy tylko dla
        niego?pozdrawiam i dzięki
        • neptus Re: Mars... 09.02.07, 08:55
          Opozycja Marsów może sie realizować rozmaicie. Było już o tym w jednym z wątkow
          o synastrii. Mars to asertywność, inicjatywa, samorealizacja. Opozycja może być
          współpracująca lub konfliktowa. Moze to być fajne napięcie, ktore usuwa nudę z
          zasięgu związku. ale może się z czasem przerodzić w otwartą wojnę. Zawsze jest
          to jakaś konkurencja miedzy partnerami. Od reszty horoskopu i od poziomu
          włascicieli zalezy, czy z tym nie przesadzą.
          Mars partnera w domu 12 może sie objawiać jako niezbyt realne widzenie jego
          indywidualności, zludzenia, nierealne marzenia, albo poswiecenie (siebie lub
          jego), albo leki o obawy. Raczej nie jest to najlepsza pozycja. Podobnie
          opozycja Marsów częściej działa negatywnie niz pozytywnie, w najlepszym
          przypadku dając wzajemne popędzanie i szybkie spalanie sie obojga. Mars
          partnera w 12 moze wtedy mowić "daj mi odpocząć!". Do czasu może sie wydawać,
          ze nadają na jednej fali w kwestii aktywności, ale z czasem to może po prostu
          zmęczyć.
          • rigel79 Re: Mars... 09.02.07, 12:24
            Hmm... Dygresja nie na temat:

            1) Albo mamy do czynienia z czymś w tym wątku, o czym myślę, ale czego głośno
            nie wypowiem...

            2) Albo jestem nazbyt podejrzliwy... Być może to "semantyczne nadużycie" z
            mojej strony wink

            Mam nadzieję, że odpowiedź druga... smile. Mrugam okiem do wytrawnych obserwatorów
            różnych wątków wink
            • neptus Re: Mars... 09.02.07, 20:22
              Hmmm... wyraziłes sie nieprawdopodobnie jasno. Ciut za duzo tego piwa? big_grinDD
              • rigel79 Re: Mars... 09.02.07, 20:25
                To co napisałem, wyjdzie na wierzch w przyszłości w innym wątku smile, o ile autor
                nie zmieni nicka big_grin.
    • janina62 Re: Mars... 09.02.07, 13:08
      Mars w Bliznietach /merkuryczny i trzeciodomowy/przypomina mi kłótliwego i sarkastycznego faceta o agresywnej inteligencji który na dodatek może mieć kłopoty z opanowaniem wrodzonej nerwowości, irytacji i notorycznej frustracji;
      seks wymaga koncentracji wiec pewnie może miec kłopoty z powstrzymywaniem reakcji nawet natury fizjologicznej; impulsywnosc takiej osoby bywa nieokiełznana i stanowi dla niej przeszkodę w realizacji życiowych spraw /co pogłebia tylko stan w/w;
      w XII D partnera...mysle że przemoc/okrucieństwo w związku może mieć charakter perwersji/również zdrady nie byłyby zaskoczeniem i wykorzystywanie tajemnic które łączą parę /dla kobiety będacych ciężarem/;
      powiązanie Marsa kobiety z VId,przywodzi na mysl również nerwowość i tendencje do bycia ofiarą ;faktyczne wnioski moga byc bardzo smutne /dla kobiety/przychodzi mi na mysl grany kiedys tytuł "Niewolnica Isaura"/pozdo Nina

    • undyna Re: Mars... 09.02.07, 13:09
      właściciel Marsa, który włazi partnerowi w 12 dom, może temu partnerowi (właścicielowi domu) zrobić małe kuku, np. wyjawiając jakąś ich wspólną tajemnicę, powiedzmy, że "niechcący".
    • matti451 Re: Mars... 09.02.07, 14:11
      Napiszcie mi jak wygląda sytuacja jak mars w bliżniętach jest w 1 sektorze a
      ten drugi mars w strzelcu jest w 7 sektorze .Pytam go ,bo godziny się
      pozmieniały pomyłka nastąpiła sorry.
      • ailza Re: Mars... 09.02.07, 14:23
        No to musiały sie zmienic godziny dwóch osób, że obydwa Marsy w innych domach.
        Chyba, że zmieniłaś system domów?
        • ailza Re: Mars... 09.02.07, 14:28
        • ailza Re: Mars... 09.02.07, 14:30
          ok, juz wiem....
      • aarvedui Re: Mars... 09.02.07, 14:26
        matti451 napisała:

        > Napiszcie mi jak wygląda sytuacja jak mars w bliżniętach jest w 1 sektorze a
        > ten drugi mars w strzelcu jest w 7 sektorze .Pytam go ,bo godziny się
        > pozmieniały pomyłka nastąpiła sorry.


        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11132&w=8479479
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11132&w=8479497
      • marki32 Re: Mars... 09.02.07, 21:55
        Przy opozycjach marsów osobiście widzę to w formie czegoś burzliwego i niezbyt
        trwałego (ale próbować trzeba wink Zmiana domu z 12go na 1szy odnośnie twojego
        marsa w jej radixie idzie w dobrym kierunku, ale nie zmienia to faktu, że
        opozycja marsów pozostaje
        Powodzenia
        • undyna Re: Mars... 10.02.07, 12:01
          a Mars w VII, to często kłótnie w związku i walka o rywalizację, z seksem może
          być dobrze, zależy od reszty aspektów

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka