Dodaj do ulubionych

siada mi motywacja...

25.03.09, 10:37
To chyba będzie wątek smęcący...
Normalnie siada mi motywacja...spałabym i jadła i spała...
Na samą myśl że mam wstać i wyjść albo w ogóle wstać i robić znowu zestaw
czynności słodko-pierdzących
czyli...dziecko-pranie-dziecko-sprzątanie-dziecko-obiad-dziecko-robotę
podgonić pracową-dziecko-drugie dziecko-dwoje dzieci -smęcący mąż....to mnie
cholera bierze.
Nawet nie to że cholera...ale niemoc jakaś....i nerw mnie bierze jak wytrę a
młody za 2sekundy naświni znowu, i przebiorę a on znowu mokry i mówię NIE a on
swoje...a potem od 15stej młoda ma milion problemów a od 17stej mąż przychodzi
i ....i co właściwie...je, siada przez tv tudzież laptopem...a potem kolacja
spać i znowu....TO SAMO....bleeee
Dobra pogadałam...idę bo młody ma problem znowu jakiś...
Obserwuj wątek
    • matysiaczek.0 Re: siada mi motywacja... 25.03.09, 10:40
      depresja wiosenna?
      czekolada pomoże i dobry seks z rana też pomaga smile
      • somebody1234 matysiaczek.0 25.03.09, 10:47
        wypróbujęwink
      • agik82 Re: siada mi motywacja... 25.03.09, 10:50
        u mnie podobnie!tez dzieci małpiego rozumu dostają a mi brakuje chęci, sił.
        matysiaczek! miałam i czekoladę i dobry sexik, ale nie pomogło
    • ankak0 Re: siada mi motywacja... 25.03.09, 10:45
      Albo kawka w wygodnym miejscu smile .
    • bri Re: siada mi motywacja... 25.03.09, 10:48
      No to śpij, jedz i śpij. Czy zawsze trzeba działać na pełnych
      obrotach?
      • tabakierka2 somebody 25.03.09, 10:56
        Ty się ciągle wykręcasz!!!
        obiecałaś zdjęcia w brązowej sukience i butach, te co miałaś w nich
        iść na weseleuncertain
        ja się domagam tych zdjęć!!!smile
        • somebody1234 tabakierka2 25.03.09, 11:00
          a widzisz kochana to jesteś nie w temaciesmile
          Brązowa sukienka odeszła do lamusa...zakupiłam inną
          www.taranko.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=46&Itemid=63#
          ta na samym dole w czarne kwiatysmile

          także jak coś bedzie takowa kiecka i buty....pewnie czarnesmile
          • tabakierka2 Re: tabakierka2 25.03.09, 11:08
            fajnawink bardzo mi się podobasmile

            Jak będziesz ją miała, dawaj fotysmile
            • somebody1234 Re: tabakierka2 25.03.09, 11:12
              no mnie też się podobasmile))) i może nawet te butki ujdą...czarne
          • mimi.25 Re: tabakierka2 25.03.09, 14:04
            przesliczna ta sukienka smile
            ja tez jestem pograzona w marazmie, trzeba przetrzymac to
            przedwiosnie i bedzie dobrze ...
      • somebody1234 Re: siada mi motywacja... 25.03.09, 10:57
        no weź jedz i śpij...kurde powiedz to moim dzieciom...które wstają o 6stej z
        minutami i nie ma zmiłuj...
    • matysiaczek.0 masakryczny sposób 25.03.09, 11:00
      ale uprzedzam MASAKRYCZNY
      jak miałam takiego mega doła, to przypadkiem trafiłam na filmik na youtubie o chińskich dzieciach w sierocińcach. Nie zdołałam obejrzeć do końca, bo się poryczałam, ale potem dziękowałam Bogu za to co mam, przytulałam młodego (chciałam do przedszkola biec i do starszej) i popłakiwałam ze szczęścia.
      Ale na moją kumpelę działa w drugą stronę. Kilka dni zamartwiała się jeszcze tymi dziećmi, a że nie wpadła na pomysł jak może im pomóc, jej mega dół jeszcze się pogorszył.
      • somebody1234 Re: masakryczny sposób 25.03.09, 11:04
        widziałam te filmik kiedyś...fakt straszny...co nie zmienia faktu że ...nadal ma
        doła
        • tabakierka2 a ćwiczenia fizyczne? 25.03.09, 11:10
          wiesz troszkę serotoniny i już humorek lepszy...
          może spacer z małym/ rower < nie wiem, czy to możliwe, z powodu
          dziecia>, hula hop...Cokolwiek!
        • karshaj Re: myslalam ze piszesz o mnie 25.03.09, 11:24
          No somebody, to mozemy piatala przybic. DZis jak chlop z pracy wrocil, to mu powiedzialam ze w sama pore, bo zaraz ktos by stracil zycie, albo ja albo dzieci. Wysiadam!! Mala jest niespokojna chyba na zabki( ma 4,5 mies) bo ciagle wszytstko do buzi pakuje i placze. Wiec nie ulezala ni nie usiedziala spokojnie ani chwili, caly dzien na recach, obiad z nia, kibel z nia i wszystko inne tez. A starszy tez zaczal marudzic maksymalnie, chyba wymyslil sobie ze siostra jak placze, to ja mama nosi, wiec ja tez zaczne, a co mi nie wolno???
          Do monotonii, czyli pranie gotowanie sprzatanie karmienie przebieranie itepe, to juz przywyklam, ale to co ja dzis mialam to pieklo. A dodam ze 35 stopni w cieniu( nie mieszkam w Polsce) i pot po dupie leci.
          Za to teraz dzieci juz w lozeczkach, mezus sobie sie w telewizor gapi a ja popijam herbatke i sobie z wami gadam i malymi kroczkami zblizam sie do lozeczka( u mnie juz Po 21).To ulubiona pora dnia.
          • tabakierka2 Re: myslalam ze piszesz o mnie 25.03.09, 11:26
            To Ty z Indii piszesz?smile
            czy z Australii?smile

            plisssss, zabierz mnie do siebie choć na tydzień ja Ci dzieci będę
            pilnować kilka godzinek, w później choćby na godzinkę na plażęsmile
            ah! marzę o tym pocie na doopie, o którym piszeszsmile
            • somebody1234 Re: myslalam ze piszesz o mnie 25.03.09, 12:48
              nooo ja też kcem do ciepłych krajów....buuu
            • karshaj Re: myslalam ze piszesz o mnie 25.03.09, 14:14
              Ja pisze z Australii i wlasnie wywloklam sie z lozka, bo od dwoch godzin
              przewalalam sie z boku na bok z celu usniecia. Ale kurcze temp w sypialni
              podchodzi pod 30 stopni, nie daje rady.
    • sylwia06_731 Re: siada mi motywacja... 25.03.09, 12:59
      Ta pogoda jest do chrzanu.Zimno i tez mi sie nie chce wychodzić.A najbardiej nie chce mi się ubierać tych wszystkich szmat.Jak ubieram dzieciaka to jestem cała upocona.
      • somebody1234 Re: siada mi motywacja... 25.03.09, 13:08
        no fakt szmaty to dobrze powiedzianesmile ja bardzo podziwiam kobiety które zimą w
        mega mróz potrafią się odstroić w kieckę kozaczki na mega obcasie, do tego bez
        czapki i szalika, do tego pełen makeup ba....i jeszcze jakaś kurteczka wiatrem
        podszyta...brrrr no i one może i efektownie wyglądają...ale czy ciepło im i
        wygodnie?
    • pati9.78 Re: siada mi motywacja... 25.03.09, 14:21
      A ja czuję sie fatalnie z powodu koszmarnej pogdy, która trwa już
      ponad tydzień, jest zimniej niż w styczniu, bo ten cholerny wiatr
      ptęguje działanie niskiej temperatury.Ostatnie parę dni wszystko
      mnie wkurza i wszystkiego mam dość. No ale byle do weekendu, ma być
      cieplej, a poza tym pójdę do kina i może kupię soboie coś fajnego na
      poprawę humoru, to zawsze działa. Musisz jak najczęściej wychodzić
      gdzieś bez dzieci.Trzymaj się, zobaczysz jak będzie cieplej to
      wszystko zobaczysz w lepszych barwach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka