Dodaj do ulubionych

emama BEZ prawa jazdy

03.04.09, 13:42
czy współcześnie prawo jazdy jest koniecznością? Potrzebne w pracy w domu,
odwieźć dzieci do przedszkola, szkoły, być niezależną od "widzimisię"
męża/rodziców/znajomych którzy nie chcą gdzieś podwieźć?
Czy ematka musi mieć prawo jazdy i swój samochód czy też spokojnie radzi sobie
na co dzień z pracą, dziećmi, zakupami jeżdżąc MPK, a na wakacje tłukąc się na
drugi koniec Polski pociągiem?
Obserwuj wątek
    • gryzelda71 Re: emama BEZ prawa jazdy 03.04.09, 13:45
      Prawo jazdy i własny samochód nie są obowiązkowe.Powiem tylko,że bardzo
      upraszczają życie.
    • osa551 Re: emama BEZ prawa jazdy 03.04.09, 13:49
      Mam prawo jazdy od 17 roku życia czyli jeżdżę codziennie samochodem 19 lat. Dla
      mnie nie ma innej opcji jak prawko jazdy i własny samochód.
      • osa551 Re: emama BEZ prawa jazdy 03.04.09, 13:49
        miało być prawo jazdy, czytałam przedtem CiP i chyba mi na głowę padło
    • yenna_m Re: emama BEZ prawa jazdy 03.04.09, 13:55
      da się tam zyc

      malo tego - coraz czesciej komunikacja publiczna jedziesz szybciej niz autem
      (coraz czesciej buduje sie odrebne torowiska dla tramwajow, odrebne pasy ruchu
      dla autobusow)
      • chloe30 Re: emama BEZ prawa jazdy 03.04.09, 14:01
        yenna_m napisała:

        > da się tam zyc
        >
        > malo tego - coraz czesciej komunikacja publiczna jedziesz szybciej
        niz autem
        > (coraz czesciej buduje sie odrebne torowiska dla tramwajow,
        odrebne pasy ruchu
        > dla autobusow)

        No coż, nie każdy mieszka w większym mieście, ja do pracy autobusem
        jechałabym 40 minut, samochodem jadę 15. Że nie wspomnę o tym, że 20
        minut mam do przystanku - i wcale nie mieszkam na wsi wink
    • e_r_i_n Re: emama BEZ prawa jazdy 03.04.09, 13:58
      Da się żyć bez prawa jazdy. Tyle, ze brak prawa jazdy kobiety nie
      oznacza tluczenia sie na drugi koniec Polski pociagiem i jezdzenia
      MPK z zakupami.
      Do pracy/z pracy jezdze autobusem (chociaz ostatnio leń mnie wozi,
      bo mi sie lazic nie chce na przystanek).
      Zakupow nie robie (poza malymi w przydomowym sklepie).
      A mimo to uwazam, ze prawo jazdy jest potrzebne i moze w koncu ktos
      mi da takiego kopa, ze sie zatrzymam dopiero w szkole jazdy.
      Nie wyobrazam sobie, szczerze mowiac, zycia bez auta.
    • jowita771 Re: emama BEZ prawa jazdy 03.04.09, 13:59
      Zależy, gdzie mieszka. Jeśli w centrum dużego miasta i ma dobre połączenie do
      pracy, to spokojnie sobie poradzi. Jeśli w miejscu, gdzie autobusy nie
      dojeżdżają, to ma trudniej, ale bez przesady, da się żyć.
      Mam koleżankę, która ma prawo jazdy, ale nieużywane od egzaminu, czyli
      kilkanaście lat, poza tym nie ma auta i jak wybiera się w gości, to tylko do
      zmotoryzowanych, od których wymaga transportu w obie strony. Poza tym pediatrę
      sobie znalazła oddalonego o 40 km i też wali do znajomych jak w dym, bo przecież
      autobusem nie będzie się tłukła. Grono znajomych jej się zmniejsza coraz
      bardziej, ale się w sumie nie dziwię.
    • mniemanologia Re: emama BEZ prawa jazdy 03.04.09, 14:03
      Nie mam prawa jazdy. Mój mąż ma. I mamy samochód.
      I daję radę smile
      Ale wiem, wiem, wiem, trzeba zrobić... Kiedyś kiedyś oblałam 3 razy
      i na tym się sparzyłam.
      W razie czego to samochód poprowadzę, gdyby mus był, znaczy sie -
      znam te wszystkie pedały wink
      • kropkacom Re: emama BEZ prawa jazdy 03.04.09, 14:05
        Nie mam i nie zapowiada się że będę mieć. Na jakość życia nie narzekam.
      • jowita771 Re: emama BEZ prawa jazdy 03.04.09, 14:26
        > Nie mam prawa jazdy

        > W razie czego to samochód poprowadzę, gdyby mus był

        Co to znaczy "mus"? Nie masz uprawnień, nie siadasz za kierownicę.
        • mniemanologia Re: emama BEZ prawa jazdy 03.04.09, 14:42
          Mus to mus. Jestem na przykład 10 km od jakichkowliek zabudowań,
          zero kontaktu ze swiatem zewnętrznym, mąż ma jakiś atak, biorę
          kluczyki i jadę. Przecież nie będę stała i patrzyła.
          • jowita771 Re: emama BEZ prawa jazdy 03.04.09, 14:45
            A po drodze wjeżdżasz w grupę dzieci wracających ze szkoły. Ludzie bez uprawnień
            nie powinni siadać za kółkiem. To samo ludzie po kielichu, nie ma wyższej
            konieczności w takim wypadku.
            • mniemanologia Re: emama BEZ prawa jazdy 03.04.09, 14:48
              Dobra, Ty byś patrzyła na konającego człowieka, bo a nuż
              hipotetycznemu komuś innemu hipotetycznie stałaby się krzywda.
              A ja nie.
              • jowita771 Re: emama BEZ prawa jazdy 03.04.09, 14:50
                A co robisz w takiej samej sytuacji, ale bez samochodu? Bo między jazdą bez
                prawa jazdy a patrzeniem na konającego jest jeszcze parę innych możliwości.
                • mniemanologia Re: emama BEZ prawa jazdy 03.04.09, 14:52
                  Taczka/rower/prowizoryczne nosze/na plery i truchcikiem.
              • mniemanologia Re: emama BEZ prawa jazdy 03.04.09, 14:50
                Chociaż, wiesz, w sumie nawet lepiej, niech już idzie ta gromadka
                dzieci.
                Zatrzymuję się, pożyczam komórkę i dzwonię na 112.
    • pati9.78 Re: emama BEZ prawa jazdy 03.04.09, 14:05
      Ja nie mam i spokojnie sobie radzę, choć zamierzam zrobić w
      przyszłosci.
      • lotos.flower Re: emama BEZ prawa jazdy 03.04.09, 14:15
        nie mam, nie potrzebuję, jak dla mnie samochod to zbedny wydatek
        i ja i mąz do pracy mamy blisko, na piechote, lub rowerem
        szkola, przedszkole w drodze do pracy wiec też luz
        mieszkamy w centrum, hipermarkety, centra handlowe, obydwa dworce, przychodnia, park, starówka - wszystko w zasięgu nóg wink
        uwielbiamy jeździc pociagiem wiec wszyslkie wypady w góry, nad morze, do znajomych to dla nas wielka frajda
        generalnie da sie zyc i zyje sie calkiem niezle smile
      • marsupilami25 Re: emama BEZ prawa jazdy 03.04.09, 14:48
        Nie mam. Nie zrobilam wczesniej glownie z powodu braku kasy, pozniej nie mialam czasu i motywacji (duze miasto i MPK moim szoferem), az w koncu znalazlam sie na drugim koncu swiata i ... dlugo wymieniac. Zyje bez prawa jazdy od lat i sobie radze (do pracy 3 min na nogach, sklep blisko), ale ... zapisuje sie na kurs w sobote!
    • mama_frania Re: emama BEZ prawa jazdy 03.04.09, 14:09
      ja nie mam, jakoś wożę się komunikacją miejską i żyję. W ciągu ostatnich 10 lat
      chyba tylko raz mialam sytuację, ze żałowałam, ze nie mam prawa jazdy. nawet
      próbowałam zrobić, ale nie potrafię przełamać leku i ataków paniki za kółkiem
      (po każdej jeździe wysiadałam trzęsąc się, cała spocona i zaczęłam mieć kłopoty
      ze snem- taki to dla mnie stres). Po prostu odpuściłam. radzę sobie inaczej i tyle.
    • adsa_21 Re: emama BEZ prawa jazdy 03.04.09, 14:24
      na codzien samochod nie jest mi potzrebny. Wszedzie mam blisko.
      Przedszkole kolo domu, prace.Jak potrzebuje gdzies podjechac
      wskakuje w metro lub autobus. A w wakacje niestety tluke sie
      pociagiem 12h sad Wtedy brak prawka i auta bardzo mi doskwiera.
    • madameblanka Re: emama BEZ prawa jazdy 03.04.09, 14:27
      no nie dość że nie mam prawa jazdy to jeszcze jestem na utrzymaniu męża, za
      grosz ambicji nie mamtongue_out
    • karambol45 Re: emama BEZ prawa jazdy 03.04.09, 14:34
      ja powiem tak każdy powinien mieć prawo jazdy ale nie każdy musi z
      niego korzystać bo wiadomo jeżeli jest szybciej komunikacją miejską
      to czemu nie albo jeżeli szybciej się zajdzie i przyjemniej to też
      czemu nie ale nie wyobrażam sobie wspomnianego wyżej wożenia dziecka
      do lekarza 40 km i proszenia znajomych a prawko leży w szafce,
      posiadanie prawa jazdy daje pewną niezależność i możliwość wyboru
      • jowita771 Re: emama BEZ prawa jazdy 03.04.09, 14:39
        o wożeniu do lekarza pisałam ja. Co do prawka leżącego w szafce, to samo prawko
        i tak nie rozwiązuje tu problemu, bo samochodu brak. A osobie, która nie
        prowadziła 15 lat, a wcześniej tylko tyle, co na kursie i egzaminie, nikt
        samochodu nie pożyczy.
        • karambol45 Re: emama BEZ prawa jazdy 03.04.09, 14:48
          znam osoby które maja prawo jazdy a nie mają swojego samochodu więc
          czasami pozyczją od siostry , brata samochód i tankują za własną
          kasę nie wymagając poświęcania czasu od innych i wtedy to prawko się
          przydaje
          • jowita771 Re: emama BEZ prawa jazdy 03.04.09, 14:51
            No w sumie tak. Patrzyłam pod kątem tej mojej konkretnej koleżanki, ale nie
            każdy, kto ma prawo jazy, a nie ma auta, nie potrafi zupełnie jeździć.
            • asiaiwona_1 Re: emama BEZ prawa jazdy 03.04.09, 14:54
              Kiedyś był tu taki wątek, gdzie emamę bez prawa jazdy i samochodu
              nazwano patologią i taką co wogóle nie powinna decydować się na
              dziecko zanim nie kupi tego samochou big_grin
          • rybalon1 Re: emama BEZ prawa jazdy 03.04.09, 14:54
            powiem tak, lepiej żeby wszystkie mamy nie jeżdziły autami bo
            większe korki będą smile) ale ja tam sobie chwalę choć wczesniej tez
            komunikacja publiczną pomykałam długi czas ale jakoś fajniej autkiem
            no i szybciej akurat w moim wypadku,
    • figrut Re: emama BEZ prawa jazdy 03.04.09, 15:00
      Pomijając pracę w której prawko jest mi niezbędne - litr mleka, 1,5 litra wody
      mineralnej, 6 jogurtów, chleb, środki czystości i cała masa lżejszych zakupów -
      nie jestem wielbłądem, a mój facet nie miałby czasu ani cierpliwości czekać, aż
      to wszystko kupię, przywieźć i zawieźć mnie do domu big_grin
    • margotka28 Re: emama BEZ prawa jazdy 03.04.09, 15:03
      prawo jazdy nie jest niezbędne dla np: mojej siostry. Dla mnie jest
      absolutnie potrzebne, podobnie jak posiadanie samochodu. Mieszkam
      pod miastem, dzieci wożę do przedszkola,później siebie do pracy.
      Autobusów nie ma.
    • aniuta75 Re: emama BEZ prawa jazdy 03.04.09, 15:09
      Koniecznością nie jest ale znacznie ułatwia życie.
      Ja nie mam prawka, mąż ma. I jak mam coś sama z dwójką załatwić to trudniej
      wszystko zorganizować, bo albo koleżankę trzeba poprosić, albo wycyrklować sobie
      kiedy będzie niskopodłogowy autobus jechał. Tramwaj to masakra i wolę dłużej
      autobusem niż tramwajem właśnie. Zresztą samo jeżdżenie MPK nie jest takie złe,
      tylko dojść na przystanek i z przystanku trochę zajmuje.
    • faq Re: emama BEZ prawa jazdy 03.04.09, 15:18
      nie wyobrazam sobie funkcjonowania bez, jakbym nie miala samochodu to pewnie bym
      sobie radzila i wyobrazala wink a tak, to dla mnie jedyna opcja, choc tesknie za
      mozliwoscia przemieszczania sie bez korkow - szkoda, ze nie ma sieci kolei
      miejskiej albo tramwaju wodnego - ten ma niby zaczac funkcjonowac.. z drugiej
      strony studenckiego snucia sie juz nie zaznam, wiec wygodniej mi tylek i maluchy
      do samochodu wpakowac niz czekac na milosciwego przedstawiciela empeka..
    • minkapinka Re: emama BEZ prawa jazdy 03.04.09, 15:32
      zyc się da, ale cięzko by mi było.... Dzisiejszy dzień: byłam na
      tenisie 10 km od domu, u fryzjera 3 km, jadę po córkę do szkoły - 9km
      i z córką na tenisa kolejne 3 km. Po tenisie do domu 9 km.
      Spędziłabym w autobusach cały dzień.
    • cofoko Re: emama BEZ prawa jazdy 03.04.09, 15:46
      Nie mam i nie zapowiada się że będę miała,MPK jeżdżę 2 razy do roku,mam szofera
      w postaci męża który uwielbia jeżdzić i jak tylko wejdzie do domu pyta: chcesz
      gdzieś jechać? Ja widzę więcej plusów takiej sytuacji,mąż jest zorientowany w
      życiu "zdrowotnym" dzieci i w ogóle rodzinnym.Dzisiaj np.wziął wolny dzień bo
      mieliśmy wizytę u specjalisty,wizyta trwała 5 minut a teraz grają na podwórku
      razem w piłkę.
    • przeciwcialo Re: emama BEZ prawa jazdy 03.04.09, 16:16
      Zrobiłam prawko w tamtym roku, praktycznie nie jeździłam wcale od
      egzaminu. Mieszkam na przedmieściu to nachodze sie jak chcę cos
      załatwic.
      mam zamiar ruszyc samochód z pod domu i powoli jeździc.
      To bardzo przydatny dokument.
    • demonii.larua Re: emama BEZ prawa jazdy 03.04.09, 16:46
      Wg mnie nie jest koniecznością i świetnie sobie radzę bez oraz nie zamierzam
      robić (chyba że auta same będą jeździły w najbliższym czasie, wtedy może się
      skuszę big_grin).
    • gacusia1 Nie mam prawa jazdy 03.04.09, 16:59
      znaczy mam-polskie,ale niewazne w Kanadzie. Nie prowadzilam auta w
      PL. Boje sie po prostu. Ulatwiloby mi zycie,to na pewno. Tu prawko
      jest jak dowod osobisty.Wszedzie prosza jako ID prawo jazdy. Zaden
      inny dokument nie posiada adresu zamieszkania. Nie sadze jednak,ze
      kiedykolwiek zrobie prawko kanadyjskie.
    • aluc Re: emama BEZ prawa jazdy 03.04.09, 16:59
      gdyby stolyca miała takie metro jak Berlin, Londyn, czy inna Moskwa,
      sprzedałabym samochód i wszędzie tłukła się publicznym transportem
      niezależnym od korków

      ale nie ma, więc dla mnie jest koniecznością, a bez prawa jazdy i
      samochodu czułabym się upośledzona w znacznym stopniu oraz
      bankrutowała się na taksówki
    • lola211 Re: emama BEZ prawa jazdy 03.04.09, 17:45
      Posiadanie samochodu i prowadzenie go dla mnie to koniecznosc i
      oczywistosc.Jako kierowca jestem niezalezna i dyspozycyjna- gdy
      potrzeba po prostu wsiadam i jade.Nie interesuje mnie pogoda, zimno
      czy pada, nie musze ubierac sie stosownie do niej, tylko do miejsca,
      gdzie jade(nie potrzebuje zima czapki, ciepłych bardzo butow, do
      auta moge zakladac kozaczki na cieniutkiej podeszwie bez ryzyka, ze
      omroze sobie stopy, itd.),nie jestem uzalezniona od komunikacji
      miejskiej, nie musze podrozowac z ludzmi, z ktorymi nie mam
      ochoty.Nie musze w mroz czy chlape pedalowac 300 m do najblizszego
      przystanku.Pełen komfort.
      Bez samochodu byloby duzo ciezej i nie tak wygodnie jak z.
      Samochod sie docenia, gdy sie go na co dzien uzywa i wowczas dopiero
      do czlowieka dociera, jaka to korzysc.
    • jusytka Emamie jest wygodniej z prawem jazdy i autem 03.04.09, 18:36
      Oszczędza swój cenny czas i jest niezależna.
      Jeśli emamę stać na zakup i utrzymanie własnego auta - bezwzględnie powinna je
      zakupić, warto smile
    • deodyma Re: emama BEZ prawa jazdy 03.04.09, 18:50
      jesli o mnie chodzi, nie mam prawa jazdy .
      nie wiem, czy kiedykolwiek sobie zrobie. jakos mnie nie ciagnie.
      maz ma od 9 lat i planujemy kupic auto.
      ale ja nie chce robic prawa jazdy i juz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka