loolunia
22.04.09, 10:15
Czytam sobie różne wątki i dochodze do wniosku że Klucha ze mnie a nie Matka!
Wystarczy spojrzeć na temat "Pomoc w opiece nad dzieckiem" - Mamusie same
robią wszystko a do tego uśmiechają się, nie narzekają i wydaje się że proszą
o więcej... Czy jestem złą matką jeśli nieraz szukam sposobu by zająć czymś
szkraba na 5 min żeby np. poczytać? Czy jestem zła nie chodząc codzień na
spacery, nie gotując mu sama obiadkówczy po prostu stwierdzając że nic misie
niechce nie ugotować obiadu czy nie posprzatać w domu? Czy źle jest że marzę
żeby partner mi pomagał a maleństwo spałocałenoce mimo że nieraz budzi się
tylko 1 raz a nieraz 11razyw ciągu nocy? Być może skazałam się teraz na
potępienie u innych mam bo może "krzywdzę dziecko" swoim zachowaniem ale jest
mi lżej...