Dodaj do ulubionych

grypa-pandemia...

26.04.09, 08:38
to już chyba nie przelewki...
informacje są coraz bardziej niepokojące...
czuję strach..a Wy?
Obserwuj wątek
    • kropkacom Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 08:41
      Co ma być to będzie. Oczywiście mnie to nie cieszy.
      • ca.melia Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 08:52
        nie. Jak zwykle jest strasznie dużo szumu, hałasu, wzrośnie sprzedaż
        szczepionek przeciw grypie i wszyscy będą zadowoleni.
        • myga Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 11:26
          Przyszla kolej na wykonczenie chodowcow swin. Byla juz akcja szalonych krow,
          kiedy wybito bydlo, aby wzrosla cena wolowiny, ptasia grypa, kiedy wykonczono
          chodowcow drobiu, teraz kolej na wiepszowine. Podejrzewam, ze Polska na tym
          wlasnie najbardziej ucierpi. Nie wierze w te ich bajki, widze tutaj, oprocz
          oczywiscie tego, co mowisz, zarobkow dla firm farmaceutycznych, niestety,
          wlasnie atak na producentow wiepszowiny, na czym odbiorcy ucierpia najbardziej.
          • clio_1 Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 12:27
            Hodowców wiepRZowiny
            • myga Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 13:29
              I co, polechotalas wlasne ego? A tak merytorycznie to juz zacienka jestes?
              cyt.:
              "Niewiele jest rzeczy, ktore bardziej raduja nasze "JA", niz poprawianie bledow
              innych ludzi" Antoni de Mello
              • nutka07 Re: grypa-pandemia... 27.04.09, 08:57
                Doznalas 'Przebudzenia'?
        • osmanthus Re: grypa-pandemia... 27.04.09, 02:27
          ca.melia napisała:

          > nie. Jak zwykle jest strasznie dużo szumu, hałasu, wzrośnie sprzedaż
          > szczepionek przeciw grypie i wszyscy będą zadowoleni.
          Co roku jest INNA szczepionka p/grypie.
          Trzeba 12 miesiecy by wyprodukowac szczepionke na kolejna mutacje
          wirusa.
          Na te kombinacje nie ma szczepionki.
          • elza78 Re: grypa-pandemia... 28.04.09, 13:28
            > Trzeba 12 miesiecy by wyprodukowac szczepionke na kolejna mutacje
            > wirusa.
            > Na te kombinacje nie ma szczepionki.

            to wiesz ty, wiem ja, mysle ze Gozdzikowa natomiast nie ma o tym pojecia a zbytu
            dlaprawie przeterminowanych szczpeionek grypowych z ostatnich dwoch lat nie ma,
            bedzie taka wielka "wyprz" big_grinDD
            i frajerzy znowu sie beda masowo szczepic czyms co w ogole nie dziala, mogliby
            sobie sete wodki z pieprzem walnac lepszy skutek by odnioslo...
            nie boje sie swinskiej grypy bo to kolejna zadyma majaca inne cele niz nasza
            zdrowotnosc big_grin
            nie dajcie sie na top zrobic, i ptasia i swinska grypa byly od setek lat na
            swiecie, choroba wscieklych krow i pryszczyc a tez smile
            ale teraz trzeba wiecej sprzedac a konsumentow niet, a nie ma lepszegho
            konsumenta jak zastraszony konsument smile pierdykna reklame w telewizji w stylu
            nie zaszczepisz twoje dziecko umrze jestes wyrodna matka i zysk gwarantowany wink

            --
    • kawka74 Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 09:05
      mieliśmy dawno wymrzeć na ptasią grypę
      mieli nas wytłuc bracia Rosjanie
      wcześniej mieliśmy paść na chorobę wściekłych krów
      coś przeoczyłam?
      • ca.melia Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 09:06
        pneumokoki i sepsę, i znowu cud szczepionki smile
        • andaba Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 15:43
          Osobiście jestem za. Jak była ptasia grypa, to skrzydełka po 1,50 zł
          kupowałam. Może teraz schab będzie po 8?
          Tylko mi żal hodowców, bo oni i tak g... dostają w porównaniu z
          wszystkimi pośrednikami.
          Kiedyś, kupując żywą wieprzowinę policzyłam mniej więcej jaka jest
          róznica w cenie - nie pamietam ile mi wyszło, ale było sporo na
          plus. Nie licząc jakości, zwłaszcza wędlin.
          • bi_scotti Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 17:28
            Po pierwsze liczba zmarlych waha sie w zaleznosci od zrodla pomiedzy
            20 a 80 (BBC podaje np. 60 czli tam pomiedzy wink ), po drugie smierc
            na grype nawet 80 osob w NAJWIEKSZEJ aglomeracji swiata (Mexico
            City) to nie jest to samo, co smierc np. 80 osob w Malym Cichym na
            Podhalu - "znac propocjum, mocium panie!", po trzecie WSZYSCY chorzy
            w Stanach i Nowej Zelandii maja pozytywne rokowania, nikt tam nie
            umarl i ogolnie "wyjda z tego". Wiec ja bardzo przepraszam ale CZEGO
            mozna sie w zwiazku z ta grypa bac mieszkajac w Karkowie,
            katowicach, Mlawie, Berlinie, Nowym Jorku czy milionach innych
            miejsc na swiecie? Chyba tylko tego, ze wiadomosci w TV znowu beda
            nie dos strawienia przez nastepny tydzien, bo polowa bedzie
            poswiecona swine flu tak jakby swiat nie mial juz zupelnie zadnich
            innych, powazniejszych problemow!
            • anik0987 Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 20:53
              CZEGO
              > mozna sie w zwiazku z ta grypa bac mieszkajac w Karkowie,
              > katowicach, Mlawie, Berlinie, Nowym Jorku czy milionach innych
              > miejsc na swiecie?
              Tego samego co w Meksyku. Dzięki podróżom lotniczym nawet jutro ktoś może
              przywlec to do Krakowa, Katowic itd. Może już przywlekł. Grypy zawsze należy się
              obawiać. Wystarczy przypomnieć sobie, jak wyglądały szpitale jeszcze kilka
              tygodni temu, kiedy grypa zapanowała np. w Warszawie. Oczywiście, że nie ma co
              panikować, ale ryzyko istnieje. I nie ma co najeżdżać tak na koncerny
              farmaceutyczne, bo gdyby nie one nie byłoby leków na wiele różnych chorób. Ja
              się grypy obawiam, bo wiem, jakie może mieć konsekwencje, łącznie ze śmiercią. A
              80 przypadków śmiertelnych na 1300 to sporo. Nie przypominam sobie, żeby tyle
              było śmiertelnych ofiar (żadnych sobie nie przypominam) podczas ataku grypy
              kilka tygodni temu u nas, więc chyba wirus jest bardziej niebezpieczny niż inne.
          • majenkir Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 19:08
            andaba napisała:
            > Kiedyś, kupując żywą wieprzowinę


            ?????
            • asiek_k Re: grypa-pandemia... 27.04.09, 00:09
              Żywą świnkę pewnie kupiła, zawiozła do ubojni albo ubiła samodzielnie itd...
            • nutka07 Re: grypa-pandemia... 27.04.09, 09:01
              Ludzie kupuja zywe swinki i sami ubijaja.
              • rita75 Re: grypa-pandemia... 27.04.09, 11:19
                > Ludzie kupuja zywe swinki i sami ubijaja.

                ubiajaja chalupniczo?
                a to nie pochodzi pod znecanie sie nad zwierzetami?
                • iwoniaw Nie chałupniczo, 28.04.09, 08:59
                  kupują żywą, płacą ile tam zaważy, następnie zlecają rzeźnikowi dokonanie
                  fachowego rozbioru mięsa i nadal im taniej wychodzi wg tego co piszą.
          • denea Re: grypa-pandemia... 27.04.09, 21:14
            Kilo żywca kosztuje ok. 4,50 ale już mówi się, że cena spadnie. Może
            przynajmniej ci od drobiu się odkują wink
            • lewababa Re: jest coraz poważniej:( 30.04.09, 06:38
              kurcze,
              rozum mówi ,ze nie ma jeszcze powodu do paniki...ale emocje
              wzrastają ...ja spać nie mogę ,bo myślę co może się staćsad
              • fogito Re: jest coraz poważniej:( 30.04.09, 06:54
                Ja też nie moge spać sad Oglądałam wczoraj do nocy konferencję WHO w
                CNN i włos mi się na głowie jeży uncertain
                • asia_i_p Re: jest coraz poważniej:( 30.04.09, 06:57
                  Dziewczyny, wyluzujcie.
                  Nawet jeśli wieści nie są ani trochę przesadzone, to znaczy to tylko
                  tyle: nie wiemy, czy się zarazimy, jeśli się zarazimy, to nie wiemy,
                  czy przeżyjemy czy umrzemy. Czyli nic nowego - znowu nam się
                  przypomniało, że jesteśmy śmiertelni. Bez tej grypy też byliśmy. Też
                  nie lubię o tym pamiętac.
                  • anna_konda Re: jest coraz poważniej:( 30.04.09, 09:09
                    Ja się chyba zaczynam stresować. Moje dzieciaki łapią wszystko co popadnie,
                    szczególnie starszaksad
                    Czy jest gdzieś statystyka jaka jest w meksyku normalna śmierelność z powodu
                    zwykłej grypy?
                    • kropkacom Re: jest coraz poważniej:( 30.04.09, 09:12
                      > Ja się chyba zaczynam stresować. Moje dzieciaki łapią wszystko co popadnie,
                      > szczególnie starszaksad

                      To co? Zamierzasz dziecko w domu trzymać? Sama przestaniesz wychodzić?
                      • anna_konda Re: jest coraz poważniej:( 30.04.09, 10:00
                        nie mam zamiaru się zamykać w chałupie i przeczekiwaćsmile ale stracha zaczynam
                        mieć i tyle
                        • kropkacom Re: jest coraz poważniej:( 30.04.09, 10:05
                          Widać lubisz mieć stracha smile
                        • malila Re: jest coraz poważniej:( 30.04.09, 10:09
                          anna_konda napisała:

                          > ale stracha zaczynam mieć i tyle

                          Jeśli masz wpływ na zdrowie swojej rodziny, to nic im nie będzie,
                          jeśli nie masz, to tym bardziej nie ma się czym martwić. Rozumiem,
                          że chodzi właśnie o tę niepewność, czy zrobiło się wszystko, żeby
                          zapobiec. Myjcie ręce, przypominaj dzieciom o myciu rąk, ewentualnie
                          zwracaj uwagę na informacje, czy w przedszkolu, szkole czy innym
                          skupisku nie pojawiła się jakaś grypa i tyle. Jeśli zajdzie potrzeba
                          natychmiastowego skontaktowania się z lekarzem - będziesz wiedziała.
                          Tak naprawdę na świńską grypę jesteśmy narażeni dużo mniej niż na
                          całe mnóstwo bakterii i wirusów krążących wokół. A myślisz o nich?
                          Pewnie nie. Bo nie ma takiej potrzeby. Nie ma choroby - nie ma
                          potrzeby psucia sobie życiasmile
      • panirogalik Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 12:52
        jeszcze stonka miała nas zagłodzić
    • babsee Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 09:33
      Dokladnie.Z sepsa zrobli taką panikę ze wiekszej chyba nie
      bylo.Jakby wczesniej nikt na to nie umieral...
      klasyczny dowod na to,ze społeczeństwo łyka wszystko co zapodają
      media.
      • fogito Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 09:35
        Ja taka wyluzowana nie jestem, bo mam niedługo lecieć z dzieckiem do
        Stanów i boję się, bo po ostatniej zwykłej grypie mały wylądował w
        szpitalu. A niesety samoloty to najlepszy sposób przenoszenia
        wirusa sad
      • lewababa Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 09:36
        hm,wychodzi na to ,ze tylko ja jestem przewrażliwiona..wink
    • deodyma Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 10:14
      przelewki to to nie sa.
      ponoic ludzie zaczeli tam chororwc na to diabelstwo na poczatku
      marca a poniewaz nie daja sobie z tym rady, nie ma na to szczepionek
      i zachorowan jest coraz wiecej, wiec dopiero teraz zaczeli bic na
      alarm.
      • ca.melia Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 10:26
        przelewki na pewno nie ale zdrowy rozsądek jest wysoce wskazany.

        I na pewno już któryś z koncernów szuka czegokolwiek, co będzie
        można wpuścić jako "cudowne lekarstwo na.."
        • lewababa Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 10:29
          hm.zdrowy rozsądek? oczywiście!
          mój strach jest poprostu ludzki i jakoś nie widzę braku rozsądku w
          tym
        • fogito Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 10:29
          spiskowa teoria dziejów? Gdyby nie koncerny farmaceutyczne nie
          byłoby na świecie lekarstw.
        • ciotka_lilka Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 10:35
          ca.melia napisała:

          > I na pewno już któryś z koncernów szuka czegokolwiek, co będzie można
          wpuścić jako "cudowne lekarstwo na.."

          jestem pewna że nie "któryś" tylko wszystkie
          kto znajdzie ten wygra, problem w tym że od wynalezienia do wyprodukowania na
          masową skalę mija bardzo dużo czasu

          a ja bez trudu jestem w stanie sobie wyobrazić zarazę która wybija nas w ciągu
          kilku miesięcy
          • deodyma Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 10:36

            ciotka_lilka napisała:
            --> a ja bez trudu jestem w stanie sobie wyobrazić zarazę która
            wybija nas w ciągu
            > kilku miesięcy



            otoz to.
            90 lat temu grypa "hiszpanka" zabila 40 mln ludzi.
            mój suwaczek
            • fogito Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 10:39
              deodyma napisała:

              >
              > otoz to.
              > 90 lat temu grypa "hiszpanka" zabila 40 mln ludzi.

              czyli tyle ile mieszkańców Polski uncertain Działa na wyobraźnię.
              • ciotka_lilka Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 10:43
                a teraz - w porównaniu do sytuacji sprzed 90 laty, mozliwości rozprzestrzenienia
                są nieporównywalnie większe i szybsze (z perspektywy wirusa)

                oczywiście śmieszą mnie doniesienia typu "steward wylądował w Lądku z obajwami
                grypy" ZANIM sprawdzą czy to TA grypa, a nie zwykła... to już jest sianie paniki

                na takie doniesienia bądźmy odporne!
              • attiya Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 11:20
                fogito napisała:

                > deodyma napisała:
                >
                > >
                > > otoz to.
                > > 90 lat temu grypa "hiszpanka" zabila 40 mln ludzi.
                >
                > czyli tyle ile mieszkańców Polski uncertain Działa na wyobraźnię.

                to było 90 lat temu, no przestańcie...
                jeszcze napiszcie mi, iż w XII wieku była epidemia ospy i też poszło kilka
                milionów ludzi....
                a epoce kamienia łupanego...
                higiena i zdrowy rozsądek....
                • babcia47 Re: grypa-pandemia... 27.04.09, 10:31
                  hmm..w czasie pierwszej Wojny Światowej grypa zabiła wiecej ludzi
                  niż działania wojenne..pod względem medycznym, gdy chodzi o grypę,
                  niewiele się zmieniło, bo zbyt szybko mutuje by stworzyc
                  wystarczajaco szybko, i wyprodukować wystarczającą ilość
                  szczepionki, która ograniczy zachorowanie na daną odmianę (a jeszcze
                  moze zmutowac w miedzyczasie)... za to bardzo nam sie "polepszyły"
                  sposoby błyskawicznego przenoszenia np. między kontynentami..co
                  dorsza przy zakażaniu kropelkowym higiena nie pomoże
                  • attiya Re: grypa-pandemia... 27.04.09, 21:29
                    zmieniło się, zmieniło....teoretycznie - wyższy poziom higieny, świadomości o
                    własnym zdrowiu, niebezpieczeństwach gdy się nie przestrzega podstawowych zasad
                    higieny, szerszy dostęp do służby zdrowia - można tak długo wymieniać....ale
                    teoretyka i praktyka to dwie różne sprawy....już się mówi o tym, że ptasia grypa
                    - Chiny, grypa - Meksyk - kraje przeludnione, ze slamsami itd - pewnie coś w
                    tym jest
    • kozaki_wiesi Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 10:31
      Brawo! Jesteś dokładnie taka jaką chcą cię widzieć wielcy tego
      świata.
      Baliśmy się już:

      -dziury ozonowej
      -pluskwy milenijnej
      -choroby szalonych krów
      -SARS
      -ptasiej grypy

      Teraz na topie jest globalne ocieplenie i właśnie kiełkująca świńska
      grypa. A wszystko po to by nałożyć na nas nowe podatki (limity CO2)
      bądź też zmusić nas do zakupu szczepionek. A zarabiający na tym żyją
      świetnie z robienia nam wody z mózgu.
      • fogito Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 10:36
        Jeśli piszesz do mnie to informuję cię, że z w/w bałam się tylko
        ptasiej grypy, bo grypa rozprzestrzenia się szybko i nie ma dobrego
        lekarstwa gwarantującego wylecznie.
        A do zakupu szczepionek nikt cię nie zmusza, poza zdrowym
        rozsądkiem, jeśli takowy posiadasz.
        • kropkacom Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 10:40
          A jest na tą grypę szczepionka w ogóle?
          • deodyma Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 10:40

            > A jest na tą grypę szczepionka w ogóle?



            nie ma.
            • kropkacom Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 10:43
              Zakładam że wzrośnie sprzedaż zwykłych szczepionek na grypę ...
              • fogito Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 10:44
                na tę konkretną nie ma jeszcze.
              • deodyma Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 10:48

                kropkacom napisała:

                > Zakładam że wzrośnie sprzedaż zwykłych szczepionek na grypę ...


                ponoc ten wirus reaguje tylko na niektore leki przeciwko grypie.
                a tak w ogole to jest zmutowany wirus swnski, ptasi i ludzki.
                naukowcy ponic sa zaniepokojeni faktem, ze wirus swini przeszedl na
                czlowieka itd...
                • kawka74 Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 10:51
                  > naukowcy ponic sa zaniepokojeni faktem, ze wirus swini przeszedl na
                  > czlowieka itd...

                  Ja nie wiem, czemu się dziwią - połowa ludzkości to świnie.
                • ciotka_lilka Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 10:53
                  moga być zaniepokojeni, ale nic w tym dziwnego - świnie sa genetycznie bardzo do
                  nas podobne - świetnym przykładem są próby przeszczepiania narządów od świń ludziom

                  dla takiego wirusa to kwestia odpowiedniego zmutowania
                  a wirus grypy bardzo szybko mutuje

                  właśnie największym zagrożeniem są choroby odzwierzęce - głównie od zwierząt
                  bardzo blisko spokrewnionych z człowiekiem i powodowane przez szybko mutujące
                  wirusy (patrz np. HIV)
                • ca.melia Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 10:54
                  cóż jakoś ja nie widziałam skutecznej szczepionki przeciw grypie.

                  A te, które są na rynku ewentualnie łagodzą przechodzenie wyżej
                  wymienionej, natomiast niezapobiegają złapaniu wirusa.

                  Ale owszem, zima się skończyła, sprzedaż leków antywirusowych
                  spada i trzeba jakoś temu zapobiec.

                  Podobna sprawa z penumokokami, rotwairusami i takimi innymi.
              • kozaki_wiesi Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 10:53
                Oczywiście, że tak - przecież taka jest przyczyna tych hiobowych
                wieści - wyciągnąć od nas kasę.
                Będzie tak jak w przypadku grypy ptasiej, cytuję:
                "Szczepionka ta pozwala jeśli nie uniknąć, to złagodzić przebieg
                choroby i zmniejszyć powikłania. Wprawdzie uodparnia człowieka tylko
                na wirusa zwykłej ludzkiej grypy, jednak dzięki temu nasz organizm
                nie jest zupełnie bezradny wobec wirusa ptasiego"
                • ciotka_lilka Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 11:05
                  kozaki_wiesi napisała:

                  > Oczywiście, że tak - przecież taka jest przyczyna tych hiobowych
                  > wieści - wyciągnąć od nas kasę.

                  ja bym była wściekła gdyby nas nie poinformowano że gdzieś tam w świecie dzieje
                  się coś złego typu epidemia grypy o dużym (reltywnie)współczynniku
                  smiertelności, a potem by sie okazało że wirus dotarł do Europy i wszyscy by
                  uważali że ten fakt przed nami ukrywano. Wtedy tez by się pewnie znalazł ktoś
                  kto zwaliłby winę na koncerny farmaceutyczne - one nie są winne całego zła na
                  tym świecie tongue_out
                  Ktoś inny wietrzyłby w tym machloje FBI, CIA, ABW, Mosadu itp
                  • fogito Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 11:14
                    ciotka_lilka napisała:


                    > kto zwaliłby winę na koncerny farmaceutyczne - one nie są winne
                    całego zła na
                    > tym świecie tongue_out
                    > Ktoś inny wietrzyłby w tym machloje FBI, CIA, ABW, Mosadu itp
                    >

                    No jak to nie są. Przecież 90% uczestniczek forum uważa, że jednak
                    są. A jak nie oni to na pewno talbowie nam - a raczej Meksykanom -
                    'świnię' podłożyli.
            • kawka74 Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 10:50
              To możemy się wyluzować.
              I tak nam nic nie pomoże.

              'Przeczytajmy dzieła Prousta
              Jak rozpusta, to rozpusta
              Używajmy póki czas
              Bo świńska grypa* wytłucze nas'

              *tu wstawić dowolne: świńska/ptasia grypa, H7N2, SARS, BSE, NKWD, AGD, co kto chce
              • fogito Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 10:53
                jestem pod wrażeniem surprised
                • kawka74 Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 10:55
                  Czego, cytatu ze Stachury? smile
                  • fogito Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 11:12
                    smile zacytowania w kontekście
          • attiya Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 11:23
            kropkacom napisała:

            > A jest na tą grypę szczepionka w ogóle?

            o tak! no pewnie - jak się na nia zaszczepiłam to dwa tygodnie później pogotowie
            do mnie przyjeżdżało....Dodam, że wczesniej nie chorowałam na takowa.....
            Ale jakiś koncern na pewno na mnie zarobił
    • asia_i_p Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 11:59
      W pierwszej chwili się przestraszyłam.
      81 ofiar na 1200 zarażonych to wydawało się bardzo dużo. Ale potem
      okazało się, że żadnemu z zarażonych w USA i Nowej Zelandii nie
      zagraża śmierc i dotarło do mnie, że o ile w Polsce 81 zmarłych na
      1200 chorych na grypę to wydaje się dużo, o tyle przy poziomie
      meksykańskiej służby zdrowia to równie dobrze może byc norma, nawet
      przy "zwykłej" grypie.
    • w_miare_normalna Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 12:02
      tak,o moje dziecko ..
      • asia_i_p Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 12:35
        Akurat w przypadku tej grypy najwięcej zarażonych to osoby w wieku
        25-40 lat (nietypowo jak na grypę). Mnie to pocieszyło.
        • kropkacom Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 12:39
          > 25-40 lat (nietypowo jak na grypę).

          Przy grypie "hiszpance" na początku zeszłego wieku też grypa atakowała silne
          osobniki. Ludzie starzy i dzieci co dziwne jakoś to znosiły.
          • deodyma Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 12:44
            kropkacom napisała

            Przy grypie "hiszpance" na początku zeszłego wieku też grypa atakowała silne
            > osobniki.

            hiszpanka atakowala najczesciej mlodych ludzi w wieku 20-40 lat.
            teraz ta odmiana grypy atakuje tez ludzi mlodych i nie wiem, czy sie
            przeslyszalam, nie chce sklamac, ale cos o dzieciach tez wspominali...-
            mój suwaczek
    • rita75 Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 12:02
      RMF- wiadomości- warto zaszczepic się na normalną grypę -he
      he zaczyna sie...
    • tafasola Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 12:17
      Nie, nie czuję strachu. Do Mechikou się nie wybieram. Ale ja malo
      podatna na reklamy jestem.
      Malarii i cholery też się póki co nie boję.
    • lila1974 ŻÓŁtaczka przy okazji 26.04.09, 13:00
      Skoro już o szczepieniach mowa - nie dajcie się nabrac na wykonanie
      szczepień na WZW typ B bez uprzedniego wykonania badania HBS.

      Jak mnie to wnerwia niemożebnie - ludzie lecą się szczepić a o
      badaniu nawet nie słyszeli.

      Zanim poddacie się szczepieniu proszę zbadajcie się na nosicielstwo
      wirusa!
      • deodyma Re: ŻÓŁtaczka przy okazji 26.04.09, 13:07

        lila1974 napisała:


        > Jak mnie to wnerwia niemożebnie - ludzie lecą się szczepić a o
        > badaniu nawet nie słyszeli


        co do szczepien, nie szczepilam sie na grype nigdy i nie choruje.
        na grype zachorowalam raz w 1996 roku i pamietam, ze byla wtedy duza
        zachorowalnosc, ale potem juz wiecej nie chorowalam.
        co do mojego meza, to co roku szczepi sie przeciwko grypie a i tak
        choruje po 2-3 razy w roku.
        w mojej rodzinie tez nikt sie nie szczepi i wszyscy zdrowi sa.
        • lila1974 Deo 26.04.09, 13:17
          Ja nie piszę o grypie a o żółtaczce.
          • deodyma Re: Deo 26.04.09, 13:18
            wlasnie zauwazylam, ale juz po fakciesmile
            no, ale co sie dziwic takiej slepocie, jak jabig_grin
        • osmanthus Re: ŻÓŁtaczka przy okazji 27.04.09, 02:34
          deodyma napisała:


          > co do szczepien, nie szczepilam sie na grype nigdy i nie choruje.
          > na grype zachorowalam raz w 1996 roku i pamietam, ze byla wtedy
          duza
          > zachorowalnosc, ale potem juz wiecej nie chorowalam.
          > co do mojego meza, to co roku szczepi sie przeciwko grypie a i tak
          > choruje po 2-3 razy w roku.
          > w mojej rodzinie tez nikt sie nie szczepi i wszyscy zdrowi sa.

          No i b. dobrze.
          Ale zaloze sie, ze Twoj maz nie choruje na grype tylko przechodzi
          tzw niespecyficzne infekcje wirusowe. Grypa (influenza) to powazna
          choroba.

      • gryzelda71 Re: ŻÓŁtaczka przy okazji 26.04.09, 15:17
        lila1974 napisała:
        Jak mnie to wnerwia niemożebnie - ludzie lecą się szczepić a o
        > badaniu nawet nie słyszeli.

        A co tu ludziska winne.Może jednak ktoś nawala i nie przekazuje pełnej informacji.
        • lila1974 Re: ŻÓŁtaczka przy okazji 26.04.09, 21:36
          Ano właśnie, liczy się tylko liczba sprzedanych szczepionek, cudze
          zdrowie już korporacje farmaceutyczne nie wiele interesuje.

          Zatem podpowiem jeszcze raz - TAk warto się zaszczepić, ale NAJPIERW
          zrobić badanie HBS!
          • anet81 Re: ŻÓŁtaczka przy okazji 28.04.09, 09:12
            > Zatem podpowiem jeszcze raz - TAk warto się zaszczepić, ale NAJPIERW
            > zrobić badanie HBS!
            No, ok. I w badaniu wyjdzie wynik ujemny. I wtedy się szczepić?
            • lila1974 Re: ŻÓŁtaczka przy okazji 28.04.09, 13:36
              Tak, wynik ujemny oznacza, że się nie jest nosicielem, czyli szczepić się wówczas.
    • echtom Re: grypa-pandemia... 26.04.09, 21:13
      Jedną z moich najbardziej praktycznych zalet jest wysoka odporność na medialne kataklizmy od pandemii grypy poczynając, a na końcu świata kończąc. Co ma być, to będzie, i tak nie mam na to realnego wpływu. Czarnobyl bez lugola też przeżyłam. Btw. w czasie epidemii ptasiej grypy przeczytałam na Interii newsa o naukowcach, którzy oszacowali, że w Polsce na tę chorobę mogą umrzeć nawet 2 miliony (!) ludzi.
    • osmanthus do pandemii jeszcze daleko 27.04.09, 02:42
      www.who.int/csr/don/2009_04_26/en/index.html
    • lena_madzia Re: grypa-pandemia... 27.04.09, 23:50
      no u mnie w kraju(Dania)już ta grypa jest, i to w szpitalu całkiem
      niedaleko mojego miejsca zamieszkania sad, jakieś 30 km
      5 osób na obserwacji, z czego 4 były w Meksyku...
      Media podają że tutaj jest lek na to świństwo(nomen omen)

      ale mimo wszystko czuje się jakoś nieswojo...
      Duńczycy bardzo duzo podróżują, i w świeta wielu wyjechało, i
      zastanawiam sie co jak faktycznie ludzie zaczną masowo chorować.

      Oby nie -tfu tfu!!!!
      • deodyma Re: grypa-pandemia... 30.04.09, 12:25
        skoro jezdza, to sie zarazaja i beda zarazac innych.
        wczoraj wyczytalam w wiadomosciach i dzis w tv mowili, ze
        szczepionka na to diabelstwo ma byc dopiero za jakies 100 dni...
    • 18_lipcowa1 Re: grypa-pandemia... 30.04.09, 12:50

      > czuję strach..a Wy?


      a my nie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka