Dodaj do ulubionych

wielka prośba o opinie nt pomysłu

28.04.09, 05:32
Dziewczyny, zwracam sie do Was z ogromna prośbą ( pisałam juz na
forum roda i pomocne mamy) , chce otworzyc pod
koniec roku w Warszawie gabinet kosmetologiczny w połączeniu z
miejscem dla dzieci ( pomieszczenia oczywiscie oddzielne ) - a
mianowicie takiej świetlicy w której na czas
zabiegu mamy mogą zostawić nawet najmniejsze dzieci pod fachową
opieką. Czy
uwazacie ze to dobry pomysł takie połączenie ? Z góry dziekuje za
opinie i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • mamma1975 Re: wielka prośba o opinie nt pomysłu 28.04.09, 06:59
      Witaj, też się nad tym kiedyś poważnie zastanawiałam, ale na razie
      zrezygnowałam. Bo tak.... J1. ak ktoś chce iść do kosmetyczki, to ma kasę, a
      więc raczej ma z kim to dziecko zostawić, jakaś np opiekunka (ma na nią
      pieniądze). Więc zostawia, a nie ciągnie do salonu, gdzie ja idę sie między
      innymi zrelaksować. I dziecko nawet za ścianą nie sprzyja mojemu relaksowi,
      nawet jak ma jakąś opiekę.Oczywiście to zależy jaka byłaby w zwiążku z tym cena
      za usługę opieki. Jak duża to tym bardziej tak jak wspomniałam lepiej zostawić
      dziecko w domu. A jak cena b spora to po pierwsze nie wiadomo jak na tym
      biznesie ty "wyjdziesz" a poza tym stać na tę przyjemność b mamy które mają
      kasę, a tak jak wspomniałam te zostawią dziecko opiekunce. To j moja subiektywna
      opinia.
      • somebody1234 Re: wielka prośba o opinie nt pomysłu 28.04.09, 12:22
        A ja uważam to za super pomysł, ja np z chęcią bym z takowego czegoś skorzystała
        bo...po pierwsze nie będę wynajmowała specjalnie opiekunki na pare godz zeby iść
        do kosmetyczki, po drugie mogłabym się tam wybrać np w godzinach
        ranno-przedpołudniowych (bo po południu się mąż może dzieckiem zająć) , z chęcią
        bym więc dziecko oddała na jakiś czas pod opiekę.
        Obecnie korzystam z klubu fitness gdzie jest opieka dla dzieci i powiem ci że
        naprawdę mają tam sporo dzieciaków i sporo lasek dzieci przyprowadza tam więc
        chyba pomysł świetny...
    • kropkacom Re: wielka prośba o opinie nt pomysłu 28.04.09, 07:37
      W Polsce mam wrażenie nikt nie ciąga dziecia w takie miejsca. Jak nie ma co z
      nim zrobić to nie idzie i marudzi że jest zniewolona przez małego pasożyta. smile
      Osobiście uważam że pomysł ciekawy.
    • gryzelda71 Re: wielka prośba o opinie nt pomysłu 28.04.09, 07:43
      W świetlicy profesjonalna opieka wykwalifikowanej osoby tak?czy jak przyjdę bez
      dziecka to cena mojej usługi będzie tańsza,czy ceny będą uśrednione?
      Nie mam pojęcia.Ja nie lubię brać ze sobą dzieci w miejsca gdzie teoretycznie
      mam zażywać relaksu.I nie poszłabym do salony,gdzie mogę być narażona na płacze
      i wrzaski innych pociech.
      • jk3377 Re: wielka prośba o opinie nt pomysłu 28.04.09, 07:55
        mysle ze pomysl niezly,ja czasem bym wziela starszego a mlodsza
        zostawiam wtedy.
      • annszc Re: wielka prośba o opinie nt pomysłu 28.04.09, 08:30
        aha, i ceny będa tak skalkulowane ze do ceny zabiegu chciałabym
        doliczyć ( bez względu na czas jego trwania) kwote 10 zł za opiekę
        nad dzieckiem , tak zeby osoby przychodzace bez dzieci nie miały
        poczucia ze płacą za czyjeś dzieci smile.
    • ellena Re: wielka prośba o opinie nt pomysłu 28.04.09, 08:03
      Z własnego doświadczenia (mam stały kontakt z właścicielami salonu kosmetycznego
      ze spa i b. często tam bywam), że dzieci przychodzą z mamami w takie miejsce
      sporadycznie, jeśli już to np. mama na hennę, która trwa 10 minut a dzieciaczek
      siedzi w poczekalni i pije soczek. Często zabiegi trwają długo np. kąpiel w
      kapsule plus peeling plus masaż trwa 2,5 godziny. Dziecko nawet pod najlepszą
      opieką uschłoby z nudów a matka z niepewności. I po relaksie smile
      • asiaiwona_1 Re: wielka prośba o opinie nt pomysłu 28.04.09, 08:15
        Ja chodząc do kosmetyczki liczę na chwile relaksu. A niestety
        świadomość, że za ścianą jest dziecko, które zaraz może zacząć płakać,
        marudzić, przychodzić co chwilę do mnie na pewno nie sprzyja
        relaksowi. Jak dla mnie to nie jest dobry pomysł.
        • annszc Re: wielka prośba o opinie nt pomysłu 28.04.09, 08:27
          bardzo serdecznie wszytskim Paniom dziekuje za głos i pozdrawiam.

          PS. dodam tylko ze sciany gabinetu na tyle będą wyciszone ze głośne
          zachowanie dzieci nie będzie słyszalne przez sciane.
          • asiaiwona_1 Re: wielka prośba o opinie nt pomysłu 28.04.09, 08:35
            No ale świadomość, że są za ścianą nie zniknie...
    • michasia24 Re: wielka prośba o opinie nt pomysłu 28.04.09, 08:38
      pomysl fajny i bym z checia poszla do takiego zakladu
      • kajak75 Re: wielka prośba o opinie nt pomysłu 28.04.09, 09:52
        Mnie sie pomysl podoba. Mam nianie na stale ale sciaganie jej na 1-2 h bo chce
        isc do kosmetyczki to dodatkowy wydatek lub inna forma rozliczania. Do tego
        koniecznosc umawiania sie i ustalania z wyprzedzeniem.

        Po pracy mam ochote sie przebrac i wykapac niz od razu leciec np. na pedikiur.

        Bylabym, zadowolona, ze moge spokojnie "zrobic" nogismile a moje dziecko nie
        placze sie innym pracownikom pod nogami. Jezeli chce zajrzec do mnie - nie ma
        sprawy, ale nie musze za nim biegac.

        Dodatkowo moja corka ma ostatnio fobie fryzjerska. Mysle, ze gdyby poszla ze mna
        ( chodze do zakladu fryzjersko -kosmetycznego) szybciej namowilabym ja na
        postrzyzyny.

        Bylabym sklonna zaplacic np. 10 zl za godzine ekstra. (Warszawa)
        • gryzelda71 Re: wielka prośba o opinie nt pomysłu 28.04.09, 09:56
          W sumie lepszym rozwiązaniem byłoby,gdybyś zakład otworzyła w pobliży jakiegoś
          dziecięcego małpiego gaju czy innego przybytku i z właścicielami dogadała się w
          sprawie pozostawianie tam dzieci twoich klientek.Bo może się zdarzyć,że tylko
          dokładać będziesz do interesu.
    • figrut Re: wielka prośba o opinie nt pomysłu 28.04.09, 09:59
      Według mnie pomysł jest super. Mnóstwo kobiet nie chodzi do kosmetyczki, bo nie
      ma z kim dziecka zostawić. Myślę, że klientki przychodziłyby nie tylko dla
      zabiegów, ale też aby mieć chwilę wytchnienia od dziecka którym ktoś by się
      zajął. Osobiście w chwilach kiedy miałam już wszystkiego serdecznie dość, z
      chęcią poszłabym do takiego zakładu zamiast na spacer który mam codziennie i
      zawsze z dzieckiem (dziećmi).
      • aurinko Re: wielka prośba o opinie nt pomysłu 28.04.09, 10:03
        Nie poszłabym z dzieckiem do kosmetyczki, nawet jeśli miałoby za ścianą zapewnioną opiekę. Zabiegi pielęgnacyjne/upiększające/relaksujące w tego typu miejscu to mój czas, mój relaks, moja chwila oddechu tylko i wyłącznie dla mnie = dzieci zostają na ten czas z dala ode mnie.
    • sir.vimes Tak, dobry pomysł 28.04.09, 10:07
      wiele mam stać na 40 - 60 zł na podstawowe zabiegi np. dłoni ale juz na 40 zł +
      opiekunkę na te 2 h niekoniecznie. Poza tym do takiego salonu mama z dzieckiem
      będzie mogła zajrzeć spontanicznie, bez planowania na kilka dni przed a to już COŚ.
      • aurinko Re: Tak, dobry pomysł 28.04.09, 10:12
        sir.vimes napisała:

        > Poza tym do takiego salonu mama z dzieckiem
        > będzie mogła zajrzeć spontanicznie, bez planowania na kilka dni przed a to już
        > COŚ.

        A jaka jest gwarancja, że tak prosto "z ulicy" akurat nikogo u kosmetyczki nie
        będzie? W dobrych miejscach takie cuda się nie zdarzają wink
        • sir.vimes Re: Tak, dobry pomysł 28.04.09, 10:31
          w nowo otwartym salonie jeszcze dłuuugo będą się takie cuda zdarzać. A jak salon
          sobie wyrobi renomę to można skorygować formułę.
    • 18_lipcowa1 porazka 28.04.09, 10:10
      wszystkie osoby ktore chca odpoczac od dzieci/ nie lubiace dzieci do
      Ciebie nie przyjda.
      A niestety prawda taka-co z reszta lektury niedawnych postow wynika
      to matki dzieciom dbaja o siebie najmniej i najmniej kasy zostawiaja
      w takich salonach...Nie mowie ze wszystkie ale...
      • kropkacom Re: porazka 28.04.09, 10:38
        > wszystkie osoby ktore chca odpoczac od dzieci/ nie lubiace dzieci do
        > Ciebie nie przyjda.

        Ale przyjdą inne. To proste, nie wszyscy traktują kosmetyczkę jako
        odstresowacza. Niektórzy chcą po prostu coś zrobić na przykład z cerą. smile Ledzie
        im więcej miejsc dla mam z dziećmi tym większa gwarancja że niektóre mamy nie
        będą się czuły odizolowane od świta zewnętrznego. Tutak gdzie mieszkam to dobry
        biznes i wiele zakładów fryzjerskich, solaria ma takie kąciki dla decybeli.
        • 18_lipcowa1 Re: porazka 28.04.09, 10:40
          Ale w czym masz znowu problem?Kolezanka prosila o opinie to ja
          wyrazilam.Odczep sie.
          • kropkacom Re: porazka 28.04.09, 10:42
            Nie mam problemu. mam tylko inne zdanie. To jest dyskusja czy monolog Lipcowe?
            • 18_lipcowa1 Re: porazka 28.04.09, 20:46



              No jesli juz to dyskusja z autorka pomyslu by byla raczej na miejscu.
        • aurinko Re: porazka 28.04.09, 10:54
          kropkacom napisała:

          > Tutak gdzie mieszkam to dobry
          > biznes i wiele zakładów fryzjerskich, solaria ma takie kąciki dla decybeli.

          Znasz takie miejsca, dlatego przy okazji podpytam - jak jest rozwiązana kwestia wdychania przez dzieci "zapachu" jaki powstaje przy robieniu sztucznych paznokci czy trwałej ondulacji, lakierów do włosów itp.? (nie wszystkie zakłady fryzjerskie i nie wszystkie manikiurzystki mają do dyspozycji całkowicie bezzapachowe środki i nie wszędzie jest klimatyzacja, bynajmniej w PL).
          • kropkacom Re: porazka 28.04.09, 10:56
            Dzieci mają kąciki niedaleko wyjścia a salony są klimatyzowane.
            • aurinko Re: porazka 28.04.09, 10:57
              kropkacom napisała:

              > Dzieci mają kąciki niedaleko wyjścia a salony są klimatyzowane.

              Pomijając to, że sama bym nie skorzystała, ale chciałabym aby w Polsce też tak było.
              • kropkacom Re: porazka 28.04.09, 10:59
                No właśnie, Ty byś nie skorzystała a ktoś by skorzystał. Trza mieć wybór smile
                • aurinko Re: porazka 28.04.09, 11:01
                  kropkacom napisała:

                  > No właśnie, Ty byś nie skorzystała a ktoś by skorzystał. Trza mieć wybór smile

                  Dlatego cały czas piszę w swoim imieniu, nie wypowiadam się za innych wink
          • sir.vimes "bynajmniej w PL" 28.04.09, 10:57
            chodziło o "przynajmniej", tak?

            Dziewczyna od początku pisała, ze salon będzie się składał z odizolowanych
            pomieszczeń więc o jakim wdychaniu mowa?
            • aurinko Re: "bynajmniej w PL" 28.04.09, 10:58
              sir.vimes napisała:


              >
              > Dziewczyna od początku pisała, ze salon będzie się składał z odizolowanych
              > pomieszczeń więc o jakim wdychaniu mowa?

              Nie zauważyłaś, że pytałam Kropkę "przy okazji" jak to jest rozwiązane w już
              istniejących tego typu salonach?
      • sir.vimes Lipcowa, i dobrze chyba? Pomyśl. 28.04.09, 10:41
        To jest idealny pomysł właśnie dla ludzi chcących odpocząć od dzieci.

        Kiedy idziesz do "zwykłego" salonu czy do fryzjera bywa, że jakieś dziecko
        siedzi w poczekalni i sobie rysuje. A tak - mama pójdzie z dzieckiem do salonu z
        opieką a w poczekalni w zwykłym salonie dziecka nie uświadczysz;P

        Poza tym autorka wątku zakłada, ze jej target to WŁAŚNIE matki, i to takie,
        które chcą z dziećmi chodzić wszędzie a nie osoby , które nie lubią dzieci czy
        po prostu nie mają ochoty na ich towarzystwo.
        • aurinko Re: Lipcowa, i dobrze chyba? Pomyśl. 28.04.09, 10:50
          sir.vimes napisała:

          > To jest idealny pomysł właśnie dla ludzi chcących odpocząć od dzieci.

          Ja jak chcę odpocząć od dzieci to ich po prostu nie zabieram ze sobą.

          > Kiedy idziesz do "zwykłego" salonu czy do fryzjera bywa, że jakieś dziecko
          > siedzi w poczekalni i sobie rysuje.

          Nie spotkałam się z taką sytuacją, ale mam stałego fryzjera i chodzę do niego
          nie tylko ze względu na jego profesjonalizm ale też dlatego, że nie bywają tam
          matki, które ciągają swoje dzieci do tego typu miejsc.
          • sir.vimes Re: Lipcowa, i dobrze chyba? Pomyśl. 28.04.09, 10:54
            A jednak czytanie przed napisaniem odpowiedzi się opłacasmile

            >
            > > To jest idealny pomysł właśnie dla ludzi chcących odpocząć od dzieci.
            >
            > Ja jak chcę odpocząć od dzieci to ich po prostu nie zabieram ze sobą.

            Co do drugiej uwagi - cóż, mojej córce zdarzało się czekać z książeczką w
            różnych miejscach - i w salonie pewnej znanej fryzjerki, i u dentysty, i w
            urzędzie. Ale ja jestem wyrodna i ciągałam dziecko do TEGO TYPU miejsc.
            • aurinko Re: Lipcowa, i dobrze chyba? Pomyśl. 28.04.09, 10:56
              sir.vimes napisała:

              > Ale ja jestem wyrodna i ciągałam dziecko do TEGO TYPU miejsc.

              Może i jesteś wyrodna, nie wiem, nie znam Cię. Dla mnie to kwestia własnej
              wygody a nie jakiejś tam wyrodności cokolwiek to znaczy.
              • sir.vimes Wygoda? 28.04.09, 10:58
                Dla mnie to np brak konieczności czekania na zgodę cioci lub powrót męża z
                delegacji. Ale co kto lubi.

                A opiekunka tez człowiek, niekoniecznie zgodzi się zmienić swoje plany za każdym
                razem gdy matka tego potrzebuje.
                • aurinko Re: Wygoda? 28.04.09, 10:59
                  Pisząc o wygodzie miałam na myśli siebie, a nie Ciebie wink
                  • sir.vimes Re: Wygoda? 28.04.09, 11:04
                    A ja miałam na myśli siebie. Kobiet, które są skłonne, jak ja, nie czekać na
                    ciocię, babcię i męża, by skorzystać z usług kosmetyczki jest sporo. Zatem
                    pomysłowy salon autorki wątku znajdzie klientki, nawet jeśli Ty w nim nie
                    zagościsz. Bo przypominam, że rozmawiamy właśnie o jej salonie a o swoich
                    preferencjach też w tym kontekście.
                    • aurinko Re: Wygoda? 28.04.09, 11:09
                      sir.vimes napisała:

                      > Kobiet, które są skłonne, jak ja, nie czekać na
                      > ciocię, babcię i męża, by skorzystać z usług kosmetyczki jest sporo.

                      Nie twierdziłam, że takich kobiet nie ma, doskonale zdaję sobie sprawę z tego,
                      że jeśli ja nie muszę czekać na ciocię, babcię, męża itd. to nie znaczy, że
                      wszyscy tak mają wink

                      > Zatem
                      > pomysłowy salon autorki wątku znajdzie klientki, nawet jeśli Ty w nim nie
                      > zagościsz.

                      Hm, wydawało mi się, że nic nie wspominałam o tym, że klientek nie znajdzie.

                      > Bo przypominam, że rozmawiamy właśnie o jej salonie a o swoich
                      > preferencjach też w tym kontekście.

                      Zgadza się, dlatego napisałam z jakiego powodu ja bym nie skorzystała z takiej
                      opcji.
                • gryzelda71 Re: Wygoda? 28.04.09, 11:06
                  sir.vimes napisała:

                  > Dla mnie to np brak konieczności czekania na zgodę cioci lub powrót męża z
                  > delegacji.

                  Piszesz to na zasadzie ,ze jesteś w domu i nagle niespodziewana myśl chce zrobić
                  pasemka i pakujesz dziecko i siebie i na miasto w poszukiwani salony dostępnego
                  od ręki.Bo inaczej idzie dogadać się.
                  Co nie zmienia faktu,że na pewno klientki znajda się.
                  • sir.vimes Re: Wygoda? 28.04.09, 11:12
                    Nie, raczej na zasadzie - o 14 dzwonią znajomi, zapraszają na koncert
                    wieczorem, ja mam ręce Wokulskiego po weekendzie spędzonym na sadzeniu
                    drzeweksmile, mąż wróci o 19, babcia z dziadkiem w sanatorium, siostra na
                    stypendium a opiekunka ma randkę na którą czekała 2 miesiące.

                    Przerabiałam taką sytuację i oczywiście, udało się znaleźć salon itp, tylko
                    dziecko musiało czytać samotnie książeczkę w poczekalni.
                    • gryzelda71 Re: Wygoda? 28.04.09, 11:15
                      Ale to awaryjna sytuacja jednak.
                      Zresztą.Ja wole chodzić,jak mam wybór sama.Jak nie mam kombinuje.
      • vibe-b Re: porazka 28.04.09, 15:19
        18_lipcowa1 napisała:


        >>porazka



        A tobie to sie chyba jeszcze nigdy nie zdarzylo napisac cos
        pozytywnego, wspierajacego, zachecajacego, za wyjatkiem przypadkow
        kiedy piszesz o sobie samej, prawda? Powinnas miec na imie Egon.
        • 18_lipcowa1 Re: porazka 28.04.09, 20:50

          >
          >
          > A tobie to sie chyba jeszcze nigdy nie zdarzylo napisac cos
          > pozytywnego, wspierajacego, zachecajacego, za wyjatkiem przypadkow
          > kiedy piszesz o sobie samej, prawda?


          No widzisz,bo tylko ja sama zasluguje na pochwaly, peany itp.
          • gryzelda71 Re: porazka 29.04.09, 07:43
            Pochwały za co?
    • sir.vimes Jeszcze jeden dodatkowy pomysł 28.04.09, 10:36
      Rozważ czy nie będzie sensownie wziąć pod uwagę także starszych (przedszkolnych,
      wczesnoszkolnych) dzieci i robić w wybrany dzień w tygodniu zajęć dla dzieci np.
      z robienia biżuterii, stylizowania lalek, pomysłowego "szycia" ubranek,
      bransoletek z muliny itp plastyczne rzeczy kojarzące się z grubsza z ogólną
      estetyką wyglądu. Animatorkę - plastyczkę można na dzieło zatrudnić. Takie
      niedrogie zajęcia mogą dodatkowo przyciągnąć mamy obawiające się, że dziecko
      cierpi i się nudzi czekającsmile
      • asiaiwona_1 Re: Jeszcze jeden dodatkowy pomysł 28.04.09, 10:38
        Do zwolenniczek tego pomsłu - odniosłam wrażenie, że zapominacie, że
        dziecko ma też ojca, który może zostać z dzieckiem w domu, gdy mama
        idzie na zabiegi...
        • kropkacom Re: Jeszcze jeden dodatkowy pomysł 28.04.09, 10:41
          Kurcze, to juz matka z dzieckiem nie może wyjść? Zawsze trzeba dzieci w domu
          ulokować? Czy Wy nie widzicie że potem matki jęczą: nigdzie nie wychodzę a
          wyjście do kosmetyczki to święto i alleluja. Dziecko ma ojca ale życie to życie
          i trza się samemu zorganizować też.
        • sir.vimes A może ojciec też idzie na maseczkę? 28.04.09, 10:44
          Zapominasz, że mężczyźnie też już nie wystarcza szare mydło i brzytwasmile

          A poza tym - nie zawsze fajnie jest być uwiązanym od czasowych możliwości
          partnera. Przyjemniej jest czasem móc spędzić wieczór razem niż wymieniać się
          przy dziecku.
        • figrut Re: Jeszcze jeden dodatkowy pomysł 28.04.09, 10:49
          asiaiwona_1 napisała:

          > Do zwolenniczek tego pomsłu - odniosłam wrażenie, że zapominacie, że
          > dziecko ma też ojca, który może zostać z dzieckiem w domu, gdy mama
          > idzie na zabiegi...
          Nie wszystkie dzieci mają ojców i nie wszyscy ojcowie są w domu, kiedy takie
          zakłady są czynne (czytaj: w takich godzinach). Soro ojców pracuje do 18-20.
          Zanim dotrą do domu, zakład jest już zamknięty.
          • asiaiwona_1 Re: Jeszcze jeden dodatkowy pomysł 28.04.09, 10:53
            Są też weekendy, są babcie, ciocie, koleżanki... Wiem, że nie
            wszystkie dzieci mają ojców, ale czy opłacalne jest zakładanie
            takiej działalności tylko dla samotnych matek? Poza tym do
            kosmetyczki nie chodzi się codziennie, więc tatuś mógłby też
            się postarać i wyskrobać trochę czasu by odciążyć żonę. Poza tym
            są opcje kosmetyczek przychodzących do domu.
            • sir.vimes Re: Jeszcze jeden dodatkowy pomysł 28.04.09, 10:55
              Jasne, matkom wolno tylko w weekendy i tylko jak się ciocia zgodzi. Asia, nie
              żartuj.

              Swoja drogą, samotnych matek jest bardzo dużo.
          • kropkacom Re: Jeszcze jeden dodatkowy pomysł 28.04.09, 10:55
            Czemu ciągle i uparcie na tym forum odnoszę wrażenie że branie dziecka gdzieś
            poza plac zabaw uważane jest za niedorzeczne? Wyjść do sklepu be, do kosmetyczki
            też, do kawiarni nie. Udowodnijcie że przesadzam.
            • asiaiwona_1 Re: Jeszcze jeden dodatkowy pomysł 28.04.09, 10:57
              Dajcie spokój. Ja tylko napisałam autorce co ja uważam o takim
              pomyśle. To absolutnie nie jest nic złego pójść z dzieckiem do
              kosmetyczki/kawiarni/sklepu. Ja po prostu wolałabym chodzić sama,a
              nie ciągnąć dziecko ze sobą.
              I czy to jest aż takie upokarzające dla kobiety, ża akurat do
              kosmetyczki pójdzie w sobotę, a nie w środę? No dajcie spokój.
            • sir.vimes Bo przecież są babcie i ciocie, Kropka 28.04.09, 11:00
              więc po co gdziekolwiek chodzić z dziećmi?

              Witki mi opadają czasem.
              • gryzelda71 Re: Bo przecież są babcie i ciocie, Kropka 28.04.09, 11:08
                Ale skąd ten opad.Wolę dziecko zabrać na obiad do restauracji,niż do fryzjera.
                • sir.vimes Re: Bo przecież są babcie i ciocie, Kropka 28.04.09, 11:14
                  Też wolę ale zauważ, ze oferują tam inne usługi. A zjedzenie obiadu nigdy
                  jeszcze nie wpłynęło na poprawę wyglądu moich włosów;P

                  Wyjście do restauracji to raczej rozrywka, wizyta u fryzjera to czasem
                  konieczność więc niespecjalnie da się to porównać.
                  • gryzelda71 Re: Bo przecież są babcie i ciocie, Kropka 28.04.09, 11:18
                    Dla mnie fryzjer to relaks i przyjemność.
                    Staram się nie zabierać dzieci tam,gdzie skazane będą na czekanie,co zawsze nuży
                    i nudzi.
                    Ale ofertę warto poszerzać.I jak autorka ma chęci i możliwości warto spróbować.
                    • sir.vimes Re: Bo przecież są babcie i ciocie, Kropka 28.04.09, 11:20
                      Myślę, że każda matka się stara. A pomysł autorki jest właśnie dlatego fajny, ze
                      ułatwia te staraniasmile

                      > Staram się nie zabierać dzieci tam,gdzie skazane będą na czekanie,co zawsze nuż
                      > y
                      > i nudzi.

                      > Dla mnie fryzjer to relaks i przyjemność.

                      Dla mnie to coś jak wizyta u dentysty - ani rozrywka czy rozkoszny sposób na
                      popołudnie ani jakaś makabra jak zakupy w markecie. Trzeba czasem pójść i tyle.
                      No, ale to tak OT.
    • volta2 Re: wielka prośba o opinie nt pomysłu 28.04.09, 12:14
      Na pierwszy rzut oka pomysł wydaje się fajny, ale

      ja zwykle w takie miejsca jak
      fryzjer/kosmetyczka/zakupy/kawiarnaia/kino wolę chodzić bez dzieci
      nawet za cenę dodatkowo płatnej niani(co zawsze nam podraża nam
      usługę)
      zdarza mi się zamówić kosmetyczkę na depilację do domu, bywało, że w
      południe, gdy dzieci spały(to tylko 30 min. zabieg)

      do kosmetyczki chodzę głównie na czyszczenie twarzy, więc robię to
      wieczorem, by po wyjści z gabinetu ludzi nie straszyć - odpada więc
      opcja pójścia tam z dzieckiem w ciągu dniasmile

      odstraszysz potencjalnych klietnów nie lubiących cudzych dzieci i
      hałasów, sama jak już umknę dzieciom z domu to nie po to, by iść w
      miejsce przygotowane dla dziecismile

      najlepszy pomysł był tu jednak z otworzeniem takiego salonu w
      pobliżu sali zabaw, musiałabyś tylko starannie ponegocjować.
    • marghe_72 Re: wielka prośba o opinie nt pomysłu 28.04.09, 12:35
      Mnie się pomysł podoba.
      Skorzystałabym
    • babcia47 Re: wielka prośba o opinie nt pomysłu 28.04.09, 13:14
      wiele osób tutaj skrytykowało ten pomysł, mimo, że panuje jakies
      takie przeświadczenie, ze kobieta opiekująca sie małym
      dzieckiem/dziećmi w domu podupada m.in. jeżeli chodzi o zadbanie o
      swoja osobę..sądzę, ze moze nie z długotrwałych, kosztownych
      zabiegów ale na pewno z tych podstawowych np.
      strzyżenie, "zrobienie" brwi, uporzadkowanie rąk itp. mogłoby
      skorzystac duzo więcej "młodych" mam gdyby w zakładach usługowych
      była mozliwośc zaopiekowania się dzieckiem przez fachowy personel,
      który równiez mógłby pełnic inne funkcje (ale to juz kwestia do
      rozwiązania przez własciciela). Ja nawet na prozaiczne strzyzenie
      musiałam umawiać się z kimś, kto dziecięciem się na ten czas
      zaopiekował i fakt, ze posiadało ono od urodzenia ojca niczego nie
      zmieniał..najpierw nam go zabrano do wojska i ok. roku był poza
      miejscem zamieszkania, potem rozpoczęliśmy budowę i zaraz po pracy
      leciał stawiać chałupę..praktycznie przez siedem lat, będąc
      prawowitą małzonką samotnie wychowywałam najpierw jedno, potem dwoje
      dzieci (ojciec był dostepny w niedziele ale wtedy akurat wszystko
      pozamykanesad), babcie i dziadkowie jeszcze wówczas w wieku
      produkcyjnym, mieli równiez swoje sprawy i do opieki mozna ich
      było "zatrudnić" w naprawdę powaznych sytuacjach. Teraz czesto bywa,
      ze ojcowie pojawiaja sie w domu dopiero późnym wieczirem lub tak jak
      mój syn pracując wyjeżdżaja nawet na 2 tygodnie w świat daleki.
      Uważam, ze ten pomysł nie jest zły, ale wymaga dobrej, intensywnej
      reklamy, zakładam, ze firma ma powstać w większym mieście, wtedy
      koszt opiekunki do dzieci ma szanse się "zwrócić". Ja bym te 10,-
      dodatkowo zapłaciła, bo przynajmniej nie chodziłabym z zapuszczoną
      fryzurą, grzywka wpadającą do ust (nie do oczu)lub zrobiłabym sobie
      krótki zabieg kosmetyczny w drodze na/z spaceru do parku z młodymi
      bez konieczności planowania całej "wyprawy" i opieki nad
      dzieckiem/dziećmi w tym czasie. Jezeli opieka byłaby na poziomie i
      budziła moje zaufanie pewnie pozwoliłabym sobie równiez na dłuzszy i
      kosztowniejszy "zabieg"
      • annszc Re: wielka prośba o opinie nt pomysłu 28.04.09, 14:41
        Jesteście Wszytskie Kochane ! Dziekuje Wa bardzo za wszytsko co
        napisałyscie, zarówni in plus jak i przeciw. Cenne uwagi, szkoda
        tylko ze lekko nerwowo sie czasem zrobiło ale i tak po stokroć wam
        dziekuje ! Pozdrawiam
    • mamabuly Re: wielka prośba o opinie nt pomysłu 28.04.09, 15:34
      To jest bardzo dobry pomysł.

      Kilka razy byłam w spa gdzie jest też przedszkole dla dzieci.
      Widziałam masę rodziców którzy zostawiali dzieci w przedszkolu, a
      sami korzystali ze spa. Nikt nikomu nie przeszkadzał. Potem jeszcze
      dzieciaki pływały sobie z rodzicami w basenie i wszyscy byli
      zadowoleni. Taki wspólny relaks.
      powodzenia
      • majenkir Re: wielka prośba o opinie nt pomysłu 28.04.09, 21:39

      • majenkir Re: 28.04.09, 21:43
        mamabuly napisała:
        > To jest bardzo dobry pomysł.
        > Kilka razy byłam w spa gdzie jest też przedszkole dla dzieci.



        U nas jest silownia z kacikiem dla dzieci, ALE to jest duza
        jednostka. Nie sadze, ze Autorce watku bedzie sie oplacalo
        zatrudnic opiekunke, ktora (byc moze) bedzie siedziala dlubiac w
        nosie, bo nie ma dzieci. Zeby to bylo oplacalne, musi byc bardzo
        duzy przerob...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka