Dodaj do ulubionych

Czego nie potraficie robić...

03.05.09, 14:21

.....a co rzekomo, według mundrości tego świata, każda kobieta
powinna/wypada jej to czynić?

Ja się dowiedziałam dzisiaj, że nie umiem zadbać o kwiaty w domu,
jak większość kobietwinkP Bo to, że to moja wina, gdy mężowska koszula
źle uprasowana, to wiem od dawnawinkP

No babki, jak tam z Waszą kobiecą naturą?smile
Obserwuj wątek
    • czajkax2 Re: Czego nie potraficie robić... 03.05.09, 14:25
      Przeze mnie mąz nie uczestniczy regularnie w mszy, bo to ja powinnam
      zadbac aby chodził do kościoła.
      jego wyglad zew to moja wina, w sensie powinnam dopilnowac zeby
      nałozył to i tamto.Nie umiem tez zajac sie kwiatami. no i jak jest
      cos nie sprzatnięte to przeciez ja jestem zlą gospodynią, bo wiadomo
      ze tylko kobieta powinna dbac o dom. Meza sie o to nikt nie czepia.
      • kali_pso Re: Czego nie potraficie robić... 03.05.09, 14:34


        > Przeze mnie mąz nie uczestniczy regularnie w mszy, bo to ja
        powinnam
        > zadbac aby chodził do kościoła


        O właśnie, to też już kiedyś słyszałam od swojej babci, kobiety, o
        ironio, której mąż, a mój dziadek był silnie skonfliktowany z
        miejscowym proboszczem i do koscioła nie chadzał- babcia
        autentycznie wierzyła, że to jej wina.
      • nangaparbat3 Re: Czego nie potraficie robić... 03.05.09, 14:59
        czajkax2 napisała:

        > Przeze mnie mąz nie uczestniczy regularnie w mszy, bo to ja powinnam
        > zadbac aby chodził do kościoła.


        Szczena mi opadła.
        • delfina77 Re: Czego nie potraficie robić... 03.05.09, 21:24
          Ale cos w tym jest, ostatnio u spowiedzi (jakies 5 lat temu) ksiadz walnal mi
          gadke, ze to na kobiecie jako kaplance domowego ogniska spoczywa obowiazek
          dbania o wiare w rodzinie. Czyli to wszystko nasza wina, niewazne, ze maz tez
          sie wcale na msze nie palismile
    • kropkacom Re: Czego nie potraficie robić... 03.05.09, 14:30
      Nie potrafię szyć i nawet cerowanie mi kiepsko idzie smile Może być?
    • babcia47 Re: Czego nie potraficie robić... 03.05.09, 14:39
      nie umiem piec ciast,co podobno jest rękojmią rodzinnego,
      szczęśliwego życia.. mogę za to robić te na zimno
      • kali_pso Re: Czego nie potraficie robić... 03.05.09, 14:46


        .. mogę za to robić te na zimno


        He,he..przypomniałaś mi właśnie o moim popisowym lodowcu czekającym
        na gości w lodówcesmile
        U mnie jest tak- im rzadziej coś robię/zrobić chcę/muszę tym lepiej
        to wychodzi. Ciasta piekę ale nie co tydzień- wychodzą w 99%.
    • fajka7 Re: Czego nie potraficie robić... 03.05.09, 14:48
      W ogole malo co potrafie. Kwiaty, sprzatanie, prasowanie, zabawy z
      dziecmi, slizganie sie w rodzinie blizszej i dalszej, obchodzenie
      okazji i innych okolicznosci (urodziny czy cos)- wiecej nie pamietam.
      Potrafie gotowac i plakac (niejednoczesnie) smile
      Ale za to swietnie jezdze samochodem i nie robie z g.owna problemu.
    • nutka07 Re: Czego nie potraficie robić... 03.05.09, 15:18
      Nie umiem wybaczac mezowi wink

      Kurcze latwiej by bylo, gdybys wrzucila liste obowiazkowych umiejetnosci smile
    • zoofka Re: Czego nie potraficie robić... 03.05.09, 15:50
      nie umiem równo kroić chleba, wędlin, pomidorów i cebuli smile
      takie krojenie nożem w równe mniej więcej plasterki przerasta mnie.
      Często kończy się to plastrem na palcu.

      Gdyby nie facet w domu który to lepiej umie kupiłabym sobie
      krajalnicę. A na razie to on jest od tego big_grin
    • dragica Re: Czego nie potraficie robić... 03.05.09, 15:55
      Nie potrafie:
      -prasowac
      -piec ciasta
      -ukladac rowno ubrania w szafie
      -dbac o kwiaty doniczkowe
      -zrobic pieczeni i zrazow zawijanych
      -szyc-jedynie potrafie guzik przyszyc
      • iskierka40 Re: Czego nie potraficie robić... 03.05.09, 17:08
        dragica napisała:

        > Nie potrafie:
        > -prasowac
        > -piec ciasta
        > -ukladac rowno ubrania w szafie
        > -dbac o kwiaty doniczkowe
        > -zrobic pieczeni i zrazow zawijanych
        > -szyc-jedynie potrafie guzik przyszyc
        >



        hehe ja sie do tego podpisuje.
    • lolinka2 Re: Czego nie potraficie robić... 03.05.09, 17:01
      - gotować bez stosowania półproduktów
      - kroić chleba, wędliny, warzyw
      - prasować
      - szyć/robić na drutach/wyszywać/szydełkować/cerować
      - dbać o kwiaty (ba - ja ich nie lubię mieć i się na nich nie znam w
      ogóle)
      - piec ciast


      tyle z "nie umiem". Trochę dłuższa lista wyszłaby z "nie robię,
      chociaż teoretycznie potrafię".
      • elske Re: Czego nie potraficie robić... 03.05.09, 17:05
        Nie umiem dbac o kwiaty doniczkowe.Ostatnio jak malam kilka w domu,po miesiacu
        odkrylam ,ze dlatego takie podwiedle,bo zapomnialam je podlewac.I dlatego nie
        osiadam w domu kwiatow doniczkowych.
      • dlania Re: Czego nie potraficie robić... 03.05.09, 19:05
        O, dzięki lolinka, nie musze juz sama wysilać, podpiszę sie pod tobę w całości.wink
      • qwsd Re: Czego nie potraficie robić... 03.05.09, 21:33
        Dodaje do tego jeszcze GOTOWANIE - nie lubie, nie umiem i rzadko kiedy cos mi
        wychodzi.
    • agao_72 Re: Czego nie potraficie robić... 03.05.09, 18:24
      nie ugotuję sama niczego z mięsa. bo się brzydzę. jednocześnie, z bezpiecznej
      odległości, z salonu, doradzam mężowi, jak ma padlinę przyprawić. i najczęściej
      trafiam.

      mięso jadam. czasami.

      nie umiem utrzymać porządku w domu. mam ciekawsze rzeczy do robienia po prostu.
    • twix52 Re: Czego nie potraficie robić... 03.05.09, 18:37
      Nie potrafię robić na drutach ani na szydełku.
      • doral2 Re: Czego nie potraficie robić... 03.05.09, 18:58
        naleśników...i spawać w osłonie argonowej..
        • guderianka Re: Czego nie potraficie robić... 03.05.09, 19:03
          pierogów

          niestety sad
    • 18_lipcowa1 Re: Czego nie potraficie robić... 03.05.09, 20:18
      srednio gotuje, to ze moj maz jest chudy to MOJA wina
      nie umiem szyc, nie za tez prasowac
      • patrice7 Re: Czego nie potraficie robić... 03.05.09, 20:37
        Kroic chlebasmile)
    • karra-mia Re: Czego nie potraficie robić... 03.05.09, 20:46
      nie potrafię zadbać o kwiaty, bo nie lubię - o zgrozo w oczach
      teściowejwink
      nie ubieam męża, tzn nie wybieram mu ciuchów, jest dużym facetem,
      potrafi się sam ubrac, sam sobie zrobić obiad, kolację, sam sobie
      uprac ciuchy - ale w oczach babci męża jestem złą gospodynią i tylko
      patrzę, zeby się wypizdrzyćbig_grin
      nie umiem szyć - bolączka mojej babci
      i jak mi się przypomni cos jeszcze to uzupełnięsmile
    • lola211 Re: Czego nie potraficie robić... 03.05.09, 20:51
      Przeczytalam watek i w sumie umiem to wszystko.

      To czego nie umiem, a co wg niektorych przykladna zona/partnerka
      powinna, to dokladna orientacja w zasobach finansowych męza.
      Nie wiem i nie wnikam, ile w danym miesiacu moj facet raczył
      upolowanego miesa do domu przyniesc.
    • delfina77 Re: Czego nie potraficie robić... 03.05.09, 21:21
      Ja prasuje tylko wtedy, gdy jest to absolutnie niezbedne, a wiec czasem jakies
      swoje rzeczy. Ubran meza ani dzieci nie prasuje wcale, kwiaty tez maz podlewa
      (bo lubi) a ja radze sobie z reszta czynnosci calkiem niezlesmile Nie umiem
      artystycznie ukladac kwiatow w wazonie, chocbym stanela na rzesach to i tak moja
      wiazanka zawsze wyglada jak wiechecwink
      • bweiher Re: Czego nie potraficie robić... 03.05.09, 21:37
        cerować skarpet.Jak są dziurawe to wywalam i kupuję nowe co dla
        mojej mamy-krawcowej jest zbrodnią.Po co wydawac pieniądze skoro
        można zaszyć?Jak syn miał dziurę w spodniach to chciałam je
        wyrzucić a moja mama na mnie starą krowe nakrzyczała,ze wystarczy
        łatkę naszyć.Jak ja nie umiem....
    • wieczna-gosia Re: Czego nie potraficie robić... 03.05.09, 22:32
      nie umiem:
      gotowac
      dbac o kwiaty
      sprzatac
      prasowac
      hawtowac
      wiazac krawatow
      odpowiadac na pytanie "ktora koszula"
      i czy lepiecj na wierzchu czy pod spodem
      organizowac przyjec
      • bi_scotti Re: Czego nie potraficie robić... 03.05.09, 22:38
        Ubic piany z bialek widelcem - moja mama umiala, nigdy sie nie
        nauczylam i wciaz mnie to wkurza wink
        Inne rzeczy robie gdy musze choc do eksperta mi daleko...
    • marghe_72 Re: Czego nie potraficie robić... 03.05.09, 22:51
      potrafię prasować koszule, robić kanapki itp

      ale tego nie robię

      o zgrozo.

      A jestem kurą domową..
      • maroco1977 Re: Czego nie potraficie robić... 04.05.09, 07:50
        umiem to wszystko, ale mi sie nie za bardzo chce to robic, a co do mszy, sama
        unikam kosciola jak diabel swieconej wody, bo mi sie tam najzwyczajniej w
        swiecie nudzibig_grin pozwalam odwalac kobieca robote wszystkim innym, tylko dzecko
        zostawiam sobiebig_grin i jako mamusia podobno sprawdzam sie perfekcyjniebig_grin
    • demonii.larua Re: Czego nie potraficie robić... 04.05.09, 08:43
      Gotować nie umiem, o big_grin
    • kotbehemot6 Re: Czego nie potraficie robić... 04.05.09, 08:57
      To co chce robić to umiem,jak nie umiem a chce, to sie tego uczęsmile). Ni lubie
      stwierdzeń, ojej nie umiem piec a tak lubie sernik- to sie naucz, kwalifikacji i
      uniwersytetów kończyc nie trzeba straczą chęci.
      W nosie mam co kobieta powinna, a czego nie powinna i w nosie mam co kto sobie o
      tym myśli.
    • mamamonika Re: Czego nie potraficie robić... 04.05.09, 10:09
      Powiem tak - większość rzeczy umiem, ale na większość szkoda mi
      czasu i mam kompletny brak ochoty tongue_out
      Na pewno nie umiem szyć, robienie na drutach wprawia mnie w stan
      szewskiej pasji zamiast uspokajać, prozę życiową w stylu utzrymania
      porządku (który lubię) wolę podzlecać chętnym specjalistom zamiast
      się nią katować, gotowaniem dzielimy się z mężem - on lubi
      generalnie, ja lubię wariacje na temat warzyw, a dobrze jeść lubimy
      oboje wink Kwiaty mamy takie które wytrzymały niegodne traktowanie,
      ale ogród zaczynamy oboje lubić - w sumie fajna zabawa i sporo
      satysfakcji. Tylko nie warzywniak - do tego jeszcze nie "dorosłam".
      Czyli "nie umiem" dotyczy właściwie szycia, tkania i takich tam.
      Resztę umiejętności praktycznych posiadam z opcją nieużywania tongue_out
      Jak sie nie kojarzy posiadania pewnych praktycznych umiejętności
      z "musem" i kobiecopoddaństwem, można sie nawet do tego przyznać tongue_out.
      • mamamonika Re: Czego nie potraficie robić... 04.05.09, 10:11
        A-ha - kapłanka religijna ze mnie żadna, ale obsługę kominka, grilla
        i ogniska mam w jednym palcu tongue_out
    • e_r_i_n Re: Czego nie potraficie robić... 04.05.09, 10:17
      Generalnie wszystko umiem, co kobieta umiec powinna wink, ale
      wielu rzeczy nie robię smile. Typu: gotowanie codzienne obiadów, mycie
      okien z duza regularnoscia czy pelna obsluga wink meza.
      Podobno niektórym to przeszkadza smile
    • drinkit Re: Czego nie potraficie robić... 04.05.09, 10:17
      Nie wydaje mi się, aby jeszcze istniało przeświadczenie, ze kobieta powinna coś
      umieć. Tak samo z mężczyznami.
    • katka_tk Re: Czego nie potraficie robić... 04.05.09, 10:18
      Kurna wychodzi, że wszystko umiem tylko mi się nie chceuncertain
      Za to męża uczę mycia okien, wieszania firan i mycia podłóg tak na tip topwink
      Ale leń ze mniesmile
    • aluc zmienić koła ;P 04.05.09, 11:34
      a w zasadzie to jeszcze nigdy nie próbowałam, zawsze dzwoniłam po
      starego wink
    • smerfetka8801 Re: Czego nie potraficie robić... 04.05.09, 11:50
      nie lubię i nie umiem zajmować się kwiatami a jeśli chodzi o szycie to od biedy
      z guzikiem dam radę-ale potrafię robić na drutach tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka