wanessa21
22.07.09, 13:45
Jestem ponad 2 lata na urlopie wychowawczym, zdaje soebie sprawe, ze
takie rzeczy nie sa mile widziane w pracy (bynajmniej mojej) gdy
ostatnio rozmawiałam 6 msc temu z moim kierownikiem informując go,
ze przedłuzam urlop był wyraźnie zdenerwowany i dał mi do
zrozumienia, ze najlepiej byłaby abym sie zwolniła (bo jak to
powiedział "nie może nikogo przyjąc na moje miejsce, a ma taka
potrzeba)...Co robic? ugiąc sie i wrocic ze spuszczona głową
chociażby na 1 msc, czy szukac czegos nowego i nie wracac?
co byscie zrobiły