Dodaj do ulubionych

przyjaciólka

IP: *.rev.masterkom.pl 17.04.13, 18:09
od września nie mam spokoju do klasy mojej 11 letniej córki doszła dziewczynka i" zabrała "jej przyjaciółke, z którą siedziała i przyjażniła sie przez 3 lata .Codziennie przychodzi przygnębiona niby trzyma sie dzielnie ale mnie serce pęka mam już tego wszystkiego dość .Jak jej pomóż
Obserwuj wątek
    • grazkavita Re: przyjaciólka 20.04.13, 08:20
      Może urządzić jakieś przyjęcie dla dziewczynek?
    • horpyna4 Re: przyjaciólka 20.04.13, 14:10
      Daj spokój z tym "pękaniem serca". Wyjaśnij jej, że to nie była żadna przyjaciółka, tylko koleżanka. I że już tak w życiu jest, że znajomi oddalają się, a przychodzą nowi. Córka ma już 11 lat, więc powinna co nieco zrozumieć.

      I po tak wczesnym doświadczeniu nie będzie skłonna do zbytniego idealizowania innych osób w przyszłości, co oszczędzi jej wielu poważnych rozczarowań. Teraz może czuć się z tym bardzo kiepsko, ale po jakimś czasie sama zrozumie, że była to po prostu lekcja życia.
    • Gość: roza Re: przyjaciólka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.13, 14:45
      Znam to. W piątej kasie przyszła nowa. Moja dotychczasowa sąsiadka po kilku dniach ochoczo przesiadła się do do niej. Zostałam w ławce sama.
      • ajaksiowa Re: przyjaciólka 20.04.13, 17:07
        Każda z nas to chyba przechodziła we wczesnej ,,karierze szkolnej,,i wiemy że boli ,ale Twoja Córa ma szczęście że ma taką Matkę która się tym przejmuje.A może bagatelizowanie problemu -ma sens?:)
        • grazkavita Re: przyjaciólka 21.04.13, 16:39
          Uczuć dziecka nie należy bagatelizować, myślę , że może być tak, że to jej przyjaciółka zapragnie do niej wrócić.Oczywiście ludzie się rozstają, ale niekoniecznie trzeba spłycać swoje uczucia.11 lat to wiek w którym możemy duzo rzeczy zaaranżować, ale niekoniecznie trzeba bagatelizować uczucia własnego dziecka, raczej współczuć i wesprzeć na duchu....Tym bardziej, że życie lubi zaskakiwać..
    • kokopil Re: przyjaciólka 15.05.13, 13:26
      Super mama z Ciebie, fajnie że chcesz jej pomóc. Najlepsza jest chyba rozmowa, wytłumaczyć że większość z nas takie rzeczy spotykają, że to smutne ale przejdzie. Zorganizować jakiś wypad za miasto z rodzinką, wyjście razem do kina, coś co lubi. Powodzenia :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka