Dodaj do ulubionych

ZEBRANIE KLUBU

04.02.02, 18:23
prosze o udzielenie mi glosi i zarazem dziekuje. Mam cos na zdrowej watrobie ,
co mi sie nie podoba. Otoz niejaka C. , czlonkini klubu, dziewcze , co to
ledwie przekroczylo latek 18 upilo sie bylo w ostatni lyk_end. Konsekwencja byl
niesamowity kociokwik w glowie, slabosc w czlonkach i ogolne wiosenne
zmeczenie. Oczywiscie odezwal sie prezesunio B. i ochoczo doradzac , co ma
dziewcze zrobic aby poczulo sie lepiej, a to taka kuracja a to siaka , a to
plyn taki a to inny. Zamieszal w ten coctail jeszcze niejakiego Doki, czleka
poczciwego, coby samemu sie wykrecic w razie potrzedby i dac tyly, asekurant
jeden.
Zamiast udzielic ojcowskiej porady, zeby pila tylko cacao i mineralke, lekkiej
nagany, zeby nie zniechecac tak calkowicie kol. C., on jej doradza, co ma robic
zeby czuc sie lepiej!!!I tu nastepuje to , co mna ruszylo! My nie czlonkowie
Klubu Milosnikow Napojow Wyskokowych I Lemoniady Nagazowanej. I co by prezes na
to powiedzial? On, ktory propaguje kulturalne picie i tak ladnie opowiada o
vinie w ktorym veritas tkwi. A tu co? czlonkowie sie upijaja, bez kondycji
pojawiaja sie w pracy, migaja sie w robocie, zamiast robic swoje to siedza i
klikaja, oczym? O gramatyce, nowe deklinacje usiluja stworzyc, jakby stara byla
latwa. Mnie sie to nie podoba . Uwazam, ze kol. C , jest niewinna, ale kolega
Prezes zluguje na nagane, mimo ze jest wysoko postawiona fiura i ojcem 5 corek,
to powinaien siasc i sie wstydzic!
Obserwuj wątek
    • Gość: Cariño Kociokwik IP: 193.133.143.* 04.02.02, 18:31
      Karelia jestes wspaniala i forumujesz kociokwiczaco.

      PS. 18-tke to ja juz troche dawno temu swietowalam (i zeby bylo wesolo nic nie
      pilam na wlasnym przyjeciu). Ja po prostu najmlodsze dziecko w rodzinie i
      dlatego taka infantylna.

      Z przymruzeniem zielonego oka (jeszcze bez zmarszczek, gracias a Dios)

      Cariño


      >
      • Gość: student Re: Kociokwik IP: *.bielsko.dialog.net.pl 04.02.02, 18:48
        Wy to macie za tą zagramanicą GADANE ;o))))))))))))))))))))))))))))))))
        barrrrrso mi śie to potopa i opy tac talej.....

        Ja śie tesz pohwale o pofiem sze na moja ośiemnasta urodzina nić nie picia bo
        phanowac nat lucia co sie pawic w pabie :o)

        Serdecnosc pozdrowionosc z polskaja źiemia polutniowa ;O)

        causek tla Fas koleszanki moie drogje ;o)

        :o)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        • karelia studenciak ? 04.02.02, 20:41
          student? chyba przedszkola im . Krola Maciusia 1, bo tak gadasz , ze zadnego
          collocvium bys nie zaliczyl. Od kiedy to dzieciaki do pabu wpuszczaja? Chyba ze
          przekupiles bramkarza pieniedzmi tatusia? A marsz lulu, zebys mial sily wstac
          rano, niezapomnij wypic cacao i nie wypluwaj owsianki.
          natti natti, najmilsza pani z przedszkola K.
          • Gość: student Re: studenciak ? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 04.02.02, 21:01
            Najdroższa Karelio smile)))))))))) Więc tak... Może troche sprostowania ... Jestem
            22 letnim młodzieńcem, w trakcie studiów - państwowych - i czasy przedszkola,
            szkoły mam już dawno za sobą :o)))))Ale bardzo mi się podoba Twoja twórczość,
            zuepłnie coś innego niż ciągłe kłótnie na tym forum i niesnaski smile No i będzie
            mi bardzo miło, jeśli będziesz miała ochotę nadal odpisywać na moje post'y :o)
            a ja z miłą chęcią odpowiem na każdy Twój.. no chyba...sze taki knojek jac ja
            nie mosze tuthaj pisac ;o)))))))))))) hehehe ale mam dziś dobry humor ;o)
            pozdrawiam z południa Polski - gdzie przedwiośnie w pełni !
    • karelia Re: ZEBRANIE KLUBU 04.02.02, 20:38
      Carina, Ty mi sie tu dziecko nie wykrecaj, i nie wmawiaj kobiecie bbb dojrzalej
      ( to o mnie mowa) zes dorosla. My sie tu licytowac nie bedziemy wiekiem ani %
      &%, bo to wstyd, zeby bialeglowy( nie mam jeczcze, nistety, trzymam sie jak
      kon_serwawink))w ogole na takie tematy gadaly. A prezesunio to co? On chyba
      zdziecinnial i zglupial, zeby z niewiasta o takich rzeczach gadac jak : wodka,
      katz, kaczor i temu podobne. Co bedzie dalej? Moze wyjmie szporta/klubowca i
      poczestuje kobiete? Papierosem???? A co bedzie pozniej??Moze zacznie do zlego
      aczkolwiek przyjemnego namawiac.Co??? Mnie sie to nie podoba.Oj, nieladnie
      Prezesie! Przewodniczacy to by sie zaplakal, ze tak postepujecie z kobietami, a
      pozniej narzekacie.Mnie sie wydaje , ze jakas dyscyplina musi byc. Co inni
      pomysla i ludzie powiedza?
      Pozdrawiam, oficer lacznikowy K.
    • karelia Re: ZEBRANIE KLUBU 05.02.02, 00:20
      No, wiesz student , gnojek nie gnojek, ale chyba juz poczatki chlopa w Tobie
      sa? No wiec spijaj me zdania , jak to Przewodniczacy Don Donow mowi, a nie upij
      sie , bo podpici faceci dzialaja mi na nerwy. O podpitych babach nie mowie, bo
      takich nie ma , no chyba, ze upojonych zmyslami, jak niejaka Carina-Catarina.
      Ok , student, mozesz nalezec do klubu, ale musimy sie jeszcze Prezesa
      Bloomsteina spytac , czy akceptuje. On sie tu pojawi , nie boj zaby. Na
      poczatku moze ci skore zloic, ot tak dla draki, ale to srebrny chlop, bo zloty
      to jest Don.Basta.!
      La Carmensita
      • Gość: student Re: ZEBRANIE KLUBU IP: *.bielsko.dialog.net.pl 05.02.02, 01:18
        yhhhhhhhh... a tak właściwie to co to za klub ??? MOŻE TRAFIŁEM DO MIŁOŚNIKÓW
        S/M skoro ma mi ktoś skórę złoić, niejaki Prezes Bloomstein !!!

        Alkohol ja Ci lubie ale musi byc gustowny... Obecnie w kolekcji posiadam od
        lewa zaczynając: Martini Bianco, Malibu, Gin, Johny Walker, Martini Apperitiff,
        Bools Blue, Metaxa 7*******, Osborne Sherry a i czeskiej dobrej Beherovki nie
        brakuje... czy z takim uposażeniem KLUB jest w stanie mnie przyjąć ;o)?

        ****Droga Karelio czy pozwolisz sie zaprosić na lampkę dobrego wina, przy
        świecach, z młodzieńcem o nie blond włosach i nie błękit oczach ???;o) Każde
        Twoje słowo jest dla mnie niczym jak miód spijany z kiełków młodych kwiatów,
        każda Twoja chwila tutaj to delikatne muśnięcie niczym letnia bryza wijąca się
        w okół naszych ciał przy zachodzie ognistej słońca.... W dali słychać ćwierkot
        układających się do snu ptaków, a my z lampką wina, siedząc na ganku, patrzymy
        sobie głęboko w nasze tajemnicze i spragnione siebie,
        oczy...***** ;o)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        ))))))))))))))))))))))))))))))))))))student
        • Gość: zybi Student ---pisz wyraznie IP: 130.68.2.* 05.02.02, 01:27
          Kolega student proszony o pisanie postow bez uzywania polskich liter.
          My za granica widzimy tylko duzo kwadracikow i ni jak czytac tego sie nie da.
          Ja mam polskie litery ala uzywam do pisania a do czytania nie moge ich uzywac.
          Student czy Ty pisales do mnie cos o zaglach.?????
          • Gość: student Re: Student ---pisz wyraznie IP: *.bielsko.dialog.net.pl 05.02.02, 01:54
            hello again...sorry jesli byly polskie znaczki, zapomnialem na smierc... juz
            sie to nie powtorzy..nie - ja nie pisalem o zadnych zaglach...natomiast teraz
            pedze na pociag do Wawki spotkac sie z "employers from usa" i szukac some job
            for me ;o) wpadne pozniej i dam znac jak poszlo... czy bede sprzedawal bileciki
            w six flags czy gdzie indziej ;o) pozdrawiam ;o)

            south Poland :o)
        • Gość: Cariño Ja sie musze wtracic IP: 193.133.143.* 05.02.02, 12:54
          Gość portalu: student napisał(a):

          > yhhhhhhhh... a tak właściwie to co to za klub ??? MOŻE TRAFIŁEM DO MIŁOŚNIKÓW
          > S/M skoro ma mi ktoś skórę złoić, niejaki Prezes Bloomstein !!!
          >
          > Alkohol ja Ci lubie ale musi byc gustowny... Obecnie w kolekcji posiadam od
          > lewa zaczynając: Martini Bianco, Malibu, Gin, Johny Walker, Martini Apperitiff,
          >
          > Bools Blue, Metaxa 7*******, Osborne Sherry a i czeskiej dobrej Beherovki nie
          > brakuje... czy z takim uposażeniem KLUB jest w stanie mnie przyjąć ;o)?
          >
          > ****Droga Karelio czy pozwolisz sie zaprosić na lampkę dobrego wina, przy
          > świecach, z młodzieńcem o nie blond włosach i nie błękit oczach ???;o) Każde
          > Twoje słowo jest dla mnie niczym jak miód spijany z kiełków młodych kwiatów,
          > każda Twoja chwila tutaj to delikatne muśnięcie niczym letnia bryza wijąca się
          > w okół naszych ciał przy zachodzie ognistej słońca.... W dali słychać ćwierkot
          > układających się do snu ptaków, a my z lampką wina, siedząc na ganku, patrzymy
          > sobie głęboko w nasze tajemnicze i spragnione siebie,
          > oczy...***** ;o))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
          > )> ))))))))))))))))))))))))))))))))))))student


          Bo ktos mnie zemdlil! Student, jak chcesz do klubu nalezec to : primero, nie na
          temat Karelii peany masz komponowac tylko Dona (El Todopoderoso dla
          wtajemniczonych). Karelia czlowiek znakomity, ale obiektem uwielbienia jest
          DON!!! Segundo, przestan przechwalac sie trunkami w barku - jak one jeszcze w
          barku to tylko swiadczy ze albo przyjaciol nie masz coby w przyjemnym
          towarzystwie zawartosc wyzej wymienionego barku wysaczyc, albo jestes 'wysuszony
          alkoholik', w zwiazku z czym twoje podchody do Karelii o winku sa b. podejrzane!
          Tercero, skad z Poludniowej Polski? - zastanow sie dobrze nad odpowiedzia
          kociaczku!

          Do Los Polacos - ja na razie jestem za przyjeciem do klubu, bo chociaz bladzi, to
          mi sie wydaje ze potencjal jakis jest. Glownym atutem jak na razie jest Poludnie
          Polski, ale ja to sobie sprawdze z moimi kontaktami.

          Que viva Don!

          Z przymruzeniem zielonego oka
          Cariño
          Agente SuperEspecial

          • Gość: Baloo Re: Przywolanie towarzycha do porzadku !!! IP: *.ne.ch 05.02.02, 13:36
            O Basta cosi !!

            Na temat namawiania do picia pisal nie bede - Jeden post Obiektu Uwielbienia
            zalatwil wszystko i mozesz karelia ujadac do woli , na !

            Ale, ale, sa , widze , powazne problemy w naszym klubie :

            1) Karelia : teraz juz jestem pewny, ze to ty skopalas mi samochod w ten
            lykend ! takiego zacietrzewienia jako zyje nie widzialem. W zwiazku z : a)
            napastliwym tonem uzywanym w postach, b) obsobaczeniu Prezesa (i Carino), c)
            podejrzeniu o spowodowanie strat materialnych i moralnych w/w Prezesa,
            wnioskuje, co nastepuje :
            a) udzielic piatego, i przedostatniego juz, tym razem, powaznego ostrzezenia
            Oficerowi Lacznikowemu Karelii
            b) wszczac postepowanie wyjasniajace w stosunku do W/W Oficera Lacznikowego
            Karelii - w sprawie bryki Prezesa ...

            Uwaga na marginesie : pisalismy o gramatyce, owszem . Ale kwestia odmiany
            Forum / forow nie zostala rozstrzygnieta. Agente Especial , mimo
            obezwladniajace kaczora, walczyla z przewazajacymi silami Oli, Szymczaka i
            Doroszewskiego ... Za co udzielamy pochwaly przed frontem i wnioskujemy o
            przyznanie orderu "Polegli niepokonani". (No i zrobil sie z dygresji punkt
            programu , i tez dobrze)

            Uwaga na drugim marginesie : Prezes nie ma zamiaru zaslaniac sie autorytetami,
            Prezes autorytety konsultuje i nastepnie przytacza ! (to tak gwoli scislosci)

            Inny punkt programu : student
            a) student nie wykazal sie , niestety ... pisze duzo, ale na razie taaak
            sobie .. . ale jednak dajemy szanse
            b) nalezy uswiadomic w/w studenta, ze warunkiem jedynym ale za to nie do
            ominiecia, jest post - pean na czesc Dona. Inaczej nie ma szans na zostanie
            Czlonkiem Wprowadzonym ! I nie ma przepros !!!
            c) przyjscie z krata gorzaly - OK, ale jest jedno ale... Juz wczoraj zostalo
            przytoczone na tych lamach XI przykazanie : nie mieszac ! Wiec trzeba sie
            zdecydowac co pijemy (kwestie "czy pijemy" rozwiazal Obiekt Uwielbienia). Krat
            gorzaly nie zwalnia z postu na czesc Dona !!!! Notabene : Carinii udziela sie
            lekkiego upomnienia - za mieszanie trunkow ( bo tak chyba bylo, koteczku,
            co ?...).

            Punkt kolejny : wzywa sie Czlonkow : aniutka , usmiech smile i Troya o wyrazenie
            opinii na w/w tematy

            ostatni punkt programu : do zibiego : juz wiele razy na tym forumie, padaly
            twarde, zolnierskie slowa o ladowaniu sie miedzy wodke i zakaske. Wez to ,
            kotku, do siebie !!!!

            Z organizacyjnym pozdrowieniem

            Szalom


            Prezes (ciagle jeszcze, gdyby ktos o tym zapomnial)
            • karelia O qurka wodna 05.02.02, 16:20
              nie mysl,, ze sie boje , albo kucam przez Prezesem, to nadmiar obowiazkow mnie
              przygniata, ale jeszzce dzisiaj postaram sie powiedziecsurprisedbecna smile))
              Oficer lacznikowy K.
              • Gość: Troy Re: O qurka wodna IP: *.dip.t-dialin.net 05.02.02, 16:24
                Witam!
                Mnie tez jak Tow. Karelie przygniata nadmiar
                obowiazkow i pracy z tym zwiazanej. Nie moge
                sie dzisiaj kompletnie pozbierac,mimo,ze kac minal
                a i tak mam baaaaaardzo specyficzne podejscie
                do tego co mam zrobic i rozpaczliwie szukam
                w sobie resztek germanskiej dyscypliny by
                wszystko dzisiaj skonczyc. Za godzinke bede z powrotem,ale
                tylko na chwilke wink
            • Gość: :-) Re: Przywolanie towarzycha do porzadku !!! IP: *.dip.t-dialin.net 05.02.02, 22:49
              Gość portalu: Baloo napisał(a):

              > O Basta cosi !!
              >
              > Na temat namawiania do picia pisal nie bede - Jeden post Obiektu Uwielbienia
              > zalatwil wszystko i mozesz karelia ujadac do woli , na !
              >
              > Ale, ale, sa , widze , powazne problemy w naszym klubie :
              >
              > 1) Karelia : teraz juz jestem pewny, ze to ty skopalas mi samochod w ten
              > lykend ! takiego zacietrzewienia jako zyje nie widzialem. W zwiazku z : a)
              > napastliwym tonem uzywanym w postach, b) obsobaczeniu Prezesa (i Carino), c)
              > podejrzeniu o spowodowanie strat materialnych i moralnych w/w Prezesa,
              > wnioskuje, co nastepuje :
              > a) udzielic piatego, i przedostatniego juz, tym razem, powaznego ostrzezenia
              > Oficerowi Lacznikowemu Karelii
              > b) wszczac postepowanie wyjasniajace w stosunku do W/W Oficera Lacznikowego
              > Karelii - w sprawie bryki Prezesa ...
              >
              > Uwaga na marginesie : pisalismy o gramatyce, owszem . Ale kwestia odmiany
              > Forum / forow nie zostala rozstrzygnieta. Agente Especial , mimo
              > obezwladniajace kaczora, walczyla z przewazajacymi silami Oli, Szymczaka i
              > Doroszewskiego ... Za co udzielamy pochwaly przed frontem i wnioskujemy o
              > przyznanie orderu "Polegli niepokonani". (No i zrobil sie z dygresji punkt
              > programu , i tez dobrze)
              >
              > Uwaga na drugim marginesie : Prezes nie ma zamiaru zaslaniac sie autorytetami,
              > Prezes autorytety konsultuje i nastepnie przytacza ! (to tak gwoli scislosci)
              >
              > Inny punkt programu : student
              > a) student nie wykazal sie , niestety ... pisze duzo, ale na razie taaak
              > sobie .. . ale jednak dajemy szanse
              > b) nalezy uswiadomic w/w studenta, ze warunkiem jedynym ale za to nie do
              > ominiecia, jest post - pean na czesc Dona. Inaczej nie ma szans na zostanie
              > Czlonkiem Wprowadzonym ! I nie ma przepros !!!
              > c) przyjscie z krata gorzaly - OK, ale jest jedno ale... Juz wczoraj zostalo
              > przytoczone na tych lamach XI przykazanie : nie mieszac ! Wiec trzeba sie
              > zdecydowac co pijemy (kwestie "czy pijemy" rozwiazal Obiekt Uwielbienia). Krat
              >
              > gorzaly nie zwalnia z postu na czesc Dona !!!! Notabene : Carinii udziela sie
              > lekkiego upomnienia - za mieszanie trunkow ( bo tak chyba bylo, koteczku,
              > co ?...).
              >
              > Punkt kolejny : wzywa sie Czlonkow : aniutka , usmiech smile i Troya o wyrazenie
              > opinii na w/w tematy

              Niiiiieeeeeeeeee!!!!!!!
              Nie wierze, czyzbym naprawde doznal tej godnosci? Ja myslalem, ze na moje
              przyjecie w poczet czekac bede jeszcze dopoki nie kupie tego owczarka (za)
              kaukaskiego.

              Co do problemow w klubie:
              1. Wprowadzic XI przykazanie jako jeden z punktow statutowych klubu (to co nasza
              zielonooka przezywala wczoraj ja mialem przyjemnosc doznawac w sobote; i to
              jaaaak!)
              2. Student jest OK
              3. P. Prezesie, o co chodzi z tym autem?
              4. Na wyzej wymienionym watku gramatyczno-ortograficznym wspolnie z Agente
              Espezial doszlismy przeciez do wspolnej konkluzji: FORUMUJMY!

              Z klubowym pozdrowieniem

              smile

            • karelia parole, parole ,paroleeeeee 05.02.02, 18:21
              Obecna! Ja ty widze pewna prawidlowosc. Prezesunio z racji swojej niebywalej
              elokwentnosci probuje mnie zgasic slownie i zmusic do 1. samokrytyki 2.
              zamkniecia jezora w buzi. Ja tam sie nie boje, nie takich kozakow przezylam. A
              co gorsza jest niesprawiedliwy. Usiluje mnie wmowic wine, jednoczesnie swojej
              nie widzac. mysli ze z racji piastowanego stanowiska wszystko mu wolno. O, to
              sie myli! nie mial do czynienia ze szwedzka kobieta wyzwolona. Ja moge podac do
              Europa Domstolen , oskarzyc o mobbing( to znaczy : przesladowanie, znecanie sie
              moralne/prawie fizyczne, dyskryminacje "pciowa", bezpodstawne grozby,
              oskarzenie bez udowodnienia winy.) heheeh i co ? Prezesunju? Malusko? a
              jeszcze mu sie nie podoba jak sudent zaczal romantycznie w konkury do mnie
              uderzac, mimo iz on mlody a ja stara. Zazdrosnik paskudny. A co mnir juz sie
              niccc nier nalezy? Juz tylko mam latac i laczyc ? Ja bym tak chciala sama sie
              laczyc, nawet niech bedzie student albo np zibi. Jemu to nikt sie nie podoba,
              tylko Don. Lizuzs jeden. A moze on z tych innych?????AAAA to zwracam honor i
              PARDON ! Mozna chwalic Dona ale w ramach i w proporcji a nie tak balwochwalczo
              padac plackiem na pyski.
              A Ty Carina pomysl troche, sama widzisz , ze to pachnie manipulacja. Takas
              podatna? No pomysl! No chyb aze jestes tak uzalezniona od Prezesunia
              Bloomsteina , ze musisz byc z nim. A moze ma bna Ciebie jakiegos HAKA? Picie w
              pracy? Notoryczne miganie sie? a to rozumiem, al enie tak nachalnie,
              dyskretniej.
              Okodiki : Chwalmy Donyyyy umajoneeeee, gory dooliny szwajcarskie.....
              To wlasnie chcialam powiedziec, szary czlonek/kini oficer lacznikowy Calavinia.
              • Gość: Baloo Re: parole, parole ,paroleeeeee IP: *.ne.ch 05.02.02, 18:42
                Po kolei :
                1. Niech mnie nagla i niespodziewana krew zaleje, jesli ja chce Ci zamknac
                cokolwiek w czymkolwiek .. A juz jezyk ? Po pierwsze priomo : az takim Syzyfem
                nie jestem, po drugie primo : cztac Cie to rossskoszszszs; po trzecie primo : z
                kim by mi bylo tak zle jak z Toba ?
                2. Student moze leciec w konkury do utraty tchu z kim chce i gdzie chce , ale
                ze skrzynka roznorodnych alkoholi ? Kto to widzial ? Potem co prawda cos bylo
                o swiecach i takich tam roznych (ladne to nawet bylo) , ale na twoim miejscu
                strzeglbym sie .. Tanae danaos ...
                3. Na Carine, naszego Agete Superespecial jeszcze haka nie mam , co ma wisiec ,
                nie utonie ... A ty zazdrosnica jestes , wstyd ...
                4. I prosze mnie nie straszyc Instytucjami europejskimi, ani Polska , ani
                Szwajcaria w UE nie sa, i nic sie nie zanosi, zeby mialy byc... Jednem slowem,
                w/w Instytucje moga Panu Prezesowi .. wiesz ...
                5. Uwielbienie Dona w stopniu niemiarkowanym jest statutowo okreslonym
                Podstawowym i Jedynym obowiazkiem Czlonkow fan-clubu, niezaleznie od
                kategorii..sa warunkiem "sinekwanon" czlonkostwa. Uchylanie sie grozi
                zdegradowaniem do kategorii Czlonka w Spoczynku, lub , w razie recydywy -
                Czlonka Usunietego ... Ja nie strasze, ja przypominam ...
                6. Ze swoich preferencji spowiadac sie nie bede .. "Zeby zycie mialo smaczek,
                itd..."

                Dalej nie pamietam... duzo tego bylo ...

                Aha , unikasz problemu bryki Prezesa... podejrzane ...

                Shalom

                Prezes
    • Gość: student Re: ZEBRANIE KLUBU IP: *.bielsko.dialog.net.pl 05.02.02, 21:05
      Student wita * STOP * Student wrocic ze stolyca Polski * STOP * na poludnie
      Polski * STOP * tym poludniem byc Bielsko B. - Beskidy * STOP * Student dzis
      podpisac umowa z amerykanska przedstawiciela firma * STOP * and Student will be
      in New Jersey soon * STOP * Student tam ciezko pracowac * STOP * ale student
      nie tracic "nadziei na spotkanie" z Karelia i pamietac o Niej nawet podczas
      podroza do stolyca * STOP * Student odezwac sie z "NJ" do Karelia * STOP * i
      Studentowi nie przeszkadzac wiek Karelii * STOP * Kobieta miec wowczas much
      more wdziek w Sobie i doswiadczenia * STOP *


      wreszcie Student nie znac Pana Prezesa Dona * STOP * moze ktorys z obecnych
      czlonkow przedstawic Studenta Panu P. Dona * STOP * wowczas Student moc cos
      wiecej napisac o P.P.D. * STOP *


      Student isc do lozka * STOP * bo go stolyca Polska wyczerpac * STOP * papapa....


      aaaaaaaa Student czestowac alkohol all czlonkow CLUB * STOP *


      * STOP * D O B R A N O C * STOP *
        • karelia zaakceptowac 06.02.02, 00:49
          oficer lacznikowy La Carelia mowi niesmialo "zaakceptowac".
          Za: gaworzy do rzeczy, w sposob bardzo yntelygentny i romantyczny, w barku ma
          sok malinowy, potrafi sie poruszac w stolycy, jest zdolny pokochac Pana
          Przewodniczacego Dona i polubic Kolege Prezesunia Baloo vel Rozencwaiga, lubi
          innych czlonkow klubu ( no powiedzmy sobie szczerze- ma slabosc do niejakiej
          czlonkini K.), ma kontakty zagramaniczne i juz , juz niedlugo on sam bedzie
          Polonia, potrafi nadac depesze.
          Przeciw: mlody wiek ,( ale nic to lata biegna i on bedzie nieco
          starszy).Innych przeciwskazan nie widze.
          To jak bedzie kolezanki i koledzy?
          oficer lacznikowy K.
          Osobiste do kolegi Studenta: ach jak tak sobie pospacerujemy kiedys po Central
          Parku, albo odwiedzimy to zakrecone muzeum , Gogaina czy jak mu tam bylo
          Guugena, czort jego znajet, ale chata super modern-kwasny-realizm.
          Albo po prostu pogapimy na innych wariantunciow z NYC. Bo ja juz czuje sie
          zaproszona, prawdaz, kolego Student?
          kissss, eller kysssss Carmensita
          • Gość: Baloo Re: zaakceptowac IP: *.ne.ch 06.02.02, 07:53
            Zaakceptowac i zaadoptowac... Czlonek w Nowym Jorku jeszcze zadnemu klubowi nie
            zaszkodzil. Poza tym, po powtornym przeczytaniu, ladnie pisze o tych swiecach i
            w ogole.
            Mielibysmy tez w ten sposob "zabezpieczona" ciaglosc pokolen w rozwijaniu
            surrealizmu post-sojalistycznego,
            Karelia uwazej jednak - w NY jest juz aniutek, a wiesz,jak to jest ze
            studenciakami ...

            Student - podwojne gratulacje : z powodu udanego interjwju i przyjecia jako
            Kandydata na Czlonka Wprowadzanego. Trzymajmy sie jednak regulaminu : zostal
            jeszcze post pochalny ku kczci Dona. Udziele wskazowki : nalezy przejrzec
            kilka watkow, wylowic posty Dona i przynajmniej z jednym z nich zgodzic sie
            entuzjastycznie.. Mozna tez, jak Usmiech smile, wejsc bocznymi drzwiami,
            zagajajac Dona o inteligencji owczarkow kaukaskich ...
            Powodzenia na nowej drodze zycia.
            Prezes Baloo

            PS : Don nie jest Prezesem, jest Obiektem Uwielbienia, ewent. Przewodniczacym.

            Pa
    • karelia kol Carinia 06.02.02, 10:08
      a co sie dzieje z kolezanka C. Jestem strasznie ciekawa czy katz, kociokwik,
      kaczor... sie skonczyl. I czy to dzieki zbawiannym radm Prezesunia Baloona, czy
      tez jakos tak sam z siebie. A moze sama dokonala jakiegos wynalazku , a wtedy
      to tylko zgrabny patencik, aniutek w lansjery uderzy a zibi zacznie sprzedawac
      pomysl. Prezes zajmie sie naplywajaca kasa i wszystkim kupi falszywe Rollexy,
      no sobie oczywiscie prawdziwy.Przewodniczacy Don moze byc bez czasownika, bo ON
      ma genialne russkije czasy.Nasz przedstawiciel w Berlinie Troy, nie potrzebuje
      nic na lapie , bo on ma wewnetrzna dyscypline prusko-saksonsko-kawa bawarka.Ale
      student dostanie za te pieniadze jakies malutkie stypendium, coby nie glodowal,
      nie chodzil nagi i mogl sobie kupic ze 2 ksiazczyny w "mietkich" okladkach i
      walizke tekturowa. On juz chyba pakuje manele i trzesie portkami na sama mysl
      o emmigration officersmile))). Stdent , nie boj sie , my zaswiadczymy , ze
      jedziesz tam w nieczystych zamiarach. Potega klubu jest wielka. Zreszta samo
      szczekniecie psa Dona wystarczy-wpuszcza Cie tam, na te ziemie nieobiecana.
      oficer lacznikowy , niejaka C.
    • karelia lekturka dla studenta 06.02.02, 10:33
      Sluchaj student, czas zabrac sie do roboty. Zrobilam tyle dla ciebie, ze nie
      musisz latac po ksiaznicach i czarowac panie bibliotekarki, sama powyciagalam
      ksiazki, zrobilamgotowce a teraz siedz i studiuj. Cillocviun niedlugo i Pan
      Prezes moze urzadzic ostra przepytovke. Poczytaj troche to sie zorientujesz ,
      co , gdzie i jak piszczy. Polecam :
      1.Owczarek zakaukaski
      2.Roman Polanski
      3.Do przewodniczacego Dona i prezesa Baloo
      4.Najdrozsza kawa
      5.Valentine
      Poczytaj troche,bryki ( nie mylic ze zniszczona bryka Prezesunia)sa latwe i
      przyjemne. Nie bedziesz taki zielony jak tabaka w rogu.
      I zacznij wreszcie chwalic DONA, jedynego, nieomylnego Przewodniczacego
      slusznej sprawy.
      oficer lacznikowy CCCP
      • Gość: Baloo Re: karelia - wybacz !!!! IP: *.ne.ch 06.02.02, 10:41
        Kajam sie !!¨spostponowalem cie na watku o kawie, odszczekuje wszystko !!!

        Student : sluchaj sie tej pani, ona jest dla ciebie dobra jak rodzona matka !!!

        PS : swoja droga, student powinien byc wycwiczony w poszukiwaniach
        bibliotecznych ... a nie tak wszystko na tacy... ale juz milkne

        Pa

        Prezes
      • Gość: Baloo Re: no i klasyka .... IP: *.ne.ch 06.02.02, 10:50
        czyli prapoczatek wszystkiego - lektura wyjatkowo obowiazkowa na kandydatow na
        Czlonkow Wprowadzanych :
        watek "Do Dona" - tam teksty zrodlowe dotyczace "okresu heroicznego"...

        i ewentualnie "DO STYRO- Madrileno" i "Jak mozna nie kochac aniutka" - ale to
        juz nadobowiazkowo

        Wiecej nie pamietam
        Szalom
        Prezes
        • Gość: student PODZIEKOWANIA IP: *.bielsko.dialog.net.pl 06.02.02, 11:25
          Dzien Dobry ....

          Jest godzina 11:23 a.m. czasu polskiego i wlasnie unioslem swoj szlachetny zad
          w gore z mojego miecutkiego lozeczka... Wiem, wiem - jak mozna tak marnowac
          dzien, w koncu jestem studentem - no ale jako student - pilny student - mam juz
          po sesji, a inna sprawa jest to, iz musialem odespac 36 godzin
          ciaglego "biegania" i zalatwiania roznych spraw. Oczywiscie - priorytet 100% -
          ZALATWIC JOB in NY - swoja droga, Boszzzzzzzzeee, to bedzie najwspanialsza
          chwila, moja droga Karelia, moc sie z Toba spotkac w Central Parku w
          promieniach cieplego, letniego slonca, w spokojnej ciszy, ktora jedynie bedzie
          zagluszac w oddali delikatny spiew amerykanskich wrobli etc... ;o)

          * BARDZo BARDZo BARDZo BARDZo BARDZo dziekuje Wszystkim czlonkom CLUB'u za
          pozytywne rozpatrzenie mojej sprawy/prosby, w zwiazku z czym zostalem godnie
          przyjety do Waszego, jakze bardzo prestizowego, CLUB'u... Czuje sie
          niesamowicie zaszczycony i mam jedynie nadzieje, ze jak na tutejsze warunki -
          skladki beda w granicach przyzwoitosci...

          * Watek "najdrozsza kawa.." zostal juz przeze mnie przestudiowany, jak i
          watek " Roman Polanski.."..pozostale mam zamiar w najblizszych dniach smile

          * Ze swojej strony moge zaoferowac dla Was moi drodzy rodacy - oczywiscie w
          odpowiedniej kolejnosci, czyli : Karelia, Pan Prezes...itd... pomoc w
          zakresie : Analizy cech fraktalnych parametrow aktywnosci serca ludzkiego
          (pisze dyplom na ten temat - dodam: studiuje informatyke)... jak i moi drodzy
          rodacy, przeslac Wam droga kurierska/pocztowa najpotrzebniejsze rzeczy do
          zycia - WARUENK: ONLY POLSKIE - do Was za wielka woda ... na wypadek gdyby zylo
          Wam sie zle w tym wielkim swiecie...Ostatecznie prosze czekac okolo 21-23
          czerwca na JF Kennedy... godzine podam w pozniejszym terminie... rozpoznacie
          mnie po "czerwonym krzyzu na bialym tle" z napisem - pomoc charytatywna dla
          rodakow zza Oceanu...

          ...pozdrawiam z poludnia ojczyzny...

          • Gość: Baloo Re: Nie ma za co IP: *.ne.ch 06.02.02, 12:07
            Nooooo, to jest post - jeszcze tylko pochwala Dona (albo jego Czeczena,
            ewentualnie)... i po bolu - jestes juz prawie Czlonkiem Wprowadzonym
            Bedziemy machac chusteczkami, karelia juz pewnie biegnie do SAS czy innego
            Svenska Aeroflot bilety bukowac na JFK Airport...
            Szalom
            Prezes

            PS : fraktalne cechy pracy ludzkiego serca sa moja ukryta pasja, oddaje sie
            jej niestety tylko wieczorami ... tak amatorsko niejako .. dlatego porady
            fachowca przyjme z radoscia.

            Macham lapka z fraktalnie rozlozonymi paluszkami

            Pa
    • karelia Wielce Szanowny Panie Prezesie 06.02.02, 11:09
      Bo pan prezes to dla nas jak ojciec i matka, i czasami pochwali a czasami zloi
      skore , a ja juz nie wiem jak mam oblec moje slowa , ze by nie byly takie
      nagie, bo ja pana prezesa bardzo lubie i sznuje, bo pan prezes jak co powie ,
      to mozna boki zerwac z placzu, a ja juz nie wiem jak mam to powiedziec, bo ja
      pana prezesa bardzo lubie, moze nie tak jak pana przewodniczacego, tak troche
      inaczej,a te bryke pana prezesa to nie ja skopalam,bo nigdy bym nie smiala a i
      balabym sie gniewu pana prezesa. a ja pana prezesa lubie i sznuje....
      oficer lacznikowy K.
    • Gość: student "STUDENT"-fundacja charytat. niosaca pomoc rodakom IP: *.bielsko.dialog.net.pl 06.02.02, 12:53
      Witam wszystkich zainteresowanych...

      Zrobilem sobie krociotka przerwe w pisaniu bardzo istotnych i waznych rzeczy
      tyczacych sie budowy serca ludzkiego, tylko i wylacznie po to, aby ulatwic Wam,
      moi kochani rodacy, wspoltowarzysze CLUB'u, jego wszyscy CZLONKOWIE i
      CZLONKINIE, kontakt z moja fundacja charytat. skierowana w Wasza strone ....

      PODAJE DLA WAS ADRES FUNDACJI "STUDENT" - fundacja charytatywana
      niosaca pomoc rodakom ... za Wielka Woda i nie tylko :

      *************************** BQWERT@INTERIA.PL *****************************

      ..wszyscy zainteresowani petenci, jak i znajomi takowych petentow, moga pisac
      na w/w adres e - mail'owy...
      Na szczegolne zyczenie jak i za okazaniem dokumentu stwierdzajacego tozsamosc
      danego petenta, zostanie mu udostepniony, ogolno swiatowy numer ( oplata w
      zaleznosci od taryfy danego kraju, w ktorym przebywa petent )telefoniczny
      bezposrednio do "prezesa" fundacji - czyli mnie !!!!


      Pewne klopoty, ktore wynikna okolo dni 21-26 czerwca beda spowodawne tym, iz
      system GSM nie jest obslugiwany w u.s.a. w zwiazku z czym nastapi krotka
      przerwa w pomocy... ale wszystko wroci do normy w ciagu kilku dni...

      Serdecznie wszystkich zapraszam - bedacych w potrzebie - piszcie, pytajcie - ja
      odpowiem - jak i podam sposob na kontakt WERBALNY ze mna...


      Natomiast teraz, wracam do tego co w tej chwili zaprzata mi moja 22,2 letnia
      glowe ... czyli nic innego jak sposoby komputerowe obliczania wymiarow
      fraktalnych z wykresow pochodzacych z ELEKTROKARDIOGRAMU wykorzystane w
      systemie operacyjnym UNIX/LINUX dystrybucja Red Hat 7.1 !!!!!!!!!! shalom
      wspolbracia ;o)

      ... Wasz, na zawsze oddany i wierny wspolczlonek, CLUB'owicz i WIELKI
      WIELBICIEL Korelii - najdrozsza - pamietaj !!! juz niebawem zobaczymy sie -
      obiecuje, na moja chuda i skromna kieszen studencka, ze jak na standardy w NYC,
      bedzie Ci ze mna jak w 7 niebie !!!!!!!!!!

      pozdrawiam.... poludniowa czesc ojczyzny.... godzina 12:51 p.m. - miejsce
      nadania kodu - Cieszyn i okolice....
      • karelia Cieszyn 06.02.02, 14:02
        jak ja sie ciesze z ew Cieszynie sa tacy ludzie, ja sie no tak strasznie
        ciesze. Student, utrzymywac mnie w NYC nie musisz, sama sie oplace, ale na
        jakies zakupki ,hihihi jak to baba , wpadne jesienia , jak powieksze kase. a
        wtedy z racji roznycy wiekow moze bedziesz mi nosil torebki plastikowe, bo ja
        bede miala jedna - elegancka skorkowasmile ze skory oj , bo za daleko sie posune
        i Don mnie obsabaczy winkJak na takie szczeniece lata , to debilny nie jestes,
        nie miej zadnych kompleksow. HoHo jak to slicznie Don powiedzial, duuuuuuza
        przyszlosc przed Toba, kolosalne pieniadze. Moze dyro w General Motors; Moze
        jako Maxisoft -bis. Ale Ty sie nas trzymaj, my Ci pomozemy w mozolnym
        wdrapywaniu sie po szczeblach... upierdliwych i wrednych, sciagniemy do parteru
        maklerskiego i puscimy bez skarpetek i bez czapki uszanki.
        Prezesie, wiesz , ze ja i TY ,MY, TY ija , obydwoje no slow mi brakuje....
        Prezesie zyj nam 100+1 lat!!! To ot tak bez okazji.
        Carelita
        • Gość: Baloo Re: Karelia - walentynki. Powrot do tematu IP: *.ne.ch 06.02.02, 14:32
          Fakt, student literacko wyrabia sie jak nie przymierzajac haczyk w klozecie..
          co to jednak znaczy edukacja ...
          A tera, karelcia, za ostatnie zdania twojego postu , masz ode mnie 100 %
          bezinteresowny limeryk walentynkowy (zebys aniutkowi nie zazdraszczala, no i
          poki meczy mnie wena) :
          Pewna Karelia zza Baltyku
          Adoratorow miala bez liku
          Lecz ona ich wysmiewala
          Bez rak uzycia odpychala
          Co zbijalo ich z pantalyku

          Pa

          Twoj na zawsze

          Prezes
          • Gość: student Re: Karelia - walentynki. Powrot do tematu c.d. IP: *.bielsko.dialog.net.pl 06.02.02, 14:45
            "... byl sobie jeden student z Cieszyna
            ktory zakochac sie w jedna dziewczyna,
            jednak dziewcze byc starsza od niego,
            ale mlody student nic sobie robic z tego...
            Ona go zwodzic, ciagac za nos...
            a On w niej widziec milosci swoj los.

            ...nie czekajac na Jej pozwolenie,
            do New York City student leciec SAS aeroplanem...
            tam urocza Karelia czekac na Niego z niecierpliwieniem
            i tak juz do konca, zyc milosci natchnieniem...

            Spedzac ze soba duzo czasu...
            chodzac po wielkim miescie bez chwili grymasu'
            w ich oczach milosc spelniona
            On i Ona - historia skonczona smile...

            c.d.n..... byc moze ;o)

            pozdrowienia z Cieszyna...

            • Gość: Baloo Re: Student z Cieszyna ... IP: *.ne.ch 06.02.02, 15:44
              Byl pewien student z Cieszyna
              Co smialo sobie poczynal
              A gdy juz wczul sie w swa role
              Powiedziano mu "Innych wole"
              I brodka juz drgac mu zaczyna ...

              Przypominam wersyfikacje limerykow : aabba ( acha, no i w 1 wersie musi byc
              nazwa geograficzna)

              Cwicz sie

              Z organizacyjnym pozdrowieniem
              Szalom
              Prezes
              • Gość: student Re: Student z Cieszyna ... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 06.02.02, 16:21
                Jest pewien student z Cieszyna
                ktory sobie pewnie poczyna...
                Poczyna sobie dlatego,
                gdyz dostal karte CLUB'u czlonkowskiego...

                W CLUB'ie tym Prezes Baloo rzadzi,
                co Prezesowi dobrze na zdrowiu wychodzi!
                Sila i wladza to jego atuty...
                jednak miloscia troche otruty...

                Karelia dla niego obiektem uwielbienia,
                ale Karelia szukac wiekszego "wrazenia",
                wrazenia z poludnia Polski,
                gdyz student prawie z malopolski...

                A jak wiadomo od lat,
                prawdziwy mezczyzna tylko z Tatr...

                ...pozdrawiam


            • karelia Jesuus Maryja 06.02.02, 16:18
              student, ja chyba Ciebie "zeteme"( to po francusku wink), qurka wodna,
              powtorzcie poezje na limerykach, coby wszyscy nas podziwiali i ewenyualnie sie
              dolaczali. Ej, wiosn aidzie panie dzieji, trzeba uderzyc w uczucie wink))
              Carelissima
      • karelia obecna!!! 07.02.02, 13:44
        jestem obecna , ale troche chora, moze sie jakos wykuruje. Student Ty taki
        raczej madralinski, dlaczego tak powoli sie sciaga strona gazety, w domu nie
        moglam sciagnac, a w pracy bbbbb powoli. Czasami nawet usypiam. Nie wybierasz
        sie do Sz. skorzystalabym z TWYCH uslug.Ballon jest dzisiaj zajety.
        A co do Baloona, Autentyczne! Ide sobie ulica i patrze , w sklepie ze skorupami
        domowymi stoi wazonik, z daleka nawet Ok , z bliska tez, cena mnie odrzucila:
        2395:- skr. No nie stac mnie na taka skorupe, mimo ze artystyczna i w
        przedpokoju by pasowala. A teraz pointa. Skorupa nazywala sie Baaloon.
        Autentyczne!!! podaje adres, zebym byla wiarygodna Duka, przy Hötorget, samo
        centrum-.Niedlugo Prezesunio bedzie wyskakiwal z lodowki w postaci konserwy z
        eszprotem w oleju.wink)))))On to ma oko na wszystkowink)))
        Pozdrowka . przeziebiona , ale na stanowisku pracy , jakPstrowski K.
        • Gość: Baloo Re: Prezes - obecny na stanowisku ! IP: *.ne.ch 07.02.02, 13:52
          oj karelia, karelia ... czy tobie sie przeziebienie na glowe rzucilo, mila ma ?
          Jaka skorupa , jaki szprot z lodowki ... Ty sie licz ze slowami, bo cie nawet
          funkcja Oficera Lacznikowego nie uratuje... Ja tu , paniedziejku , porzadny
          misio z dzungli, a nie zaden szprot ... I jeszcze : Baloo !!! a nie Baaloonn !
          Uwaga : jestem bardzoi wrazliwa na tym punkcie, drapieznik moze cos o tym
          powiedziec ...
          Szalom, ide sie slizgac po watkach ...
          Prezes
          • karelia OOPS, Prezesie 07.02.02, 13:57
            Pan Prezes wie , ze ja tylko tak, w zartach niestosownych, a tak w ogole to mam
            respekt i czuje cykora przed osoba Prezesa. To to przeziebienie i bol w
            czlonkach. Mam aspirynke, Bayersmile, hierbatke ziolowa instans, z ziol
            szwajcarskich smile, no moze jeszcze jakies oklady internetowe znajde wink

            Ofocer jak zawsze lacznikowy K.
            • Gość: Baloo Re: OOPS, Prezesie IP: *.ne.ch 07.02.02, 14:34
              Aspirynka jest OK, przeziebienie trzeba zbayerowac koniecznie ...
              Klade sie wirtualnym okladem u stop twych lub gdzie chcesz ....
              Baloo

              PS : Co to za menda niszczy watek o LIMERYKACH, puszczajac bonki ????
              Widzialas, nie ? Zgroza, musialem interweniowac ...
        • zbigniew_lewandowski Re: obecna!!! 13.06.03, 03:47
          karelia napisał(a):

          > jestem obecna , ale troche chora, moze sie jakos wykuruje. Student Ty taki
          > raczej madralinski, dlaczego tak powoli sie sciaga strona gazety, w domu nie
          > moglam sciagnac, a w pracy bbbbb powoli. Czasami nawet usypiam. Nie wybierasz
          > sie do Sz. skorzystalabym z TWYCH uslug.Ballon jest dzisiaj zajety.
          > A co do Baloona, Autentyczne! Ide sobie ulica i patrze , w sklepie ze
          skorupami
          >
          > domowymi stoi wazonik, z daleka nawet Ok , z bliska tez, cena mnie
          odrzucila:
          >
          > 2395:- skr. No nie stac mnie na taka skorupe, mimo ze artystyczna i w
          > przedpokoju by pasowala. A teraz pointa. Skorupa nazywala sie Baaloon.
          > Autentyczne!!! podaje adres, zebym byla wiarygodna Duka, przy Hötorget, samo
          > centrum-.Niedlugo Prezesunio bedzie wyskakiwal z lodowki w postaci konserwy z
          > eszprotem w oleju.wink)))))On to ma oko na wszystkowink)))
          > Pozdrowka . przeziebiona , ale na stanowisku pracy , jakPstrowski K.
    • Gość: student ohhhh Karelioo IP: *.bielsko.dialog.net.pl 07.02.02, 14:47
      Karelio moja kochana gdzie sie podziewalas od samego rana,
      ja zdzieralem za Toba boki, szlochajac jak szczeniak w ukroki...

      Teraz widze ze juz jestes
      ale biedna, chora jestes...

      Oklad z mlodej piersi Ci potrzebny
      a ta piers od Adama H.... ( i tu moje nazwisko pasuje, no ale nie powiem ) ;o)))


      p.s. nie mam czasu teraz bo jade zmieniac euro na zlotowki, ale mysle ze jak
      wroce to napisze odnosnie wyborczej i tego tempa ladowania
      Jednak to pewnie wina w Polsce.... masa ludzi w sieci, kiepska jakosc laczy,
      etc...

      pozdrawiam..STUDENT
      • karelia expert 07.02.02, 18:11
        pewnie tak, ten problem pojawil sie od kilku dni, zeby to w domu, ale w pracy
        tez, a tu compy jak smoki. Tak idzie pomalu ze mozna zawyc jak rozwsciaczony
        pies Dona AUUUUUUUUU. No , jestem chora. heheehe nie mam sily sie smiac, bo i w
        korzonki mi z lekka wlazlo. Ale bronie dobrego imienia Polakow/vide Sweden
        pracuje jak kon isladdzki.
        Po milasku hihihihi K.
        • Gość: Cariño I'm back! Ku chwale Towarzysza Don Señora Dona IP: 213.122.230.* 07.02.02, 18:30
          Ale mi was brakowalo! BOSS, bydle niemyte zeby go suszone zyrafy do konca
          zycia w koszmarach straszyly, wyslal do Manchesteru we Wtorek wieczorkiem i
          kazal byc milym dla ludzi (czyt: spotkania) przez caly dzien nastepny.
          Musialam pracowac caly dzien & noc (tylko prosze nic tu zbereznego nie
          wyczytywac!). Dalej jestem w szoku bo ja zawsze mialam wrazenie ze mi placili
          cobym ladnie wygladala (no wiecie, tak jak sie placi tym ludziom co kwiaty do
          biura dostarczaja). Oy caramba! Widze, ze tu sie dosyc duzo dzialo. Student
          sie udziela, jakis zboczeniec ma klopoty z lodami bambino (sex sells, couldn't
          help looking), Los Polacos sie udzielaja na froncie limerycznym, forumeando
          (nie krytkowac - Lesmian tez nowe wyrazy tworzyl, tyle ze po Polsku)al diestra
          i siniestra.
          Bardzo mi was brakowalo (ja sie szybko uzalezniam, zwlaszcza od kredek
          swiecowych).

          Z przymruzeniem zielonego oka


          Cariño
          Agente SuperEspecial
    • Gość: Baloo Milego lykendu .... IP: *.ne.ch 08.02.02, 17:08
      Pustawo bylo dzisiaj w klubie ... chyba tylko Carino przyszla do pracy :o)
      Milego lykendu i milych pogaduch zyczy Prezes

      Moze juz wreszcie w przyszly tydzien bede sie mogl wlaczyc w nocne posiedzenia
      klubu ! Bo mi sie juz ckni za wami, drodzy clubowicze ....

      bawta sie dobrze ... Pa

      Baloo
      • Gość: Troy Re: Milego lykendu .... IP: *.dip.t-dialin.net 08.02.02, 17:35
        Gość portalu: Baloo napisał(a):

        > Pustawo bylo dzisiaj w klubie ... chyba tylko Carino przyszla do pracy :o)
        > Milego lykendu i milych pogaduch zyczy Prezes
        >
        > Moze juz wreszcie w przyszly tydzien bede sie mogl wlaczyc w nocne posiedzenia
        > klubu ! Bo mi sie juz ckni za wami, drodzy clubowicze ....
        >
        > bawta sie dobrze ... Pa
        >
        > Baloo

        Milego,milego...Ja niestety nie mam Lyk-endu,tylko
        weekend w pracy,takze nic niestety z nocnych
        "nasiadowek". Ale wpadne w wolnej chwili.
        Milego,T.

        • Gość: Don Re: Milego lykendu .... IP: *.uc.nombres.ttd.es 08.02.02, 18:11


          Lykend to dla bogatych- w/g polskich (krajowych)glosow na forum,to powinnismy
          my emigranci ,w lakend zapychac w dodatkowej pracy,by zarobic szmal w celu
          chwalenia sie w kraju ,jacysmy to bogaci. wiem dobrze ,ze Prezes ma do
          wysprzatania 2 banki(biura) a ja np kilka obor pelnych bykow-jak to w
          Hiszpanii.Ale tak dla oka to nic nie robimy jak "normalni ludzie" Milego ende
          off woche.
          • Gość: Troy Re: Milego lykendu .... IP: *.dip.t-dialin.net 08.02.02, 18:28
            Gość portalu: Don napisał(a):

            >
            >
            > Lykend to dla bogatych- w/g polskich (krajowych)glosow na forum,to powinnismy
            > my emigranci ,w lakend zapychac w dodatkowej pracy,by zarobic szmal w celu
            > chwalenia sie w kraju ,jacysmy to bogaci. wiem dobrze ,ze Prezes ma do
            > wysprzatania 2 banki(biura) a ja np kilka obor pelnych bykow-jak to w
            > Hiszpanii.Ale tak dla oka to nic nie robimy jak "normalni ludzie" Milego ende
            > off woche.


            Wlasnie! Ja oprocz mojej pracy nr 1 mam jeszcze dodatkowa robote przy
            odazbestowywaniu Palast der Republik oraz naprawienia szkod jakie zafundowal
            wschodniej czesci miasta rezim Honeckera,a pozniej jacys
            powiedza,ze czlowiek sie byczy i nic nierobi!!!
    • karelia paczki i student 08.02.02, 23:34
      szanowny panie Przewodniczacy i Prezesie( uwaga: to 2 rozne osoby)niejaki hm,
      czlonek klubu nazywajacy sie studentem mowi ze zjadl 69 paczkow. Paczki byly
      smaczne, no rozumiem , nadziewane , rozumiem, kupila mama , nooo rozumiem, ale
      ze ich bylo 69 to ja juz nic z tego nie rozumiem. I jeszcze on usiluje mi
      wmowic , ze ja mam na mysli , no sam Prezes I Przewodniczacy wiedza...co.
      Ja takich mysli w ogole nie mam, bo jestem chora i lecze sie grzanym piwem a
      nie wcinam paczki, a tym bardziej 69, bo bym na pewno umarla. A tego jeszcze
      nie chcewink)
      kaszlacy czlonek/-kini K.
    • karelia ratunkuu Prezesieee 08.02.02, 23:43
      tylko prezes mnie uratuje, odszczekuje wszystko , co napisalam o studencie:
      Prezesie , wlasnie zauwazylam, ze moj poprzedni post mial numer ####69###,
      ja juz nic z tego nie rozumiem. A moze szanowny Prezesunio mnie wytlumaczy
      przed pozostalymi, bo kochanego Przewodniczacego nie chce ciagac po tak marnych
      tematach, on do szlachetniejszych celow stworzony.Prezesie , ja naprawde nic
      zlego, ja nie wiedzialam...
      siedze w kacie i.... sie smieje K.
      • Gość: Don Re: ratunkuu Prezesieee IP: *.uc.nombres.ttd.es 08.02.02, 23:51
        karelia napisał(a):

        > tylko prezes mnie uratuje, odszczekuje wszystko , co napisalam o studencie:
        > Prezesie , wlasnie zauwazylam, ze moj poprzedni post mial numer ####69###,
        > ja juz nic z tego nie rozumiem. A moze szanowny Prezesunio mnie wytlumaczy
        > przed pozostalymi, bo kochanego Przewodniczacego nie chce ciagac po tak marnych
        >
        > tematach, on do szlachetniejszych celow stworzony.Prezesie , ja naprawde nic
        > zlego, ja nie wiedzialam...
        > siedze w kacie i.... sie smieje K.




        Ha ha ha ! Ona jest siukskriwen jak mowia turki.kria snabb som fan ,arbetet
        väntar.
        • Gość: Troy Re: ratunkuu Prezesieee IP: *.dip.t-dialin.net 09.02.02, 00:14
          Gość portalu: Don napisał(a):

          > karelia napisał(a):
          >
          > > tylko prezes mnie uratuje, odszczekuje wszystko , co napisalam o studencie
          > :
          > > Prezesie , wlasnie zauwazylam, ze moj poprzedni post mial numer ####69###,
          > > ja juz nic z tego nie rozumiem. A moze szanowny Prezesunio mnie wytlumacz
          > y
          > > przed pozostalymi, bo kochanego Przewodniczacego nie chce ciagac po tak ma
          > rnych
          > >
          > > tematach, on do szlachetniejszych celow stworzony.Prezesie , ja naprawde n
          > ic
          > > zlego, ja nie wiedzialam...
          > > siedze w kacie i.... sie smieje K.
          >
          >
          >
          >
          > Ha ha ha ! Ona jest siukskriwen jak mowia turki.kria snabb som fan ,arbetet
          > väntar.

          A teraz fran svenska till tyska eller polsk!

    • karelia Prezesie, gdzie jestes? 09.02.02, 11:23
      Szanowny Panie Prezesuniu, chcialbym zlozyc zazalenie na meska czsc czlonkow
      kwasnych realistow. Oni sie ze mnie smieja i sie wyglupiaja na moj temat.No
      wczoraj moze troche sie wyjezyczylam, na pewne tematy, chodzilo o paczki z
      nadzieniem, ale to nie dowod zeby mnie teraz tymi paczkami obrzucac. Prawda?
      Oni stworzyli taki jakby triumvirat, to jest przewodniczacy Don ( tak , tak, on
      wlasnie)pruski Troy i ten student od ktorego to sie wszystko zaczelo. Oni
      mysla , ze sa Trojca Swieta i moga sie napijac( nie ma bledu: ma byc "p") z
      biednej kobiety. To ze Don gra role Boga Ojca to wiadomo, ale kto jest Synem
      Bozym , A kto Duchem Swietym? Namawiaja mnie do zlego czyli konsumpcji wyzej
      wspomnianych paczkow z wsadem marmeladowym + wodka TAK! Prezes dobrze slyszy,
      wodka do kozucha, tfuuu to jest do paczkow. Zeby to jeszcze byl sledz, ale
      paczki???? Malo tego, ale wydaje mi sie , ze student ma jakies niecne zamiary w
      stosunku do mnie, ja tam nic nie wiem, ale takie odnosze wrazenie....I jeszcze
      pisze jakies takie wiersze z podtextem, ja tam dobrze czytam z wersem, wspak i
      miedzy wersami i mysle , ze on sobie bardzi smialo postepuje. I to tak
      publicznie. W zwiazku z tym mam prosbe, coby sie Pan Prezes ujal za biedna /
      chora kobieta i zwrocil im grzecznie uwage , ze tak nie mozna. Moze niech
      Prezesunio kary nie wyznacza, ja tam msciwa i zawzieta nie jestem, ale maluska
      uwaga wystarczy.
      • Gość: student ALEZZZZZZZZZZZZ SKAD !!!!!!!!!!!! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 09.02.02, 12:13
        Noooooooooooooo nieeeeeeeeeee ja i podteksty!!!! Skadze..!!! Ja naprawde
        zauroczylem sie Toba smile Jako, ze jestem mlody, pewnie dla Ciebie az za mlody,
        to mysle, ze dogadalibysmy sie bez problemowo smile

        Te wszystkie wiersze to tylko dla Ciebie z glebi mojego serca!

        FAKT! Przyznam, przez ostatnie 24 godziny myslalem troche jak HORNY YOUNG MAN
        ale teraz juz mi przeszlo i jest ok!!!

        student...


        • karelia Horny young man 09.02.02, 12:43
          no i sam Prezesunio widzi, ten swintuch teraz mowi o jakims hornie. Moze i on
          ma jakis horn, jednorozec bialy skubany. A uwazac bede, bo to nigdy nic nie
          wiadomo z tymi studentami. Siedza , kuja , czytaja, studiuja, robia fiszki i
          jedza fistaszki ; a ENERGIA sie wzbiera i osiaga niebezpieczne poziomy. To jak
          para w kociolku Pelpina , no i musi znalezc upust... ale zapytowywuje sie
          dlaczego akurat ja? Moze Prezesunio wie?
          ofocer lacznikowy, jeszzce chory K.
    • Gość: Calavina Kochany Prezesie:-( IP: *.telia.com 09.02.02, 17:43
      Bardzo mi Pana Prezesa brakuje, jego trzezwego spojrzenia na rzeczywistosc i
      zdyscyplinowania w mowie i uczynkach. Niech pan Prezes tylko popatrzy na
      mlodych, co tez oni wyprawiaja- zadnego szacunku do dam, starszych i dzieci.
      Mysla, ze wszystko im wolno z racji swego wyksztalcenia , kontaktow, pieniedzy
      tatusia...ja tam nawet matury nie mam , ale staram sie zachowywac obyczajnie i
      nie robic z siebie durnia , ale coz , ja za innych czasow chowana. Moze taki
      troche damski dinozaur, albo inny mamut.Smutne to , ale swiat sie chyba do gory
      nogami przewraca, chyba znikne na jakos czas, drogi Prezesie, bo co sie tu bede
      petolic i narazac moje dobre imie na jakies nieobyczajne propozycje czlowieka,
      ktory moglby byc moim ..... no moze nie prawnukiem.....ale....
      Pozdrawiam Pana Prezesa bardzo cieplo. ( bez podpisu, to, ja)
          • Gość: Don Re: Do Dyrekcji IP: *.uc.nombres.ttd.es 10.02.02, 03:16
            Gość portalu: Troy napisał(a):

            > Zazalenia naszej skandynawskiej Laczniczki
            > ...wink Gdzie ten szwedzki luz Darling?
            > Pozdrowienia z nudnej zmiany,T.
            >
            >
            Mysle,ze Karelia powinna to potraktowac jako ceremonia inicjacji mlodego
            czlowieka w zycie dorosle. Powinna to potraktowac jako zadanie bojowe !
            Jest tez przyslowie-troche wulgarne i nie zacytuje w calosci
            zaczyna sie :na............sie cwiczy !Chyba sie nie myle w intencjach? smile)
            • Gość: Troy Re: Do Dyrekcji IP: *.dip.t-dialin.net 10.02.02, 03:20
              Gość portalu: Don napisał(a):

              > Gość portalu: Troy napisał(a):
              >
              > > Zazalenia naszej skandynawskiej Laczniczki
              > > ...wink Gdzie ten szwedzki luz Darling?
              > > Pozdrowienia z nudnej zmiany,T.
              > >
              > >
              > Mysle,ze Karelia powinna to potraktowac jako ceremonia inicjacji mlodego
              > czlowieka w zycie dorosle. Powinna to potraktowac jako zadanie bojowe !
              > Jest tez przyslowie-troche wulgarne i nie zacytuje w calosci
              > zaczyna sie :na............sie cwiczy !Chyba sie nie myle w intencjach? smile)

              LOL!!!!!!!!!!!!!!!
              ABER HALLO!
              No pewnie,ze sie cwiczy,ale biedny Student
              ma calkiem zle karty u Karelii,
              zimnego,wynioslego,skandynawskiego Wampa wink)
              • Gość: maz Re: Do Dyrekcji IP: *.arach.net.au 10.02.02, 06:53
                Calujcie sie gdzies z takim klubem
                Co poznac winnego nie umie......

                Prezesie Don !
                Jak malolat chce wchodzic w zycie doroslych to niech sie najpierw nauczy
                podstawowych manier ,a jak chce sie wycwiczyc ,to niech wezmie w reke albo
                wbija w sciane a nie szuka starej ...... bo moze z tej nauki wyjsc z wielkim
                wstydem.
                Czlonku Troy ! Jak Kornelia ma sie nie obrazic za "wampa" ,to Ty niemozesz sie
                obrazic za "czlonka"
                Pozdrowienia
                Obserwujacy obrady Rady.
    • Gość: Baloo Re: No nieee ! IP: *.ne.ch 11.02.02, 08:18
      Co tu sie porobilo ? To juz czlowiek nie moze spokojnie na lykend wyjechac, a
      tu towarzycho rozrabia jak pijane zajace w trawie ...

      Karelia : ostrzegalem, ze tak bedzie ... Dopuszczac mlodziez do poufalosci
      nalezy powolutko i stopniowo. Dostajesz wiec lagodne, ojcowskie pouczenie (nic
      ponadto, albowiem poniewaz zycie i tak cie juz srogo doswiadczylo...) Trzym sie.

      Student , oto wyrok (surowy, acz sprawiedliwy) : masz natychmiast sprzedac
      wszystkie puste butelki i wykupic caly naklad jakiegokolwiek podrecznika savoir-
      vire'u !!! Nastepnie przeczytac w/w naklad, egzemplarz po egzemplarzu. I jak
      juz sie z tym uporasz - daj znac, przepytamy i orzekniemy stosownie do
      zaistnialej sytuacji...

      Nawiazujac do wypowiedzi Dona, czyli Obiektu Uwielbienia, przypominam. ze
      czynnosci inicjacyjnych nie podejmuje sie raczej w miejscach publicznych (a
      do takich nalezy nasze Forum). Wyjatkami sa tzw Domy Publiczne, miejsca, wbrew
      nazwie, dosyc zaciszne (zazwyczaj)...

      Prezes
    • karelia Prezesuniu!!!!!!!!! 11.02.02, 12:04
      strasznie mnie ucieszyl widok Prezesunia wesolego a i krotochwilnego, patrz
      Limeryckismile. Prezes moze nie jak Marcholt gruby a sprosny , ale taki osobnik
      inteligentny inaczej. Cieszy mnie ze Pan przezyl ten lyk_end jako tako, bo u
      mnie bylo cieniutko. A nawet bardzo, oprocz przeziebienia o malo zawalu nie
      dostalam, i dobrze mi tak, jak nie sznuje zdrowia i chce przeskoczyc bariery
      ustawione za wysoko. Ale to zupelnie inna bajka...
      uklony dla Pani Prezesowej i dziatkow K.
    • karelia bez paniki:-))))) 11.02.02, 12:30
      eeeee Prezesie, nic sie nie stalo, jeszcze zyje. Po prostu w sobote wieczorem
      tak jakos dziwnie sia poczulam, jakbym przed stanem zawalowym byla.Straszne
      uczucie, ale na to zlozyly sie rozne sprawy a i moj apetyt na robote
      niepohamowany a durny. Lecz , kochanenki, pocieszam sie , wrozka mi
      powiedziala, a bylam u niej zeszlego lata, ze bede zyc hoho i jeszcze hoho.
      A wierze jej troche , bo mi powiedziala kilka takich spraw, o ktorych nie mogla
      wiedziec zadna miara smile))Moze adresik? Prezesuniu?
      U nas teraz ostre slonce, widac brudne szyby, zanieczyszczone fajerwerkami
      trawniki... ni i znowu robota sie szykujesad((
      oficer lacznikowy w stanie domowym K.
      • Gość: Baloo Re: bez paniki:-))))) IP: *.ne.ch 11.02.02, 12:36
        No to dobrze, ze juz po bolu ...
        A co do szybek, znam ten bol, ale nie licz na mnie , bo ten etap zycia mam na
        szczescie juz za soba i na widok brudnego okna reaguje gwaltownie, odwracajac
        sie don plecami :oD
        Aczkolwiek przyznaje, ze w skromnych ilosciach i przy ladnej, wczesnowiosennej
        pogodzie (czyli u ciebie gdzies tak za pol roku , hue, hue, hue ...), zajecie
        to moze przyniesc pewne wyciszenie .... pod warunkiem, ze zamiast srub sa
        zatrzaski i ze dzialaja .... :o)

        Prezes, co z niejednego pieca chleb jadal
        • karelia hle hle hle 11.02.02, 12:43
          za pol roku to my mamy lato w pelni, cos sie prezesowi kielbasi w glowie. Moze
          kompres ze sniegu z pobliskiego lodowca? Owszem zatrzaski sa i dzialaja!!!!A
          okna pucuje 1,no gora 2 razy na rok, tak mam czysciutko!!!!!!!!a jak nie zrobie
          tego, to tez nikt mi glowy nie urwie, bo nikogo to nie obchodzi, sasiadek
          plotkarek nie mam.Zyjemy na odleglosc hle hle hle
            • karelia Mallorca 11.02.02, 12:59
              Nie piernicz Baloo, u nas klimat sie zmienia i niedlugo bedziemy miec Majorke
              tutaj. A wtedy, no cio??? Zapraszam szanownego Prezesunia na wywczasy. Lezaczek
              na werandce sie wystawi, brzuska bedzie szumiec, winogron da przyjemny chlodek,
              ja bede donosic schlodzona sangrie ... Ale przedtem czeka Cie praca- koszenie
              trawniczkow hue hue hue nic za darmo w zyciu , NIC!!!!
              • Gość: Troy Re: Mallorca IP: *.dip.t-dialin.net 11.02.02, 13:02
                karelia napisał(a):

                > Nie piernicz Baloo, u nas klimat sie zmienia i niedlugo bedziemy miec Majorke
                > tutaj. A wtedy, no cio??? Zapraszam szanownego Prezesunia na wywczasy. Lezaczek
                >
                > na werandce sie wystawi, brzuska bedzie szumiec, winogron da przyjemny chlodek,
                >
                > ja bede donosic schlodzona sangrie ... Ale przedtem czeka Cie praca- koszenie
                > trawniczkow hue hue hue nic za darmo w zyciu , NIC!!!!

                Sangrie tylko w wiaderku,jak w rzeczywistosci!
                Upleciesz Karelia nakrycie glowy ze slomek do drinkow,
                to rozumiem! Jesli mnie grzecznie zaprosisz to
                przywioze ze soba CD "Ballerman 6" oraz
                skrzynke Rieslinga.
                • karelia wianek 11.02.02, 13:11
                  Troy, jakbys cokolwiek wiedzial o Sverige, to bys takich andronow nie
                  pierniczyl, wianek ze slomek, trzymajcie mnie bo sie poplacze ze smiechuuuu.
                  Wianki to my pleciemy na Midsommar. Z kwiatow kolorowych , polnych. Maczki
                  czerwne, chaberki o kolorku nieba w Paryzu, stokroty biale, koniczyna pachnaca.
                  Taki wianek nosi sie na glowce , je sledzika, zapija % tancuje dookola drzewka
                  specjalnie umajonego brzozowymi witkami i spiewa o smiesznych zabkach...
                  heheheeh ale to juz wyzsza szkola jazdy.
                  • Gość: Troy Re: wianek IP: *.dip.t-dialin.net 11.02.02, 13:14
                    karelia napisał(a):

                    > Troy, jakbys cokolwiek wiedzial o Sverige, to bys takich andronow nie
                    > pierniczyl, wianek ze slomek, trzymajcie mnie bo sie poplacze ze smiechuuuu.
                    > Wianki to my pleciemy na Midsommar. Z kwiatow kolorowych , polnych. Maczki
                    > czerwne, chaberki o kolorku nieba w Paryzu, stokroty biale, koniczyna pachnaca.
                    >
                    > Taki wianek nosi sie na glowce , je sledzika, zapija % tancuje dookola drzewka
                    > specjalnie umajonego brzozowymi witkami i spiewa o smiesznych zabkach...
                    > heheheeh ale to juz wyzsza szkola jazdy.

                    Ale mialo byc jak na Mallorca a nie w Sverige,dlatego
                    zaproponowalem plastikowe slomki zywcem wziete
                    z Kufloteki w El Arenal.
                    • karelia Re: wianek 11.02.02, 13:22
                      Majorka Majorka, ale tutejszych tradycji trzeba strzec, no bo gdzie indziej
                      zobaczylbys Bergmana w pieknym wianku na glowie? z gromada zon , dzieci i
                      powinowatych? Tylko tutaj !!!
                      • Gość: Troy Re: wianek IP: *.dip.t-dialin.net 11.02.02, 13:24
                        karelia napisał(a):

                        > Majorka Majorka, ale tutejszych tradycji trzeba strzec, no bo gdzie indziej
                        > zobaczylbys Bergmana w pieknym wianku na glowie? z gromada zon , dzieci i
                        > powinowatych? Tylko tutaj !!!


                        Wy to lubicie miec nawet Swieczki na glowie :-o
                        Ale die Lichterkoennigin L. przyjela sie nawet i u nas.
              • Gość: Baloo Re: Dzieki za zaproszenie IP: *.ne.ch 11.02.02, 13:08
                Dzieki za zaproszenie, na pewno skorzystam.
                Ale : o zadnym koszeniu spalonych sloncem trawnikow mowy byc nie moze ... Wiesz
                przeciez, ze nigdzie nie ruszam sie bez swojego kuferka z zydowskim zlotem ...
                W razie czego, oplace jakiegos tubylca ...
                Wzajemnie zapraszam w stepowo-pustynne pejzaze Szwajcarii ...

                Baloo
    • karelia lektura 11.02.02, 13:59
      poczytajcie posty na "ignorowac zebranine", ale kinoooooo, fajnie jak chlopaki
      sie kloca, jeszcze tylko po jednym i zgodnie razem tak kupa zu zammen pojda na
      piwosmile)
      • Gość: Baloo Re: lektura IP: *.ne.ch 11.02.02, 14:53
        przeczytane, usmiane ... po zastanowieniu - nieco mniej. Ale, co sie bedziem
        zastanawiac i narzekac !
        PS : karelita, cara mia, juz kiedys zauwazylem, ze Ty lubisz sie czasami
        pojawic w podejrzanym towarzystwie ;o)
        Ok, OK, zartowalem, nie krzycz na mnie !!! bo znow zaczne sie jakac ...

        Baloo
        • Gość: karelia caro mio;-) IP: *.telia.com 11.02.02, 16:43
          bo jedno z moich imion brzmi-Manka, a reszte sam dospiewaj , Czarna Manka w
          swych rewirach sie obraca, czas przyjemnie z chlopakami sobie skraca, Manka,
          Manka jak ja kocham cieeeeee
          hue hue huesmile))) Caro mio, ja nie naciegam pracodawcy , no chance, jestem w
          domowych pieleszach , bo naprawde nie dalo rady isc. Chcialam sie powlec na
          czterech, ale zimno mna trzeslo niemozebnie i wygladalam jakbym miala ostatnie
          stadium delirki. W Poniedzialek!!!! Zgroza!!!!Wlasnie zazylam inchalacji
          tlenowych na swiezym powietrzu, a powietrze jak zyletka ostre, ale trzeba sie
          powoli aklimatyzowac.
          • Gość: student Re: caro mio;-) IP: *.bielsko.dialog.net.pl 11.02.02, 16:48
            Twoje imie Manka
            a Manka to moja kolezanka...
            Pochodzi z polnocy
            i lubi spedzac czas po nocy...
            Ma jednego adoratora,
            ktory wygladac jak potwwwora wink
            Ale Manka kochac go
            dla wina dzbankasmile

            moral z tego taki.... co z naszymi paczkami 69... lyykend minal i co !?


            student - obecnie piszacy na temat "Obiekty geometryczne o wymiarze
            niecałkowitym"

            papapa
            • karelia no niech mu Prezes cos powie!!!! 11.02.02, 17:03
              kochany Prezesie , niech mu Prezes cos powie, bo sie doczepil do mnie jak
              glodny student do bulki za 0,50 groszy. Niech ten typ sie odczepi ode mnie,
              zadnych paczkow z nim nie bede zuc!!!
              A tak nawiasem mowiac to jest tu gdzies sliczny poscik Prezesunia o savoir
              vivre, prosze sobie poczytac! A pozniej gadac, moze tym razem o charlotce albo
              innym pierniku torunskim. A mnie dac spokoj i nie zawracac gitary!!! Jest tu
              tyle dziewczyn chetnych do gadki i nie tylko.... cos sie mnie tak uczepil?
              Prezesie, niech prezes cos powie!!! Niech Prezes zareaguje, mnie sie krzywda
              dzieje!!!!!
              • Gość: Don Re: no niech mu Prezes cos powie!!!! IP: *.uc.nombres.ttd.es 11.02.02, 19:59
                karelia napisał(a):

                > kochany Prezesie , niech mu Prezes cos powie, bo sie doczepil do mnie jak
                > glodny student do bulki za 0,50 groszy. Niech ten typ sie odczepi ode mnie,
                > zadnych paczkow z nim nie bede zuc!!!
                > A tak nawiasem mowiac to jest tu gdzies sliczny poscik Prezesunia o savoir
                > vivre, prosze sobie poczytac! A pozniej gadac, moze tym razem o charlotce albo
                > innym pierniku torunskim. A mnie dac spokoj i nie zawracac gitary!!! Jest tu
                > tyle dziewczyn chetnych do gadki i nie tylko.... cos sie mnie tak uczepil?
                > Prezesie, niech prezes cos powie!!! Niech Prezes zareaguje, mnie sie krzywda
                > dzieje!!!!!

                Carelio liczysz jak walesa.-mysle za 0,50 zl smile)
    • karelia wariat!!!!!!!!! 11.02.02, 17:13
      Szanowny panie Prezesie , mam niejasne podejrzenia , ze do klubu przyjelismy
      wariata. Typ cierpi na jakas manie , widzi postacie, przesladuje innych,
      sledzi, czepia sie...
      A teraz autentyczne. Tak sie kilka razy zlozylo , ze jak jechalam pendlem,albo
      tunelbana i wszedl jakis osobnik o zachwianej rownowadze psych., to zawsze,
      uwaga- ZAWSZE usiadl kolo mnie! Dlaczego ja?????????????Moze mi Prezesunio
      odpowie?
      wyrazy niezmiernego szcunku K.
      • Gość: student Re: wariat!!!!!!!!! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 11.02.02, 17:17
        Nooooooooo mysle, ze troche przesadzilas porownujac mnie do Wariata... Jak na
        razie niczym Cie nie obrazilem i mysle, ze tutaj chodzilo o kwestie dobrego
        humoru etc... a widze, ze i Ty sie niewiele roznisz od reszty... ja po prostu
        myslalem, ze trafilem na ciekway i smieszny watek... bo jak Sama widzisz -
        reszta to tylko snobizm i cwaniactwo wiekszosci z Was zagranica...

        Wiec jesli sobie tego zyczysz, wiecej juz nic nie napisze, skoro urazilem Twoja
        zagraniczna dume...

        pozdrawiam
        • Gość: Cariño Melduje sie na posterunku IP: 193.133.143.* 11.02.02, 17:31
          znowu musialam pracowac
          az sprawdzilam w lustrze - nie zbrzydlam wiec nie wiem dlaczego tak do roboty
          gonia...Glowny atut dalej zielony i orzesiony, krost na pysku niet. Przez ta
          prace ja sie udzielac porzadnie nie moge a widze ze tu kolezanka Karelia
          przesladowana przez jakiegos stalker. Ach, disculenme, Estudiante! On mi sie
          nigdy nie podobal. Taki milutki, slodziutki i te wiersze romantyczne do
          zmdlenia. TAk mdly jak i te 69 paczkow (czy obojetnie skad on ten jam jezykiem
          wylizywal). A fuj. Proponuje przegonic.

          A-hoy

          Cariño
          Agente Especial
          (oka mruzyc nie moge, bo oblocona bestia sie patrzy)

          • karelia ozyla zieloonooka 11.02.02, 17:38
            no nie, nie badzmy okrutne. W sumie nic mi nie moze zrobic czasami tak gada
            jakby od rzeczy, ale wiadomo...(szszszszs malymi literkami: variantuncio) tak
            jakos przylgnal, moze mial trudne dziecinstwo, ojciec pedzil do pianina , matka
            do gry w bierki. Tak jakos sie przylepil, no nie mozna go tak ignorowac,
            przeciez to jaka taka osobowosc w ludzkim ksztalcie zamknieta. No bo ja to
            zawsze mam takie "mietkie" serce , a pozniej cierpie razem z ofiara.Nie
            bedziemy go wyganiac, zreszta nawet nie uchodzi nam maluskim czlonkom, niech
            juz bedzie , ale niech sie zachowuje obyczajnie!
            • Gość: Carino Karelia!!!! IP: 193.133.143.* 11.02.02, 17:52
              karelia napisał(a):
              > no nie, nie badzmy okrutne. W sumie nic mi nie moze zrobic czasami tak gada
              > jakby od rzeczy, ale wiadomo...(szszszszs malymi literkami: variantuncio) tak
              > jakos przylgnal, moze mial trudne dziecinstwo, ojciec pedzil do pianina , matka
              > do gry w bierki. Tak jakos sie przylepil, no nie mozna go tak ignorowac,
              > przeciez to jaka taka osobowosc w ludzkim ksztalcie zamknieta. No bo ja to
              > zawsze mam takie "mietkie" serce , a pozniej cierpie razem z ofiara.Nie
              > bedziemy go wyganiac, zreszta nawet nie uchodzi nam maluskim czlonkom, niech
              > juz bedzie , ale niech sie zachowuje obyczajnie!


              Miekniesz! Albo sie el Estudiante podszywa! Ale nie ze mna takie numery Bruner
              (flashback, flashback). nie poto zloty zegarek dostalam od KGB (o Boze wygadalam
              sie!, a wlasciwie to nie). Wytropie i kak sobake ubiju (do czlonkow RSPCA &
              podobnych - to tylko przenosnia, zwierzatka ja lubie, zwlaszcza na talerzu.
              Oink, oink. Karelia, jak robia swinie po swedzku? Zinterpretuj pytanie jak
              chcesz - temat rzeka (Don!). Podmodskowskije vieciera. A Malysz to czlowiek
              radziecki - pamietacie, byla czytanka w liceum w ksiazce do r. tytul: Dolfin
              Malysz (co prygal i prygal).

              Z przymruzeniem zielonego (naturalnie, Kanelio, naturalnie)

              Carino (tilde mi zezarlo, ale to ja!)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka