Dodaj do ulubionych

Koniec miłości

28.07.09, 13:45
Czytam właśnie książkę w której rozwiedziony facet analizuje "początek końca".
I przypomina sobie, ze żona w pierwszych latach małżeństwa co rano po
obudzeniu mówiła "kocham cię" a pewnego dnia obudziła się - i nic nie
powiedziała. Znacie takie historie - nagłego końca miłości? Przeżyłyście coś
takiego? Uczucie, która trwało, trwało i nagle zgasło?
Obserwuj wątek
    • xxe-lka Re: Koniec miłości 28.07.09, 17:07
      ja znam. Zdarzyło się mi i małżonkowi. Nie było to nagłe z ddnia na
      dzień, raczej rozciągnięte w czasie. Proza życia zabiła uczucie
      • sir.vimes Re: Koniec miłości 28.07.09, 17:32
        tzn. zwykła codzienność czy jakieś kłopoty?

        "Proza życia zabiła uczucie

        Nie było to nagłe z ddnia na
        > dzień, raczej rozciągnięte w czasie."

        A u - w książce - tak z dnia na dzień. Myślisz, że to możliwe?
        • asia_i_p Re: Koniec miłości 28.07.09, 18:47
          Nie sądzę, żeby się dało z dnia na dzień odkochać. Ja nawet nie wierzę, żeby z
          pewnego poziomu zaangażowania uczuciowego, zwłaszcza, kiedy jest wzajemne, był
          możliwy odwrót.
          Ale wierzę, że można sobie z dnia na dzień uświadomić, że się już nie kocha albo
          nigdy nie kochało.
          • sir.vimes Re: Koniec miłości 28.07.09, 18:55
            "Ale wierzę, że można sobie z dnia na dzień uświadomić, że się już nie kocha albo
            nigdy nie kochało. "

            No tak.
            Jakoś niezwykle sugestywna jest ta scena w książce. Zrobiła na mnie niesamowite
            wrażenie.
            Ale zawsze miałam wrażenie, że miłość jest stała; zadurzenie, zakochanie - nie.
            Może to dziecinnesmile
    • joanna35 Re: Koniec miłości 28.07.09, 17:33
      Możesz podać tytuł książki?
      • sir.vimes Re: Koniec miłości 28.07.09, 17:37
        Mogę. Historie jednej sprawy.
    • super-mikunia Re: Koniec miłości 28.07.09, 17:40
      O ja to straszne. Po ilu latach bycia razem się to przydarza...??
      • sir.vimes Re: Koniec miłości 28.07.09, 17:42
        Tam w książce chyba po 5 czy 6.. szybko zatemsmile
        • super-mikunia Re: Koniec miłości 28.07.09, 17:48
          BARDZO SZYBKO!!
          • kasienka2a Re: Koniec miłości 28.07.09, 17:52
            ja znam taka historie z wlasnego doswiadczenia, wszystko bylo dobrze
            dopoki w 3 miesiacu ciazy moj narzeczony powiedzial mi zeby sobie
            znalazla nowego tatusia dla tego dziecka... i zwiazek i milosc
            skonczylo sie z dnia na dzien..
            • sir.vimes Re: Koniec miłości 28.07.09, 17:54
              i nie było żadnych sygnałów wcześniej?
            • asia_i_p Re: Koniec miłości 28.07.09, 18:48
              Jak dla mnie to nie odkochanie, tylko klasyczny przykład stuprocentowego dupka.
    • gacusia1 Re: Koniec miłości 28.07.09, 19:33
      Znam taka historie ale ten nagly koniec milosci nie byl bez powodu.
      Byl nagly,to fakt ale spowodowany naglym "otwarciem" oczu partnerki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka