Dodaj do ulubionych

wystające staniki spod kiecek

04.08.09, 16:34
Byłam w sobotę na weselu. Było 40 par. Panie miały piękne sukienki tylko, że u
dziewięciu wystawał spod nich biustonosz i to w mało subtelny sposób. Pół
stanika ( na plecach )nad kiecką. Widać całe zapięcie, wzór, kolor (oczywiście
inny niż kolor sukienki), gumki, haft (często w mało ładnych biustonoszach).
To, czy biustonosz jest ładny jest oczywiście kwestią gustu. Ale aż mnie
korciło żeby złapać za te kiecki i podciągnąć te 5 cm do góry. Jestem z tych,
co tego nie lubią. Chodzicie tak ubrane? Ja nie chodzę często na imprezy. To
teraz jest modne? Może po prostu się przyjęło? Widziałam nastolatki na ulicy,
którym stringi wystają spod spodni a staniki spod bluzek. Ale zaskoczona
byłam, że dorosłe dziewczyny tak się ubrały na wesele.
Z drugiej strony na imprezy nie chodzę, więc mogę nie wiedzieć.
Obserwuj wątek
    • hellious Re: wystające staniki spod kiecek 04.08.09, 16:39
      Nie cierpie, jak mi bielizna wystaje spod ubrania, nie wazne czy ladna czy nie.
      Nie nosze bluzeczek na cienkich ramiaczkach, bo w takich stanik ciezko ukryc, a
      na lazenie bez, juz nie ten cyctongue_out
      Nie podoba mi sie to strasznie.
    • marsupilami25 Re: wystające staniki spod kiecek 04.08.09, 16:45
      Nie lubie wystajacej bielizny (nawet ladnej, czystej i w kolorze), nie lubie tez silikonowych ramiaczek. Biust po karmieniu wrocil do niesmiertelnego 75 B, wiec pozwalam sobie na biustonosz bez ramiaczek. Sprawdzam czy nie wylazi spod ubrania.
      • umasumak Marsupilami 04.08.09, 16:49
        lobby biuściastych się kłania:

        forum.gazeta.pl/forum/f,32203,LOBBY_BIUSCIASTYCH_.html
        • hellious Re: Marsupilami 04.08.09, 16:52
          hehe, Uma, czyzby niesmiertelne 75B rzuciło sie w oczy?tongue_out
          • umasumak Re: Marsupilami 04.08.09, 16:57
            smile. Jak słyszę/czytam, że ktoś nosi ten rozmiar, to scyzoryk w torebce mi się
            otwiera smile
            • hellious Re: Marsupilami 04.08.09, 16:58
              Ale ja tez kiedys taki nosilam big_grin nie wiem w sumie jak ja to zrobilam, bo teraz
              to i 65 za luzne w obwodzietongue_out
              • umasumak Re: Marsupilami 04.08.09, 17:00
                A jak biust Ci urósł od tamtego czasu smile
                • hellious Re: Marsupilami 04.08.09, 17:05
                  noo, o 3 literki big_grin Choc tak realnie to raczej zmalal tongue_out
            • drinkit Re: Marsupilami 05.08.09, 11:00
              umasumak napisała:

              > smile. Jak słyszę/czytam, że ktoś nosi ten rozmiar, to scyzoryk w torebce mi się
              > otwiera smile

              Wytłumacz mi proszę dlaczego? Owszem, 90% kobiet nie potrafi dobierac
              biustonosza, ale są kobiety którym ten rozmiar pasuje. Więc niby czemu scyzoryk
              Ci się otwiera?
              • umasumak Re: Marsupilami 05.08.09, 11:11
                Chodzi o to, że jest to chyba najbardziej popularny rozmiar, a w rzeczywistości
                posiada go ułamek procenta.

                A scyzoryk się otwiera, bo lubi.
        • marsupilami25 Re: Marsupilami 04.08.09, 17:35
          Lobby rzadzi, lobby radzi, lobby nigdy Cie nie zdradzi!
          Za malo szydery wlozylam piszac "niesmiertelne 75 B" ?
          • hellious Re: Marsupilami 04.08.09, 17:39
            o wiele za malo tongue_out Tego sie wcale nie powinno pisactongue_out
            • asia_i_p Re: Marsupilami 05.08.09, 10:45
              No, ale babki, ten rozmiar naprawdę musi występować. Tak statystycznie rzecz biorąc.
              Ja mojej siostrze zrobiłam 70B/C (jak się zdarzy, raczej B niestety), z 75 A/AA,
              ale więcej już tam nie uciągnę wink.
              • tabakierka2 Re: Marsupilami 05.08.09, 11:14
                a mi się wydaje, że to po prostu inna rozmiarówka.
                Ja noszę 70B - przymierzałam, idąc za radą lobby stanikowego,
                mniejsze obwody (65 i 60) i o mało się nie udusiłam. Dopiąć się nie
                byłam w stanie już w 65, a przy 60tce żeber sobie o mało nie
                połamałam. Idąc dalej - chciałam przymierzyć inną miseczkę niż B -
                wzięłam C i D big_grinbig_grinbig_grin efekt jakby wrzuciła dwa jajka do doniczek tongue_out
                zdecydowanie 70B jest najwłaściwsze.
                • malila Tabakierko! 07.08.09, 12:04
                  Gdzie przymierzałaś 60-tkę???! Szukam i szukam i na razie jedną
                  jedyną w necie wypatrzyłam i zakupiłam.
              • lacitadelle Re: Marsupilami 05.08.09, 11:34
                Pewnie gdzieś 75B występuje, ale raczej rzadko, bo oznacza mnie więcej tyle, że
                kobieta jest bardzo szeroka pod biustem (moja mama ma ten obwód i nosi rozmiar
                ubrań 44-46) i przy tym ma malutki biuścik. A ja takiej jeszcze nie widziałam.
                • asia_i_p Re: Marsupilami 05.08.09, 13:27
                  Oj, bo się obrażę wink. Też noszę obwód 75, a z Mileny nawet 80 i nie zauważyłam,
                  żebym była bardzo szeroka. 44-46 też noszę, ale to ze względu na duży obwód w
                  biuście (no, żeby nie być gołosłowna - 83/105, czyli 80G albo 75I), nie pod
                  biustem i tylko z bluzek koszulowych - z T-shirtów 40 albo M starcza spokojnie,
                  a ostatnio w C&A musiałam kupić S (ale tu to raczej sklep poszalał, coś się
                  musieli machnąć z metkami).
                  • adsa_21 Re: Marsupilami 05.08.09, 16:00
                    Oj Asiu cos mi sie tu nie zgadzasmile Mam podobne wymiary (81/103)i
                    nosze stanik 32 FF lub 32 G (na polskie 70 FF lub 70 G). Nie wiem
                    jakim cudem miescisz sie w 80 G??
                    • donkaczka Re: Marsupilami 05.08.09, 21:25
                      tez mam takie wymiary i nosze 32(70)G
                      wiec cos sie asiu nie zgadza po raz drugi ;P
                      • asia_i_p Re: Marsupilami 06.08.09, 16:29
                        Taki rozmiar wyrzucił mi licznik polecany przez Lobby (Mariski? Mariaski?) jako
                        jedną z opcji i takie też osoby o analogicznym rozmiarze dostały rady w wątkach
                        rozmiarowych. Ja tam wam ufam, zwłaszcza, że się sprawdza wink.
                        W 75 wciskam się rozciągliwe, Milena 80 jest w sam raz, inaczej bym się udusiła.
                        Myślę, że może to być spowodowane tym, że stosunkowo sporo z tego obwodu to nie
                        tłuszcz, tylko kości - jak byłam szczuplejsza o 20 kilo pod biustem miałam
                        niewiele mniej.
                        • lacitadelle Re: Marsupilami 07.08.09, 11:50
                          Asiu, ja ze swojej strony przepraszam, chodziło mi tylko o to, że osoby powyżej
                          rozmiaru 40 raczej rzadko mają maleńki (niewiele większy od obwodu pod biustem)
                          biust. A że ja mam pod biustem 60, to napisało mi się, że 75 to dużo smile
    • umasumak Re: wystające staniki spod kiecek 04.08.09, 16:56
      Są świetne staniki do sukien z odkrytymi plecami.

      www.snobka.pl/artykul/339/biustonosz_lupoline
      Dziwi mnie niejednokrotnie, że kobiety, które przykładają ogromną wagę do
      stroju, fryzury, odpuszczają sobie niejednokrotnie temat bielizny. O prawidłowym
      dobraniu rozmiaru nie mówiąc.
      • umasumak Re: wystające staniki spod kiecek 04.08.09, 16:59
        Darujcie zdublowane "niejednokrotnie" tongue_out
      • beata985 Re: wystające staniki spod kiecek 04.08.09, 19:42
        ALE WIELKIEGO WYBORU W ROZMIArach niestety nie mająuncertain
    • ib_k Re: wystające staniki spod kiecek 04.08.09, 17:02
      no cóż jest to trendy i w zgodzie z manhattańską modą, bohaterki seksu w wielkim mieście tak się noszą, szczególnie ten anorektyczny blond paszczórsad

      osobiście mnie zniesmacza, jeszcze ramiączka jako tako jeżeli ozobne, ale zapięcie? a feeee
    • kawka74 Re: wystające staniki spod kiecek 04.08.09, 17:03
      Widuję to dość często i nie podoba mi się.
      Jeśli wystaje drobny fragment (i nie jest to siermiężne zapięcie), pasujący do reszty i CZYSTY, to niech sobie wystaje.
      Ale oglądanie całych, niejednokrotnie brudnych, nadprutych, niedopasowanych (ani do biustu, ani do garderoby) i brzydkich staników nie bardzo mi się widzi.
    • jowita771 Re: wystające staniki spod kiecek 04.08.09, 17:05
      Widziałam parę razy takie wystające zapięcie i zawsze się zastanawiam, czy
      właścicielka nie wie, czy ma w nosie. Ja bym tak nie wyszła na ulicę.
    • moofka Re: wystające staniki spod kiecek 04.08.09, 17:36
      faktycznie zapiecie tylem wychodzace to dziwne
      tak wysoko sie podciaga czy o co chodzi?
      ale ramiaczka?
      albo kawalek ladnej koronki przy miseczce?
      tak sie teraz nosi
      bielizna juz dawno przestala byc niewymowna wstydliwa
      ja czesto nosze cienkie ramiaczka i nie przeszkadza mi kompletnie, ze i
      stanikowe wystaja
      • hellious Re: wystające staniki spod kiecek 04.08.09, 17:41
        mnie nie tyle przeszkadzaja wystajace ramiaczka, ile w takich bluzeczkach zawsze
        mam pol stanika na wierzchu. Nie wiem, moze jakos dziwnie zbudowana jestem, ze
        te wszystkie bluzeczki maja za dlugie ramiaczka.. Albo staniki nosza=e jak
        namioty dla babinek tongue_out
      • rurzowa-norka Re: wystające staniki spod kiecek 04.08.09, 17:51
        A juz myslalam, ze to watek o stanikach do karmieniawink
        Bo to one sa dosyc mocno zabudowane - nawet te dobre modele - i ciagle gdzies
        wylaza na wierzch.
        Zalamka.
    • franczii Re: wystające staniki spod kiecek 04.08.09, 17:50
      mnie ramiaczka biustonosza wystajace spod topu lub dziennej sukienki na
      ramiaczkach nie raza. Jesli z dekoltu ukaze sie kawalek bielizny tez mi to nie
      przeszkadza. Najbardziej zastanawia mnie sens zakladania delkotow amerykanskich
      do zwyklego stanika na ramiaczkach lub strojow, ktore maja odkryte plecy a przez
      srodek tego efektownego wyciecia przebiega zapiecie biustonosza.
      I nie przekona mnie ze to trendy bo Carry w jednym odcinku Satc zalozyla
      barchanowy stanik z grubymi typowo bieliznianymi ramiaczkami i ordynarnym
      zapieciem pod delikatna muslinowa bluzeczke odslaniajaca polowe plecow.
    • frisky2 Re: wystające staniki spod kiecek 04.08.09, 19:21
      A jak gacie wystają z przykrótkich spodni? Teraz to powszechne. Choc nieeleganckie.
      • umasumak Re: wystające staniki spod kiecek 04.08.09, 19:59
        frisky2 napisała:

        > A jak gacie wystają z przykrótkich spodni?

        Z nogawek w sĘsie?
      • iwles Re: wystające staniki spod kiecek 04.08.09, 19:59


        frisky2 napisała:

        > A jak gacie wystają z przykrótkich spodni? Teraz to powszechne.


        to znaczy nogawkami ? smile
        • moofka Re: wystające staniki spod kiecek 04.08.09, 20:20
          scie sie zgralyscie big_grin
          • umasumak Re: wystające staniki spod kiecek 04.08.09, 20:57
            moofka napisała:

            > scie sie zgralyscie big_grin

            Haha smile Bo my z Iwleską jak siostry bliźniacze smile
        • frisky2 Re: wystające staniki spod kiecek 05.08.09, 11:28
          Nie, od góry.
    • gonia28b Re: wystające staniki spod kiecek 04.08.09, 21:30
      imprezy nie imrezy - ale tak gdziekolwiek...
      nawet na aerobik jak się wybiorę to mnie potrafi wkurzyć wystający
      stanik zza koszulki wiązanej na szyi.
      pomijając fakt niepodważalny iż prawdziwą sztuką jest dobrze,
      prawidłowo
      , dobrać sobie biustonosz o odpowiednim rozmiarze i
      żeby jeszcze tylny pas nie wyjeżdżał na kark, a wiadomo ogólnie, że
      tak się dzieje jeśli pani jest posiadaczką dużego biustu, ale stanik
      ma sporo za szeroki w obwodzie - generalnie jeśli chodzi o kiecji, o
      niektóre przynajmniej fasony, to ja sobie doskonale radzę bez
      stanika... wink
      • beataj1 Re: wystające staniki spod kiecek 05.08.09, 12:59
        Mam sukienkę która dysponuje głebokim delokdem zarowno z przodu jak i z tyłu. Z przodu nic nie widać bo mój stanik (Inferno) jest tak zbudowany że moge sobie pozwolic na naprawde głeboki dekold. Z tyłu jak sie sukienka nieco przesunie widać mi zapięcie (jestem dobrze ostanikowana ale dekold jest naprawde głeboki). Nie przeszkadza mi to zupełnie. Do ciemno fioletowej sukienki czarny stanik wyglada ok.

        Czasem również wystaje mi stanik z przodu i tez mi to nie przeszkadza. Mam ladne staniki i nie widze powodu by sie wtydzić jak mi gdzieś wyglada troche koronki. Majtek nie pokazuje bo nosze zwykle dłuższe bluzeczki (i nie lubie stringów) wiec nic nie ma prawa wystawać.
    • alba27 Re: wystające staniki spod kiecek 05.08.09, 10:06
      Dla mnie wystająca bielizna jest niedopuszczalnawink Zawsze tak
      kombinuję aby nic nie wystawało, a wystające stringi to
      mało "apetyczny "widok.
    • tabakierka2 Re: wystające staniki spod kiecek 05.08.09, 10:09
      generalnie mnie to nie obchodzi.
      Sama nie dopuszczam do takich sytuacji, żeby stanik albo majtki
      wychodziły 'na zewnątrz'. Tak samo jak nie lubię gołego brzucha
      wychodzącego spod za krótkiej bluzki - ilekolwiek lat miałaby
      posiadaczka brzuchatongue_out jakoś takie niesmaczne mi się to wydajetongue_out
    • sofi84 Re: wystające staniki spod kiecek 05.08.09, 22:08
      kawałek koronki (czysty dopasowany) jest ok, ładne ramiączko też by mnie tak
      nie zdziwiło tak, jak cały tył stanika! No mówię Wam kiecka w palce i 5cm w
      górę. A była taka jedna co miała plecy odkryte właściwie ponieważ miała kieckę,
      na która na całych plecach miała coś, co wyglądało jak siatka na ryby
      (przepraszam za porównanie mój mąż jest wędkarzem pewnie stąd skojarzenie).
      To nie były jakieś wielkie miski. Nie były to również jakieś strasznie
      drobniutkie dziewczyny które miałyby problemy z obwodem w sklepie. No ja nie
      wiem. Zanim dobrałam sobie stanik i wskoczyłam z nieśmiertelnego 75b w 70d nie
      świeciłam tamtym..
    • smerfetka8801 Re: wystające staniki spod kiecek 06.08.09, 10:10
      e tam-gorszą rzecz widziałam!ostatnio kucała sobie laska na przystanku i rów jej
      widać było..fuj fuj i jeszcze raz fuj...
      co do staników-ja nie lubię nawet silikonowych ramiączek więc mam kilka świetnie
      trzymających bardotek w związku z czym nawet ramiączka mi nie wystają-co
      dopiero reszta stanika.
      • hellious Re: wystające staniki spod kiecek 07.08.09, 15:27
        smerfetka8801 napisała:

        > e tam-gorszą rzecz widziałam!ostatnio kucała sobie laska na przystanku i rów je
        > j
        > widać było..fuj fuj i jeszcze raz fuj...
        >
        heh, ja widzialam taka, co nawet kucac nie musiała, zeby bylo rowek widac...
    • gosika78 Re: wystające staniki spod kiecek 06.08.09, 10:17
      Dla mnie to zwykłe niechlujstwo i flejowatość.
    • gaskama a co z bluzeczkami typu bokserka? 06.08.09, 11:23
      Lub na bardzo cienkich ramiączkach. Do pracy bym się tak oczywiście
      nie ubrała. Ale nawakacjach tak noszę. Oczywiście stanik czysty,
      łądny i kolorystycznie dobrany do ubrania.
    • osa551 Re: wystające staniki spod kiecek 06.08.09, 14:36
      Nie mam zwyczaju pokazywać komukolwiek stanika. Jak zakładam stanik i top to na
      to zakładam rozpiętą bluzkę i jej nie zdejmuję.

      Wystające staniki szczególnie na oficjalnych uroczystościach i w pracy to trochę
      nieelegancko.
    • karro80 Re: wystające staniki spod kiecek 07.08.09, 15:07
      Jeśli wystaje ramięczko, ale nie typowo bieliźniane - tylko w jakimś
      kolorku pasującym do bluzki -to oki - no i owo ramiączko cienkie
      jednak musi być.(ja mam zbiorek różnych ramiączek w fajnych
      kolorach - można przepinać jak się chce - a do bokserek są takie
      klamry zbierające ramiączka z tyłu)

      Co go uprzęży z tyłu - to mam ochotę pociągnąć i strzelić - taki
      sam "sentyment" mam od majtów/stringów wystających z portek...o
      rowkach nie wspomnę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka