Dodaj do ulubionych

Boję sie węży u sąsiadów

05.08.09, 12:55
Nie wiem co mam zrobić? Mieszkam w małej kamienicy na poddaszu. Jest tu
jeszcze jedno mieszkanie, mamy wspólny korytarzyk, z którego wchodzi się do
mieszkań. Od 2 lat mieszka tu para, która hoduje pytony i boa, jadowite
pająki, jakieś jadowite żabki i inne gady. Nikt oprócz nas o tym nie wie. Do
tej pory nie było problemów. Nasi sąsiedzi wyjechali na urlop i zostawili tą
menażerię pod opieką siostry jednego z nich. 2 dni temu coś się podziało,
przerażona dziewczyna siedziała na schodach, z ich kotem , nie mniej
przerażonym, na kolanach, ale nie chciała powiedzieć co się stało. Dopiero
dziś powiedziała, że nie było jej kilka godzin w domu i jak weszła zobaczyła
rozwalone akwarium z wężami, porozwalane kwiatki i drobne przedmioty. Boa
uciekły. Sądząc po stanie mieszkania polowały chyba na kota. Wezwała jakiegoś
znajomego i węże złapali. I teraz co ja mam zrobić? Mieszkamy drzwi w drzwi,
mamy okna w dachach, dla takiego węża, pająka itp. to żaden problem przejść do
nas. Mam małe dzieci-2 i 4 lata i po prostu się boję. To się może powtórzyć w
każdej chwili. Jak doniosę właścicielowi mieszkania- na pewno ich wyrzuci, a
ja nie chcę ich skrzywdzić, bo ich na prawdę lubię. Anonim do administracji,
policji nie wchodzi w grę, bo tak się nie robi (i tak byłoby na nas, bo tylko
my tu wiemy o tym zwierzyńcu). Rozmowa pewnie też nic nie da- bo co, mam im
kazać zlikwidować węże? Kurcze boję się wychodzić z domu, otworzyć okna, mam
obsesję,że gdzieś czyhają na nas dusiciele. Przecież dopiero była sprawa w
Stanach, że pyton udusił 2-letnia dziewczynkę!
Obserwuj wątek
    • tabakierka2 Re: Boję sie węży u sąsiadów 05.08.09, 13:00
      oj, nie zazdroszczę, aż mnie ciarki przeszły.
      Może ten zwierzyniec gdzieś nawiał, i jest daleeeko stąd, a może się
      gdzieś czai. A jakbyście zadzwonili do ZOO, czy gdzie tam mają
      fachowców łapiących takie zwierzaki, może oni by je odnaleźli?
      Kurcze, nie wiem. Masakra!tongue_out
      • takatoszymura Re: Boję sie węży u sąsiadów 05.08.09, 13:03
        Węże są już złapane, tego samego dnia, ale ja się boję że w każdej chwili znowu
        mogą zwiać. One albo te pająki.
    • broceliande Re: Boję sie węży u sąsiadów 05.08.09, 13:01
      Ojej, też bym się bała.
      Jak to akwarium rozwaliły?!

      A ludzie fajni muszą być. Niecodzienne hobby.
      • takatoszymura Re: Boję sie węży u sąsiadów 05.08.09, 13:06
        One rzucają się podobno na te akwaria i mogą je w ten sposób rozwalić. Jak widać
        udało im się!
        • doral2 Re: Boję sie węży u sąsiadów 05.08.09, 13:14
          a duże te węże?
          żeby taki wąż dziecko udusił, to ze dwa metry z okładem mieć musi i gruby musi
          być co najmniej jak męskie ramię...
          przez szparę w drzwiach nie wyjdzie.
          co do pająków - to trzeba by zapytać właścicieli, czy rzeczywiście są jadowite.
          jeżeli tak, to zażądać dodatkowych zabezpieczeń, a gdy odmówią to zwrócić się do
          towarzystwa opieki nad zwierzętami.
          • takatoszymura Re: Boję sie węży u sąsiadów 05.08.09, 13:21
            Węże duże. Reszta z pewnością jadowita, bo kiedyś już sprzedali pająka, bo był
            taki duży, że sami zaczęli się go bać.
        • joanna35 Re: Boję sie węży u sąsiadów 05.08.09, 13:16
          Jessuuu aż mi się słabo zrobiło. Nie wiem co Ci poradzić, ale myślę,
          że na pewno nie należy tego tak zostawić. A ludzie , którzy mają ten
          zwierzyniec bynajmniej nie są fajni - są pozbawionymi wyobraźni
          egoistami. Kiedy wracają z wojaży? A ta siostra na pewno je karmi?
          gdzieś czytałam, że najedzone węże nie atakują, ale może coś źle
          zrozumiałam.
    • syriana Re: Boję sie węży u sąsiadów 05.08.09, 13:13
      > Anonim do administracji,
      > policji nie wchodzi w grę, bo tak się nie robi (i tak byłoby na nas, bo tylko
      > my tu wiemy o tym zwierzyńcu).

      czyli przekładasz komfort domorosłych hodowców tropikalnej zwierzyny nad własny spokój i bezpieczeństwo dzieci
      ciekawa postawa, nie powiem
    • beata985 Re: Boję sie węży u sąsiadów 05.08.09, 13:16
      akurat wczoraj pytałam męża "co by było gdyby...", po tym jak
      przeczytałam w lokalnej prasie.
      weszła kobitka do swojego domu a tam w kuchni na blacie siedział wąż-
      nie była ona bynajmniej hodowcą owych gadów ani nikt z jej sasiadów.
      Wąż skąd sięwziął nie wiadomo, są urlopy może włąściciel nawet nie
      wie, ze zwierzątko uciekło-przebywa narazie w sklepie zoologicznym.
      z dwojga złego dobrze,że wybrał blat w kuchnii uwidocznił się a nie
      np. wyszedł wieczorem jeszcze nie daj boże w łóżku.......
      ja chyba nie chciałabym mieć takiego sąsiedztwa-co z tego, że ludzie
      mili skoro zagrożeniem jest ich hobby...a dlaczego właściciel nic
      nie wie??? ta hodowla legalna??? można ot tak sobie trzymać takie
      pupilki czy może jakaśzgoda jest potrzebna-zezwolenie, certyfikat???
      zabezpieczenia jak widzisz okazały się nieskuteczne.
    • umasumak Re: Boję sie węży u sąsiadów 05.08.09, 13:30
      Dziewczyno, a że pozostali sąsiedzi żyją w nieświadomości to wydaje Ci się OK? A
      to, że właściciel mieszkania nie wie o całej sprawie, to jest w porządku?
      A to, że narażasz własne dzieci, to jest OK? Nic z tym nie zrobisz, bo nie
      chcesz skrzywdzić bezmyślnych sąsiadów?
      • takatoszymura Re: Boję sie węży u sąsiadów 05.08.09, 13:48
        Jezu! Masz rację! Mój mąż już dawno chciał coś z tym zrobić, ale mnie się wydawało, że skoro oni mówią,że nie ma zagrożenia- to go nie ma. O naiwności ludzka! Sąsiedzi wracają pod koniec tygodnia, czeka nas chyba niemiła rozmowa.
        • olcia029 Re: Boję sie węży u sąsiadów 05.08.09, 14:07
          na drugi raz nic nie powiedzą nikomu co hodują.... brrr
          • syriana Re: Boję sie węży u sąsiadów 05.08.09, 14:12
            dlatego żadne tam pitu-pitu i grzeczne prośby czyby mogli, tylko info na policję
            mandat + postraszenie paragrafami o narażaniu życia postronnych powinno dać
            państwu do myślenia i wpłynąć na zmianę hobby
    • triss_merigold6 Re: Boję sie węży u sąsiadów 05.08.09, 14:04
      Dziwna jesteś. Dziwnie bezmyślna i kierujesz się dziwną lojalnością
      (wobec kogo?!). Nie miałabym żadnych oporów przed zgłoszeniem
      niebezpiecznej hodowli policji, administracji i właścicielowi
      mieszkania.
      • olcia029 Re: Boję sie węży u sąsiadów 05.08.09, 14:23
        makabra, cały czas żyć w stresie, napisz co zrobiłaś
    • gku25 Re: Boję sie węży u sąsiadów 05.08.09, 14:24
      Policja i administracja. Co z tego że mili, skoro stanowią zagrożenie dla
      zdrowia i życia innych?
      • kotbehemot6 Re: Boję sie węży u sąsiadów 05.08.09, 15:03
        z tego co wiem hodowla węży i pajaków nie jest zakzane prawem ,więc niby co
        miałaby zrobic Policja???? Można jedynie zwrócić sie do sąsiadów, proponuje
        grzecznie, o to by zadbali o pewniejszy sposób zabezpieczenia zwierzaków. Można
        jeszcze zgłosic do TOZ-u,że zwierzaki sa trzymane w nieodpowiedzich warunkach-co
        nie jest pewne. Policja nic nie zrobi,może pouczyć i nic z tego nie wyniknie.
        Rownie dobrze oge zgłosić,ze mój sąsiad ma amstaffa i tez nic z tego nie wyniknie
        • syriana Re: Boję sie węży u sąsiadów 05.08.09, 15:24
          hodowla nie jest zakazana prawem, ale musi być zgłoszona:

          www.dom.pl/egzotyczne-zwierzeta.html
        • triss_merigold6 Re: Boję sie węży u sąsiadów 05.08.09, 15:29
          Ponieważ niektóre gatunki są pod ochroną to ich prywatna hodowla
          jest zakazana. Podobnie jak trzymanie w domu zwierząt nielegalnie
          sprowadzonych do Polski.
          • kotbehemot6 Re: Boję sie węży u sąsiadów 06.08.09, 08:43
            Hodowla to nie to samo co trzymanie jednej czy dwóch sztuk w celach"rozrywkowych".
            • iwles Re: Boję sie węży u sąsiadów 06.08.09, 10:49

              Ale trzymanie nawet jednej sztuki zwierzęcia z listy zwierząt
              egzotycznych - to obowiązek zgłoszenia.

              A co jeśli taki wąż rurami kanalizacyjnymi przelezie do sąsiada i
              wylezie w jego sedesie ? Sąsiad podnosi klapę a tu boa zwinięty. Ja
              np. mam ofidiofobię i gdybym to ja była tą sąsiadką - zeszłabym z
              tego świata w trybie natychmiastowym smile

              Wg mnie na trzymanie w domu zwierząt groźnych powinna być jeszcze
              wymagana zgoda sąsiadów, tak jak w przypadku, gdy chce się prowadzić
              w domu działalność gospodarczą, mogącą przeszkadzać innym (np. moja
              znajoma krawcowa musiała miec zgodę sąsiadów).
    • 18_lipcowa1 to sie zdecyduj 05.08.09, 15:42
      czy ich lubisz bardziej niz kochasz swoje dzieci i cenisz swiety
      spokoj
      pozbylabym sie takich sasiadow bez skrupulow
      sorry ale to zbyt niebezpieczne
      • kotbehemot6 Re: to sie zdecyduj 06.08.09, 08:45
        > pozbylabym sie takich sasiadow bez skrupulow
        > sorry ale to zbyt niebezpieczne

        ma ich zabić?????smile)))))))
    • mustardseed Re: Boję sie węży u sąsiadów 05.08.09, 15:55
      takatoszymura,
      Nie rozumiem Twoich dylematów: albo lubisz bardziej sąsiadów i
      tolerujesz ich nielegalna hodowlę, albo jednak bardziej lubisz swoje
      dzieci i i nie tolerujeszhodowli.
      Ja bym wybrała jednoznacznie opcje 2, nie rozumiem jak można mieć
      skrupuły, jeśli chodzi o bezpieczeństwo swoje i swoich dzieci.
      Przeciez taka hodowla jest nielegalna!
      • fjefjurka71 Re: Boję sie węży u sąsiadów 05.08.09, 16:12
        mustardseed napisała:

        > Przeciez taka hodowla jest nielegalna!


        A dlaczego nielegalna? Mogą mieć pozwolenia, mogą być zarejestrowani. Dużo ludzi
        ma takie hodowle. Nie kombinuj.

        Autorko,koniecznie porozmawiaj z właścicielami tego mieszkania,albo zgłoś to do
        administracji. Pomijając fakt,czy zwierzęta są jadowite,czy też nie,na samą myśl
        o zobaczeniu takiego wężyka czy pajączka dostaję drgawek... Brr.
    • panipanda Re: Boję sie węży u sąsiadów 05.08.09, 19:42
      Nieprzyjemna sytuacja. Myślę, że najpierw porozmawiałabym z
      właścicielami, poprosiła o zastosowanie dodatkowych zabezpieczeń,
      większą czujność, szczerze powiedzieć, że się boję o dzieci i
      siebie. Chciałabym też, aby opowiedzieli mi o tych stworzeniach
      (albo przynajmniej podali nazwy gatunków), żebym mogła sama
      poszperać i poczytać o zachowaniach, zwyczajach. Może nawet
      skusiłabym się do np odwiedzin (trochę w ramach kontroli, trochę z
      ciekawości) i zobaczenia tych potworków na żywo. Gdyby faktyczne
      zignorowali prośby, albo zareagfowali "przeciez nic się nie stało"
      itp, to pewnie bym to zgłosiła.
      • takatoszymura Re: Boję sie węży u sąsiadów 05.08.09, 20:59
        Byłam u nich i widziałam to zoo. To są pytony i boa, dusiciele-te podobno można trzymać w domu, nie wolno jadowitych. No ale jadowita jest reszta. Zabezpieczenia takie sobie, według mnie raczej za małe, i to mnie najbardziej martwi. Boję się, że się od sąsiadów dowiem, że agresywny pies też może ugryźć a hodować go wolno. Na razie muszę poczekać parę dni do ich powrotu. Dzięki za rady i za te parę kopniaków, które od Was dostałam- utwierdziły mnie w przekonaniu, że nie można się "certolić" jak chodzi o takie sprawy.
      • ola_motocyklistka Re: Boję sie węży u sąsiadów 05.08.09, 21:04
        Też najpierw odbyłabym szczerą rozmowę z sąsiadami. Od ich postawy ( miejmy
        nadzieje dojrzałej, rozsądnej) Zależałoby dalsze moje postępowanie. Moim
        obowiązkiem jest minn. chronić dzieci, i nie wahałabym się przed skłóceniem się
        z sąsiadami. Może treż po tym wydarzeniu oni zrozumieją że balansowali na
        krawędzi bezpieczeństwa? PRZECIEŻ Im też coś mogło się stać, tej siostrze.
        Jeżeli taka sytuacja wystąpiła to m,ożna przyjąć założenie, że się powtórzy.
        Uważam że jest się czego bać, i dlatego aby przestać trzeba konsekwentnie
        zadziałać.
    • fjefjurka71 Jak tam sytuacja? 11.08.09, 18:08
      Rozmawiałaś z sąsiadami?
      • antyka Re: Jak tam sytuacja? 12.08.09, 08:42

        Opowiadalam mojej kolezance o tej sytuacji - sama hoduje weze w domu.
        Powiedziala, ze na 100 proc. weze byly glodne i dlateg polowaly na
        kota. Jesli waz nie jest glodny, moze po nim chodzic szczur,
        podgryzac go, a waz nie zareaguje.
        POradzila, zeby zglosic sprawe na policje - oni po prostu glodza te
        zwierzeta. I jesli tak sie dzieje, na pewno jeszcze kiedys zaatakuja.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka