13.08.09, 15:14
Poziom stresu osiąga u mnie właśnie apogeum.Boję się że juz w krótce świat
wywali mi się do góry nogami. Jutro czeka mnie odbiór wstępnych wyników, opis
CT, gdyż jestem podejrzewana o wznowę choroby nowotworowej ( jestem w remisji
4,5 roku) za 2 tygodnie pobranie materiału do badania histopat i wszystko
będzie już w 100 % jasne.Jak na ironię ostatnio notowałam u siebie jeden z
najlepszych okresów w życiu , pasmo sukcesów na polu osobistym zawodowym
życiowym.
Nie wiem jak dotrwam do jutra w tym stresie , poardzcie co można dla siebie
zrobić?
Obserwuj wątek
    • mysiam Re: Stres 13.08.09, 15:25
      Trzymam kciuki i wierzę ,że wszystko będzie OK!!!!!!

      nie bedę przekonywac ,ze nie ma sensu się denerwować -bo się nie da.
      Ale bedzie-M-U-S-I-byc dobrze!!
      • fjefjurka71 Re: Stres 14.08.09, 00:30
        Wypij kieliszek wina.Albo dwa.Rozluźnisz się,alkohol zawsze rozluźnia.Tylko nie
        przesadź-rano kac+stres to mieszanka wybuchowa.

        Trzymam kciuki za wyniki.
        • czar_bajry Re: Stres 14.08.09, 00:35
          Posiedź na emamie- może zajmie to Twoje myślismile
          Wiem że żadne gadanie nie zmniejszy stresu- będzie dobrze MUSI być dobrze.
          Trzymaj sięsmile
    • lila1974 Elejna 14.08.09, 09:07
      trzymam kciuki!
    • driadea Re: Stres 14.08.09, 09:41
      Przytulam Cię.
      Trzymam kciuki bardzo.

      A co na zmniejszenie stresu? Czegokolwiek byśmy tu nie wymieniły, sama wiesz, że
      niewiele to da. Jak możesz, to łykaj magnez, stresu nie zmniejszy, ale ułatwi
      walkę z nim. A silna byc musisz...
    • intuicja77 Re: Stres 14.08.09, 09:52
      Mam nadzieje ,że jesteś juz po wstepnych wynikach i wszystko jest w
      porządku !
      • ipola Re: Stres 14.08.09, 15:10
        Może to głupio zabrzmi, ale musisz przetrwać ten czas oczekiwania. Sama czekałam
        na wyniki potwierdzające/wykluczające nowotwór, dwa tygodnie. Myślałam, że
        zwariuję. Momentami wmawiałam sobie, że na pewno wszystko będzie ok, zaraz potem
        wpadałam w czarną rozpacz. Wynajdowałam sobie zajęcia, by nie zwariować -
        segregowałam książki, porządkowałam dokumenty, sprzątałam mieszkanie, byle czymś
        się zająć. Trzymam kciuki i rozumiem stres.
        • gabrielle76 Re: Stres 14.08.09, 15:59
          trzymam kciuki zeby było dobrze !!
          • dlania Re: Stres 14.08.09, 18:59
            Elejna, baaaardzo mocno trzenan kciuki.
            Ja w chwilach takiego stresu powtarzałam rózne mantry - modlitwy z dzieciństwa
            zapamietane, słowa dające pocieszenie...
            • verdana Re: Stres 14.08.09, 19:04
              Trzymam, trzymam kciuki z calych sił.
              Mam nadzieje, ze będzie tak jak u mnie w zeszłym roku, gdy trzy
              tygodnie czekalismy na wynik syna - onkolog mial niewesołą minę.
              Do momentu, gdy wyniki przyszły - to, co w czasie operacji wyglądalo
              na raka, okazało się rownie groźne co pryszcz.
              Mam nadzieję, ze i u Ciebie tak będzie. Trzymaj się.
    • inguszetia_2006 Re: Stres 14.08.09, 21:32
      Witam,
      Trzymam kciuki i głowa do góry.
      Odezwij się koniecznie po odebraniu wyników.
      Pzdr.
      Inguszetia
      • fjefjurka71 Re: Stres 15.08.09, 01:29
        No i jak tam wyniki?Napisz coś,bo już kciuki bolą od ściskaniawink
        • elejna Re: Stres 15.08.09, 12:01
          Wyobrazcie sobie że wczoraj w Instytutu Onkologii pocałowałam klamkę ,okazało
          się że nie mozna dostać sie do przychodni bo dzień wolny ( nie wiem dlaczego
          tego nie sprawdziłam wczesniej) Stwierdziłam jednak że zrobię wszystko by
          wyciąnąc te wyniki , pobiegłam wiec na oddział radioterapii gdzie leżałam kilka
          lat temu , okazało się ze nic nie załatwię bo hitoria choroby jest w archiwum i
          nie ma lekarza który mógłby ze mną porozmawiać ( dyżuruje ktoś z zupełnie innej
          kliniki)
          Musze się czyms zając bo zwariuje do przyszłego tygodnia.
          • ammazuko_powrot Re: Stres 15.08.09, 12:42
            Ja mam w środę wizytę u lekarza, potem szpital i czekanie na wynik histop.
            Wyobrażam sobie twój strach, bo przechodzę to samosad
            • fjefjurka71 Re: Stres 15.08.09, 21:50
              Kobietki,luz,luz,luz,przede wszystkim dużo luzu!smile
              Co ma być to będzie,i nie zmieni tego Wasz strach i stres.Walnijcie kieliszek
              dobrego winka,albo jakiegoś ulubionego drina na rozluźnienie i zajmijcie się
              czymś innym-chociażby oglądaniem starych filmów,na które nigdy nie macie
              czasu,to doskonale odciąga od myśleniasmile

              Trzymam kciuki,żeby było dobrze.
    • misi24 Re: Stres 15.08.09, 23:13
      Melisa i dobra komedia, tak na zabicie czasu.
      Jestem z Tobą całym sercem.
      Trzymam kciuki będzie dobrze na pewno.
    • milka_milka Re: Stres 25.02.20, 09:24
      To wyjątkowe draństwo wyciągać wątek sprzed 11 lat, osoby chorej na nowotwór, po to, żeby wetknąć swoją reklamę. Żenada i wstyd!
      • sundace46 Re: Stres 25.02.20, 09:29
        Kliknęłam zgłoś, może jaśnie panująca moderacja usunie dziadostwo.
      • swiecaca Re: Stres 25.02.20, 15:40
        żenada. a czego to była reklama?
    • wlazkotnaplot Re: Stres 25.02.20, 15:26
      Moc pozytywnej energii ślę!!!!
      • sundace46 Re: Stres 25.02.20, 15:42
        Trochę póżno, po 11 latach....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka