Dodaj do ulubionych

kampania UNICEF-u

13.08.09, 21:11
Zobaczcie rekalmówkę:
www.unicef.bg/page.php?key=video&id=31&t_id=26&lang_id=2
Waszym zdaniem czemu się przeciwstawia i na co uczula?
Bardzo jestem ciekawa waszych opinii.
Obserwuj wątek
    • anulka.p Re: kampania UNICEF-u 13.08.09, 21:16
      No jak to na co?
      Na to o czym tak zawzięcie się dyskytuje na ematce, czyli tak
      lubianych ostatnio (i nie tylko ostatnio) teoriach - że np. dziecko
      ma zasypiać swoim pokoju, bo jak nie, to znaczy, ze przyspawane
      biedactwo do mamusi, a biedny tatuś cierpi odstawiony na bok.
      Ale pewnei aspekt kampani jest szerszy.
      • 18_lipcowa1 Bez przesady. 13.08.09, 21:24
        To dziecko to juz nie niemowle.Jest to calkiem spora dziewczynka i
        moze spokojnie spac sama w lozeczku, chodzi o to ze rodzic moglby z
        nia zostac az do czasu kiedy zasnie po prostu, a nie zostawiac sama.
        • moofka Re: Bez przesady. 13.08.09, 21:26
          chodzi o to ze rodzic moglby z
          > nia zostac az do czasu kiedy zasnie po prostu, a nie zostawiac sama.

          no kfilka
          samodzielne zasypianie to samodzielne
          to duze dziecko nie potrzebuje mamusi do zasypiania
          • 18_lipcowa1 Re: Bez przesady. 13.08.09, 21:30

            > no kfilka
            > samodzielne zasypianie to samodzielne
            > to duze dziecko nie potrzebuje mamusi do zasypiania

            No to niech bedzie samodzielne spanie. Znaczy dziecko spi same. Ale
            nic nie przeszkadza by bylo usypiane przez rodzica- przytuleniem,
            bajka, czy po prostu byciem.


            Taktak ogolnie strasznie poruszajacy ten film, tyle zabawek, ta
            matka bez twarzy i takie duze dziecko za tymi nieszczesnymi
            szczebelkami ( nie widzialam u takich dzieci szczebelkow w
            lozeczkach )...Film zrobil co mial zrobic, ale mysle ze jest duza
            przesada.
            • moofka Re: Bez przesady. 13.08.09, 21:33
              > No to niech bedzie samodzielne spanie. Znaczy dziecko spi same. Ale
              > nic nie przeszkadza by bylo usypiane przez rodzica- przytuleniem,
              > bajka, czy po prostu byciem.

              moze matka programowe czynnosci juz poczynila?
              poczytala, pocalowala i przykryla?
              za tu sie dalej domaga terrorystka i psuje rodzicom wieczorny spokoj
              i pozycie zapewne ;P
              • 18_lipcowa1 Re: Bez przesady. 13.08.09, 21:44

                > moze matka programowe czynnosci juz poczynila?

                Moofka pytanie bylo -co o tym sadzicie?
                Wiec napisalam co sadze, bez MOZE...
                Bo tak moglybysmy sobie gdybac i wiele wersji wymyslic.
                Jestes zwolenniczka spania z dzieckiem to inaczej to widzisz, ja nie
                za bardzo chce to inaczej to widze.


                • moofka Re: Bez przesady. 13.08.09, 21:47
                  > Jestes zwolenniczka spania z dzieckiem to inaczej to widzisz, ja nie
                  > za bardzo chce to inaczej to widze.
                  >
                  >

                  ja to w ogole jestem patologiczna
                  moje dziecko to nawet nie ze mna zasypia
                  a na mnie
                  i nie daje sie odlozyc tongue_out
                  • 18_lipcowa1 Re: Bez przesady. 13.08.09, 21:50

                    > ja to w ogole jestem patologiczna
                    > moje dziecko to nawet nie ze mna zasypia
                    > a na mnie
                    > i nie daje sie odlozyc tongue_out


                    No to strasznie jestes patologicznawink)
                    I jeszcze sie z tego pewnie cieszysz wink
                    No trudno, przezyje.
                    • moofka Re: Bez przesady. 13.08.09, 21:57
                      ciesze, ze mnie to wysilku nie kosztuje, wrzasku i odprawiania czarow przy
                      lozeczku 3-5-8
                      bo ja z natury leniwa jestem wink
                      przy czym czas szybko leci, starszy tez niedawno budzil sie z wrzaskiem jak mu
                      cycka sprzed nosa zabrali, a teraz jest na wakacjach daleko od domu i nie ma
                      czasu do telefonu podejsc wink
                      nauke od doswiadczonej matki przyjmij, zadne udupienie nie trwa wiecznie tongue_out
                      • 18_lipcowa1 Re: Bez przesady. 13.08.09, 22:05

                        > nauke od doswiadczonej matki przyjmij, zadne udupienie nie trwa
                        wiecznie tongue_out


                        alez ja przyjmuje
                        ja Cie uwaznie na Niemowlu czytam
                        jestem bardzo elastyczna i niczemu nie mowie 100% nie, mowie tylko
                        ze czegos ''bym nie chciala'' albo ''bym chciala.
                  • nanuk24 Re: Bez przesady. 14.08.09, 21:34
                    > ja to w ogole jestem patologiczna
                    > moje dziecko to nawet nie ze mna zasypia
                    > a na mnie

                    wspolczuje twojemu mezutongue_out
                    wink
        • anulka.p Re: Bez przesady. 13.08.09, 21:30
          Całkiem spora dziewczynka, ktora śpi w niemowlęcym łóżeczku i ssie
          smoczka. Jasne. Kawał baby po prostu.
          Dzieci są rożne, czasem potrzebują kogoś kto je po prostu uśpi, a
          czasem będą się czuły bezpieczne, tylko wtedy gdy rodzic będzie w
          nocy przy nich.
          • 18_lipcowa1 Re: Bez przesady. 13.08.09, 21:31


            > Całkiem spora dziewczynka, ktora śpi w niemowlęcym łóżeczku i ssie
            > smoczka. Jasne. Kawał baby po prostu.

            Oczywiscie.Za duza na smoczka i za duza na szczebelki. Ale one mialy
            byc, wlasnie by wzmocnic wzruszenie prawdziwych matek.

            > Dzieci są rożne, czasem potrzebują kogoś kto je po prostu uśpi, a
            > czasem będą się czuły bezpieczne, tylko wtedy gdy rodzic będzie w
            > nocy przy nich.

            E tam. Ja mysle ze chodzi o usypianie dziecka.
    • iwles Re: kampania UNICEF-u 13.08.09, 21:16


      przedstawia manie dziecka w d... przez rodziców. Smutne, że dziecko
      przeszkadza dorosłym, którzy przecież tak wiele dziecku z siebie
      dają... prezentów. Gest, jakim wpychała matka dziecku smoczek był
      taki... zniecierpliwiony.

      Ja tak odebrałam ten filmik.
      • anulka.p Re: kampania UNICEF-u 13.08.09, 21:18
        Dokładnie, zasypywanie zabawkami i chłód.
    • kasiale73 Re: kampania UNICEF-u 13.08.09, 21:20
      nie kneblowac dzieci smoczkiem i nie uczyc na siłę samodzielnego zasypiania. ja jestem ZA.
    • 18_lipcowa1 Re: kampania UNICEF-u 13.08.09, 21:21

      > Waszym zdaniem czemu się przeciwstawia i na co uczula?
      > Bardzo jestem ciekawa waszych opinii.


      Ja mysle,ze chodzi o samodzielne zasypianie. I to nie chodzi o
      spanie z rodzicami, tylko by dziecko najpierw uspic.
      Dziecko wyraznie chce byc przytulone, moze chce uslyszec bajke,
      kolysanke a matka daje smoczka, puszcza durna muzyczke i tyle.

    • atenette Re: kampania UNICEF-u 13.08.09, 21:26
      Niestety znak dzisiejszych czasów. Piękny pokoik, drogie zabawki i
      mamusia, przekonana, że dziecko ma samo zasypiać, bo ona musi mieć
      czas dla siebie. Kawałek gumy żeby dziecko uciszyć i mieć święty
      spokój, miś maskotka, żeby miało się do kogo przytulić (broń boże
      nie do mamy!)... Smutne!
      • phantomka Re: kampania UNICEF-u 13.08.09, 21:41
        Och takie kampanie moge ogladac codziennie, bo w swoim otoczeniu nie
        znajduje zrozumienia dla usypiania prawie 4 latki, hehe. No ale ja
        pamietam, ze tez nie lubilam tak bezczynnie lezec i usypiac.
        • anulka.p Re: kampania UNICEF-u 13.08.09, 21:43
          No ale ja
          > pamietam, ze tez nie lubilam tak bezczynnie lezec i usypiac.

          A kto to lubi? Ja do dzisiaj tego nie lubięwink
          • moofka Re: kampania UNICEF-u 13.08.09, 21:45
            ja w zasadzie do dzis nie lubie tez sama spac wink

            przypomniala mi sie tez polska kampania dobry rodzic o podobnej tematyce
            nie wiem czemu przez wiekszosc niemowlowych foremek odebrana jako ostrzezenie
            przed wspolnym spaniem tongue_out
            www.dobryrodzic.pl/page.php?IDD=1&PID=133
            • czar_bajry Re: kampania UNICEF-u 13.08.09, 21:50
              Ja odebrałam to tak że żadne zabawki, kolorowe lampki, smoczek nie zastąpią
              dziecku braku zainteresowania i miłości rodziców/matki.
              To dziecko jest samotne.
              Może właśnie dlatego jest to tak przerysowane- duża dziewczynka, łóżeczko jak
              dla niemowlaka i smoczek.
              Rodzice zajęci sobą nie zauważyli że pociecha podrosła???
              I nie chodzi tu o spanie osobno czy razem tylko właśnie o miłość i zainteresowanie.
              • iskierka40 Re: kampania UNICEF-u 16.08.09, 09:44
                przeraził mnie ten filmik...jak można być takim rodzicem?chociaż
                mowżna być gorszym wiem...
                Dziecko chiało popostu poczuć obecność,matki,rodzica,zostać
                pogłaskane po główce,już nie mówie ,ze wyjęte z łóżeczka i
                przytulonesad(
          • nanuk24 Re: kampania UNICEF-u 14.08.09, 21:39
            ja tam problemu z tym nie mam, bo zawsze pierwsza zasypiambig_grin
    • figrut Re: kampania UNICEF-u 13.08.09, 22:07
      Gadżety zastępują rodzica. Smutna reklama. Mama zamiast dziecko przytulić, daje
      smoka, zapala fajną lampkę i wychodzi.
      • marina2 Re: kampania UNICEF-u 13.08.09, 22:13
        samotność dziecka
        brak uwagi rodzica
        niezwracanie uwagi na potrzeby dziecka
    • mika_p Re: kampania UNICEF-u 13.08.09, 23:36
      Dziecko, któremu źle i smutno, na pierwszy ogień pocieszenia dostaje przedmioty,
      zamiast kontaktu z człowiekiem. Ani dobrego słowa, ani dotyku, sterylnie i zimno.
      No i kura, dlaczego takie duże dziecko dostaje smoczek, zamiast propozycji
      zaśnięcia?
    • mamongabrysi Re: kampania UNICEF-u 13.08.09, 23:48
      to nawet nie musi być noc - dziewczynka chyba nie jest ubrana w piżamkę. ma
      siedzieć sama i to cicho, nawet do tych zabawek sięgnąć nie może. bardzo poruszające
    • wieczna-gosia Re: kampania UNICEF-u 14.08.09, 00:03
      brak zainteresowania dzieckiem. Rodzice pracuja, msza kiedys odpoczac a ty
      gowniarzu przeciez masz wszystko- czyli standard problem dzikiego kapitalizmu i
      bycia na dorobku.
    • iwles Re: kampania UNICEF-u 14.08.09, 07:58


      i jeszcze przyszło mi do głowy:

      ze strony matki nie pada żadne słowo i tak samo żąda od dziecka
      ciszy - zatykając mu buzię smokiem, a potem rodzice się dziwią, że w
      późniejszym wieku nie ma porozumienia na linii rodzic - dziecko, że
      dziecko nie chce rozmawiać z rodzicami, nie zwierza mu się.
      • lila1974 Re: kampania UNICEF-u 14.08.09, 08:14
        Zauważ, że w tytule spotu jest "KRZYK JUTRO", bo niestety, takie osamotnione
        dziecko jako starsze może wyrządzić wiele szkody sobie i innym.
    • zuzanka89 Re: kampania UNICEF-u 14.08.09, 13:32
      Ogladnelam i mi na mysl przychodzi jedynie, ze dziewczynka
      jest "dzidziusiowana". Taka duza dziewczynka, wyglada na calkiem
      fajna i madra a ma pokoik z zabawkami dla dzidziusiow, dzidziusiwe
      luzeczko i "smoka". Nie rozumiem czemu poplakuje zamiast wolac i
      mowic, dlaczego nie wyskoczy z luzeczka (wydaje mi sie, ze jest
      wystarczajaco sprawna zeby to zrobic bez problemu), dlaczego nie
      wyzuci smoka (mama by musiala przyniesc wink ). Ja widze biedne,
      psychicznie stlamszone i bezwolne dziecko ktore zachowuje sie jak
      gdyby bylo powaznie zapoznione w rozwoju. Nie wieze, ze jakiekolwiek
      dziecko zgodzilo by sie na to co pokazuje reklama i dlatego jest dla
      mnie niewiarygodna.
      Moja prawie trzyletnia corka spi od urodzenia w swoim luzku.
    • szyszunia11 Re: kampania UNICEF-u 14.08.09, 13:35
      dziweczyny, a co tam jest napisane cyrylica czy inna glagolica, to samo co po ang?
      co do dziecka, to mysle, ze jest za duze na smoczek, ale mama woli mu go dac niz z nim pobyc przed snem. A takie starsze dziecko moze tego potrzebowac bardziej niz niemowle.
    • kali_pso Re: kampania UNICEF-u 14.08.09, 13:52

      Dla mnie to dziecko mogło płakać z tysiąca powodów- nie mogło
      zasnąć, przebudziło się, bo przysnił się potwór albo jakis politykwink
      p itd. Matka w ogóle nie zainteresowała się o co chodzi. Zatkała
      buzię, aby nie słyszeć płaczu, nie chciała niczego wyjasnić,
      zrozumieć- czy właśnie tak nie postępujemy często w stosunku do
      naszych dzieci? Nie chcemy go słuchać, więc zatykamy go- smoczkiem,
      zabawką, odbajerzonym gadżetem. A nasze dzieci zostają z problemami
      same. Nie próbujemy dotrzeć do sedna sprawy, może się boimy tego, co
      byśmy usłyszeli?
    • kawad Re: kampania UNICEF-u 14.08.09, 16:34
      Sądzę że chodzi o to żeby nie zostawiać dziecka samego sobie
      (usypianie jest tu tylko przykładem). Płacze - zatkać je, dać
      zabawkę i niech się smarkul sobą zajmie bo ja chcę mieć spokój. W
      tej reklamie brak ciepła, na kogo może wyrosnąć dziecko, które nie
      czuje, że jest kochane???????
      Z dziećmi trzeba być a nie tylko je mieć.
    • wespuczi Re: kampania UNICEF-u 14.08.09, 16:46
      rzeczy nie zastapia dziecku rodzica,
      a duze dziecko jest w lozeczku dlatego zeby nie moglo wyjsc, a nie dlatego ze
      mogloby wypasc - jak niemowle - stawiam na to ze to symbol jakiegos uwiezienia
      tego dziecka smile
      • emilly4 Wy naprawde myslicie ze to o usypianiu??? 14.08.09, 18:48
        Bosh!
        3-letna dziewczynka wsadzona do lozecczka ze szczeblami niczym
        zamknieta z klatce, wlaczona lampka z kolorowymi figurkami niczym
        wlaczona bajka na odczepnego, danie smoczka jest niczym zakleojona
        tasma buzia.
        Jesli nie zaczniemy zwracac uwagi na nasze dzieci, jesli bedziemy
        bagatelizowac ich male problemy, z pewnoscia odbije sie to na ich
        przyszlosci.
        Kapiszszi? Nie sadze aby UNICEF bawil sie w reklamy o samotnym
        zasypianiu...zrobili wszystko w jednym-"zimne wychowanie".
        Poza tym wyraznie jest napisane:

        "The silence today bears the cries of tomorrow"
        • verdana Re: Wy naprawde myslicie ze to o usypianiu??? 14.08.09, 19:01
          Zaczynam doceniac moich studentów, a yslalam, ze oni jacys tacy
          niekumaci - ze wszystko biora doslownie. Tymczasem widze, ze oni
          tylko normalni są.
          To NIE jest film o zasypianiu. To jest film o tym, ze dziecko ma byc
          cicho - nie jest wazne, dlaczego sie skarzy, dlaczego płacze, co się
          z nim dzieje - wazne jest, aby nie przeszkadzało. Zamiast wysluchać -
          trzeba zakneblować.
          "Milczenie dzis - krzyk jutro" - sam podpis powinien dac do
          zrozumienia, ze nie chodzi o to, aby dziecko spalo z rodzicami...
          • emilly4 Re: Wy naprawde myslicie ze to o usypianiu??? 14.08.09, 19:08
            A tak mnie naszlo....wiele mam na forum chwali sie swoim wspanialym
            wyszukanym hobby, trylionem przeczytanych ksiazek "ciezkich"
            autorow, poezja i innymi...a prostej reklamy nie potrafi
            rozszyfrowac?!
            Nic dziwnego, ze trzeba robic takie reklamy.
          • anulka.p Re: Wy naprawde myslicie ze to o usypianiu??? 14.08.09, 19:08
            Dżi, chyba to jest jasne, ze nie tylko o zasypianiu. Najgorzej jak
            ktoś kumuś zarzuca niekumatosć, a sam nie nie kuma za dobrze.
            Wiadomo, ze chodzi o szerszy aspekt, tak jak napisałam wcześniej.
            Zasypianie bylo tylko jednym z przykładów, a że akurat toczyłą się
            gorąca dyskusja na emamie o metodach typu trejsi, czyli wkładam cię
            do łózeczka, wychodzę i sobie radź sam, to było użyte jako w coś
            rodzaju argumentu.
            • emilly4 Re: Wy naprawde myslicie ze to o usypianiu??? 14.08.09, 19:18
              anulka.p napisała:

              > Dżi, chyba to jest jasne, ze nie tylko o zasypianiu.
              TEN FILM WOGOLE NIE DOTYCZY ZASYPIAINIA

              tak jak napisałam wcześniej.
              -przepraszam, nawet nie czytalam.

              > Zasypianie bylo tylko jednym z przykładów, a że akurat toczyłą się
              > gorąca dyskusja na emamie o metodach typu trejsi, czyli wkładam
              cię
              > do łózeczka, wychodzę i sobie radź sam, to było użyte jako w coś
              > rodzaju argumentu.
              Nie tlumacz sie, ta reklama i tak i nie dotyczy zasypiania.
              Przy wychowaywaniu dziecka(teraz juz to wiem)liczy sie przede
              wszystkim instynkt, sluchanie tego co podpowiada nam serce i glowa,
              znalezc w tym srodek, posluchac czasami co ta zrzeda mama i tesciowa
              maja do powiedzenia i bedzie ok. Przypomniec sobie jak my sie
              czlismy kiedy nas nie sluchano, odtracano i mowiono ze to sprawy
              doroslych itp. Dajemy dziecku wolna wole, ale nigdy nie spuszczamy
              go z oka smile Zawsze-nawet jesli jest bardzo obrazone, mowimy ze
              zawsze moze do nas przyjsc, zawsze pomozemy, ale nie na sile.
              Znam matke, ktora nawet nie pozwoli swojemu synowi na chwile
              wkurzenia sie i poradzenia sobie samemu z tym problemem, a druga
              nawet nie spojrzy na swoje placzace dziecko.
              Zloty srodek.
              • anulka.p Re: Wy naprawde myslicie ze to o usypianiu??? 14.08.09, 19:27
                > Nie tlumacz sie, ta reklama i tak i nie dotyczy zasypiania.

                Daruj sobie ten protekcjonalny ton.

                > -przepraszam, nawet nie czytalam.

                To przeczytaj zanim coś napiszesz.

                > TEN FILM WOGOLE NIE DOTYCZY ZASYPIAINIA
                A według mnie (i jak widać nie tylko mnie) jakos też dotyczy, bo
                moim zdaniem wymowa tego filmiku wpisuje się w pewna krytykę
                lansowanych przez niektórych tez i metod, że dziecko można sobie tak
                ułożyći wytresować jak nam wygodnie, nie zważając szczególnie na
                jego potrzeby, a jednym z elementów jest właśnie hardcorowa nauka
                owego nieszczęsnego samodzielnego zasypiania


                • anulka.p Marychna! 14.08.09, 19:29
                  A może Ty byś się w końcu wypowiedziałasmile
                  • marychna31 Re: Marychna! 14.08.09, 19:46
                    Bardzo chętnie Anulko, tylko mój głos w dyskusji ma chyba niewielką wagę wink
                    Tzn-nic szczególnego.
                    Sama reklama bardzo mnie poruszyła. Link do niej znalazłam na innym forum i tam
                    to skomentowałam tak:

                    Generalnie przeciwko bezduszności w traktowaniu małego dziecka.
                    Ja to tak odebrałam.
                    Własny pokój, własne łóżko i pełno ładnych zabawek i uspokajaczy
                    zastępujący najzwyklejszy i najbardziej pożądany przez dziecko
                    zwykły kontakt z własnym rodzicem.

                    Podoba mi się to, co piszesz powyżejsmile
                    • anulka.p Re: Marychna! 14.08.09, 20:04
                      marychna31 napisała:

                      mój głos w dyskusji ma chyba niewielką wagę wink

                      Marychna proszę Cięwink


                      > Generalnie przeciwko bezduszności w traktowaniu małego dziecka.
                      > Ja to tak odebrałam.
                      > Własny pokój, własne łóżko i pełno ładnych zabawek i uspokajaczy
                      > zastępujący najzwyklejszy i najbardziej pożądany przez dziecko
                      > zwykły kontakt z własnym rodzicem.
                      Właśnie, właśnie.
                      Mam wrażenie, że wszyscy wypowiadający się tutaj dobrze
                      zinterpretowali ten filmik, tylko niektórym się wydaje, że są
                      taaaacy przenikliwiwink

                      > Podoba mi się to, co piszesz powyżejsmile
                      No basmile)
                      I nawzajem!
                      • emilly4 Re: Marychna! 14.08.09, 21:20
                        Jak supeeeer...dowartosciowalas sie?? Kolko wzajemnej adoracji...a
                        wystarczylo isc prosta droga, a nie objazdem.




                        anulka.p napisała:

                        > marychna31 napisała:
                        >
                        > mój głos w dyskusji ma chyba niewielką wagę wink
                        >
                        > Marychna proszę Cięwink
                        >
                        >
                        > > Generalnie przeciwko bezduszności w traktowaniu małego dziecka.
                        > > Ja to tak odebrałam.
                        > > Własny pokój, własne łóżko i pełno ładnych zabawek i uspokajaczy
                        > > zastępujący najzwyklejszy i najbardziej pożądany przez dziecko
                        > > zwykły kontakt z własnym rodzicem.
                        > Właśnie, właśnie.
                        > Mam wrażenie, że wszyscy wypowiadający się tutaj dobrze
                        > zinterpretowali ten filmik, tylko niektórym się wydaje, że są
                        > taaaacy przenikliwiwink
                        >
                        > > Podoba mi się to, co piszesz powyżejsmile
                        > No basmile)
                        > I nawzajem!
                        • marychna31 Re: Marychna! 15.08.09, 17:43
                          Emily, naprawdę nie trzeba być w kółku wzajemnej adoracji, żeby mieć
                          takie samo zdanie na dany temat.

                          NIe wydaje mi się, żebyś się aż tak denerwowała faktem, że anulka
                          inaczej interpretuje reklamówkę niż ty, ani tym, że ja mam podobne
                          zdanie do jej zdania tylko zupełnie czyms innym... może się nad tym
                          zastanów?
                          • emilly4 Re: Marychna! 15.08.09, 21:54
                            Dziekuje "mamo", ale nie potrzebuje sie nad niczym zastanawiac.
                            Zadalas proste pytanie czego dotyczy film, ktory dodatkwo zostal
                            opisany sloganem, wiec jaki problem w odgadnieciu jego sensu?
                            Napisalam co o tym mysle, a ze kogos to tak strasznie dotknelo, ze
                            az musial sie pozalic kolezance to juz jej sprawa.
                            Jestesmy dorosli...a film nie jest o problemach zwiazanych z
                            usypianiem dzieci..tylko o ich samotnosci.
                            • anulka.p Re: Marychna! 15.08.09, 22:13
                              emilly4 napisała:

                              > Napisalam co o tym mysle, a ze kogos to tak strasznie dotknelo, ze
                              > az musial sie pozalic kolezance to juz jej sprawa.
                              Strasznie dotknęło, bo padnęsmile I gdzie to żalenie, bo nie widzęsmile.
                              Chyba znowu coś nie doczytałaś.
                              > Jestesmy dorosli...a film nie jest o problemach zwiazanych z
                              > usypianiem dzieci..tylko o ich samotnosci.
                              No, a czy zostawianie dziecka samego w ciemnym pokoju i radź sobie
                              sam, czyli "zaśnij wreszczcie" (tak to chyba szło) nie jest skrajną
                              samotnością dla takiego malucha? Czyżbyś Emilko była zwolenniczką
                              tej cudownej metody, że aż tak cię dotknęłytongue_out słowa o usypianiu?
                              • marychna31 Re: Marychna! 15.08.09, 22:25

                                > Czyżbyś Emilko była zwolenniczką
                                > tej cudownej metody, że aż tak cię dotknęłytongue_out słowa o usypianiu?

                                Też stawiam na samookreślenie jako target omawianej kampanii
                                społecznej jako źródło dziwnej nerwowości. Albowiem zakładam, ze
                                Emilka to na codzień miła osoba i potrafi reagować adekwatnie.
                            • kali_pso Re: Marychna! 16.08.09, 09:51


                              No i co?
                              Czujesz się odkrywcą?
                              Motyw samotnosci przewinał się dużo wczesniej zanim sie tutaj
                              rozemocjonowałaś i raczyłaś odwołać się do czyjejś wyobraźniwinkp
                              • emilly4 Re: Marychna! 16.08.09, 11:55
                                Cos z wami jest nie tak....
                                Reklama o "jablku", a wy sie upieracie, ze gdzies tam w ciemnosciach
                                za rogiem przewinela sie cytryna. A to ze zauwazylam jablko z
                                pewnoscia zostalo sciagniete od kogos innego...TAAAAAAkkkk...
                                Nie trzeba miec dzieci,by moc zaczaic o co w filmie chodzi.


                                kali_pso napisała:
                                > Motyw samotnosci przewinał się dużo wczesniej zanim sie tutaj
                                > rozemocjonowałaś i raczyłaś odwołać się do czyjejś wyobraźniwinkp

                                A to tak mozna....tak sie odwolywac do czyjejs wyobrazni??


                                • anulka.p Re: Marychna! 16.08.09, 15:05
                                  Emilko, jakbyś się nie upierała i nie zaklinała rzeczywistości,
                                  pisała, ze to jest jablko, a nie cytrynka, albo odwrotnie, uwierz,
                                  tam TEŻ jest o usypianiu.

                                  > Nie trzeba miec dzieci,by moc zaczaic o co w filmie chodzi.
                                  >
                                  A co to ma do rzeczy w tej dyskusji? Przecież Ty masz dziecko, no i
                                  my teżwink
                                  • emilly4 Re: Marychna! 16.08.09, 15:48
                                    Nie wszystkie forumowiczki piszace na emamie sa mamami-to jest
                                    wlasnie taka roznica, ze nie trzeba byc rodzicem by zroumiec ta
                                    reklame. Czy to znaczy, ze osoba nie majaca dzieci nie ma swojego
                                    zdania na temat bicia, czy tez nie bicia dzieci i nie wie czy to
                                    dobrze, czy nie?
                                    Przypominam tylko, ze ty rowniez sie upierasz i stoisz przy swoim
                                    ze film jest "TEZ" o usypianiu.
                                    smile Pozdrawiam
                                    • umasumak Re: Marychna! 16.08.09, 16:08
                                      Emilko, tak gwoli ścisłości, na tym filmiku widać głównie cytrynkę, ale w
                                      gruncie rzeczy chodzi o jabłko tongue_out. Mam wrażenie, że większość do "załapała".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka