Gość: `Ryszard
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
05.01.04, 23:09
“Wprost” (Nr. 1055) znalazł się komentarz, który dziś zyskał na
aktualności: “Jacek Kurski nigdy nie ma dosyć! Polityczny casanowa,
rekordzista w liczbie zaliczonych partii, bije własny rekord. Pożegnawszy się
z PiS, jeszcze dobrze nie zadomowił się w Lidze Polskich Rodzin, a już
hormony nie pozwoliły mu siedzieć bezczynnie. Kurski skłócił się z rodziną i
właśnie odchodzi. Gdzie? Tym razem wziął na celownik PSL. Na temat swego
przejścia rozmawia z samym prezesem Kalinowskim. Boże, jak to cudownie będzie
zobaczyć Kurskiego w koalicji z SLD. To coś takiego, jakby polityk ZChN
pozował w lateksowym kombinezonie do Playboya".