Dodaj do ulubionych

Komentarz Mikołaja Chrzana

IP: *.brzezno.univ.gda.pl 02.02.04, 22:54
Drogi Panie Chrzanie! Mam wrażenie, że nie do końca zna Pan sposób wybierania
przedstawicieli do Parlamentu Studentów. Nie robią tego sami studenci w
bezpośrednich wyborach, ale członkowie wydziałowych rad samorządowych (to oni
są wybierani przez studentów). Porównywanie działaczy studenckich
do "dorosłych" działaczy samorządowych jest nieco śmieszne. Parlament
Studentów w opisywanym przypadku nie wydał np. pieniędzy przeznaczonych na
stypendia studenckie, ale zrobił to zgodnie z regulaminem. Poza tym nie
słyszałem, żeby Parlament fundował swoim członkom regularnie takie kursy, a
kurs jaki się odbył był inwestycją w wiedzę i zdolności ludzi, którzy na co
dzień zajmują się pozyskiwaniem funduszy, choćby na Neptunalia. Powinni się
więc uczyć takich rzeczy, żeby robić to jeszcze skuteczniej, z korzyscią dla
całej braci studenckiej. A dlaczego nie ma takich kursów dla wszystkich
studentów? Niestety nie wszyscy studenci działają społecznie i potrzebują
szkolenia się w opisywanym zakresie. Nie jestem członkiem Parlamentu, nie
byłem na tym szkoleniu, ale uważam, że powinniśmy inwestować w swoich
przedstawicieli, żeby mogli nas godnie i skutecznie reprezentować.

Poza tym dlaczego nie napisał Pan np. o wspieraniu przez Parlament Studentów
kół naukowych- są to kwoty o wiele większe niż ta za szkolenie, albo o
organizowaniu Neptunaliów? Tekst Pański jest bardzo jednostronny i zalatuje
nieco tanią sensacją. Zadziwiające jest, że w "Gazecie Wyborczej" pojawia się
tekst na poziomie "Faktu" czy "Super Expressu". Życzę dalszych sukcesów i
popełnienia artykułu obiektywnego- ale żeby to zrobić, musiałby się Pan
trochę więcej dowiedzieć o działalności Parlamentu Studentów i innych
organizacji studenckich.Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: studentka UG Re: Komentarz Mikołaja Chrzana IP: *.brzezno.univ.gda.pl 03.02.04, 01:48
      Szanowny Panie Chrzanie!
      Jestem studentką UG, co prawda nie członkinią PS i nie znam szczegółów sprawy,
      nie chcę nawet ich poruszać.
      Mam kilka uwag, co do Pańskiego artukułu, a mianowicie pytanie: do czego Pan w
      nim zmierza? Bo szczerze mówiąc nie rozumiem jego celu.
      Jak pan sam pisze: "(...)parlament ma zagwarantowaną ustawowo autonomię w
      dziedzinie wydawania pieniędzy na cele studenckie. Rektor może zablokować ich
      wydatki jedyne, gdyby chcieli wydać je w sposób niezgodny z prawem". Jak
      mniemam, wyjazd odbył się za zgodą Rektora, czyli był jak najbardziej zgodny z
      prawem i nie odbył się w tajemnicy, bez wiedzy jednostek administracyjnych i
      za plecami Uniwersytetu.
      Czy nie jest to zatem robienie szumu o nic, mącenie w głowach biednych
      studentów ( i tak przytłoczonych nawałem nauki i niełatwym życiem żaka) i
      przenoszenie populistycznej polityki w stylu A. Leppera (opierającej się na
      poszlakach)na arenę Uniwersytetu?
      Poza tym artykuł jest niepoważny (mógł Pan urazić nim wiele uczciwych osób, o
      ile wg Pańskiego mniemania takie jeszcze są) i mało profesjonalny. Wysłuchał
      Pan bowiem tylko jednej ze stron, która, nawiasem mówiąc nie ma odwagi się
      ujawnić. Odważę się nawet powiedzieć, że naruszył w nim Pan etykę
      dziennikarską. Ale domyślam się, że może Pan sobie nawet nie zdawać z tego
      sprawy, gdyż uczył się Pan od "dorosłych" dziennikarzy, którzy, niestety, też
      niezbyt często ją przestrzegają.
      Pozostaje mieć nadzieję, że pozostali młodzi dziennikarze uważniej przyglądać
      się będą swoim starszym kolegom po fachu i - w kolejnych tego typu artykułach -
      naśladować będą tych, którzy z większym szacunkiem i profesjonalizmem
      podchodzą do pisania na takie tematy.
      Z poważaniem, zniesmaczona studentka.
    • Gość: krotochFil Re: Komentarz filuta Fila : Nie chrzań Chrzanie !! IP: 5.5.* / 80.58.44.* 03.02.04, 13:18
    • Gość: True Chrzan - talent w genach IP: *.chello.pl 04.02.04, 19:16
      Pan Chrzan sam jest studentem. To że pisze w Gazecie Wyborczej nie powinno
      dziwić, talent otrzymał w genach (to teraz bardzo powszechne - to schorzenie
      nazywa się nepotyzmem).

      Wszelka zbieżność nazwisk z dziennikarzem Dziennika Bałtyckiego - jest
      oczywiście przypadkowa.
      • Gość: filut chrzaniasty Czyżby rzeczywiście talent z chrzanem w genach ? IP: 5.5.* / 80.58.44.* 04.02.04, 20:27
        Guinessa mu dać - nie mylić piwa z Noblem!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka