Dodaj do ulubionych

Forum na gdynia.pl

26.05.06, 10:45
To pytanie chyba juz sie pojawilo, ale nie mam sily szukac stosownego watku,
wiec ponawiam: co stoi na przeszkodzie by na gdynia.pl istnialo forum?
Obserwuj wątek
    • magdalena18 Re: Forum na gdynia.pl 28.05.06, 15:32
      No właśnie to mam na myśli co wyrazili przedmówcy. Ja osobiście na tym forum nie
      czuje sie poprostu dobrze i swobodnie. Wchodzę na forum jak mam coś do
      powiedzenia, nie po to żeby się błotem z kimś obrzucać, tylko rozmawiać i
      dyskutować. Tutaj albo moge mówić że jest fajnie albo wole nie mówić nic.
      • germanus Re: Forum na gdynia.pl 28.05.06, 16:07
        Nie sadze, aby to forum bylo tylko o "polbogowaniu".
        Sam wlasnie "zabralem sie" za Wojtka. Chodzi o swiatla przy Tesco. Taki test na
        czlowieka, czy on mnie w ogole potrzebuje. Bo moze mysli, ze nie, i moze sie
        pomylic.

        Wyjasniem - Wojtka, czyli prezydenta Szczurka.

        Dalej wyjasniam - nie pisze pana, bo to nie jest forma na forum, a moim zdaniem
        w zadnym wypadku nie oznacza braku szacunku, odwrotnie brak odpowiedzi ze strony
        Wojtka lub kogos z jego ludzi jest oczywistym brakiem szacunku. Jeszcze troche
        potrwa zanim Wojtek i ekipa to zrozumieja, ale kiedys zrozumieja.

        Dalej dalej wyjasniam - mam w tym duza wprawe. Jestem na biezaco w kontakcie
        e-mailowym z kilkoma przedstawicielami wladzy roznych szczebli. NIGDY, nigdy nie
        olewaja mnie, zawsze odpowiadaja, stosunki (ton korespodencji, bo przeciez nie
        znam ludzi osobiscie) sa bardzo przyjacielskie. I wcale nie oznacza to, ze tak
        reaguja na mnie, bo to juz kolejna interwencja. Nawet jesli do mojego posla
        pisze pierwszy raz, to samo. Odpowiedz jest bardzo szybka, nieraz udzielona
        niemal natychmiast, wieczorem, z domowego komputera.
        Temat nie ma znaczenia: plot miedzy sasiadami, tepienie komarow, swiatla na
        skrzyzowaiu, budowa obiecanej, ale odwleczonej ulicy, finansowanie szkol, zasady
        burzenia szkol, cokolwiek. Nieraz, gdy sam nie moge znalezc na stronie, a
        zawsze, gdy nie sa dostepne, dostaje na e-mail odpowiednie przepisy, kilkanascie
        czy ile stron, z odsylaczami do odpowiednich paragrafow.

        Dalej dalej dalej wyjasniam - prosze sie teraz nie dziwic, ze taka (!!!) wladze
        uwazam za swoja, a Wojtka powoli NIE. Oczywiscie, zaraz wysle ten post Wojtkowi
        z odpowiednim komentarzem. Polbogiem to on na pewno nie jest, jesli i JPII nim
        nie byl.

        Sumujac, mysle, ze mozna tu walic i przywalac. Zacznijcie, wtedy wladza zacznie
        sie w z Wami liczyc. Bo na razie to jest waaadza, a Wy nie jestescie
        spoleczenstwo, tylko spoczenstwo. Macie prawa, a z nich nie korzystacie.
        Oczywiscie, prosze nie obrazac, tylko w punkt. W punkt. I pilnowac swego.
      • magdalena18 Re: Noo jak można się nie wściec 29.05.06, 10:14
        Tak właściwie to forum może byc jakie chce być, bo to forum owszem o Gdyni, ale
        prywatne, więc może być jakie chce. To, że tak mało osób wchodzi na to forum i
        tak niemrawe dyskusje są prowadzone też o czymś świadczy.
        Forum na gdynia.pl miałoby zupełnie inny charakter i byłoby też swojego rodzaju
        darmową i cenną informacją dla władz miejskich. Ja również jestem za.
        • germanus Re: Noo jak można się nie wściec 29.05.06, 13:10
          A to to calkiem inna sprawa.
          Ja bronie zdania, ze tu jest ok wyrazac swoje dooopiaste poglady na Gdynie,
          urzad, admina i w ogole swiat. Byle w punkt i bez obrazania osob.

          I dalej dowodze, ze narzekac to tak, a dzialac, to NIE.
          Czas zmierzony, sa dane, wiadomo, ze swiatla zle "chodza", napisalas do Urzedu??
          Ale sie "drzesz"? (nie chce urazic - krzyczenie bez akcji obywatelskiej jest
          wlasnie darciem).
          Przeciez czasy powinny byc dokladnie odwrotne, albo 2 minuty do 20 sekund,
          prawda? Napisz do urzedu, a nawet do Wojtka!!
          Pozdr
        • windyga Re: Wiekszosc portali ma fora... 30.05.06, 16:14
          Powiem wam tak: nie widziałam jeszcze oficjalnego forum miejskiego, które
          byłoby wymiana poważnych mysli na temat miasta. Sa to zwykle dość dworsko
          redagowane wpisy gości, którzy pisza z sentymentu bo kiedyś byli mieszkańcami
          lub spedzili miłe chwile jako turyści. Zapewne admini urzedowi dokonuja
          selekcji... Nawet trudno sie dziwić, bo wystarczy poczytac sobie fora, by
          przekonać sie ile anonimowych, zatem tchórzliwych poprawiaczy świata sie na
          nich pojawia. A przed wyborami to juz z reguły fora zamieniaja sie w trybune
          politycznych pohukiwań, oskarzeń, pomówień. Anonimowych oczywiście, a jakże.
          A co szkodzi pisac o swoim miescie na setkach forów. Chesz koniecznie takie
          miec, to sobie je załóż. Przeciez to żaden problemm

          Kto chce uzyskać informacje lub zgłosić interwencje w urzedzie moze przecież
          pisać, tak jak germanus na adresy stosownych urzędników. Notabene germanus nie
          zdradził chyba do kogo adresował swoje uwagi, czy na konkretny adres ( a można
          je znaleźć przecież na owej oficjalnej stronie gdyńskiej....).
          Ale troche konsekwencji - albo narzekacie, że nie odpisuja i albo ufacie że
          będa odpisywac na forum...(Bo ja sie nie poczuwam do roli listonosza. Jestem tu
          osoba prywatną.)
          A propos wybory. uważam, że wszyscy, którzy maja pomysły na swoje osiedle,
          miasto, powinni zamiast z ukrycia krytykować ( często bez znajomosci
          podstawowych reguł, przepisów itp)- zgłosic swa kandydature do
          samorządu.Najpierw troszke sie podkształcić oczywiscie:)) To dobra szkoła
          odpowiedzialnosci
          • seahowk Re: Wiekszosc portali ma fora... 30.05.06, 17:16
            cz 1.
            Witam, w szczecinie było podobne forum. Nick stanowiło Imię_nazwisko,
            weryfikacja odbywała się z redakcji Gazety. To powodowało że ma mowy o
            anonimowości. Problem był jednak z frekwencją na tym forum bo przez 8 miesięcy
            było może 45 postów z czego 20 należało do jednej osoby. Jednak jest to moim
            zdaniem do zrobienia choćby po to żeby sprawdzić bo przecież Gdynia to nie
            Szczecin.

          • on45 Re: Wiekszosc portali ma fora... 31.05.06, 00:31
            windyga napisała:

            > Kto chce uzyskać informacje lub zgłosić interwencje w urzedzie moze przecież
            > pisać, tak jak germanus na adresy stosownych urzędników. Notabene germanus
            nie
            > zdradził chyba do kogo adresował swoje uwagi, czy na konkretny adres ( a
            można
            > je znaleźć przecież na owej oficjalnej stronie gdyńskiej....).
            > Ale troche konsekwencji - albo narzekacie, że nie odpisuja i albo ufacie że
            > będa odpisywac na forum...(Bo ja sie nie poczuwam do roli listonosza. Jestem
            tu
            >
            > osoba prywatną.)

            Hmm. Kiedyś już poruszyłem ten temat. I nadal jestem zdania, że forum by się
            jednak przydało. Wówczas np. tam mógłbym napisać, że w artykule o drodze
            różowej jest chyba błąd, skoro skrzyżowanie z Wielkopolską nazwano
            bezkolizyjnym. Bo z tej rangi problemami, to raczej nie ma sensu oficjalnymi
            pismami atakować. A, jak sama zauważyłaś, pisząc na tym forum, nie można
            oczekiwać, że przy każdym takim duperelku będziesz występować w roli
            listonosza.
            A tak nawiasem, to zdaje się, że tamten artykuł zniknął i nikt nie pofatygował
            się go sprostować. Za to zjawiły się na stronie inne "ciekawe" rzeczy. Np.
            ankieta na temat kart usług w urzędzie. Chętnie bym ją wypełnił, ale nie mam
            pojęcia co to są "karty usług". Być może nawet z nich korzystałem, ale nie
            wiedziałem, że tak się nazywają. Po wrzuceniu hasła w wyszukiwarkę na stronie
            UM dostaję tylko linka do ankiety. Więc w zasadzie nie mam jak się dowiedzieć o
            co chodzi. Ciekawe ile osób ją wypełni.
            Inna sprawa - komunikat o remoncie Świętojańskiej. Piszą tam (brak autora) o
            ulicy PułaWskiego. Tymczasem ulica jest Pułaskiego. To raczej też za mały powód
            do bombardowania pismami, a jak by było forum i ktoś by je czytał, to mógłby
            szybko błąd poprawić.
            Swoją drogą, nie widzę nic złego w anonimowości piszących. Szczególnie, że
            różne artykuły i komunikaty na stronie UM też są anonimowe.
            Pzdr.
              • seahowk odpowiadając windydze "wybory" 31.05.06, 07:38
                z powodu ograniczenia postów cz.1

                Co do kandydowania to muszę powiedzieć że przeciętnego człowieka ta impreza
                jest poza zasięgiem, a edukacja ma tu najmniej do czynienia.

                Po pierwsze ordynacja wyborcza i sposób liczenia głosów powoduje że do wejścia
                są promowane duże partie ( ugrupowania) które wezmą ponad 5% głosów a czasem
                jest tak że rozkład głosów powoduje różne ciekawostki. Prawda jest jedna że
                wynik listy się liczy a nie konkretna osoba.
                Przykład:
                Lista pierwsza: osoba 1. 5000 głosów; osoba 2. 20 głosów; osoba 3. 20 głosów;
                osoba 4. 20 głosów. Razem: 5060 głosów

                Lista druga: osoba 1. 620 głosów; osoba 2. 610 głosów; osoba 3. 600 głosów;
                osoba 4. 600 głosów. Razem: 2430 głosów

                To wygrywa lista pierwsza i to jej kandydaci mają pierwszeństwo mimo że
                indywidualnie na liście drugiej kandydaci wypadli lepiej. Jest to w dużym
                uproszczeniu ale generalnie pokazuje zasadę. Teraz już wiecie dlaczego listy są
                tak liczne. Pierwszym czterem jest potrzebna rodzina i znajomi tych niżej.

                Po drugie MIEJSCE NA LIŚCIE, determinuje w dużym stopniu nasz wynik w
                głosowaniu. Ludzie kiedy nie wiedzą na kogo głosować skreślają pierwszych
                czterech. Miejsce zależy od układów, koterii, znajomości no i należy uiścić
                opłatę na komitet w zależności od miejsca

                Po trzecie kasa i miejsca reklamowe. Jak pokazało doświadczenie reklama
                wielkoformatowa wchodzi w grę. Co za sobą ciągnie zgodę zakładów
                energetycznych, gazowni, w właścicielach typowych miejsc proponuję zapomnieć bo
                komitety już dawno je zarezerwowały i oddadzą je osobom które zapewnią dobry
                wynik.


                Po czwarte lista musi mieć dobrego kandydata na Prezydenta, lista bez niego NIE
                ISTNIEJE



                Rozwiązaniem mogłoby być wprowadzenie okręgów jedno mandatowych ale z racji
                tego że lista taka jest niesterowalna z poziomu partii rozwiązanie to możemy
                włożyć między bajki. Do póki nie będzie to na rękę 231 posłów, prezydentowi i
                51 senatorom.

                Według ordynacji weszliby do rady:
                5000
                620
                600
                itd.
                • windyga Re: odpowiadając windydze "wybory" 31.05.06, 10:45
                  Nie zmienie zdania.Możesz robić pożyteczne rzeczy nie tylko w radzie Miasta,
                  ale także w radach dzielnic, w swojej spółdzielni mieszkaniowej, w szkole gdzie
                  ucza sie twoje dzieci (jak masz...)itd.
                  Jasne, że przydałaby sie zmiana ordynacji. Wierze w to, że rozsądek wygra. Czy
                  juz w tym roku? He,he. Zobaczymy:))
                  A w kwestii anonimowych wpisów na urzędowe forum tez mam zdanie wyrobione.
                  Dlaczego urzędnik opłacany za publiczne pieniądze i majacy konkretne zadania
                  (bo przeciez nie odpisywanie na listy anonimów...)ma jakims tchórzliwym ludziom
                  odpisywać na forum. Jesli ktos ma pytania w sprawach go interesujących, to je
                  po prostu może zadać czy zwykłą poczta, czy emailem, czy osobiscie wreszcie.
                  Niezbyt mądra jest uszczypliwa uwaga, że na portalu miejskim sa bezimienne
                  komunikaty. To sa przeciez urzedowe informacje, najczęściej króciutkie, które
                  co najwyżej mogłyby mieć inicjały w podpisie. No i co to za cenna wartość dla
                  czytelnika portalu? Informacja jest na oficjalnej stronie i to jest istotne.
                  Fakt, że błąd w nazwisku Pułaski jest fatalny. Ale juz "sprzątniety", bo
                  kaleczył oczy nie tylko wasze;))
                  • magdalena18 Re: odpowiadając windydze "wybory" 31.05.06, 12:13
                    Windygo, nie uważam żeby każdy musiał być tzw. społecznikiem. Nie uważam też że
                    osoby nie działające społecznie nie mająprawa lub mają mniejsze prawo do
                    wypowiedzi, krytyki itp. Poprostu każdy człowiek ma swój sposób na zycie i
                    należy mu takie prawo dać. Inna sprawa ze każdy człowiek moze zauważać i
                    zgłaszać pewne sprawy. Wg. mnie takie forum byłoby również źródłem informacji
                    dla magistratu.
                    Podobnie jak i w tzw. real'u przychodza do urzędu ludzie którzy domagaja sie
                    załatwienia i to natychmiastowego ich spraw prywatnych nie będących w zakresie
                    kompetencji UM. Podobnie będzie też na forum, znajdą się i trole i pieniacze i
                    malkontenci... ale pewna jestem że jako całość forum dałoby obraz oczekiwań,
                    opinii mieszkańców miasta.
                    Pytanie teraz czy UM jest wogóle zainteresowany takimi opiniamii, czy woli
                    odgrodzić sie od społeczności i bazować jedynie na własnych pomysłach,
                    rankingach i tego typu sprawach.
                    Ostatnio podobał mi się pomysł p. Gucia, który w dzielnicowej gazetce zadał
                    pytanie dotyczące słuszności założeń dot. placu zabaw. Ot, teoretycznie błacha
                    sprawa. plac zabaw, niby jak powinien wygladać każdy wie, a jednak jak sie
                    okazało chyba tak nie było, bo projekt był jak zauwazył p. Guć z lekka
                    absurdalny. Forum może sprawdzić sie również jako wsparcie opiniotwórcze
                    decydentów. Mając możliwość bieżącej weryfikacji oczekiwań społ. nawet w
                    bardziej błąchych kwestiach decyzję mogłyby być bardziej trafne. Weźmy np. taki
                    plac zabaw, niby drobiazg, ale jednak ileś tam kasy trzeba nań wydać. Jak już
                    wydawać to lepiej na taki z którego dzieci, mlodzież (boiska) i rodzice będą
                    zadowoleni. A czesto panowie za biurkiem nie mają pojęcia jakie oczekiwania od
                    placu zabaw mają dzieci. Na forum zadane pytanie znajdzie odpowiedź natychmiast.
                    Za posrednictwem gazety np. sprawa trwa znacznie dłużej decyzja sie opóźnia,
                    realizacja również.
                  • on45 Re: odpowiadając windydze "wybory" 31.05.06, 12:20
                    windyga napisała:

                    > Niezbyt mądra jest uszczypliwa uwaga, że na portalu miejskim sa bezimienne
                    > komunikaty. To sa przeciez urzedowe informacje, najczęściej króciutkie, które
                    > co najwyżej mogłyby mieć inicjały w podpisie. No i co to za cenna wartość dla
                    > czytelnika portalu? Informacja jest na oficjalnej stronie i to jest istotne.

                    Nie zamierzałem być uszczypliwy. Po prostu uważam, że powinna być zachowana
                    równowaga. Oczywiście, że każdy się domyśli, że komunikat został przygotowany
                    przez któregoś z pracowników UM lub na zlecenie UM. Tak samo można się przecież
                    domyślić, że na forum pisują mieszkańcy Gdyni lub inne osoby zainteresowane
                    tematem. Nie widzę różnicy.
                    A anonimowość nie musi oznaczać tchórzostwa, a jedynie niechęć do ujawniania
                    swoich danych wobec innych osób zachowujących anonimowość, w tym pracowników
                    UM. I tyle.
                    Pzdr.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka