Gość: Inżynier IP: 94.78.187.* 15.01.10, 00:06 Książka znakomita. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Inżynier Recenzja książki Sekretnik Matyldy IP: 94.78.187.* 15.01.10, 00:12 Recenzentka zapomina, że są różne światy i różnymi wartościami ludzie żyją i są one naprawdę realne.Wyznaje Pani inne wartości i żyje w innym świecie niż bohaterowie książki.Szkoda,że Pani ma tak ubogie patrzenie na rzeczywistość. Mnie i mojej Rodzinie ta książka się bardzo podoba i widać w niej mój świat i wielu moich przyjaciół i znajomych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelniczka Sekretnik Matyldy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.10, 18:56 Mam na imię Matylda, mam 16 lat i nie sądzę, żeby moje imię "trąciło myszką". A książka jest świetna!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ojciec Recenzja książki Sekretnik Matyldy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.10, 19:25 Przeczytałem z moimi dziećmi wszystkie książki o Matyldzie.Dzieci są nimi zafascynowane, a ja, mimo że skończyłem już 40 lat:), czytam je z przyjemnością. Urzekające są dla mnie właśnie te pozytywne wartości, które opisuje autorka, a które Pani krytykuje. Tak bardzo w świecie "galerianek" brakuje dziewcząt w typie Matyldy. Gratuluję Autorce i czekam na kolejne części opowieści o Matyldzie i jej muzyce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kulas Recenzja książki Sekretnik Matyldy IP: *.cdma.centertel.pl 15.01.10, 23:41 Powiym tak , nie cytołek ale przecytom . Cosik mi sie zdaje ze to nojlepso reklama jakom Paniusia szanowno funduje Autorce . Któro chyba Wii co trza robić żeby te dzieciory nie posły na manowce, bo to wycytołek z Paniusi artykułu. A co do Myszki to ciekawym jakom Pani mo (bez urazy) pewnie fajnom:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rabarbara Recenzja książki Sekretnik Matyldy IP: *.cdma.centertel.pl 16.01.10, 00:34 Coś mi tu nie pasuje. Znam książki bo kupiłam je mojej córce . Zatem mam pewnosc że nie przeczytała pani pierwszych książek. Matka sie zmieniła , zresztą wiele sie zmieniło w ,,Sekretniku ". Po Pani artykule widać że krytykuje Pani coś czego pani nie czytała !!! Tak się proszę Pani kariery krytyka literackiego nie robi , choćby nawet najbogatszego języka Pani używała to powiem tak - artykuł jest napisany jakby na czyjeś polecenie. Już we wstępie są sprzeczności - czy coś co jest pastelowe sentymentalne i staroświeckie to coś złego , albo fałszywego ? Sądzę że nie. Może warto byłoby zająć się krytyką czegoś co wnosi złe nawyki,złe emocje, lub poprostu jest źle napisane? Takich materiałów na rynku jest wiele. Natomiast ta książka nie czyni zła , przeciwnie , dobrze było by ją upowszechnić bardziej bo warto byłoby częściej w szkole słuchać np Mozarta . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teżmama Recenzja książki Sekretnik Matyldy IP: 188.33.139.* 20.01.10, 22:02 Nie rozumiem jak autorka tak marnego artykułu może nazywać historię o Matyldzie ramotką. Zarzuty jakie stawia książce są przecież w rzeczywistości częścią jej zalet. Pozytywny przekaz jest niezaprzeczalnym walorem tej historii - tak pisze profesor Bogdanowicz. Nie rozumiem jak może to być odczytywane jako zafałszowany obraz rzeczywistości. Życie to nie bajka, ale dzieciom trzeba pokazywać tą dobrą, wartościową stronę świata i innego człowieka. A są takie dziewczynki jak Matylda i są też takie, które chcą takie być, ale widocznie nie w środowisku recenzentki.Całe szczęście że są ludzie jak pani Ania Czerwińska, którzy potrafią patrzeć na świat w tak pozytywny sposób i jeszcze chcą się tym dzielić. A jak ktoś jest zgorzkniały to widzi to jako przesłodzone sentymenty, i wtedy irytuje go że ktoś w opowieściach Muminków dostrzega mądrości ponadczasowe, że nie pisze bloga tylko pamiętnik, że chodzi po plaży itd. Książki o Matyldzie wszystkim polecam, same się obronią Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aleksandra Recenzja książki Sekretnik Matyldy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.10, 18:09 Ja, mając 15 lat, nie uważam,żeby imion bohaterów tej książki "trąciły myszką", ani ,że jest coś złego w przyjaźni z zakonnikami. A poza tym nie rozumiem jak ktoś opiekowanie się kotem czy grę na skrzypcach za coś staroświeckiego lub dziwnego. Na tej samej zasadzie można by powiedzieć, że staroświeckie jest czytanie książek. A co do pisania pamiętnika, to sama to robię i uważam za wspaniałe, tak jak wszystkia książki pani Anny Czerwińskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nowoczesny Recenzja książki Sekretnik Matyldy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.10, 15:26 Droga Pani Redaktor. Tak już jest,że Gazeta Wyborcza preferuje inny,swój świat, i z wielką pasją stara się indoktrynować społeczeństwo. Mam nadzieję,że autorka "Sekretnika....." będzie odporna na te mało taktowne/delikatnie pisząc/uwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ha Ha Ha. Recenzja książki Sekretnik Matyldy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.10, 15:50 Gratuluję Gazecie Wyborczej i autorce recenzji.U mnie w księgarni zwiększył się popyt na tą książkę.Ale numer...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polonista Recenzja książki Sekretnik Matyldy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.10, 15:51 Tak się składa,że książki /"Matyldę..../Pani Ani Czerwińskiej przeczytałem i poznałem ich wartość.Z zapartym tchem czytają je moje dzieci/ 11 i 14 lat/.Na podstawie artykułu stwierdzam,że recenzentka z Gazety Wyborczej nie ma pojęcia o dobrej książce.Te książki, które ona krytykuje zyskały uznanie na Targach "Costerina" a oceniali je wybitni fachowcy / naukowcy/.Gazeta Wyborcza już wielokrotnie popełniła gafy.Ta jest następna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rozbawiony. Recenzja książki Sekretnik Matyldy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.10, 14:08 Jak się okazuje,żeby pisać recenzje książek, trzeba się zapoznać z recenzjami fachowców i innych redaktorów o danej książce oraz z nagrodami, które autor otrzymuje..Życzę autorce "Sekretnika Matyldy", żeby dalej pisała takie książki, bo są pozytywne. Warto tu chyba zacytować satyrę Ignacego Krasickiego p.t. "Złość ukryta i jawna" Jeśliś zdrajca, obłudnik, darmo kunsztu szukasz, Możesz ludzi omamić, Boga nie oszukasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bibliotekarka Re: Recenzja książki Sekretnik Matyldy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.10, 15:53 Książki Anny Czerwińskiej Rydel są rewelacyjne.Uczniowie bardzo chętnie je czytają. Zakupiłam sporo do biblioteki. Odpowiedz Link Zgłoś