Dodaj do ulubionych

Na stacji patrz dobrze, co lejesz do baku

11.02.10, 21:18

"Bez wahania chwyciłem "pistolet", nad którym czarnymi literami napisano
"Dynamic" i zacząłem wlewać paliwo."

****************************

Na wszelki wypadek zawsze sprawdzam, do jakiego napisu jest podczepiony ten
drugi koniec. Koncerny paliwowe potrafią dodawać w reklamach wirtualnych
oktanów, a przy tym zmieniać oznaczenia pistoletów - bez badania, jak zmiana
wpłynie na wieloletnie przyzwyczajenia klientów.

Obserwuj wątek
    • Gość: Durna Pała A ja kiedyś wlałem do baku zamiast benzyny ... IP: *.sm-rozstaje.pl 11.02.10, 21:56
      A ja kiedyś wlałem do baku zamiast benzyny ... LPG !!!
      I pracownicy stacji zamiast mi pomóc, spierdzielili ze stacji.
      • Gość: Kris Re: A ja kiedyś wlałem do baku zamiast benzyny .. IP: *.chello.pl 12.02.10, 08:34
        Nick adekwatny do posta... Technicznie nie ma możliwości nalanie LPG
        do zbiornika, bo.... jest zawór kulowy, który odblokowuje się
        dopiero po pdpięciu pistoletu do gniazda LPG! Poza tym zbirniki LPG
        nie sa przy dytrybutorach benzyny czy diesela więc nie gadaj
        głupot....
        • Gość: Rozbawiony Re: A ja kiedyś wlałem do baku zamiast benzyny .. IP: *.rmf.pl 12.02.10, 09:19
          o LOL...Kris :) gratulacje :D miszczem moim zostałeś :D
          • Gość: projektracjonaliza Węże czarne i zielone IP: *.ip.jarsat.pl 12.02.10, 11:44
            Czy naprawde nie dałoby sie zrobić tak by WĘŻE miały dwa kolory. Wtedy nawet jak są poskręcane i jadowite to nie da się pomylić.
            • Gość: SKIDUPA Re: Węże czarne i zielone IP: *.chello.pl 15.02.10, 15:56
              A ja proponuje zacząć myśleć... Przy dystrybutorze i wszędzie :).
              A to, że za głupotę płacimy... to chyba dobrze :)
              • Gość: miś raz mi się zdarzyło, lata temu, od tego IP: *.bph.pl 15.02.10, 16:34
                czasu 10x sprawdzam, czy dobry pistolet wziąłem ...
      • Gość: szacun Re: A ja kiedyś wlałem do baku zamiast benzyny .. IP: *.ip.jarsat.pl 12.02.10, 11:32
        Gość portalu: Durna Pała napisał(a):

        > A ja kiedyś wlałem do baku zamiast benzyny ... LPG !!!
        > I pracownicy stacji zamiast mi pomóc, spierdzielili ze stacji.

        Dobre, gratuluje poczucia humoru (jak widać powyżej niekótrzy sa tak tępi że nawet ironii nie łapią, to są real tepas pałas)
        • Gość: władzio Re: A ja kiedyś wlałem do baku zamiast benzyny .. IP: *.gdynia.mm.pl 12.02.10, 12:29
          Dobre, gratuluje poczucia humoru (jak widać powyżej niekótrzy sa tak
          tępi że nawet ironii nie łapią, to są real tepas pałas)"

          Wiesz, tak się składa, że to, co niektórzy piszą ironicznie,
          niektórzy piszą jako prawdę. I to są dopiero tępe młoty :/
          • olek_01 Re: A ja kiedyś wlałem do baku zamiast benzyny .. 15.02.10, 11:06
            Gość portalu: władzio napisał(a):

            > Dobre, gratuluje poczucia humoru (jak widać powyżej niekótrzy sa tak
            > tępi że nawet ironii nie łapią, to są real tepas pałas)"
            >
            > Wiesz, tak się składa, że to, co niektórzy piszą ironicznie,
            > niektórzy piszą jako prawdę. I to są dopiero tępe młoty :/

            Hehe , ja załapałem :]
            swoją drogą ja kupię auto z gazem żeby się nie pomylić ;-)
            a poza tym , ten facet jest fujara i tyle - to że na co dzień jeździ
            dieslem nie oznacza,że może nie mysleć wlewając paliwo do innego rodzaju silnika
            powinien czytać co leje, niech się cieszy że nie uszkodził silnika - wtedy
            zapłaciłby o wiele więcej,niż te 230 złotych :P

    • skaflok Na stacji patrz dobrze, co lejesz do baku 11.02.10, 21:57
      koleś jest normalnie jak Griswold.

      przeciez mial napisane DIESEL :P
      • mbrzozka TRZEBA coś z tym wreszcie zrobić !! 15.02.10, 15:57
        oznaczenia wszędzie są tragiczne!
        w Tesco i w Auchan tak samo
        mailem kupić butelkę octu a kupiłem pól litra wódki.
        sąsiadka zamiast kilo wołowiny kupiła wieprzowinę...
    • sru-uu Re: Na stacji patrz dobrze, co lejesz do baku 11.02.10, 21:58
      maruda.r napisał:

      >
      > "Bez wahania chwyciłem "pistolet", nad którym czarnymi literami
      napisano
      > "Dynamic" i zacząłem wlewać paliwo."
      >
      > ****************************
      >
      > Na wszelki wypadek zawsze sprawdzam, do jakiego napisu jest
      podczepiony ten
      > drugi koniec. Koncerny paliwowe potrafią dodawać w reklamach
      wirtualnych
      > oktanów, a przy tym zmieniać oznaczenia pistoletów - bez badania,
      jak zmiana
      > wpłynie na wieloletnie przyzwyczajenia klientów.
      >
      też zawsze robie i nie wierze w żadne tam V-power-y , podczas
      ostatnich mrozów diesel z shella (v-power) zamarzł w przewodach po
      paru dniach stania ...także nie ma co szaleć...tak po prawdzie to na
      orenżadzie można jeździć byleby dodać dodatek uszlachetniający , co
      ciekawe do nabycia też na shellu...
    • Gość: gosc Na stacji patrz dobrze, co lejesz do baku IP: *.chello.pl 11.02.10, 22:26
      witam!!!! za błedy trzeba płacić a nie obarczac innych na stacjach
      jest samoobsluga i trzeba się skupic a nie myślec o niebieskich
      migdałach lub rozmawiać przez telefon a co do oleju napedowego to
      substancja ,która przy temeraturach ,które mielismy kilka dni temu
      może wytracać parafinę-zatyka przewody i filtry samochód
      unieruchamia się aby sytuację powrawić należy stosować dodatki
      przed zimą wymienić filtry auto starać parkować w pomieszczeniach
      lub blisko budynków po prostu taki urok diesli kto nie wierzy niech
      uda się na stację i poprosi o atest paliwa tam wyrażne okreslone są
      parametry a reklamowane -32 to parametr ,który całkowicie blokuje
      filtry niestety w naszym kraju nie stosuje się praktycznie oleju
      artycznego popularnego w krajach skandynawskich i Rosji. Niezależnie
      od koncernu czy Lotos,Bp,Orlen ,Shell itp paliwa maja takie same
      własciowsci niestety urok diesli a w wypadku takiej zimy jak teraz
      to się jeszcze poteguje pozdrawiam!!!
      pracownik stacji
      • Gość: s Re: Na stacji patrz dobrze, co lejesz do baku IP: *.static.maxnet.net.pl 11.02.10, 22:33
        Kolego, a znasz Ty coś takiego jak znaki interpunkcyjne?
        • Gość: xww Re: Na stacji patrz dobrze, co lejesz do baku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.10, 11:39
          ale po co? :]
    • Gość: s Na stacji patrz dobrze, co lejesz do baku IP: *.static.maxnet.net.pl 11.02.10, 22:31
      Nie rozumiem w czym problem. Przecież dystrybutory są dobrze
      oznakowane
      . Na tych z benzyną jest zawsze napisane 95 albo 98, na tych z
      olejem diesel. Dla mnie sprawa jest ewidentna - delikwent sam stwierdził, że
      normalnie tankuje benzynę i że bez wahania chwycił pistolet - nie sprawdził
      więc co jest napisane na dole i z przyzwyczajenia nalał benzynę.
    • Gość: pogromca matołów Na stacji patrz dobrze, co lejesz do baku IP: *.gdynia.mm.pl 11.02.10, 22:39
      Żeby własną niedorzeczność ogłaszać całemu światu w gazecie...
      Jest się czym chwalić.
    • Gość: strzelec Na stacji patrz dobrze, co lejesz do baku IP: 109.243.5.* 11.02.10, 22:53
      jak dla mnie, to autor artykułu to fajtłapa i łajza. nie spojrzał co leje do
      baku i ma pretensje do całego świata. poza tym pociesza się, że nie jest
      jedyną ofermą i takich ciulów było kilku. głupich nie sieją, sami się rodzą.
      tylko że niektórzy są dziennikarzami i mają ten przywilej że mogą przelać
      swoje frustracje na papier albo do sieci. żonie gratuluje męża-fujary
      • everettdasherbreed Re: Na stacji patrz dobrze, co lejesz do baku 12.02.10, 09:33
        Byłoby jeszcze śmieszniej, gdyby do benzynowego samochodu nalał diesla i
        spróbował uruchomić silnik.
    • Gość: MIX wypompowanie paliwa IP: *.adsl.inetia.pl 11.02.10, 23:13
      HA HA HA. Rozbawił mnie pan rzecznik grupy LOTOS. Proszę mi pokazać stacje na
      których posiadają sprzęt do wypompowania paliwa z samochodów i przeszkolonych
      w tym pracowników (na pewno wszystkie panie są mechanikami). Pracowałem na
      kilku stacjach LOTOS w obrębie Gdańska- nie na żadnych stacjach patronackich -
      i na żadnej takiego sprzętu nie było. A odpompowanie odbywało się na koszt
      klienta chyba, że wina leżała po stronie pracownika to wówczas koszt ponosił
      LOTOS bo stacje są ubezpieczone. A jeśli chodzi o oznakowanie pistoletów to
      proponuję nagrodę dla tego kto wymyślił, że musi być widoczny napis DYNAMIC
      niż oznaczenie paliwa które tankujemy z tego pistoletu. Jeszcze chwila a
      dojdzie do tego że wymyślą aby pracownik nie tylko zatankował paliwa ale jak w
      starych amerykańskich filmach sprawdził olej w silniku, wyregulował go a jedno
      z pomieszczeń będzie magazynem części zamiennych.
      A po drugie ciekawe ile stacji w rzeczywistości zarządzanych jest przez LOTOS
      PALIWA - bo tak trzeba nazywać tą spółkę handlującą paliwami. Przecież w
      Gdańsku i okolicy chyba wszystkie stacje zostały oddane ajentom i teraz każda
      ze stacji ma innego właściciela a działa tylko pod logo LOTOS.
      Niech pan rzecznik najpierw przyjdzie popracować na stacji i w takim przypadku
      jak opisany w artykule z uśmiechem na twarzy wypowie regułkę której żądają w
      biurach "dzień dobry, czy ma pan kartę Navigator. Dziękujemy i zapraszamy
      ponownie". Nie mam zapisane w umowie o pracę ażeby wysłuchiwać obelg itp. A
      znajdźcie mi osobę, która będzie milczała.
      • Gość: Rzecznik Re: wypompowanie paliwa IP: *.adsl.inetia.pl 11.02.10, 23:45
        mam nadzieję, że już nie pracujesz na żadnej stacji bo ewidentnie ogarnia Cię
        frustracja. Było się uczyć i lepszej roboty szukać.
        • pavulon78 Re: wypompowanie paliwa 12.02.10, 07:52
          Co się czepiasz. Koles ma calkowita rację. Z wyjątkiem tego że
          włascicielami stacji nie jest LOTOS. LOTOS PALIWA jest włascicielami
          stacji w Gdańsku. Tylko że pracuja na nich nie pracownicy LOTOSu
          tylko sa zatrudniani przez ajenta prowadzacego stację.
    • Gość: B. Na stacji patrz dobrze, co lejesz do baku IP: *.adsl.inetia.pl 11.02.10, 23:29
      Po cholerę zalewa Pan nastoletniego diesla "ulepszanym" Dynamic'iem. Było lać
      zwykły, na czarno oznaczony to by pomyłki nie było. Żona by się cieszyła,że ma
      pełen bak, a Opel śmigałby bez problemu.
      Więcej uwagi Panie kierowco, bo na sygnalizatorze też się Panu kolorki pomylą
    • Gość: kiszak Naucz się pan czytać :) najlepiej litery :) IP: *.chello.pl 12.02.10, 00:00
      To może skończą się pana problemy. W sumie jak się nie ma w głowie to się ma w
      portfelu :P
      • Gość: rychu Re: Naucz się pan czytać :) najlepiej litery :) IP: *.146.152.158.nat.umts.dynamic.eranet.pl 12.02.10, 01:09
        hehe trzeba ludziom pismem obrazkowym i kolorami oznaczać, bo literki za trudne
        :p a mówią, że komuna zlikwidowała analfabetyzm
    • Gość: dajnamik Sierota IP: 94.254.241.* 12.02.10, 08:04
      Co za sierota z tego faceta, do kogo i o co on ma pretensje? Że jest
      najzwyklejszą dupą wołową pod słońcem? Że zachował się jak blondynka?
      Wpakował do baku pistolet z ZIELONĄ obudową i ze zwężoną końcówką. Te od
      Diesla mają CZARNE rękojeści, a końcówki są szerokie. Taki duży chłopiec, a
      nie umie zatankować samochodu. Oznakowanie jest dobre, nie trzeba go zmieniać.
      Trzeba myśleć, uważać, wykazać odrobinę chęci i sprytu.
    • Gość: Pietruch Na stacji patrz dobrze, co lejesz do baku IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.02.10, 08:19
      Pozdrawiam Orlen - tez zona mi wlała do zbiornika (zamiast diesla) E98. Są
      równie idiotycznie oznakowane - granatowe plakietki identyczne dla Dynamic
      diesla i E98. Od tego czasu nie tankuje na Orlenie.
    • Gość: Ali Trzeba być kretynem, żeby nie odróżnić IP: 195.47.201.* 12.02.10, 08:34
      napisu "Diesel" od napisu "98". A autor nie odróżnia ;D
      • Gość: aa Re: Trzeba być kretynem, żeby nie odróżnić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 11:51
        bo tacy są dziennikarze w polsce tylko pisać umią
    • Gość: mieszkaniec Re: Na stacji patrz dobrze, co lejesz do baku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.10, 08:34
      Wszedłem do ciemnej piwnicy szukając drzwi od pralni żeby zrobić żonie
      niespodziankę, sam na co dzień tam nie łażę. Bez wahania chwyciłem klęczącą,
      odwróconą do mnie plecami kobietę za tyłek. Gdy się odwróciła, za późno
      zorientowałem się, że to Pani Grażynka z 3. Dostałem w twarz, rozbiła mi
      okulary. Kosztowało mnie to 300 zł za nowe oprawki i 250 za szkła. Teraz sąsiad
      mnie szuka i chce mi obić twarz.
      Kto mi teraz zwróci moje straty? Co na to administracja?
      • Gość: poplakalemsiezesmi Re: Na stacji patrz dobrze, co lejesz do baku IP: *.ip.jarsat.pl 12.02.10, 11:40
        MegaLOL ;-))))))))))))))))))))))))
    • Gość: Czesiek&Wiesiek Na stacji patrz dobrze, co lejesz do baku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.10, 08:35
      Miliony kierowców nie mają kłopotów z tankowaniem ,a jeden niepiśmienny nie
      poradził sobie. Może jeszcze trzeba pierdnąć w oponkę??
      • everettdasherbreed Re: Na stacji patrz dobrze, co lejesz do baku 12.02.10, 09:36
        Może prawnik albo przedstawiciel handlowy?
      • Gość: Klient Re: Na stacji patrz dobrze, co lejesz do baku IP: *.warszawa.vectranet.pl 01.08.13, 11:47
        Pierdnąć to zapewne pan może - ale nie w oponkę ale w swoje majteczki.
        Jakość pana wpisu świadczy o panu (o pierdnięciach zapewne też).

        Miałem podobny przypadek w Shellu. Oznaczenie jest nieprawidłowe. Wprowadza w błąd kierowców. Obok pistoleta z napisem FeulSave Diesel jest umieszczony pistolet V - Power a pomiędzy nimi napis Diesel. Na stacji znajduje się paliwo o nazwie V - Power zarówno Diesel jak i Benzyna. Shell podaje nieprawdę w odmowie uznania reklamacji. Odrzucając reklamację podaje, że na stacji dystrybutor zawiera oznaczenie rodzaju jak i nazwy paliwa. Co jest nieprawdą. V- power benzyna nie ma żadnego oznaczenia że jest to benzyna( ani liczby oktanowej ani PB). Dodatkowo kłamią w odpowiedzi do PIH, że na reklamowanej stacji nie jest sprzedawane paliwo V- power Diesel gdy od kilku lat jest ono tam sprzedawane.

        ZASADA PODSTAWOWA. NIGDY JUŻ NIE TANKUJE NA STACJACH SHELL !!!! POSTĘPOWANIE SHELL JEST NIEUCZCIWE. SPRAWA ZOSTAŁA SKIEROWANA DO SADU !

        POZDRAWIAM

        ODRADZAM TANKOWANIE SIĘ NA STACJACH SHELLA
    • Gość: domator gościu jest fujarą i jeszcze tym się chwali IP: *.187.244.26.ip.abpl.pl 12.02.10, 09:07
      gościu jest fujarą i jeszcze tym się chwali
    • Gość: Maku Prewencja przede wszystkim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.10, 09:15
      U mnie w firmie było to nagminne. W końcu Szef znalazł coś takiego -
      rightfuel.eu. Założyliśmy na wlew paliwa i po sprawie.
      • turrek Re: Prewencja przede wszystkim 15.02.10, 15:47
        Czy 177 złotych to nie za dużo za kawałek plastiku> A marketingowy bełkot, że urządonko pomoże oszczędzić tysiące-na poziomie Mango TV. Aczkolwiek gadżet sprytnie pomyślany.
    • Gość: winter Na stacji patrz dobrze, co lejesz do baku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.10, 09:24
      Miałem przypadek gdy pistolet do tankowania nie był oznaczony (ktoś
      oberwał naklejkę) w dodatku były przewieszone z innym od benzyny. Z
      powodu braku naklejek był cały czarny w dodatku wisiał na pompie od
      ON. Zatankowałem samochód do pełna i pojechałem, bo niby czemu
      miełbym przypuszczać , ze zatankowałem Pb? PO kilkunastu km samochód
      stanął. Zrobiłem zdjęcia temu dystrybutorowi i próbowałam dochodzić
      zadośćuczynienia od stacji jednak na na darmo... Mam wrażenie , że w
      moim przypadku wina nie do końca leżała po mojej stronie, ale mimo
      wszystko olali ,mnie (pare pisemek i zdjęć poszło). Teraz
      zastanawiam się , czy nie powinienem też zgłosić się z tym do
      gazeta. kto wie, może dałoby się coś zrobić...?
      • Gość: Ross Re: Na stacji patrz dobrze, co lejesz do baku IP: *.gdynia.mm.pl 12.02.10, 09:40
        Też mi się zdarzyło wziąć wąż z podajnika ON, a potem okazywało się,
        że końcówka jest od benzyny. Węże po prostu były przewieszone na
        odwrót i na pierwszy rzut oka nie było tego widać. Prawdopodobnie
        jakiś kretyn zrobił to złośliwie, bo pomyłka raczej wykluczona.
    • gelbigel bzdury 12.02.10, 09:48

      trzeba było resztę dolać oleju napędowego
      a na ilość benzyny domieszać odpowiednią ilość oleju do poj. dwusuwowych.
      Potrząsnąć trochę samochodem i w drogę. Takie rozwiązanie działa zazwyczaj
      przy małych ilościach
    • Gość: Pawelek_KRK Stacje z obsługą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.10, 09:49
      .. mi na Orlenie parę lat temu pan, którego zadaniem jest uszczęśliwianie
      kierowców i wyręczanie ich w tankowaniu wlał do diesla cały bak benzyny.
      Zorientowałem się pod domem, auto musiało być odholowane do serwisu, tam
      czyszczenie pompowtryskiwaczy itp itd. Po całkiem krótkiej rozmowie z
      kierownikiem stacji i obejrzeniu filmu z monitoringu stacja zwróciła mi kasę
      za wszystkie faktury i nawet za taksówki z dnia kiedy nie miałem samochodu.
      Ale fakt - to nie ja wlewałem.

      A co do oznaczeń na stacjach - na litość boską - niechże zawieszą napisy które
      poinformują, że wąż do paliwa zazwyczaj sięga przez całe auto i da się
      zatankować paliwo nawet jak się ma wlew po drugiej stronie od dystrybutora.
      Nic mnie tak nie wkurza jak na pustej stacji stoją za mną dwa auta w kolejce i
      mnie popędzają bo nie zdają sobie sprawy że inne dystrybutory też nadają się
      do użycia..
      • Gość: władzio Re: Stacje z obsługą... IP: *.gdynia.mm.pl 12.02.10, 12:32
        "co do oznaczeń na stacjach - na litość boską - niechże zawieszą
        napisy które poinformują, że wąż do paliwa zazwyczaj sięga przez
        całe auto i da się zatankować paliwo nawet jak się ma wlew po
        drugiej stronie od dystrybutora"

        W Seicento na pewno ;-)
      • Gość: abc Re: Stacje z obsługą... IP: 188.33.40.* 15.02.10, 11:58
        > Nic mnie tak nie wkurza jak na pustej stacji stoją za mną dwa auta
        w kolejce i
        > mnie popędzają bo nie zdają sobie sprawy że inne dystrybutory też
        nadają się
        > do użycia..

        Węże na stacjach może i są gumowe ale nie rozciągliwe, Leona tak na
        wielu stacjach nie zatankuję bo brakuje ok 10 cm, nawet jak podjadę
        pod sam krawężnik.
    • Gość: Ja Na stacji patrz dobrze, co lejesz do baku IP: 91.209.116.* 12.02.10, 10:38
      Bo kto tankuje na Lotosie??? Jeśli Diesel to tylko BP lub Shell. Benzyna to w
      sumie wszystko jedno ale jak widać podejście niektórych stacji jest
      zatrważające, więc lepiej omijać je szerokim łukiem.
    • piotrekeke zero etyliny! 12.02.10, 13:49
      Komentarz do zdjęcia oznajmia "Biało - czarny diesel i etylina.
      (...)"

      Dziwne. Etylina (benzyna z dodatkiem czteroetylku ołowiu) nie jest
      sprzedawana w Polsce juz od kilku lat!
    • miroo To guła nie kierowca... jak masz wątpliwości ... 12.02.10, 16:50
      zapytał albo nie tankuj...
    • Gość: ewgr Gratuluje wierszowki :) IP: *.nat0.sta.nsm.pl 12.02.10, 17:42
      opisac swoja przygode; przyznac sie do gapiostwa; i jeszcze wyciagnac z tego kase z redakcji - brawo!

      artykul nudny, a wnioski srednie - ludzie by sie mylili nawet gdyby zrobic osobne dystrybutory do diesla i benzyny... moze warto przeczytac po prostu?
      • Gość: czytelniczka Re: Gratuluje wierszowki :) IP: *.elblag.vectranet.pl 12.02.10, 18:33
        Rozmawiajac sobie luzno z ludzmi na temat tankowania i pomylek,
        okazalo sie, ze prawie kazdy mial, albo zna kogos, kto wlal do baka
        nie to co trzeba, wiec moze trzebabyloby pomyslec nad
        oznaczeniami.Niestety, niewielu ma odwage sie do tego przyznac,
        przeciez u nas w kraju po drogach jezdza i korzystaja ze stacji sami
        suuuper kierowcy i geniusze!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka