Dodaj do ulubionych

Centrum wypedzonych

23.09.03, 13:49
Proponuje nowy (na tym forum)watek.
Centrum wypedzonych z Gdyni.Z gdyni wypedzano,Polakow,Kaszubow,Niemcow,Zydow
i jeszcze raz Polakow.Czy nie jestesmy winni im wszystkim pamieci?
Obserwuj wątek
    • windyga Re: Centrum wypedzonych 23.09.03, 16:10
      x2468 napisał:

      > Proponuje nowy (na tym forum)watek.
      > Centrum wypedzonych z Gdyni.Z gdyni wypedzano,Polakow,Kaszubow,Niemcow,Zydow
      > i jeszcze raz Polakow.Czy nie jestesmy winni im wszystkim pamieci?



      Owszem, jesteśmy. A jaka forme upamietnienia proponujesz?
      W Gdyni jest na ścianie dworca PKP, skąd wyprawiano gdynian we wrześniu 1939 r
      na tułaczke, specjalna, pamiatkowa tablica. Jest tez plac im. Wysiedlonych
      Gdynian, u zbiegu ulic Starowiejskiej i Dworcowej. Niedaleko zreszta jest ulica
      Ofiar Piasnicy, a troche dalej aleja ofiar Grudnia 70.
      • x2468 Re: Centrum wypedzonych 23.09.03, 20:00
        Moim cichym marzeniem jest izba pamieci w Muzeum Miasta.Moze przy IPN na
        Witominskiej?Marzeniem,poniewaz zdaje sobie sprawe z trudnosci,a przede
        wszystkim kosztow.Jednak czas ucieka.Zyja jeszcze swiadkowie tamtych strasznych
        czasow.

        Piotr
      • zoppoter Re: Centrum wypedzonych 19.04.04, 09:47
        gaz.gaz.gaz.na.ulicach napisała:

        > Zaraz, zaraz. Kto wypedzal?

        Najpierw Niemcy, potem Polacy.

        > Bo wiesz, moja rodzina zginela w Dachau

        podobnie jak tysiące Niemców zamykanych tam od 1934 roku.

        > Szwabow mi jakos nie zal.

        A pozostałych Niemców jestes gotowa żałować?
      • windyga Re: Sorry, unioslam sie... 17.04.04, 12:12
        gaz.gaz.gaz.na.ulicach napisała:

        > ...ale i tak Niemcy tu wroca wiec po co im w dupe wlazic?
        > Pamietasz Poczte Polska w Gdansku? A obrone Westerplatte? Sorry, ale to sa
        moje
        >
        > wartosci. Niemcow czcic nie bede.

        hejże, hejże!Czy Ci sie Gdynia z Gdańskiem nie pokiełbasiła?!Gdynia była przed
        wojną rdzennie polska i to Polaków Niemcy wypędzili, żeby zająć ich miejsce.
        Zanim zaczniesz miotać bluźnierstwa, zastanów sie trochę i...cvzytaj dokładniej
        to, co inni napisali. .
          • knovak Re: Sorry, unioslam sie... 18.04.04, 18:34
            Ejże, Gaz. Nie napadaj na Windygę. Wątek inicjujący jest konkretny, tyle że
            dotyczy dwóch różnych tematów. Trzeba czytać ze zrozumieniem (także ze
            znajomością historii). Zgadza się, z Gdyni też wypędzono Niemców, także z Rumii
            (np. E.Steinbach) - i powinnismy o nich pamiętać. Gdyby nie pamiętliwi
            mieszkańcy Rumii (i dziennikarze ;-), p. Steinbach nadal udawałby
            za "wypędzoną"...
            No i nie sądzę, żeby x2468 chciał/a upamietniać Niemców przepędzonych z Gdyni
            na cztery wiatry. Ale pamiętać trzeba.
            • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Re: Sorry, unioslam sie... 18.04.04, 19:03
              To raczej Wintyga napadl na mnie.
              Pozwolisz, ze bede pamietac tylko o Zydach i Polakach?
              O Niemcach Wy sobie pamietajcie, ok?

              Nie lubie slowa 'wypedzeni'. Kojarzy mi sie z niemieckim ziomkostwem...
              Boje sie, ze oni tu wroca i zrobia z nas obywateli drugiej kategorii.
          • zoppoter Kilka faktów 19.04.04, 10:11

            Wiem, że fakty mają nikłe szanse wobec emocji, a juz zadnych szans w przypadku
            osób, które nie zechcą ich przyjąc do wiadomości. Ponieważ jednak jeszcze nie
            wiem, czy ty do takich należysz, zaryzykuję:

            1. Gdynia jako miasto jest (była) rdzennie polska za sprawą dziesiątków tysiecy
            napływowej ludności z głębi Polski, która zbudowała miasto i port. Wcześniej
            jednak była to wieś niemiecko-kaszubska, a jedyni Polacy tutaj to byli letnicy
            z Kongresówki... Ponieważ oba te okresy dzieli zaledwie kilkanascie lat, śmiem
            sądzić, ze pierwotni niemieccy mieszkańcy Gdyni nadal w niej mieszkali, kiedy
            Gdynia była już polskim miastem. Zostali oni wypędzeni z rodzinnych stron w i
            po 1945 roku.

            2. w latach 1939 - 1945 naziści w imieniu Niemiec wypędzili z Gdyni prawie
            wszystkich Polaków. Na ich miejsce przybyli nazisotwscy prominenci i... Niemcy
            wypędzeni wcześniej przez Niemców z rodzinnych stron na wschodzie. Vide Erica
            Steinbach, której rodzina pochodziła z Łotwy. Pod koniec wojny w gdyni znaleźli
            się też Niemcy wypędzeni lub uciekający z rodzinnych Prus Wschodnich.

            3. od 1945 roku wszyscy Niemcy, którzy nie zdążyli uciec przed sowietami
            zostali z Gdyni wypędzeni przez polskie władze. Dotyczy to zarówno Niemców z
            pierwszej grupy (czyli tutejszych od pokoleń) jak tych z drugiej grupy (czyli
            przepędzonych drugi raz w ciągu kilku lat).

            I na koniec uwaga ogólna: Ci, którzy rzeczywiście byli odpowiedzialni za
            zbrodnie nazistowskie rzadko znajdowali sie wśród wypędzonych. Oni zdążyli się
            zabezpieczyc wcześniej. Ci, którzych stąd wypędzano, poniesli karę za tamtych,
            mimo, że sami z reguły byli kobietami, dziecmi i starcami. Bo mężczyźni w
            ramach Volkssturmu byli już wtedy zapędzeni na wojnę...

            Co do Żydów w Gdyni, to nie mam informacji. Może po prostu nie było ich u zbyt
            wielu przed wojną?

            Ofiarami wojen zwykle staja sie niewinni spokojni ludzie, cywile. Niezależnie
            od tego, czy są obywatelami państwa będącego agresorem, czy państwa będącego
            ofiarą agresji. Zresztą obywatelstwo to sprawa umowna dosyć. W pierwszej
            połowie XX wieku tutejszym ludziom zmieniano je czterokrotnie...
            • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Re: Kilka faktów 19.04.04, 10:42
              Alez nie trzeba mi imputowac nieznajomosci historii :) Fakty przytoczone przez
              Ciebie znam doskonale. Nie lubie tylko slowa 'wypedzeni', bo jest pokarmem
              propagandy Niemcow, ktorzy chca tu wrocic. Tzw. ziomkostw.
              A ja nie chce, zeby Niemcy tu wrocili.
              Czy to jest zbyt skomplikowane? :)
              • zoppoter Re: Kilka faktów 19.04.04, 10:52
                gaz.gaz.gaz.na.ulicach napisała:

                > Alez nie trzeba mi imputowac nieznajomosci historii :) Fakty przytoczone
                > przez
                > Ciebie znam doskonale. Nie lubie tylko slowa 'wypedzeni', bo jest pokarmem
                > propagandy Niemcow, ktorzy chca tu wrocic. Tzw. ziomkostw.

                A jak to inaczej nazwać? Ci ludzie dobrowolnie stąd nie wyjechali.

                > A ja nie chce, zeby Niemcy tu wrocili.

                Większość z nich nie zyje juz od lat. Trudno więc mówić o powrocie. Zresztą
                nawet owe ziomkostwa nie mają takich planów. To raczej organizacje
                przypominające znane z Polski towarzystwa miłosników kresów wschodnich. Ludzie
                po prostu tęsknią do swych rodzinnych stron. Chcieliby też odszkodowania za
                utracone majątki, czym też nie różnią sie od polskich "kresowiaków". Co wiecej,
                jedni i drudzy doskonale wiedzą, że żadnych odszkodowań nie dostaną... Ani od
                państwa polskiego, ani od niemieckiego, ani od litewskiego, ani białoruskiego,
                ani ukraińskiego.

                Twoje postrzeganie "ziomkostw" jest dokładnie takie, jakie zaplanowali twórcy
                polskiej propagandy na ich temat. Najpierw komunisci, teraz nacjonaliści. Ani
                jedni ani drudzy nie sa chyba jednak wzorem obiektywności? Na pewno nie dla
                mnie.

                > Czy to jest zbyt skomplikowane? :)

                Uprzedzenia na tle narodowosciowym sa dla mnie zawsze zbyt skomplikowane.
                  • zoppoter Re: Kilka faktów 19.04.04, 12:05
                    gaz.gaz.gaz.na.ulicach napisała:

                    > Uprzedzenia? A Oswiecim i Holocaust to tez wymysl komunistyczno-zydowskiej
                    > propagandy?

                    Jesteś pierwszą na tym forum, która wyraziła takie przypuszczenie. Co więcej ja
                    nic nie wspominałem o propagandzie żydowskiej.

                    > Skoro ja jestem ofiara propagandy to moze Ty rowniez? Nie sadzisz?

                    Nie sądzę. Może wskazesz mi jakąś moją wypowiedź, która miałaby na to wskazywać?
                    • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Re: Kilka faktów 19.04.04, 12:28
                      Nie wyrazam zadnych przypuszczen. Zadalam pytanie retoryczne majace uzmyslowic
                      Ci, ze sa dwie strony medalu. Jesli zarzucasz mi, ze jestem ofiara
                      komunistyczno-nacjonalistycznej propagandy to ja moge zarzucic Tobie, ze tez
                      jestes ofiara jakiejs propagandy.

                      Przepraszam, ale chyba Cie zostawie. Wole rozmawiac o ciastkach w Arkadii niz
                      tlumaczyc Ci czym grozi naszemu regionowi sprzyjanie ziomkostwom.
                    • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Re: Kilka faktów 19.04.04, 12:28
                      Nie wyrazam zadnych przypuszczen. Zadalam pytanie retoryczne majace uzmyslowic
                      Ci, ze sa dwie strony medalu. Jesli zarzucasz mi, ze jestem ofiara
                      komunistyczno-nacjonalistycznej propagandy to ja moge zarzucic Tobie, ze tez
                      jestes ofiara jakiejs propagandy.

                      Przepraszam, ale chyba Cie zostawie. Wole rozmawiac o ciastkach w Arkadii niz
                      tlumaczyc Ci czym grozi naszemu regionowi sprzyjanie ziomkostwom.
                    • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Re: Kilka faktów 19.04.04, 12:28
                      Nie wyrazam zadnych przypuszczen. Zadalam pytanie retoryczne majace uzmyslowic
                      Ci, ze sa dwie strony medalu. Jesli zarzucasz mi, ze jestem ofiara
                      komunistyczno-nacjonalistycznej propagandy to ja moge zarzucic Tobie, ze tez
                      jestes ofiara jakiejs propagandy.

                      Przepraszam, ale chyba Cie zostawie. Wole rozmawiac o ciastkach w Arkadii niz
                      tlumaczyc Ci czym grozi naszemu regionowi sprzyjanie ziomkostwom.
                      • zoppoter Re: Kilka faktów 19.04.04, 12:32
                        gaz.gaz.gaz.na.ulicach napisała:

                        > Przepraszam, ale chyba Cie zostawie. Wole rozmawiac o ciastkach w Arkadii niz
                        > tlumaczyc Ci czym grozi naszemu regionowi sprzyjanie ziomkostwom.

                        Argumentów zabrakło? No nic dziwnego, skoro widzisz w nich zagrozenie. To
                        oznacza, że Twoje pojęcie o sytuacji prawnej całego tego problemu jest jeszcze
                        mniejsze niz w owych ziomkostwach.
                      • zoppoter Re: Nagle... 19.04.04, 12:35
                        gaz.gaz.gaz.na.ulicach napisała:

                        > Marzy Ci sie, aby na stacji kolejowej w Sopocie znow widnialo Zoppot...

                        Och jaka Ty przenikliwa jesteś. Wiesz lepiej ode mnie co mi sie marzy.
                        Swoje domysły w kwestii moich marzeń i intencji zechciej zachowac dla siebie.
                        • windyga Rozlewam oliwe na wzburzone wody;)) 19.04.04, 12:49
                          Moi Kochani, gosposia tego forum prosi was o uspokojenie emocji.
                          Cieszę sie, ę ga. wprowadziła sporo gazu na nasze forum, ale uprzejmie prosze,
                          by jak najmniej był on łzawiący;))
                          Mozemy popitolic o wysiedlonych Gdynianach, np. w kontekście oczekiwań tego
                          srodoiwska na rozmaite ulgi, świadczenia itp. Czy uważacie, że maja oni swoje
                          racje oczekując tychże, czy niekoniecznie.
                          Gaz! Zoppoter - to świetny facet. Jeszcze sie przekonasz!
                          • windyga Re: Rozlewam oliwe na wzburzone wody;)) errata 19.04.04, 12:52
                            To samo, tylko poprawione literówki:))

                            Moi Kochani, gosposia tego forum prosi was o uspokojenie emocji.
                            Cieszę sie, że gaz . wprowadziła sporo gazu na nasze forum, ale uprzejmie
                            prosze,
                            by jak najmniej był on łzawiący;))
                            Mozemy popitolic o wysiedlonych Gdynianach, np. w kontekście oczekiwań tego
                            srodoiwska na rozmaite ulgi, świadczenia itp. Czy uważacie, że maja oni swoje
                            racje oczekując tychże, czy niekoniecznie.
                            Gaz! Zoppoter - to świetny facet. Jeszcze sie przekonasz!
                            • zoppoter Re: Rozlewam oliwe na wzburzone wody;)) errata 19.04.04, 13:22
                              windyga napisała:

                              > Mozemy popitolic o wysiedlonych Gdynianach, np. w kontekście oczekiwań tego
                              > srodoiwska na rozmaite ulgi, świadczenia itp. Czy uważacie, że maja oni swoje
                              > racje oczekując tychże, czy niekoniecznie.

                              Uuuuuu, to jest bardzo trudny temat. Bo tak:

                              1. Spora część Polaków wypędzonych przez Niemców w okresie wojny wróciła po jej
                              zakończeniu.
                              2. Część z nich zginęła. ale przecież nie miejskie władze Gdyni (nawet
                              niemieckie z lat wojny) były tego przyczyną. Akcja wypędzeń i późniejszych
                              represji wobec Polaków była "inicjatywą" znacznie wyzej podjętą.
                              3. Część z nich nie mogła wrócić z powodu polskich władz powojennych. Ale kogo
                              teraz za to obciążyć...?
                              4. Niemcy, zarówno ci pochodzący stąd, jak ci przypędzeni przez nazistów ze
                              wschodu, są ofiarą decyzji zwycięzców w tej wojnie, do których Polskę raczej
                              trudno zaliczyć, a tym bardziej Niemcy. Co więcej, akurat oni dostali jakieś
                              symboliczne odszkodowania od władz RFN.

                              Reasumując to problem moralny, ale jak to przeliczyć na pieniądze?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka