Gość: Jazon Czy choć raz pomyśleliście, jankeskie buraki IP: *.chello.pl 25.02.10, 11:19 że ktoś może nie chcieć waszej pomocy? Że woli żyć biednie, ale w czystości? Czy pomyśleliście choć raz, że ktoś waszą firmę, gdzie pracujecie wy, a przedtem wasi ojcowie i dziadowie - że ktoś całą tę waszą tradycję może mieć w dupie. I że ma do tego prawo? Odpowiedz Link Zgłoś
teraz_komentator Amerykanie w Kokoszkach: Pampersy nie śmierdzą 25.02.10, 11:37 Polska to kompletny ciemnogród, tak zwane (zaznaczam że bez złośliwości) "Społeczeństwo" jest niestety niewykształcone i systematycznie ogłupiane przez dziennikarzy. Ludzie nic nie wiedzą o nowoczesnych technologiach, nic o problemach ekologicznych. Sensacyjne programy i artykuły w "mediach" tylko ich oszukują sprzedając nie istniejące sensacje. Ponadto w Polsce nie istnieje "interes społeczny". Powinniśmy budować "społeczeństwo oparte na wiedzy". Tłumaczyć społeczeństwu w prostych słowach na czym polega ich interes społeczny. Państwo powinno wdrożyć program edukacji społeczeństwa, tylko jak? Gdy naród czyta głupoty z "tabloidów",a nie interesuje się poważnymi czasopismami. W telewizji nic niema. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: y.y Re: Amerykanie w Kokoszkach: Pampersy nie śmierdz IP: 195.117.118.* 25.02.10, 12:04 No to żeś sobie powypisywał generalizacje i pustą returykę. A oś konkretnie i na temat, czy tak naszła wena, aby potrollować?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Amerykanie w Kokoszkach: Pampersy nie śmierdz IP: 80.50.125.* 25.02.10, 17:01 Ogolniki jakimi posluguje sie autor wypowiedzi sa wlasnie takie jak Koncern z USA patrzy na Spoleczenstwo polskie. Oni wlasnie tak nas postrzegaja. Dla przykladu pomyslce Panstwo o tym jakie macie zdanie o Rumuni - zdecydowana wiekszosc Spoleczenstwa powie ze sa zacofani i prosci. Zadna firma nie wyrusza po za granice swego kraju jesli nie bedzie miala z tego duzego zysku. Domniemywanie Narod Prosty = latwo nim kierowac. Czy faktycznie jestesmy narodem, którym tak latwo kierowac i wierzymy w dobre checi firmy z obcym kapitalem. SAMI NIE POTRAFIMY ?? NIE MA FABRYKI BEZ WPLYWU NA SRODOWISKO I ZDROWIE, pomijajac walory akustyczne i estetyczne, jakie wprowadza do architektury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moto Re: Amerykanie w Kokoszkach: Pampersy nie śmierdz IP: *.centertel.pl 02.03.10, 13:57 Chyba za długo Cię indoktrynowano, w tym rejonie mieszka sporo wykształconych ludzi i mających do czynienia z nowoczesnymi technologiami, dokładnie wiadomo jaka będzie technologia, a i tak niepokoi mnie fakt marnowania naszych zasobów wody pitnej, której zużywać będą ogromne ilości oraz niepewna ilość pyłów . Jestem na nie. Odpowiedz Link Zgłoś
jakobhorner Kokoszki to Gdańsk, bando ignorantów 25.02.10, 12:07 więc nie żadna wieś jak tu się niektórzy mądrują, chyba że ktoś jest skłonny powiedzieć, że GD to też wioska i będzie miał trochę racji. Na razie Ameryka nic nie zaproponowała ciekawego to raz. Bo drugie, doświadczenie uczy, że słowa inwestorów trudno bezrefleksyjnie brać za dobrą monetę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut Re: Kokoszki to Gdańsk, bando ignorantów IP: *.chello.pl 25.02.10, 12:14 A po trzecie, ze Kokoszki to nie Twoja prywatna wlasnosc. Jak kupicie grunty gdzie chca postawic fabryke Amerykanie to wtedy bedziecie sie mogli zoladkowac. Poki co moim skromnym zdaniem to smarowanie dupy miodem dla garstki rozwrzeszczanych polglowkow. Odpowiedz Link Zgłoś
3miastoorg Re: Kokoszki to Gdańsk, bando ignorantów 25.02.10, 12:32 fabryka będzie miała wpływ na otoczenie, więc gardłowanie jest wskazane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut Re: Kokoszki to Gdańsk, bando ignorantów IP: *.chello.pl 25.02.10, 12:51 A skad wiesz ze bedzie miala i jakie bedzie miala ? Czytales raport oddzialywania na srodowisko dla tej inwestycji ? Odpowiedz Link Zgłoś
3miastoorg Re: Kokoszki to Gdańsk, bando ignorantów 25.02.10, 13:03 czytałem, jest on zamówiony przez inwestora, więc trzeba do niego podchodzić z ostrożnością. Jest tam wyraźnie napisane ile surowca będzie przetwarzanego, ile energii wykorzystywanej, ile wody, ile odpadów, ile ścieków, jaki hałas i ile pyłu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut Re: Kokoszki to Gdańsk, bando ignorantów IP: *.chello.pl 25.02.10, 13:15 > czytałem, jest on zamówiony przez inwestora, więc trzeba do niego podchodzić z > ostrożnością. > Jest tam wyraźnie napisane ile surowca będzie przetwarzanego, ile energii > wykorzystywanej, ile wody, ile odpadów, ile ścieków, jaki hałas i ile pyłu. OK. Skoro czytales to jakie sa wnioski ? Jakie jest oddzialywanie akustyczne inwestycji ? BTW, raport oddzialywania na srodowisko jest zatwierdzany. Min. w Ministerstwie Srodowiska (dla takich inwestycji). Czytales wersje zatwierdzona ? Odpowiedz Link Zgłoś
3miastoorg Re: Kokoszki to Gdańsk, bando ignorantów 25.02.10, 13:25 wnioski są takie, że jest to ładnie napisany raport oddziaływania na środowisko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziom Re: Kokoszki to Gdańsk, bando ignorantów IP: 194.202.236.* 25.02.10, 15:03 Ech. Od kiedy fabryki nie wpływają na otoczenie?!? Dlaczego nie budują ich w centrum miasta? Fakty: - fabryka ma byc zbudowana kilkaset metrów od domów, - wiejące wiatry ZACHODNIE (a takie tam są) będą przywiewać cokolwiek wydostanie się z fabryki: pyły, o których wspominają inwestorzy czy zapachy, - na okolice niekorzystnie będzie oddziaływał transport (chyba że, będzie się odbywał koleją, w co wątpię) - wartość gruntów czy mieszkań może spaść, co dla mieszkańców jest b. ważne Przyjmujemy, że zapewnienia inwestora o nieszkodliwości są rzetelne na 100%. Ludzie się boją, że tak optymistycznie nie będzie, bo znają wiele przykładów, kiedy przyjazne inwestycje rujnują ludziom zdrowie lub niszczą majątek. Odpowiedz Link Zgłoś
q-ku "ignoranci" co nie wiedzą gdzie są Kokoszki;-) 25.02.10, 13:05 to poważny brak wiedzy;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: licznik_bije Od Indian to się zaczęło, aktualnie IP: *.speed-net.pl 25.02.10, 12:09 'zatrzymali' się na ok. 650tys. Irakijczyków, a to dane sprzed paru lat. Aktualnie bardzo drażnią ich wciąż żywi Irańczycy i Wenezuelczycy. Amerykanie to wspaniała nacja. Niemcy przy nich to detaliści-hobbyści byli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ktos Amerykanie w Kokoszkach: Pampersy nie śmierdzą IP: *.radom.vectranet.pl 25.02.10, 12:19 a oni sie pozniej dziwia ze bezrobocie jest, jak sami nie chca nowych miejsc pracy. IDIOCI! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gda Re: Amerykanie w Kokoszkach: Pampersy nie śmierdz IP: *.89.110.130.static.crowley.pl 25.02.10, 12:54 idioto, w Gdańsku, którego peryferyjną częścią są Kokoszki 25 dodatkowych miejsc pracy to niezauważalna ilość. Zresztą tutaj pracy nie brakuje - bezro na poziomie 5,5%. To nie to co twój Radom... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ref dolicz firmy kooperujące i te kt zbudują fabrykę i IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.10, 13:03 dolicz podatki lokalne + know how + inne tylko cymbały myślą, że to bedzie tak jak w świeciu Odpowiedz Link Zgłoś
3miastoorg specjalna strefa ekonomiczna 25.02.10, 13:08 >dolicz podatki lokalne + know how + inne >tylko cymbały myślą, że to bedzie tak jak w świeciu chyba sam jesteś cymbałem i wypowiadasz się w temacie, którego nie znasz. Inwestycja powstaje w specjalnej strefie ekonomicznej, więc na 5 lat zwolniona jest z podatków. Więc, owszem, firma będzie korzystała z miejskiej infrastruktury (drogi, sieci wodociągowe), ale płacić ekstra nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut Re: specjalna strefa ekonomiczna IP: *.chello.pl 25.02.10, 13:24 > Inwestycja powstaje w specjalnej strefie ekonomicznej, więc na 5 lat zwolniona > jest z podatków. Więc, owszem, firma będzie korzystała z miejskiej > infrastruktury (drogi, sieci wodociągowe), ale płacić ekstra nie będzie. Ale ludzie zatrudnieni tam beda kupowali. Kierowcy dowozacy surowce i odbierajacy produkty beda tankowali na stacjach i korzystali z bramek na autostradzie oraz z Rozi :-) Po 5 latach nikt tej firmy nie zwinie i nie wywiezie do Uzbekistanu (bo to za duza inwestycja), wiec za 5 lat zaczna placic podatki lokalne. Powstanie tej fabryki przyciagnie powstawanie innych - kooperujacych z nia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Re: specjalna strefa ekonomiczna IP: 81.210.87.* 25.02.10, 13:31 Już nie takie fabryki "inwestorzy" zwijali... O wszystkim decyduje rachunek zysków i strat. Odpowiedz Link Zgłoś
3miastoorg Re: specjalna strefa ekonomiczna 25.02.10, 13:45 45 ludzi tam zatrudnionych, to chyba poziom zatrudnienia z jakim mamy do czynienia w osiedlowym Kauflandzie :) Stacje i autostrady nie należą do mieszkańców, więc zysku z nich nie będą mieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbylut Re: specjalna strefa ekonomiczna IP: *.chello.pl 25.02.10, 14:59 > 45 ludzi tam zatrudnionych, to chyba poziom zatrudnienia z jakim mamy do > czynienia w osiedlowym Kauflandzie :) Ale tam ludzie raczej po 1200zl brutto zarabiac nie beda :-) Wiec w sumie moze byc dla gospodarki zysk jak z zatrudnienia 500 ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pro Re: specjalna strefa ekonomiczna IP: 217.153.93.* 26.02.10, 09:49 Chyba sam nie wiesz, o czym piszesz - w specjalnej strefie ekonomicznej masz zwolnienie z podatku dochodowego (CIT) - czyli musisz na początku wybudować zakład, zatrudnić ludzi, wyprodukować coś i dopiero po sprzedaniu masz zwolnienie z CIT. Zanim z niego skorzystają minie jeszcze kilka lat. O tej i każdej innej inwestycji trzeba myśleć w długiej perspektywie - wtedy dopiero widać, jak korzystne dla społeczności lokalnych jest rozwijanie przedsiębiorczości. Oprócz miejsc pracy w tej jednej firmie, powstają miejsca pracy w firmach, które z nią współpracują - budowlanych, produkujących i serwisujących maszyny, zaopatrujących fabrykę w przeróżne rzeczy. Żadna firma nie jest samotną wyspą na rynku - każda potrzebuje czegoś od innych firm, aby działać - o tym chyba zapominacie. Na marginesie dodam, że nie wiem, skąd te 25 osób się wzięło - ma być 45 pracowników fabryki na starcie, 100 docelowo, a w czasie budowy fabryki - praca dla około 250 osób. Odpowiedz Link Zgłoś
pkasprzycki Amerykanie w Kokoszkach: Pampersy nie śmierdzą 25.02.10, 12:25 Uwaga!!! Zanim podejmiecie Panstwo decyzje, podaje tresc ze strony kancelarii prawnej LOWE & GRAMMAS LLP: www.lowegrammas.com/cm/Custom/Verdicts-Settlements.html Luzne tlumaczenie: "Ponad 1500 mieszkancow z Alabamy i Mississippi zaskarzylo firme Weyerhaeuser za zanieczyszczanie wody w zalewie Tennessee-Tombigbee. Zanieczyszczenie spowodowane bylo fabrka papieru w Columbus, Mississippi. Oskarzyciele otrzymali wynagrodzenie w wysokosci 2.5 miliona dollarow." "Branch v. Weyerhaeuser. Pete Grammas and others represented over 1500 individuals from both Alabama and Mississippi in the class action lawsuit against Weyerhaeuser Paper Company over the pollution of the Tennessee-Tombigbee Water Way relating to the operation of Weyerhaeuser's paper production facility in Columbus, Mississippi. The lawsuit settled for approximately $2.5 million." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pro Re: Amerykanie w Kokoszkach: Pampersy nie śmierdz IP: 217.153.93.* 26.02.10, 10:46 Jak słusznie zauważyłeś - proces został wytoczony fabryce papieru. Weyerhaeuser ma w Columbus kilka fabryk. Szukałem pozwów przeciwko fabryce włókien w Columbus i nie znalazłem. Inna produkcja - inne problemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qba Re: Amerykanie w Kokoszkach: Pampersy nie śmierdz IP: *.sm-rozstaje.pl 27.02.10, 00:05 Weyerhaeuser NIE MA innych fabryk w Columbus. Jest to stosunkowo niewielka miejscowośc, 13 km od jej granic znajduje się fabryka włókien celulozowych - ich jedyna fabryka w okolicach miasta i to ona wymieniona jest w pozwie o zanieczyszczenie wody. Dodatkowo chciałbym zwrócic uwagę, że Weyerhaeuser wynajął profesjonalną agencję Public Relations - wielu jej pracowników widziałem przed rozpoczęciem spotkania. NA PEWNO MONITORUJĄ ONI TO FORUM I WPROWADZAJĄ PROPAGANDĘ I DEZINFORMACJĘ. Artykuł jest wyjątkowo tendencyjny, podaje jedynie skrajne, wyrwane z kontekstu wypowiedzi niektórych mieszkańców co ma stwarzac wrażenie, że są oni zupełnie niepoważni. Mieszkańcy przedstawili konkretne pytania i dostali wyjątkowo zdawkowe lub nie na temat odpowiedzi. Sami Amerykanie przyznają, że fabryka będzie emitowac około 100 ton pyłu rocznie w tym pył niewydalany z płuc-zawieszony PM10 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: le ming Amerykanie w Kokoszkach: Pampersy nie śmierdzą IP: *.aster.pl 25.02.10, 12:32 "bo wytruli indian". zaj...sta argumentacja. i juz wiem, ze jestem w polsce. co za prymityw... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamishi Pampersy są produktem korporacji Procter andGamble IP: 83.238.174.* 25.02.10, 12:37 Artykuł wprowadza w błąd. Pampers jest nazwą zastrzezoną przez jednego producenta. Pozostaje nam się cieszyć że Procter and Gamble nie chce u nas inwestować. Bo już bym widział te testy przeprowadzane na zwierzętach w podziemnych laboratioriach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kibic Re: Pampersy są produktem korporacji Procter andG IP: 213.77.28.* 25.02.10, 12:56 Geniuszu, przecież P&G w Polsce produkuje. Pampersy, chemię, kosmetyki. Odpowiedz Link Zgłoś
br-e-t Amerykanie w Kokoszkach: Pampersy nie śmierdzą 25.02.10, 12:51 Najbardziej śmierdząca jest polska głupota. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radek 30 Amerykanie w Kokoszkach: Pampersy nie śmierdzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.10, 12:54 TO GŁUPIA WIEJSKA CIEMNOTA.Jak mozna przeganiać ze swojego terenu potencjalnego inwestora i pracodawce.Ale lepiej jest iść i zebrać w MOPSIE zasiłki i całymi dniami ogladać seriale w telewizji.Dla takich ludzie wszystko je złe i wszyscy sa winni ich złego losu.Wiem to bardzo dobrze bo pracuje w dziele windykacyjnym jednego z banków i mam z takimi ludzmi doczynienia.Tragedia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: los Re: Amerykanie w Kokoszkach: Pampersy nie śmierdz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.10, 12:54 100/100 Odpowiedz Link Zgłoś
q-ku to te pampersy robią od razu zasikane? 25.02.10, 13:04 brawo kokoszkianie:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
pandzik Amerykanie w Kokoszkach: Pampersy nie śmierdzą 25.02.10, 13:15 ALE O CO BIEGA Z TYMI INDIANAMI? CELULOZA ICH ZABILA CZY PIELUCHA? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spirochete Amerykanie w Kokoszkach: Pampersy nie śmierdzą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.10, 13:35 Ciemnota naszych jak jasna cholera Odpowiedz Link Zgłoś
heraldek Niech pojada do Green Bay, Wisconsin, USA poczuja 25.02.10, 13:41 ...wtedy prawdziwy smrod przy przerobce cellulozy.... Tam koncern Johnson&Johnson ma swoje zaklady produkujece m.in. chusteczki higieniczne, pampersy, opakowania.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pro Re: Niech pojada do Green Bay, Wisconsin, USA poc IP: 217.153.93.* 25.02.10, 14:20 Jedyna tego typu fabryka na świecie jest w Columbus. Jechanie do Green Bay nie ma sensu. Byłem na spotkaniu i dyrektor fabryki zaproponował mieszkańcom Kokoszek wybranie 10 osób, które by zawieźli do Stanów (do Columbus) i pokazali działającą fabrykę. Na sali zapadła cisza i nikt z "wszechwiedzących" protestujących nie odważył się sprawdzić swoich teorii w praktyce. Ludzie są tak zacietrzewieni w swoim "widzimisię", że najważniejsze dla nich jest teraz postawienie na swoim, a nie dobro mieszkańców Gdańska. Paradoksalnie - jeśli ta fabryka powstanie na 10 ha w Kokoszkach, wymusi na właścicielach parku przemysłowego, by na pozostałych 40 ha nie było żadnej "śmierdzącej" produkcji, bo produkowane siateczki do pieluch bardzo chłoną zapachy. Ale mieszkańcy wolą tam mieszkaniówkę na 50 ha(!). Dopiero zobaczycie, co znaczą korki, hałas i smród dziesiątek tysięcy samochodów na godzinę - już teraz na pobliskim węźle obwodnicy ruch wynosi 30 tys. samochodów na godzinę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: es do Pro IP: *.chello.pl 25.02.10, 14:56 byłeś na spotkaniu, siedziałeś po której stronie mieszkańców, czy technokratów i inwestora? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pro Re: do Pro IP: 217.153.93.* 26.02.10, 08:39 Siedziałem po stronie obywateli miasta, czyli swojej własnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leszek Amerykanie w Kokoszkach: Pampersy nie śmierdzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.10, 13:51 Panu Alojzemu pewnie bardziej śmierdzi praca, woli siedzieć na zasiłku. Boi się, że znajdą się miejsca pracy i żona mu każe iść do pracy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ted Amerykanie w Kokoszkach: Pampersy nie śmierdzą IP: 81.219.25.* 25.02.10, 14:00 Glupi kokoszkanie Oni by chcieli żeby amerykanie dali im worek zielonych wysokie pensje a fabryki nie budowali.Co jakichś starych ramoli obchodzą miejsca pracy .Lepiej biadolić że niema za co żyć niż się zabrać do pracy, lepiej krytykować władzę że nic nie robi i wyciągać rękę pozasiłek.Anteny telefonii komórkowej szkodzą, wiatraki szkodzą,słońce szkodzi to nie pozostaje nic innego jak owinąć się prześcieradłem i czekać na śmierć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pro Jaka jest alternatywa dla Kokoszek? IP: 217.153.93.* 25.02.10, 14:27 Jeżeli nie fabryka, która wymusi na właścicielach parku przemysłowego, by na pozostałych 40 ha nie było żadnej "śmierdzącej" produkcji (produkowane siateczki do pieluch bardzo chłoną zapachy), to będzie mieszkaniówka - na 50 ha powstanie potężne osiedle i dopiero zobaczycie, co znaczą korki, hałas i smród dziesiątek tysięcy samochodów na godzinę (a wasze dzieci będą biegały między nimi). Teraz na pobliskim węźle obwodnicy ruch wynosi 30 tys. samochodów na godzinę. 10 - hektarowa fabryka spowoduje według mieszkańców "olbrzymie" natężenie - aż 30 samochodów na godzinę. Zastanówcie się, czy czasem nie wiążecie sobie pętli na szyi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ted Amerykanie w Kokoszkach: Pampersy nie śmierdzą IP: 81.219.25.* 25.02.10, 14:51 W Przechowie k.Świecia jest fabryka celulozy i papieru tam ludzie żyją nikt tych ludzi nie pyta czy śmierdzi,w tej fabryce pracują bo chcą bo widzą takąpotrzebę,bo mają honor żeby pracować a nie wyciągaćrąk po jałmużnę.Chwała im za to.W Solcu Kujawskim jak miał powstać maszt radiowy to też były protesty.Powstał tam w ramach rekompensaty ładny kompleks sportowy,jakoś nie słychać żeby ludzie chorowali na raka w efekcie promieniowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pro Re: Amerykanie w Kokoszkach: Pampersy nie śmierdz IP: 217.153.93.* 26.02.10, 09:30 Myślę, że winna protestów w tej sprawie jest pierwsza informacja prasowa, w której napisano o produkcji włókien celulozowych. Większość ludzi nie wiedziała, co to jest (bo nie ma takich fabryk w Polsce) i skojarzyli nazwę z celulozą. A jak pachną celulozy - każdy wie. Teraz natomiast, kiedy już wiadomo, co to za produkcja i że nie śmierdzi, każdy, kto się przeciwstawiał na początku będzie brnął dalej w protestowanie, bo nie przyzna się do błędu. Taka niestety jest mentalność ludzi w tym kraju. Trzeba być wielkim człowiekiem, by umieć przyznać się do błędu, a wśród dużej części społeczeństwa bardziej ceni się stwarzanie pozorów bycia konsekwentnym, niż mówienie prawdy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ema Precz z amerykancami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.10, 14:53 niech protestują, brawo, nie dawać się ogłupić, bajki będą wciskać, marketing to oni mają opanowany Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek Skansen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.10, 16:00 Tak, najlepiej ogrodzić całą Polskę i na granicy sprzedawać bilety do skansenu. Zlikwidować fabryki nie budować dróg (bo żabka lub jakieś inne robactwo wyginie). Polaków ubrać w lniane sukmany i niech pędzą bimber, cepami młócą - proponuję też zlikwidować trucicieli: elektrownie i cementownie i zastąpić je łuczywem i lepiankami z gliny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... nie skansen, a świadome społeczeństwo IP: *.chello.pl 25.02.10, 16:23 wyjedź do Chin, tam się nie zwraca uwagi na środowisko, mieszkańców, koszta społeczne. Będziesz miał jak w raju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: papagogo Re: Skansen IP: *.chello.pl 26.02.10, 01:40 Pełna zgoda. I jeszcze założyć muzeum bohaterskiej walki Kokoszaków z amerykańskimi pieluchami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej [...] IP: *.wp-sa.pl 25.02.10, 16:06 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pro Re: W stanach ta firma zapłaciła odszkodowanie IP: 217.153.93.* 26.02.10, 09:21 Ciekawy link, poszukałem trochę więcej informacji i znalazłem, że Weyerhaeuser ma w Columbus kilka różnych zakładów "Weyerhaeuser Company, Columbus Pulp and Paper Complex", a w cytowanym przez Ciebie kawałku jest o "Paper Company". Szukałem pozwów przeciwko Cellulose Fibers w Columbus, ale nie znalazłem - jak masz - wklej proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qba Re: W stanach ta firma zapłaciła odszkodowanie IP: *.sm-rozstaje.pl 27.02.10, 00:13 Hej "pro" dobrze Ci płacą w tej Twojej agencji PUBLIC RELATIONS którą wynajeli amerykanie do siania propagandy? Ja wiem, że pył z fabryki nie doleci do Warszawki gdzie mieszkasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ph Amerykanie w Kokoszkach: pieluszki nie śmierdzą IP: 80.50.125.* 25.02.10, 16:51 W pierwszej kolejności należałoby się zastanowić kto zyska na tym, że powstanie nowa fabryka. Żaden koncern nie myśli o tym, że stworzy nowe miejsca pracy - żadna fabryka nie jest zbawicielem świata. Zawsze liczy się tylko zysk dla firmy. Wpływ oddziaływania na środowisko jest oczywiście bardzo mocno zaostrzony w USA natomiast w PL jest traktowany po macoszemu. I tu macie odpowiedź o co chodzi. Zysk wyłącznie dla Koncernu: tania siła robocza i mniejsze podatki bo można zamontować gorsze filtry niż w USA. BĘDZIE ŚMIERDZIEĆ I MOCNO PYLIĆ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pro Re: Amerykanie w Kokoszkach: pieluszki nie śmierd IP: 217.153.93.* 26.02.10, 11:05 Brednie. 1. Żaden koncern nie może działać bez zatrudnienia pracowników, szczególnie w nowej lokalizacji. 2. Firmy zakłada się po to, aby zarabiać pieniądze, a nie pobierać zasiłki. 3. Normy środowiskowe w Unii Europejskiej i Polsce są w wielu przypadkach bardziej rygorystyczne niż w Stanach. 4. Tania siła robocza jest w Chinach, a nie w Polsce. Polska ma świetną lokalizację z logistycznego punktu widzenia - środek Europy. 5. Mniejsze podatki będą tylko na starcie, fabryki się buduje na wiele lat (dziesiątki lat) i po kilku latach rozruchu firma będzie płaciła normalne podatki, a im większa będzie skala produkcji i zatrudnienie - tym więcej będzie wpływów do budżetu. 6. Gorsze filtry w nowszej o 20 lat (od pierwszej fabryki) technologii - zastanawiające, skąd ten wniosek. 7. W raporcie środowiskowym będzie napisane to, co mówią na spotkaniach - że nie będzie śmierdzieć i będzie pylić czterokrotnie mniej, niż norma na to pozwala. Jeśli nie będą wypełniać zapisów z raportu środowiskowego - fabryka zostanie zamknięta i firma straci kupę zainwestowanej kasy. Im się na prawdę nie opłaca zabawa w trucie i smrodzenie. 8. Jesteś jedną z tych osób, które nie znają się na temacie, ale czują nieodpartą potrzebę powiedzenia czegokolwiek, co podburzy innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KQ Amerykanie w Kokoszkach: pieluszki nie śmierdzą IP: *.kwidzyn.mm.pl 25.02.10, 19:07 Dawajcie tą fabrykę do Kwidzyna. Weyerhauser to własność koncernu International Paper, będą mieli tu jak u siebie a my przywitamy ich z otwartmi ramionami :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pro Re: Amerykanie w Kokoszkach: pieluszki nie śmierd IP: 217.153.93.* 26.02.10, 10:54 Niestety w Kwidzynie przy International Paper ta fabryka nie może działać (zakładam, że śmierdzi), bo sama nie wytwarza zapachów i wymaga, by dookoła niej tych przykrych zapachów nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M boże, czy to takie trudne? IP: *.nat0.sta.nsm.pl 26.02.10, 02:01 niech dadzą gwarancję na piśmie, że śmierdzieć nie będzie, a jak będzie to spakują manatki i zwiną interes - proste! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pro Re: boże, czy to takie trudne? IP: 217.153.93.* 26.02.10, 11:23 Gwarancja na piśmie będzie w raporcie środowiskowym. Odpowiedz Link Zgłoś