Gość: Ja
IP: 91.209.116.*
04.03.10, 09:03
Na szczęście już od wielu lat nie korzystam z komunikacji miejskiej. Gdyby
ludzie tak jak w USA wytoczyli proces zbiorowy ZKMowi o grube odszkodowanie za
poniesione szkody (zdrowie, zagrożenie życia itp.), to może by patałachy się
obudziły i zmodernizowały tabor. Póki co to jeżdżące trumny. Przy tym nie
warto nawet wspominać o czystości, komforcie podróży, punktualności itd. Ceny
obowiązkowo co roku potrafią podwyższać ale co oferują w zamian? Nic,
dosłownie nic.