henryk-sikora 18.06.10, 10:02 W Sopocie wypowiedział się najwyższy suweren, czyli mieszkańcy, aby Prezydent Karnowski pełnił swoj urząd, więc niech się destruktor Kłamczyński odczepi od tego miasta!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: PiSda PiS żąda od premiera zarządu komisarycznego w S... IP: *.portnet.pl 18.06.10, 10:04 kto wam da ? PiS da .. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ałtor PiS żąda od premiera zarządu komisarycznego w S... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.10, 10:11 Co jak co pomijając całą tą goownianą politykę,już dawno miasto zasłużyło na lepszego prezydenta miasta.Jest mi wstyd,ponieważ ludzie z innych miast śmieją się z mieszkańców Sopotu. Odpowiedz Link Zgłoś
masie8 Re: PiS żąda od premiera zarządu komisarycznego w 18.06.10, 11:20 Ja nie jestem z Sopotu jak i moja rodzina i nie śmiejemy się z mieszkańców Sopotu.Głosowali po wydumanej aferze przez PIS ,że w dalszym ciągu p.Karnowski ma pełnić funkcję prezydenta.Więc nie wiem w czym problem.Radni PIS-u z Sopotu mają chyba problem sami ze sobą,czy boją się wyroku sądu,bo wiadomo,że oskarżenia-nagrania p.Julke nie są orginałem. Dlatego też radzę radnym pisu z Sopotu zająć się pracą na rzecz miasta Sopotu a nie podważać referendum mieszkańców Sopotu. Odpowiedz Link Zgłoś
leon9910 PiS żąda od premiera zarządu komisarycznego w S... 18.06.10, 10:13 Wysłać Pitere to taka wspaniała pani minister.Zna ,się na wszystkim a jej sekretarzem myszkiewicz vel niesiołowski.Bo do noszenia torebki pani Juli to najleprzy sławek nowak !! Odpowiedz Link Zgłoś
m_234 Re: PiS żąda od premiera zarządu komisarycznego w 18.06.10, 10:30 Pomerdało Ci się. Nie Julkę Piterę, tylko tą oryginalną Julkę na komisarza. W sumie - ładniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
n.wataha PiS i "demokracja" :D 18.06.10, 10:34 Sztab PiS wypowiedział się już raz na temat jak pojmują demokrację, gdy zaproponowano ich kandydatowi debatę telewizyjną 1vs1. Że to "nie demokratyczne". Oczywiście gdyby to była debata WYŁĄCZNIE o służbie zdrowia, do której to prezydent za wiele nie ma (poza co najwyżej liberum veto), lub gdyby debata taka była w gronie 4 kandydatów, to już staje się z automatu całkowicie demokratyczna :D Więc nie ma się co dziwić jak "nie demokratyczne" (zdaniem PiS) głosowanie mieszkańców Sopotu na temat odwołania Karnowskiego obecnie traktuje PiS. I właśnie o tę demokrację można się bać gdy do władzy dojdą kiedykolwiek oszołomy spod znaku Radyja Ma-Ryja z Kaczyńskim na czele. Bo za nic mają decyzje wyborców - w tym przypadku wyborców z Sopotu. Odpowiedz Link Zgłoś
n.wataha Re: PiS i "demokracja" :D 18.06.10, 10:36 Dodam od siebie jedynie, że guzik mnie obchodzi czy Karnowski jest winny czy nie winny, bo od tego są sądy, a chyba jeszcze sąd żaden wyroku w tej sprawie nie orzekł. Mnie obchodzi wyłącznie przestrzeganie demokratycznych norm w Państwie, które uważane jest za środek Europy - cywilizowanej Europy. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: PiS i "demokracja" :D 18.06.10, 11:06 n.wataha napisał: > Dodam od siebie jedynie, że guzik mnie obchodzi czy Karnowski jest winny czy ni > e > winny, bo od tego są sądy, a chyba jeszcze sąd żaden wyroku w tej sprawie nie > orzekł. > > Mnie obchodzi wyłącznie przestrzeganie demokratycznych norm w Państwie, które > uważane jest za środek Europy - cywilizowanej Europy. ******************************** Tego rodzaju zarzuty w cywilizowanej Europie powodują ustąpienie polityka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: PiS i "demokracja" :D IP: *.spray.net.pl 18.06.10, 11:40 > Tego rodzaju zarzuty w cywilizowanej Europie powodują > ustąpienie polityka. W cywilizowanej Europie partie typu PIS mają marginalne poparcie więc i nie pojawiają się zarzuty wyssane z palca. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: PiS i "demokracja" :D 18.06.10, 19:04 Gość portalu: Marek napisał(a): > > Tego rodzaju zarzuty w cywilizowanej Europie powodują > > ustąpienie polityka. > > > W cywilizowanej Europie partie typu PIS mają marginalne poparcie więc i nie > pojawiają się zarzuty wyssane z palca. *********************************** Zarzuty postawiła prokuratura. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obywatel PiS żąda od premiera zarządu komisarycznego w S... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.10, 10:21 Pis się pluje bo jest bezsilny. Karnowski wygra następne wybory.Będę na niego głosował. Prokuratura wystarczająco skompromitowała się w ostatnich latach. Sąd orzeka o winie, a mieszkańcy dają kredyt zaufania. Mam nadzieję, że przedłużą go jesienią. Łapy precz od Sopotu. Zarówno pisiory, jak i nowaki. Dla dobra faktycznej walki z korupcją powinno się zlikwidować cba. Oskarżają nie winnych, ale przeciwników politycznych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gw ga sd Re: PiS żąda od premiera zarządu komisarycznego w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.10, 10:28 Chyba żartujesz,"kredyt zaufania"?W następnych wyborach zagłosuje na Fułka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek władze Gminy działają doskonale-więc o CO chodzi ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.10, 10:28 o wulgarną politykę ?? Odpowiedz Link Zgłoś
slowo_komentarza TUSK okłamał Lisa na antenie !!!!! 18.06.10, 10:29 www.youtube.com/watch?v=2RunPGX6B80 Odpowiedz Link Zgłoś
n.wataha Re: TUSK okłamał Lisa na antenie !!!!! 18.06.10, 10:39 A coś na temat potrafisz wydukać? Czy jedynie czego Cię nauczono w sztabie wyborczym PiS to CTRL+C i CTRL+V ? No cóż, elektorat Radyja Ma-Ryja nie ma własnego zdania, lecz kieruje się zachowaniami mrówek - co każe królowa (Rydzyk?), to jest ŚWIĘTE! Odpowiedz Link Zgłoś
arahat1 kundelki szczekaja a karawana idzie dalej.... 18.06.10, 10:30 cytat z glempa.. buddha.blog.onet.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: das spiel ist aus a propos glempa jozefa IP: *.dynamic.mnet-online.de 18.06.10, 11:43 to prawda najszczersza nie ma nic wiecznego nawet karawany co wielki miszcz glempa jozefa powiedzial ps miszcz to zeby mistrza odrzucic od plew i przyznac musze ze wyborow wielkich nie macie albo dzuma albo cholera i zawsze miszcz ze zwyciezcami przy swinskim korycie Odpowiedz Link Zgłoś
przylaszczynski Pisoska swołocz!!! Prezio przepoczwarzony a Wy??? 18.06.10, 10:43 Odpowiedz Link Zgłoś
przylaszczynski Niedługo będzie Zarząd Komisaryczny nad PiSem!!! 18.06.10, 10:45 Odpowiedz Link Zgłoś
aaaaq Kim jest Donald "Figurant" Tusk ?! 18.06.10, 10:55 Teczka personalna: teczki.obserwowani.pl/8542.html PODAJ DALEJ! Odpowiedz Link Zgłoś
aa_6 Pisiorki na dwa dni przed wyborami odgrzewają 18.06.10, 10:59 starą sprawę, bo tak pogardzają "ciemnym ludem", czyli swoim jedynym elektoratem, że sądzą, iż po raz kolejny to kupi, podobnie jak ordynarne prymitywne powtórne (sic!) kłamstwo prezesa PiS-u, zwanego Kłamczyńskim, o zamiarze sprywatyzowania szpitali przez B. Komorowskiego. Swoją drogą daje dużo do myślenia, że Prokuratura Apelacyjna w Sopocie na dwa dni przed wyborami, w których startuje m.in. prezes PiS-u zwany Kłamczyńskim, kieruje sprawę do sądu - przypomnijmy na podstawie kopii (sic!) nagrania osławionego pana Julke... Liczę na to, że dziś J. Karnowski zgodnie z zapowiedzią powie coś na temat kulisów tego śledztwa itd. Odpowiedz Link Zgłoś
daje_co_mam Prawda o rzadach PiSu. 18.06.10, 11:05 To był wyjątkowy rok, takiego nie mielimy od 17 lat. Pierwszy raz od 17 lat do marszałka sejmu wpływa wniosek aby Jezusa Chrystusa ogłosić królem, a na komendzie można zamówić taxi lub pizzę. Wszystko zaczęło się od kampanii partii zwanej żartobliwie prawem i sprawiedliwością, pod wdzięcznym tytułem `My dotrzymujemy słowa'. W ramach "my dotrzymujemy słowa, jeśli mój brat zostanie prezydentem, ja nie zostanę premierem", premierem został atrakcyjny Kazimierz, pierwszy produkt medialny w Europie środkowej. Rodzime Truman Show potrwało pół roku. W tym czasie w ramach "my dotrzymujemy słowa w kwestii taniego państwa", powstało najwięcej w historii wolnej Polski nowych ministerstw i sekretarzy stanu, z ministerstwem śledzi i morza na czele. Mamy najwięcej w historii Polski marszałków sejmu i senatu oraz 4 wicepremierów. Dwukrotnie TK zanegował ustawy przegłosowane w odstępie kilku miesięcy, co jest absolutnym rekordem. Mieliśmy w ciągu roku 3 rządy, w ramach tych samych partii, 3 rodzaje koalicji, na trzech różnych pakietach "umów", do tego dwóch premierów i pięciokrotnie był wymieniany minister finansów. Jeśli mój brat zostanie prezydentem, ja jednak zostałem premierem, ponieważ premier, który ma 78% poparcia społecznego był za słaby, wymieniliśmy go na premiera, który ma 33% poparcia, a premier który miał 78% poparcia przegrał wybory na prezydenta Warszawy. Pierwszy raz od 17 lat Polska zobaczyła masówkę, 160 cm kompleksów spędziło słuchaczy radiowęzła z Torunia do stoczni i uroczyście przysięgało nie rozmawiać z Lepperem, po czym polazło i gadało, ale o tym za chwilę. Pierwszy raz od 17 lat w ministerstwie sprawiedliwości w randze wiceministra zasiadł sędzia stanu wojennego i w randze ministra koordynatora komunistyczny prokurator z lat 70. takiej kadry nie miał nawet Leszek Miller. Na fali rewolucji moralnej marszałkiem sejmu, a następnie premierem wybrano 4 krotnego recydywistę, członka powołanej przez SB grupy politycznej, na co dokumenty widział brat. Premiera recydywistę zdymisjonowano za warcholstwo, co było ewidentnym chamstwem, by następnie w nocy bez kamer tuż po projekcji filmu o JP II wskrzesić i wsadzić na szczyty władzy. Od 17 lat nie mieliśmy w rządzie koalicyjnym klubu, który w ponad 50% składa się z oskarżonych lub skazanych prawomocnymi wyrokami posłów, znajdziemy w IV RP odnowy moralnej, posła pedofila, posłankę skazaną za fałszowanie przepustek więziennych, europosła oskarżonego o gwałt, rodzimego posła oskarżonego o gwałt, jego żonę oskarżoną o defraudacje, posłankę, która zasłynęła, jako operatorka scen korupcyjnych, a następnie została skazana przez komisje etyki i ta sama komisja uniewinniła posłów korumpujących posłankę. Znajdziemy posła wyrzuconego z klubu PiS za jazdę po pijaku, jest poseł wywalony z SO za awantury w dyskotece, jest również poseł powołujący się na znajomości z ministrem sprawiedliwości w czasie egzekucji komorniczej, za co został wywalony z SO, cały ten kwiat polskiego parlamentaryzmu tworzy koalicyjne koło narodowo - ludowe. Pierwszy raz od 17 lat minister sprawiedliwości 80% czasu pracy poświecił na konferencje, pierwszy raz minister pokazał społeczeństwu jak się niszczy dokumenty przy okazji sprawy politycznej, gdzie o 6.50 prokuratura wkroczyła do PZU, na wniosek posła Kurskiego, członka sztabu wyborczego PIS, który oskarżył Donalda Tuska o fałszerstwa polegające na kupowaniu bilbordów od PZU. Jak się okazało nie było ani jednego świadka potwierdzającego słowa Kurskiego, firma obsługująca PZU obsługiwała PIS, nie PO, a sędzia w tej sprawie był minister, który był szefem kampanii wyborczej PiS. Sprawę umorzono, poseł Kurski błaga na kolanach o ugodę. To samo ministerstwo sprawiedliwości, w ciągu roku zresocjalizowało Rywina, wypuściło Jakubowską i Jakubowskiego, łamiąc prawo aresztowało Wąsacza, nie wyjaśniło ANI JEDNEJ SŁYNNEJ AFERY, łącznie z afera Rywina, którą obecny minister jako członek komisji, pono rozwiązał w ułamku sekundy, tylko ówczesne władze blokowały śledztwa. Odpowiedz Link Zgłoś
daje_co_mam Prawda o rzadach PiSu - cd. 18.06.10, 11:05 Pierwszy raz od 17 lat rząd, który popierał lustrację zamknął do spółki z klerem usta księdzu Sakowiczowi, prezydent podpisał wadliwą ustawę lustracyjna, a następnie sam znowelizował ją do poziomu ustawy, która obowiązywała wcześniej. Nie złapano ani jednego członka układu, nie odebrano emerytury ani jednemu ubekowi, za to opluto wielu opozycjonistów, w tym nieżyjących jak Jacka Kuronia i uczynił to człowiek, który nie spędził ANI JEDNEGO DNIA W KOMUNISTYCZNYM WIEZIENIU, A W CZASIE STANU WOJENNEGO JAKO JEDYNY OPOZYCJONISTA Z KREGU WAŁĘSY SIEDZIAŁ U MAMUSI POD PIERZYNĄ. Na tym tle pokazuje się najbardziej czytelny podział w IV RP. Komuniści dzielą się na pisowych i pozostałych, z tym, że pisowi tacy jak Gierek, Jasiński, Kryże, to dobrzy komuniści, pozostali s± z układu. Z układu s± też wszyscy członkowie opozycji i media, z tym, że w tym wypadku ważny jest kontekst i przydatność "układowa". Znany polityk opozycji najpierw dostał propozycję objęcia rządu IV RP, potem ogłoszono go morderca demokracji, by znów zaproponować mu miejsce w rządzie. Pierwszy raz od 17 lat rząd, który nie zrobił nic w kwestiach gospodarczych, nie wydał najmniejszego dokumentu, choćby najniższej wagi regulującego jakikolwiek obszar gospodarczy, okrzyknął się twórcą 1 punktowej inflacji i PKB na poziomie 5 pkt. Pierwszy raz szef kancelarii prezydenta, który wyleciał z niej za prowadzenie spółki z baronem SLD Nawratem, która to spółka jest ulubieńcem prokuratora, po kilku miesiącach karencji został szefem doradców premiera. Pierwszy raz od 17 lat ministrem spraw zagranicznym jest kierowniczka magla, która nie odróżnia dwóch najważniejszych dla Polski traktatów regulujących stosunki z sąsiadami. Pierwszy raz od 17 lat 8 ministrów spraw zagranicznych, a więc wszyscy uznali polską politykę zagraniczną za szkodzącą i ośmieszająca kraj. Nigdy dotąd w historii 17 letnich zmagań z demokracja, prezydent nie odwołał spotkania na szczycie tłumacząc się rozwolnieniem wywołanym artykułem w niemieckim brukowcu. Nigdy dotąd polski premier nie żebrał o 4 minuty rozmowy z prezydentem USA by w jej trakcie oddać z wdzięczności 1000 polskich żołnierzy na misje `pokojowe'. Nie zdarzyło się od 17 lat aby polski premier musiał się tłumaczyć w Brukseli, że Polska nie jest krajem antysemickim, w którym króluje homofobia i nigdy podobnych tłumaczeń nie uznano za sukces dyplomatyczny. Nie zdarzyło się w wciągu 17 lat by prezydent wygłosił 2 minutowe orędzie, oznajmiając, że nie rozwiąże parlamentu. Nie było takiego przypadku by ministrem edukacji został szef organizacji, której obecni, przyszli lub byli członkowie pali pochodnie w kształcie swastyk, udawali kopulację z drzewem, oraz miedzy sobą. Nie pamięta Polska takiego przypadku, by członkowie koalicyjnego rządu, podawali rękoma weterynarzy środki wczesnoporonne przeznaczone dla bydła, kobietom zgwałconym przez innych członków. Nie miał nigdy miejsca taki przypadek by premier i prezydent z tytułami naukowymi tak kaleczyli język polski, mówiąc "włanczam", "som", "świętobliwość Biskup Rzyma", oraz mlaskali i oblizywali wargi, a pierwsza dama zasuwała do samolotu z reklamówką. To był najciekawszy rok od 17 lat, polskie władze w ciągu roku wykreowały i sprzedały taki wizerunek Polski, który świat pamięta z początku XIX wieku. W ciągu tego roku nasze stosunki z Niemcami, UE i Rosja zatoczyły koło i wróciły do czasów Układu warszawskiego i RWPG. W ciągu tego roku wystąpiła największa fala emigracji od czasów stanu wojennego. Z 3 mln mieszkań nie powstało ani jedno w ramach programu rządowego z setek kilometrów autostrad w przyszłym roku powstanie 6 km odcinek, stadionu narodowego w Warszawie nie będzie, ponieważ wygrał niewłaściwy kandydat. Cały ten dorobek nazywa się IVRP, której nie ma na żadnej mapie świata, a powstał ten twtwór chorej wyobraźni w efekcie rewolucji moralnej, która skalą, siłą i zapachem przypomina szambo spuszczone z Giewontu do Jastarni. To był rok bliźniąt na kaczych nogach, dziękujmy Bogu, że go przetrwalimy i promy, by już nigdy więcej dobry Bóg podobnych dowcipów nam nie robił, niech chociaż pierwsza dama kupi sobie torebkę, a I strateg solidny klej do protez, do gospodarki nie mieszajcie się jak przez ostatnie 12 miesięcy, a jakoś to przetrwamy braciszkowie bosy, partyzanci kwatermistrze, komisarze spółdzielczy, pionierzy, kołchoźnicy, rewolucjoniści moralni w walonkach. Odpowiedz Link Zgłoś
marekg12 Każdy PiSdzielec się denerwuje,bo im prezio dołuje 18.06.10, 11:08 w notowaniach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marxk PiS żąda od premiera zarządu komisarycznego w S... IP: *.szczecin.mm.pl 18.06.10, 12:07 Niech ten PiS już się odczepi od Polaków. Jedno wielkie chamstwo w w wykonaniu PiSu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Re: PiS żąda od premiera zarządu komisarycznego w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.10, 12:44 Pan Karnowski gdyby był człowiekiem honoru ustąpiłby sam. To miasto naprawdę poradzi sobie bez niego. I tak wszystko, co najpiękniejsze w Sopocie powstało przed wojną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tadeusz PiS żąda od premiera zarządu komisarycznego w S... IP: *.adsl.inetia.pl 18.06.10, 12:42 Akurat Sopot to nie moje miasto, ale PiS chce wszedzie destrukcji wladz, gdzie oni nie rzadza. W Lodzi rzadzil pan Kropiwnickize swoimi zastepcami z nadania PiS i co? i Lodzianie ich przepedzili na cztery wiatry i slusznie zrobili, bo dzisiaj Lodz bylaby czescia Izraela, bo pan Kropiwnicki za popdatnikow pieniadze kilka razy w roku wyjezdzal do Izraela. No i co o tym myslicie. A pan Kaczynski mowi, ze tylko Polska dokladnie tak jak Kropiwnoicki. Czy potrzebny jest tutaj jakis komentarz. Uwazam, ze nie i niech juz tak pozostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
tades1 PiS żąda od premiera zarządu komisarycznego w S... 18.06.10, 13:05 Niech politycy odwalą się od Sopotu , Karnowski był wybrany przez mieszkańców a nie polityków , spadać od nas , won na drzewo. Odpowiedz Link Zgłoś
doldama PiS żąda od premiera zarządu komisarycznego w S... 18.06.10, 13:25 CZY TE PISORKOWATE GNOJE TO MIERDZĄCE ŁAJNO JEST . GŁUPI YARUŚ JEST TYLKO IDIOTĄ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rosomak PiS żąda od premiera zarządu komisarycznego w S... IP: 85.19.195.* 18.06.10, 13:38 Skoro mieszkańcy Sopotu ufają Karnowskiemu to PISdzielce nie mają nic do gadania. A z Julke jest taki biznesmen jak z koziej d.. trąba. Jest niewiarygodny. Odpowiedz Link Zgłoś
sw.patryk Re: Odesłać PISuarów do Stutthoffu. 18.06.10, 18:44 Czekam na pana Jakuba Swiderskiego ,jak zawsze bedzie mial cos do powiedzenia . Odpowiedz Link Zgłoś
carol4210 PiS żąda od premiera zarządu komisarycznego w S... 07.07.10, 22:42 Ale tych oszołomów męczy Sopot, nie mogą sfałszować wyborów to kombinują na wszystkie sposoby.Pis żąda a my żądamy delegalizacji tej przestępczej partii. To Ziobro umarzał śledztwa w aferach pisowskich Odpowiedz Link Zgłoś