Gość: to czekamy IP: 91.211.84.* 14.08.10, 15:31 Rodzinie wspólczuje bo wychodzi na to ze wychowywały sie bez Ojca.Ale ksiazka moze byc ciekawa. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
elve Re: Spędził w rejsie 32 lata - słońce, palmy, czy 14.08.10, 22:01 eee... szacun ale i trwoga. i co teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MK Stary pierd - egoista IP: *.chello.pl 15.08.10, 13:38 Fajnie, zostawił rodzinę na 31 lat. Faktycznie "szacun". Odpowiedz Link Zgłoś
super_stokrotka Klekam przed Panem. 15.08.10, 00:13 To jest osobowosc! Tak, trzeba podazac za marzeniami. Tylko wtedy jest sie spelnionym, szczesliwym i pogodnym czlowiekiem. Zdrowia zycze i czekam na wspomnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ixi osobowosc? IP: *.net.stream.pl 16.08.10, 00:53 Nie wyobrazam sobie zostawic 3 letniego dziecka i zony i pojechac gdzies w diably. Na cos takiego to faktycznie trzeba miec osobowosc - skonczonego egoisty. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek-gdansk Do Jugosławi przez Erytreę, super trasa. 15.08.10, 12:47 Najciekawszy fragment to ten, kiedy w drodze do Jugosławii utknęli na rafie koło Erytrei, super trasa :) Odpowiedz Link Zgłoś
lidkaaa Spędził w rejsie 32 lata - słońce, palmy, czyst... 15.08.10, 20:38 Chętnie posłuchałabym opowieści o takiej wyprawie, popatrzyła na slajdy. Podziwiam zarówno kapitana, jak i jego rodzinę. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wawiak Dzieciak mu sie urodzil i koles zwial... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.08.10, 02:54 Przyglupowi teraz wielu bedzie przyklaskiwac, jaki to byl odwazny i heroiczny. A fakty sa to takie, ze koles zostawil zone i malego dzieciaka i najzwyczajniej, egoistycznie postanowil sobie poplywac... Stary poj**b, i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toya Re: Dzieciak mu sie urodzil i koles zwial... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.10, 09:05 Jakoś żonie to nie przeszkadzało tylko niektórym sąsiadom i takim mądralom jak ty.Myślisz,że dobre małżeństwo to takie,które co tydzień chodzi razem do kościoła? Fajnie jest mieć ojca z pasją i charakterem a nie "ciepłe kluchy",które nigdy nie wykraczają poza horyzont. Bohaterowi artykułu szczerze zazdroszczę ciekawego życia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej_S Spędził w rejsie 32 lata - słońce, palmy, czyst... IP: *.dip.t-dialin.net 09.10.10, 19:42 Gratuluje wytrwalosci, i do dzis pamietam drugi etap (2000 mil morskich) ze Splitu w Jugoslawii, potem Wenecja, poludnie Wloch, Pireus w Grecji, Izmir i Istambul w Turcji a meta w Warnie w Bulgarii. Trwalo to chyba miesiac i bylo niezapomniana przygoda. Na kolejnych etapach byly inne zalogi i tak kilkuset? osob mialo swoja niezapomniana przygode. Jurek, dzieki Ci!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stary zeglarz Spędził w rejsie 32 lata - słońce, palmy, czyst... IP: *.hsd1.nj.comcast.net 10.10.10, 04:54 32 lata to szmat czasu,niektorzy zapominaja jakie byly poczatki tej wyprawy. Jurku przypomij sobie jak to wygladalo, bo z Twoich wypowiedzi wynika ze SAM budowales,SAM zeglowales,/ no z kims tam/ a gdzie WSPOLNICY ? To Twoj sukces, dokonales z zeglarskiego punktu widzenia wyczynu,lecz na to sklada sie rowniez praca Twoich zapomnianych przez Ciebie WSPOLNIKOW! Nie wszyscy zapominaja. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś