Dodaj do ulubionych

Dopalacze: "Tajfun" to największa siekiera. Dow...

IP: *.radom.vectranet.pl 04.10.10, 17:40
Zastanawiam sie teraz, czy to sukces czy porażka...smarty zeszły do podziemia. Podobnie było z alkoholem w USA w czasach prohibicji. Jak ktoś chciał i potrzebował to szedł do lokalu Capone. Tak sie umacniała przestępczość zorganizowana. A państwo czy chce tego czy nie tworzy nowy rodzaj przestępczości...
Tomek
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
cgi.ebay.com/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=280570417035&ssPageName=STRK:MESELX:IT
Obserwuj wątek
    • lluscinia71 Przypowieść o medialnym pracowniku 05.10.10, 09:13
      Przypowieść:
      Pewien pracownik miał załatać dziurę w tamie, przez którą przeciekała woda. Było to ważne zadanie, dziura bowiem wciąż się poszerzała a wyciek groził przerwaniem tamy i zalaniem miasta. Nasz pracownik wiedział, że jest to zadanie trudne, więc unikał tej pracy. Żeby jednak nie uznali go za nieroba, zaczął łapać pijaczków sikających do wód zbiornika. Złapanie pijaka to proste zadanie, a przy okazji mógł w błysku fleszy ogłosić sukces w walce z przestępcami zanieczyszczającymi wodę pitną.
      Jak zakończyła się ta historia?
      Jak zakończą się rządy PO?
      Nie martwcie się, jest jeszcze tyle mało istotnych spraw, które można spektakularnie w błysku fleszy odtrąbić jako kolejny sukces.
      • nkab Nazwiska osób, które prawnie dopuściły... 05.10.10, 09:52
        ...to gó... do obrotu.

        Ktoś z kręgów rządowych stoi za tymi młodymi sprzedawcami.
        Wyrażnie widać, że to ktoś wpływowy bo sfromułowanie:
        "..sprzdaży niepełnoletnim..."
        wrażnie pokazuje, że handel tym gównem będzie nadal legalny.

        Na filamch amerykańskich widać, że nawet dilerzy dbają o jakość
        koksu, u nas media mówią wyrażnie, że w tym towarze jest nawet
        trutka na szczury.

        Sięgnęliśmy dna, za co dziękujemy naszym parlamentrarzystom.

        A do młodych - to gó... powoduje ubytki mózgu, dlatego nawet nie próbuj.

        Andrzej.
        • Gość: ja Re: Nazwiska osób, które prawnie dopuściły... IP: *.spray.net.pl 05.10.10, 10:01
          najpierw nasi "mlodzi" musieliby miec mozg - zeby moglo go cos "uszczuplic" - wiec, bez obaw, bardziej nie zaszkodzi.
          • norbertrabarbar Re: Nazwiska osób, które prawnie dopuściły... 05.10.10, 10:24
            Rozumiem, że z ciebie - młodego człowieka bez mózgu - wyrósł stary człowiek bez mózgu. I ty możesz brać dopalacze bez strachu o szkody. Jeżeli nie chcesz polecam etanol z wodą tak na 40% rozrobiony.
        • Gość: slz Re: Nazwiska osób, które prawnie dopuściły... IP: 212.160.172.* 05.10.10, 10:13
          > u nas media mówią wyrażnie, że w tym towarze jest nawet
          > trutka na szczury.

          No, a w szczurach jest strychnina! Jak widać większe ubytki w mózgu powoduje zbyt duża dawka telewizji, odstaw na trochę.
        • lluscinia71 Sukces rządu to by był gdydyby... 05.10.10, 10:30
          Sukces rządu to by był gdydyby na to g... akcyze wprowadzili, tak jak na wódę czy papierosy.
          Przynajmniej byłaby z tego kasa. A tak mamy typowe komunistyczne czystki nie mające wiele wspólnego z prawem a robione pod publiczkę. Tymczasem dziura budżetowa i dług publiczny powiększają się w zastraszającym tempie!
          • Gość: mk Re: Sukces rządu to by był gdydyby... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.10, 11:02
            wcześniej zakazali hazardu i palenia w knajpach wkrótce zakażą (tuż przed zimą!), co moze spowodować upadek wielu z nich. Rząd pozbywa się kasy z podatków, opłat, z VATu lekką ręką, a POtem piszczą, ze nie ma na nic, ze trzeba zrezygnować z 1/5 dróg.
            A co do dopalaczy - Wiecie jak ten precedens się skończy? Tak, że cały biznes zejdzie do podziemi.
            A co może spowodować to w jaki sposób zamknięto te sklepy? W mniejszych osrodkach będzie się konkurencję sołtysa, burmistrza, krewnych i znajomych królika, kasowało w podobny sposób - kontrolami. Jest przykład z góry jak załatwić dowolne przedsiębiorstwo.
        • Gość: że co? Re: Nazwiska osób, które prawnie dopuściły... IP: 62.233.185.* 05.10.10, 10:33
          Wy obydwaj chyba też po dopalaczach, albo Wam już wcześniej inne świństwo mózg zeżarło. Może to były teorie niejakiego Jarka K.
      • Gość: starygrzyb Iluscina71, sądząc po nicku IP: *.range86-158.btcentralplus.com 05.10.10, 10:06
        jesteś kobietą i masz czterdzieche (prawie, i najmocniej przepraszam za wypominanie;-))
        na karku i juz trzeźwo oceniasz otaczającą Ciebie rzeczywistość! Gratuluję i dziękuję za jakże rzadko spotykany mądry wpis na forum.
        Pięćdziesięciolatek (prawie, prawie;-)) z UK
        • norbertrabarbar Re: Iluscina71, sądząc po nicku 05.10.10, 10:30
          Bzdura. Zwykła propaganda sterowana politycznie, a nie głos zdrowego rozsądku. Was 40 i 50 latków można robić w bambuko jak się chce bo wydaje się wam, że jesteście czujni i pozjadaliście wszystkie rozumy. Niestety, mądrość sama z wiekiem nie przychodzi - kto się głupi urodził ten głupi umrze.
          • lluscinia71 Nie czytałeś gazet z komunistyczną propagandą 05.10.10, 10:43
            Pewnie nigdy nie dane Ci było czytać gazet z komunistyczną propagandą.
            Trzeba było przemyśleć nie tyle treść ale przycznę powstania artykułu i wyciągnąć odpowiednie wnioski. Pewnie nie wiesz ale Michnik też nieźle wyćwiczony na komunistycznej propagandzie.
            Pomyśl trochę:
            1. Sklepy z dopalaczami istnieją od 2 lat, czy wcześniej nie było zatruć?
            2. Dlaczego media "wolne media" teraz trąbią o pladze zatruć. (A potem to prosują: m.wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,106024,8461437,Dopalacze_nie_zabily_32_latka__To_choroba_serca.html )
            3. Dlaczego rząd akurat teraz zajął się dopalaczami?
            4. Czy nie jest dziwne, że teraz gdy deelerzy nielegalnych narkotyków plajtują rząd zająła się legalnymi narkotykami?
          • lluscinia71 Poznaj przyczynę artykułu, nie jego treść 05.10.10, 10:56
            Pewnie nigdy nie dane Ci było czytać gazet z komunistyczną propagandą.
            Trzeba było przemyśleć nie tyle treść ale przycznę powstania artykułu i wyciągnąć odpowiednie wnioski. Pewnie nie wiesz ale Michnik też nieźle wyćwiczony na komunistycznej propagandzie.
            Pomyśl trochę:
            1. Sklepy z dopalaczami istnieją od 2 lat, czy wcześniej nie było zatruć?
            2. Dlaczego media "wolne media" teraz trąbią o pladze zatruć. (A potem to prosują: m.wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,106024,8461437,Dopalacze_nie_zabily_32_latka__To_choroba_serca.html )
            3. Dlaczego rząd akurat teraz zajął się dopalaczami?
            4. Czy nie jest dziwne, że teraz gdy deelerzy nielegalnych narkotyków plajtują rząd zająła się legalnymi narkotykami?
            • norbertrabarbar Re: Poznaj przyczynę artykułu, nie jego treść 05.10.10, 11:25
              Zdarzyło mi się czytać komunistyczne gazety, ale dzisiaj masz wybór tysięcy dostępnych czasopism - zarówno w kioskach jak i w internecie. Jeżeli możesz wybrać to dlaczego wciąż wykazujesz się mentalnością obozową i przywiązujesz się do tuby propagandowej rządu? Lubisz to?

              i odpowiedzi:

              ad.1. Wcześniej nie było tyle zatruć bo pierwsze firmy bały się działać więc produkty były "czyste" i przebadane w zachodnich laboratoriach. Dzisiaj dopalacze robi się z byle czego: kleje, środki czystości, wszystko co może cię na chwilę otumanić.
              ad.2. Wolne media? Jak wspomniałem czasopism są tysiące, miliony na całym świecie. Ty czepiasz się kliku. Poza tym media są na tyle wolne na ile pozwala im właściciel kapitału - wiem, że to ciężko zrozumieć...
              3. Rząd zajął się tym teraz bo trzeba się pokazać i zrobić kilka konferencji. Pamiętasz jak za PiS było? "Przez tego Pana już nikt nie umrze"... i co? G*wno... Ale o tym powszechnie wiadomo więc po co drzeć szaty?
              4. Jeżeli uważasz, że Tuskowi dealerzy narkotykowi kazali zamknąć dopalacze to jesteś kretynką.
              • lluscinia71 Re: Poznaj przyczynę artykułu, nie jego treść 05.10.10, 12:15
                Czepiam się wiodących gazet, tych, które piorą mózgi "młodym, wykształconym z wielkich miast" oraz niezbyt młodym, i niezbyt zamożnym by kupić gazetę (metro), przyjezdnym do wielkich miast.
                Niestety zatrucia dopalaczami były od samego początku - wystarczy poytać w pierwszym lepszym szpitalu.
                Więc uważasz, że ten cały szum medialny wiodących "czasopism dla młodych i wykształconych" to skutek li tylko plagi zatruć dopalaczami?
                Może jesteś młody i wykształcony, ale czy samodzielnie myślący?
              • Gość: cold Re: Poznaj przyczynę artykułu, nie jego treść IP: 178.73.48.* 05.10.10, 13:20
                co do tego kto jest kretynem, nie mam wątpliwości.. tez nolens volens czytalem trybune ludu, i to co ostatnio widze wcale sie wiele nie różni i tematej propagandy.
                kretynizm w parlamencie to jak widać rzecz powszechna, ale co poweidzieć o tych którzy ten parlament wybrali, zaliczasz sie do nich skoro bronisz tuska.
                czyo nswiadomei robi to co robi, czy nie to nie ma róznicy, bo tak czy inewczej działanie te są koszeniem legalnej konkurencji dla nielegalnych dealerów, a pameitasz jak w ciagu ostatniego pol roku zlikwidowanao z wielkim hukiem pare upraw marihuany prowadzonych przez imigrantow z wietnamu?
                tylko kretyn nie widzi, ze organy władzy nie mogą działąć poza prawem, czyli bezprawnie, ja to widze z bliska, i z taką akulturą adminsitracji jak teraz występuje, nie ma precedensu nawet za rządów pis czy sld.
                a dalej, nie ma żadnej podstawy prawnej (2 dni sprawdzania) żeby zamykać sklep, mozna wydać decyzje o zakazie sprzedarzy danego towaru, decyzje adminsitracyjną z czym nie mielismy do czynienia, ale miro tez nie czytal tego co podpisuje
                rewolucja sie zbliza, 2012 oakze sie ciekawym rokiem, to bedzie koniec swiata dla krótkowidzących patałachów, malwersantów i marnych populistów
      • 4litery Re: Przypowieść o medialnym pracowniku 05.10.10, 10:54
        Daj spokój, co tam marne 100 000 000 000. Najważniejsze że nasze dzieci będą zdrowe. Zdrowie ludzkie jest bezcenne.
    • Gość: stalone A ja proponuję wziąć sprawę we własne ręce!!! IP: *.acn.waw.pl 05.10.10, 09:14
      ... i nie czekać na akcje rządu, tylko utopić paru dealerów w Wiśle, albo w innym okolicznym strumyku. Tylko w ten sposób będą się bać sprzedawać to świństwo...
      • Gość: zeus_gromowladny Re: A ja proponuję wziąć sprawę we własne ręce!!! IP: *.bb.sky.com 05.10.10, 09:21
        Wujek Stalin byłby z ciebie dumny.
      • gh83 Re: A ja proponuję wziąć sprawę we własne ręce!!! 05.10.10, 09:27
        Ja zaś proponuję nie kupować, jeśli nie masz zamiaru tego brać, a innym pozwól korzystać z ich własnego rozumu.
      • aetj Re: A ja proponuję wziąć sprawę we własne ręce!!! 05.10.10, 09:53
        Popiełuszko nie wystarczy?
      • jan-marian69 Re: A ja proponuję wziąć sprawę we własne ręce!!! 05.10.10, 10:25
        Bardziej niż dilerów boję się takich popaprańców jak ty... Diler daje wybór kup lub nie a ty sam wyznaczasz do topienia :( Idź się leczyć mały człowieczku (o być może dużych mięśniach)
      • Gość: jakbukda Re: A ja proponuję wziąć sprawę we własne ręce!!! IP: 217.153.242.* 05.10.10, 12:29
        ...i przejeść się z podręcznikiem botaniki albo laptopem z dostepem do sieci po polskich łąkach, lasach i bagnach - zamiast wydawać pieniądze na nie-wiadomo-co, można za darmo zrobić to samo.
    • jan-marian69 Dopalacze: "Tajfun" to największa siekiera. Dow... 05.10.10, 09:14
      A Czesio idzie do sklepu i mówi poproszę 0,5 spirytusu tylko takiego najmocniejszego co pali w gardle, wali w dekiel i niszczy zdrowie. A dziennikarka w płacz, cierpi za myliony... Bu ha ha ! Jak chciała pogadanki o szkodliwości używek to trzeba było zadzwonić na Policję albo do Pacewicza
      • von.g Re: Dopalacze: "Tajfun" to największa siekiera. D 05.10.10, 09:52
        Roznica polega na tym ,ze spirytus jest znany i kazdy szpital wie co robic jak wypijesz za duzo (jesli jeszcze jest co ratowac). W przypadku dopalaczy cholera wie jaka zaraza sie trujesz. Pozatym na alkohol jest nalozony limit wieku a jak go nie przesztrzegasz to mozesz stracic licencje. Na przedmioty kolekcjonerskie takiego ograniczenia nie ma.
        • Gość: JoteM Re: Dopalacze: "Tajfun" to największa siekiera. D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.10, 10:16
          A ja Ci powiem, że NIE MA ŻADNEJ RÓŻNICY! Na dodatek wódka jest o wiele bardziej niebezpiecznym i bardziej uzalezniającym narkotykiem od dopalaczy! Jest na wódę przyzwolenie, czasem nawet MUSISZ się napić, jest dostępna wszędzie i dla każdego. Nie wolno reklamować? hehe a bruce willis to co robił? tak obeszli zakaz reklamy, każdy wiedział że przyjechał promować co? WÓDKĘ! powszechny syf dostępny za grosze. a co po tym robią ludzie: biją żony, dzieci, nieznajomych, powodują wypadki, są brudni, odrażający, śmierdzą, wymiotują etc. Czyli duża część tego oddziaływuje na INNYCH ludzi (np. bicie, wypadki) - szkodzi INNYM LUDZIOM!!!!!!!!!! dopalacze? szkodzą tylko biorącemu. Gdzie tutaj rola państwa? w czym? zwykły populizm i tyle. wódka to największe ścierwo w tym kraju. wysiądźcie z limuzyn i przejdźcie się pomieście. wejdźcie do piwiarni, idźcie na imieniny cioci, na wesela, ot tak po prostu pijcie gorzałę! wódeczka bardzo fajna jest. jesteście nienormalni? piosenki o wódce? wiersze, książki, filmy, co jeszcze? a gdzie do diabła napis na wódce (wielki jak na fajkach): SPOŻYWAJĄC MOŻESZ ZAGRAŻAĆ INNYM, ŚRODEK UZALEŻNIAJĄCY I DEGRADUJĄCY, MOŻLIWE WYMIOTY, ODÓR Z UST, AGRESJA, ETC. może tak być? ale nie jest! bo walka z dopalaczami nic nie da! a nie lepiej jest zalegalizować MARIHUANĘ? tylko to, nic więcej. a uzyskany podatek ze sprzedaży przeznaczyć na profilaktykę i tłuczenie do łbów że wódka, fajki i narkotyki to syf? nikt nie umarł po marihuanie. nikt nikogo nie skrzywdził (chyba że do tego pił wódkę). uważacie że maryśka jest zła? gorsza od piwa? wódki? denaturatu? nalewek za 5 zł? palnijcie się głowę. mam takie marzenie, żeby każdy człowiek zapalił raz w życiu jointa. wierzcie mi, że wielu z was nie piłoby wódki. siedziałoby cichutko, słuchało muzyki, albo wyżerało lodówkę z zapasów. takie są efekty uboczne uzyważnia maryśki. oczywiście że w nadmiarze WSZYSTKO jest szkodliwe. wiecie że młodzież wstrzykuje sobie tantum rosa w żyłę? to nie lepiej zalegalizować coś co istnieje od wielu lat? i dobrze wiecie że nie szkodzi a czasem pomaga. jeśli na kogoś źle działa marycha to niech idzie do lekarza i niech ten mu wyjaśni czy może palić czy nie. tak jak w viagrą. przeciez nie jest dla każdego (wysokie ciśnienie) a jak chory weźmie i umrze? to zdel;egalizować viagrę? bzdura! nie nawidzę wódki ale bez używek (celowo podkreślam że piszę o marihuanie. nie o narkotyku) czasem się nie da. trzeba sobie skrzywić rzeczywistość. ściągam dwa sztachy, czuję się dobrze, mam dobry humor, rano budzę się bez kaca obok żony która wcale nie ma podpitego oka. a sąsiad darł mordę całą noc, bił wyzywał, przyjechała policja, zakuła w kajdanki, zabrała. dzisiaj wrócił pijany i od razu jego ślubna dostała z pięciu palców. tak już 7 lat. MARYŚKA TAK - WÓDKA, DOPALACZE, ASPARTAM, GMO - NIEEEEEEEEEEEEEE!!!!!!!!!!!!!
          • von.g Re: Dopalacze: "Tajfun" to największa siekiera. D 05.10.10, 10:35
            Spokojnie kolego nie ma co sie ekscytowac.

            > A ja Ci powiem, że NIE MA ŻADNEJ RÓŻNICY! Na dodatek wódka jest o wiele bardziej niebezpiecznym i bardziej uzalezniającym narkotykiem od dopalaczy!

            To jest nieprawda akurat. Alkohol w przedziale wiekowym 15-20 lat uzaleznia po ok 6 miesiacach regularnego spozywania. W przypadku dopalaczy mowi sie nawet o 3 miesiacach lub mniej. To raz. Nie chce bronic wodki bo to tez jest g***o ale jesli rodzice zwracaja uwage na dzieciaka to sporzycie wodki latwo wykryc. Gorzej z dopalaczami. Po szkole idzie chlopak z kolegami do parku , poszaleja 30 minut i sladu wizualnego nie ma. Rodzic dopiero zauwazy jak dzieciak dostanie symptomow nalogu.

            >powszechny syf dostępny za grosze. a co po tym robią ludzie: biją żony, dzieci, nieznajomych, powod ują wypadki, są brudni, odrażający, śmierdzą, wymiotują etc.

            Masz racje poza tym ,ze wiemy co to wodka i trzeba miec na to licencje ,zeby sprzedawac. W przypadku sprzedawania nieletnim mozna taka licencje zabrac. Inna rzecz to skutecznosc tego przepisu. Tu troche zalezy od naszej obywatelskiej psotawy.

            >a nie lepiej jest zalegalizować MARIHUANĘ?

            lepiej. Uwazam ,ze powinna byc legalna. Ale Marihuana to nie dopalacz. To jest naturalna roslina ktorej sklad znamy , wiemy jak dziala itd.

            Akcja przeciw dopalacza powinna byc polaczona z legalizacja miekkich narkotyków jak marihuana. Ale mimo wszystko uwazam ,ze w imie interesu spolecznego trzeba z tym dopalaczowym syfem walczyc jak sie tylko da.
          • Gość: człowieku Re: Dopalacze: "Tajfun" to największa siekiera. D IP: 217.147.104.* 05.10.10, 10:41
            A widzisz, a ja się potrafię i wódeczki napić w kulturalny sposób, po czym grzecznie (jeśli trzeba to za pomocą taxiarza) trafić do własnego łóżka i bez dymów kimać do rana. I nawet żonę bzyknąć tak, żeby jej się podobało - jakoś nigdy nie widzę potrzeby podbijania oka (komukolwiek).

            "Bo pić to trzeba umić!"
          • xdevx Re: Dopalacze: "Tajfun" to największa siekiera. D 05.10.10, 10:55
            Właśnie z tego powodu, że na alkohol i fajki od lat jest przyzwolenie, idiotyzmem jest legalizowanie kolejnych używek. Myślisz, że jak marihuana będzie legalna, to ludzie zrezygnują z wódki, piwa, wina czy papierosów? Gówno prawda, po prostu dołączą kolejną używkę do swojego repertuaru, a później zaczną się domagać legalizacji kolejnych i - tak jak ty teraz - z pogardą będą patrzyć na użytkowników tych bardziej tradycyjnych środków. A przemoc jak była, tak i będzie, bez względu na ilość typów legalnych używek.

            Przyzwolenie na wódę? Konieczność picia w towarzystwie? Na szczęście nie znam ludzi, którzy mieliby problem z odmową picia wódki (co nie oznacza, że takich nie ma), za to znam takich, co - choćby nie wiem co - nie przepuszczą okazji by zapalić... Co więcej, alkohol na imprezie nie ma dla abstynenta działania stygmatyzującego i wykluczającego, takiego jakie ma gandzia (w prostych słowach: abstynent na imprezie alkoholowej może się dobrze bawić, na imprezie z lekkimi dragami już nie, bo zostanie zmarginalizowany i nie dogada się z resztą towarzystwa). Agresja po alko? Pewnie, że alkohol ją wywołuje, ale u prymitywów lejących go w siebie hektolitrami.
            • Gość: mk Re: Dopalacze: "Tajfun" to największa siekiera. D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.10, 11:11
              xdevx napisał:

              > Właśnie z tego powodu, że na alkohol i fajki od lat jest przyzwolenie, idiotyzm
              > em jest legalizowanie kolejnych używek. Myślisz, że jak marihuana będzie legaln
              > a, to ludzie zrezygnują z wódki, piwa, wina czy papierosów? Gówno prawda, po pr


              a skąd ty to mozesz wiedzieć?
              Jesteś prorokiem?
              Są rózne upodobania, część ludzi woli palić trawę inni wolą alkohol. Wielce prawdopodobne, ze część zamiast alkoholu wybierze ten mniej szkodliwy I NIE POWODUJĄCY AGRESJI środek znany od setek lat, tylko, ze w innych kręgach kulturowych. Że nie u nas? Ze u nas to od wieków chleje się ze wszystkimi tego konsekwencjami i tak powinno zostać? A niby dlaczego?
              • xdevx Re: Dopalacze: "Tajfun" to największa siekiera. D 05.10.10, 11:36
                Gość portalu: mk napisał(a):

                > a skąd ty to mozesz wiedzieć?
                > Jesteś prorokiem?
                > Są rózne upodobania, część ludzi woli palić trawę inni wolą alkohol. Wielce pra
                > wdopodobne, ze część zamiast alkoholu wybierze ten mniej szkodliwy I NIE POWODU
                > JĄCY AGRESJI środek znany od setek lat, tylko, ze w innych kręgach kulturowych.
                > Że nie u nas? Ze u nas to od wieków chleje się ze wszystkimi tego konsekwencja
                > mi i tak powinno zostać? A niby dlaczego?

                Nie jestem prorokiem, ale nie jestem naiwny i nie wierzę, że ludzie zrezygnowaliby z alkoholu i przerzuciliby się na trawę. Nie oszukujmy się, w Polsce nie ma problemów z dostaniem marihuany, a fakt, że jest nielegalna nic nie zmienia w podejściu do niej; mimo to większość nadal pije alkohol - często łącząc go właśnie z maryśką. Dlaczego po legalizacji mieliby więc zarzucić picie? Bo jest bardziej szkodliwe? Uwierz mi, że mało który konsument zawraca sobie tym głowę.

                Czy tego chcesz czy nie, alkohol jest tak głęboko zakorzeniony w europejskiej kulturze, że szybko - o ile w ogóle - nie zastąpisz go innymi środkami; można więc zakładać, że ludzie równocześnie będą korzystać z wszystkich dozwolonych używek. Legalizacja marihuany nie wpłynie zatem na ilość alkoholików, agresję na ulicach i całe zło tego świata, a może przysporzyć nowych kłopotów (i nie pier***el mi, że nie ma skutków ubocznych regularnego palenia, bo to zaklinanie rzeczywistości).
            • von.g Re: Dopalacze: "Tajfun" to największa siekiera. D 05.10.10, 11:18
              >Myślisz, że jak marihuana będzie legalna, to ludzie zrezygnują z wódki, piwa, wina czy papierosów?

              Mam wrazenie ,ze tak wlasnie mysla browary :

              www.businessinsider.com/big-alcohol-donates-money-to-fight-legalization-of-pot-2010-9
              I jestem sie w stanie z tym zgodzic.
          • Gość: jakbukda Re: Nie pier*ol... IP: 217.153.242.* 05.10.10, 12:35
            Substancje psychoaktywne (nie każda, co podkreslam) również wywołują agresję, również mogą spowodować zagrożenie dla innych - to samo - euforia, prowadzenie po spożyciu, utratę hamulców.
            Takie przerzucanie się co gorsze - alkohol czy dragi, to jak dla mnie licytacja czy lepiej fiknąć na syfilis czy na trąd.
          • Gość: Gościu Re: Dopalacze: "Tajfun" to największa siekiera. D IP: *.anicasystem.com.pl 05.10.10, 15:05
            No - poważny rozmówca.
            Nie uzależniony.
            Szczególnie jak mówi, że "bez używek" się nie da.

            I uważa, że wszystkie zbrodnie świata jest odpowiedzialna WÓDKA. Nie ludzie tylko WÓDA. Bo po dopalaczach i maryśce przecież nikt nikogo nie byje...

            Gościu - niektórzy nie potrzebują pretekstu by komuś wpie...ć. Wóda, dopalacz czy maryśka to tylko katalizator, aby nie myśleć o konsekwencjach.... tak na odwagę.
        • jan-marian69 Re: Dopalacze: "Tajfun" to największa siekiera. D 05.10.10, 10:22
          No i to jest rzeczywiście problem. Ale rozwiązane proste: trzeba pozwolić ludziom również w tej sferze decydować o sobie (jak np. o wyjeździe do Afganistanu na misję <dość duża śmiertelność>) i zabronić sprzedawania tego dzieciom. Po drugie często ludzie przywożeni do szpitala po zatruciu alkoholowym nie są już do odratowania mimo, że skład jest znany. Po trzecie jak na razie nikt chyba nie umarł, bo większość doniesień to raczej jakieś plotki. Jeżeli zresztą przez dwa lata, zatruła by się 1-2 osoby to i tak wynik jest lepszy niż lekarstw, sportu, alkoholu, etc.
          • von.g Re: Dopalacze: "Tajfun" to największa siekiera. D 05.10.10, 10:37
            >Ale rozwiązane proste: trzeba pozwolić ludzi om również w tej sferze decydować o sobie

            Oczywiscie. Panstwo nie powinno decydowac co jest dla mnie dobre a co nie. Ale dopalacze to chemiczny syf. Niech zalegalizuja marihuane np. Zrobia panstwowy monopol jak na alkohol w skandynawii i bedzie pelna kontrola.
        • Gość: prawy Re: Dopalacze: "Tajfun" to największa siekiera. D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.10, 10:28
          roznica polega na tym ze nie wolno tego sprzedawac jako uzywki i stad nie wiemy co tam jest... gdyby zalegalizowac dopalacze i narkotyki mozna by kontrolowac jakosc.. ba! nawet wolny rynek by wyparl sam tych co maja kiepski towar. NIE DA SIE kONTROLOWAC WSZYSTKIEGO!! chyba ze chcecie zyc jak w ksiazce orwella...
    • martica Re: Dopalacze: "Tajfun" to największa siekiera. D 05.10.10, 09:15
      Swieta racja - to koeljna akcja na pokaz rzadu po akcji antypedofilskiej. Wiele halasu o nic, a odciaga sie ludzi od nieudolnosci rzadzacych, poza tym zblizaja sie wybory, trzeba zafundowac ludziom dopalacz wyborczy.

      Pomijam fakt, ze przy okazji rzad pozbawil uczciwych obywateli mozliwosci zakupu akcesoriow do... fajek wodnych, hurra. Nawet nie wiedzialam ze tym mozna kogos zabic, no normalnie brawo, a teraz tzreba sciagac to prywatnie albo... leciec do Egiptu ;-).

      Gość portalu: aquariusthomas napisał(a):

      > Zastanawiam sie teraz, czy to sukces czy porażka...smarty zeszły do podziemia.
      > Podobnie było z alkoholem w USA w czasach prohibicji. Jak ktoś chciał i potrze
      > bował to szedł do lokalu Capone. Tak sie umacniała przestępczość zorganizowana.
      > A państwo czy chce tego czy nie tworzy nowy rodzaj przestępczości...
      > Tomek
      > -------------------------------------------------------------------------------
      > -------------------------------
      > cgi.ebay.com/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=280570417035&ssPageName=STRK:MESELX:IT
      • Gość: jakbukda Re: Dopalacze: "Tajfun" to największa siekiera. D IP: 217.153.242.* 05.10.10, 12:38
        Akcesoria do fajek wodnych kupisz w niaml kazdym kiosku z tytoniem, smartshopy chyba nie miały monopolu na to...
    • Gość: freeman00 Re: Dopalacze: "Tajfun" to największa siekiera. D IP: *.rzeszow.vectranet.pl 05.10.10, 09:15
      to najlepiej nic nie robić i twoje dziecko bedzie to brało a ty nawet nie bedziesz o tym wiedział, gratuluję
      • martica swoje dzieci to sie pilnuje! 05.10.10, 09:35
        Swoje dzieci to sie samemu pilnuje a nie zrzuca odpowiedzialnosc za panstwo. Moi rodzice od razu wiedzieli jak zaplailam papierosa, bo poczuli na kilometr i spokojnie ze mna porozmawiali - moze wiec lepiej z dziecmi ROZMAWIAC I JE SLUCHAC niz ceiszyc sie ze panstwo bawi sie w szeryfa i spycha wszystko do podziemia gdzie bedzie to jeszcze bardziej niebezpieczne. A teraz rodzice nie patrza skad ich corki-galerianki maja kase, co jedza, co pija, co pala byleby siedzialy cicho przy kompach.


        Gość portalu: freeman00 napisał(a):

        > to najlepiej nic nie robić i twoje dziecko bedzie to brało a ty nawet nie bedzi
        > esz o tym wiedział, gratuluję
        • von.g Re: swoje dzieci to sie pilnuje! 05.10.10, 10:09
          Masz racje dzieciaki sie pilnuje , ale chocbys niewiem jaka dobra matka była nie wychowasz dzieciaka tak by nigdy papierosa nie zapalil albo piwa przed 18 nie wypił. Mlodosc ma swoje prawa i jednym z tych praw jest eksperymentowanie i robienie glupot. Pytanie czy wolisz ,zeby Twoj dzieciak bawil sie piwem czy tajfunem.
          • Gość: fakir z częstochow Kupujcie dzieciom maryśkę! IP: *.acn.waw.pl 05.10.10, 10:23
            Dlatego dzieciakom daje się kasę na normalne zioło od dilera z klatki obok, a nie jakiś kolekcjonerski syf. A przy okazji samemu można sobie zajarać. :)))
          • norbertrabarbar Re: swoje dzieci to sie pilnuje! 05.10.10, 10:44
            Szczerze mówiąc wolę żeby moja córka zapaliła skręta niż piła alkohol. Ile zdarza się gwałtów na małolatach na dyskotekach, które wypiły "tylko jednego drinka"? Chociaż to nawet nie gwałt bo w sumie chciała zrobić mu loda w kiblu tylko teraz jej trochę głupio bo wtedy pijana była. W końcu młodość ma swoje prawa... Szkoda tylko, że wracając po pijaku uderzyli samochodem w drzewo bo nowy wózek inwalidzki sporo kosztuje.

            Młodzież ma prawo eksperymentować, ale to na dorosłych spoczywa odpowiedzialność zapewnienia im takich "eksperymentów", które nie będą zagrażać ich życiu dlatego stanowczo powinniśmy zakazać alkoholu.
            • von.g Re: swoje dzieci to sie pilnuje! 05.10.10, 11:14
              > Szczerze mówiąc wolę żeby moja córka zapaliła skręta niż piła alkohol

              Szczerze mowiac jakbym mial corke to tez bym wolal.
          • Gość: gościu Re: swoje dzieci to sie pilnuje! IP: 217.147.104.* 05.10.10, 10:55
            > nie wychowasz dzieciaka tak by nigdy papierosa nie zapalil albo piwa przed 18 nie
            > wypił.

            Masz rację, tak się chyba nie da. U mnie z paleniem nie było problemu, nikt w rodzinie nie palił to i mnie nie ciągnęło. Natomiast z alkoholem - pierwsze piwo w życiu postawił mi ojciec gdzieś w wieku 15 lat. Ależ miałem śrubę. Ale zaspokoił moją ciekawość w kontrolowanych warunkach - potem jak kumple chlali ukradkiem tu i ówdzie narażając się na różne konsekwencje, to mnie to nie pociągało - przecież to tylko piwo, czym sie tu ekscytować. Dziś, 15 lat później, pijam czasem piwo, wódkę tylko od okazji a ta występuje jakoś niezmiernie rzadko - ale nie tęsknię. Jest dodatkiem a nie celem samym w sobie.

            Wielu się wydaje, że najlepszą metodą wychowawczą jest izolacja. Odizolować dzieciaka od alkoholu, cygarów, dragów, najlepiej, żeby w ogóle nie wiedziało o ich istnieniu. A ono i tak się dowie, tylko niekoniecznie prawdy. To nie lepiej wziąć to na siebie i odpowiednio wcześnie WYEDUKOWAĆ własne dziecko? Niekoniecznie dać spróbować co to tajfun czy inne gó..., ale niech dzieciak wie, że diler mu prawdy nie powie bo on tylko chce sprzedać. A jak się bardzo chce wódki napić, to uwierzcie, że lepiej niech spróbuje u cioci na imieninach i niech go ojciec potem do domu sholuje niż ukradkiem z kumplami jakiś syf od ruskich.
        • Gość: slz Re: swoje dzieci to sie pilnuje! IP: 212.160.172.* 05.10.10, 10:19
          I to jest właśnie sedno problemu. Niestety dość niewygodne dla większości, łatwiej winą obarczyć czynniki zewnętrzne.
        • freeman00 Re: swoje dzieci to sie pilnuje! 09.10.10, 00:32
          Papierosa wyczujesz ale dopalacza NIE! (chodź są wyjątki) Ale rano nie dasz rady wyczuć nic więc nie zgrywaj tutaj super mamy. Ja nie mam zamiaru węszyć i podejrzewać mojego dziecka.
          Nawet jak weźmie dopalacz i wyczujesz to już po frytkach, juz za późno !
      • jan-marian69 Re: Dopalacze: "Tajfun" to największa siekiera. D 05.10.10, 10:29
        Jak twoje dziecko będzie brało a ty nic o tym nie będziesz wiedział to raczej świadczy o patologii w twojej rodzinie. Dzieci z kochających domów nie biorą narkotyków. Co najwyżej próbują, tak z resztą jak i alkohol ale nie jest im to specjalnie do szczęścia potrzebne. Nierozumienie istoty uzależnienia jest w tym przypadku porażką. Jak potrzebujesz policji do wychowania swoich dzieci to ich po prostu nie rób...
    • Gość: Brat L Re: Dopalacze: "Tajfun" to największa siekiera. D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.10, 09:15
      To przez tego osła, co się popisywał swoimi apartamentami i dwoma 911tkami w gazetach...

      Ciszej jedziesz - dalej zajedziesz jak mówią.
    • aetj A gazeciane tłuki dalej to samo. 05.10.10, 09:16
      Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu,że media celowo robią reklamę dopalaczom.
      • Gość: zz Re: A gazeciane tłuki dalej to samo. IP: 89.174.237.* 05.10.10, 10:08
        no pewnie, nie wazne jak sie mowi, wazne sie mowi. Reklama ktora te dopalacze zyskaly jest warta krocie... a maja to prawie za darmo (no troche strat z powodu zamknietych sklepow, prawnicy... nie zdziwilbym sie aczkolwiek, gdyby pozyskali odszkodowania za bezprawne dzialania).
      • Gość: Paula Re: A gazeciane tłuki dalej to samo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.10, 10:27
        Niestety ale zgadzam sie z tym , kolejny WIELKI problem , robia show wokol tego temau , jednoczesnie robiac reklame dopalaczom .
      • Gość: terex Re: A gazeciane tłuki dalej to samo. IP: 188.33.115.* 07.10.10, 19:16
        no ludzie teraz kupuja jeszcze wiecej, bo to taki zakazany owoc
    • Gość: rasz dola... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.10, 09:16
      gość który założył tzw. "imperium dopalaczowe" chyba nie odpalił swojej doli największej mafii w tym kraju - mafii z wiejskiej. To mu teraz zrobili z d*py jesień średniowiecza.
      Nagle znalazły się przypadki zatruć, ogólnopolskie akcje przeciw dopalaczom i szybciutko pozamiatali cały ten interes.
      Tak jakby wcześniej ludzie się tym nie zatruwali !
    • three-gun-max Wyborcza = Gazeta Rządowa 05.10.10, 09:17
      Może czas zastanowić się nad zmianą nazwy?
    • remo29 Dopalacze: "Tajfun" to największa siekiera. Dow... 05.10.10, 09:18
      Niewiarygodne! To w Polsce można kupić coś nielegalnie? Wow...
    • Gość: MonX Cd. dalszy akcji dzielnego rządu i Trybuny Ludu IP: *.wroclaw.mm.pl 05.10.10, 09:22
      Rzygać się chce. PRL wróciło i to z najgorszych czasów. Akcja rozkułaczania, walka ze spekulantami miesnymi, walka ze stonką.
    • lluscinia71 Przypowieść o medialnym pracowniku 05.10.10, 09:23
      Przypowieść:
      Pewien pracownik miał załatać dziurę w tamie, przez którą przeciekała woda. Było to ważne zadanie, dziura bowiem wciąż się poszerzała a wyciek groził przerwaniem tamy i zalaniem miasta. Nasz pracownik wiedział, że jest to zadanie trudne, więc unikał tej pracy. Żeby jednak nie uznali go za nieroba, zaczął łapać pijaczków sikających do wód zbiornika. Złapanie pijaka to proste zadanie, a przy okazji mógł w błysku fleszy ogłosić sukces w walce z przestępcami zanieczyszczającymi wodę pitną.
      Jak zakończyła się ta historia?
      Jak zakończą się obecne rządy spin doktorów z PO?
      Nie martwcie się, jest jeszcze tyle mało istotnych spraw, które można spektakularnie w błysku fleszy odtrąbić jako kolejny sukces.
      • Gość: wiedzmianna Re: Przypowieść o medialnym pracowniku IP: 149.156.58.* 05.10.10, 09:49
        Jeżeli ten problem uważasz za mało wazny to gratuluje głupoty. Bo to że dzieciaki sie śmiertelnie tym świnstwem trują, że sie uzależniają to przecież pikuś. Nie warto tym się tym zajmować. Ciekawe co dla Ciebie jest istotne ?? Pewnie odpowiadanie na urojone zarzuty naćpanego psychotropami J. Kaczyńskiego ??
        • Gość: brutal Re: Przypowieść o medialnym pracowniku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.10, 10:01
          Głupia jesteś czy udajesz? jeśli będziesz dalej tak się zajmowała dziećmi, jak się zajmujesz to na bank będą wąchać legalny butapren z torby..... znalazły sobie babska usprawiedliwienie dla swojego lenistwa. wychowanie to praca - nie malowanie paznokci, imprezowanie, ciągłe chodzenie na rauszu i ciągłe nowi faceci.
        • Gość: slz Re: Przypowieść o medialnym pracowniku IP: 212.160.172.* 05.10.10, 10:31
          Czas marnowany na bzdurne wpisy na forum lepiej poświęć dziecku, dopalacze są tylko skutkiem Twoich zaniedbań.
        • lluscinia71 Re: Przypowieść o medialnym pracowniku 05.10.10, 10:54
          Wkrótce, może nie być nie tylko sklepów z dopalaczami, ale wogóle może zniknąć cała przedsiębiorczość, a kraj może pogrążyć się w kryzysie. I to tylko dlatego, że rząd znalazł sobie inne "ważne zajęcie" zamiast wziąć się za gospodarkę i dziurę budżetową!
          Wtedy zostaniesz żebrakiem, a Twoje dzieci będą się włóczyć po ulicach wąchając butapren i kopiąc zardzewiałe puszki - wspomnienie czasów gdy rząd walczył z dopalaczami.
    • najaremo wojna z dopalaczami to dopiero początek 05.10.10, 09:23
      masz racje i to przykrą racje. nie lepiej więc zalegalizować marihuane, która była bada przez lata i doskonale wiemy jakie skutki powoduje? - przecież przedawkować się jej nie da!

      www.polityka.pl/kraj/opinie/1509180,1,wojna-z-dopalaczami-to-dopiero-poczatek.read
      • Gość: gfngfh Re: wojna z dopalaczami to dopiero początek IP: *.toya.net.pl 05.10.10, 09:44
        Ja raz przedawkowalam i usnęłam
    • Gość: 69baron69 Dopalacze: "Tajfun" to największa siekiera. Dow... IP: *.chello.pl 05.10.10, 09:26
      "W niedzielę wieczorem grupka prawdopodobnie pijanych nastolatków weszła do autobusu linii 112, jadącego z Tyńca. Byli agresywni, pili alkohol i szarpali drzwiami pojazdu. Rozbili też szybę w drzwiach autobusu i kabinie kierowcy, którego próbowali pobić."

      "- Jechałem tym autobusem z żoną i sześcioletnią córką. Pasażerowie bali się zwrócić uwagę młodym ludziom, było ich siedmioro, w tym dwójka najbardziej agresywnych. Nikt nie chciał się narażać i pasażerowie nawet na nich nie patrzyli. Na szczęście nikomu nie zrobili krzywdy "

      Pozdrawiam z Krakowa, wszystkim którzy mówią ze lekkie narkotyki są "be" a alkohol "cacy" życzę codziennie jazdy takim autobusem.
    • Gość: tomekjot oświadczenie o dopalaczach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.10, 09:26
      Proponowałbym zapoznać się z opiniami każdej ze stron:



      kliknij TUTAJ aby przejść do sklepu
      Dnia 10 czerwca 2010 r. Sejm Rzeczpospolitej Polskiej uchwalił nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomani. Zmiana ustawy polegała na dopisaniu do listy środków odurzających i substancji psychotropowych kolejnych związków chemicznych jako narzędzia walki z tzw. dopalaczami.
      Z dniem wejścia w życie ustawy w dniu 25 sierpnia 2010 r. sklepy oferujące produkty kolekcjonerskie wycofały ze swojej oferty produkty, które mogłyby zawierać zakazane w wyniku nowelizacje substancje.
      Wiele spośród wycofanych produktów trafiło na istniejący w kraju "czarny rynek", prowadzony przez grupy ludzi z półświatka przestępczego, gdzie zostały one wykorzystane do wytworzenia nowych produktów (jest tajemnicą poliszynela, że w chwili obecnej służby państwowe nie dysponują odpowiednimi testami, które mogłyby umożliwić wykrycie takich substancji).
      Produkty te były wytwarzane chałupniczymi metodami przy wykorzystaniu różnego rodzaju niebezpiecznych substancji chemicznych. Wszyscy mogliśmy się o tym przekonać słuchając wypowiedzi pewnego dilera, którego relację opublikowała telewizja TVN.
      Tak zmodyfikowane przez dilerów narkotykowych produkty, są rozprowadzane na terytorium całego kraju w opakowaniach i o nazewnictwie bardzo zbliżonym do produktów znajdujących się w ofercie legalnie funkcjonujących sieci sklepów. Wymaga podkreślenia, że tak przerobione produkty z podrobionymi opakowaniami i zbliżonym nazewnictwem są bardzo niebezpieczne i mogą wywoływać nieprzewidziane reakcje. Konsekwencją ich sprzedaży jest obserwowana obecnie seria zatruć i innych niebezpiecznych zachowań wśród osób, które kupiły i wbrew zakazom, spożyły takie produkty. Trzeba wskazać, że dilera nie interesuje to, że nabywca takiego produktu może się zatruć. On nawet nie chce go znać. Klienci kupujący takie specyfiki trafiając do szpitala, tłumaczą się, iż kupili "dopalacze". Właśnie tym sposobem takie niebezpieczne produkty trafiają do jednego "worka" z legalnie dostępnymi w sklepach produktami.
      Można by zapytać, kto jest odpowiedzialny za zaistniały stan rzeczy ? Trzeba sobie jasno powiedzieć, że to prowadzona przez organy państwa od 2008 r. walka z rynkiem dopalaczy doprowadziła do powstania powyżej opisanej patologii. Obecne działania rządu i Głównego Inspektora Sanitarnego polegające na zamykaniu wszystkich istniejących sklepów z tego typu produktami, prowadzi do zniszczenia leganie istniejącego i przemyślanego przedsięwzięcia gospodarczego. W następstwie przeprowadzonej w ostatnich dniach akcji, prawie 1000 sklepów zostało wyłączonych z rynku, ponad 5 tysięcy pracowników pozostało bez pracy. Szacuje się, że przychodu do budżetu państwa z tytułu opodatkowania obrotów tego typu produktami sięgają 600 mln zł rocznie. W następstwie działań polskich władz, przychody te przejmie podziemie narkotykowe.
      Komu na tym zależy ? Dwa lata temu światowej klasy autorytet prof. Vettulani wypowiedział się na łamach prasy, że od momentu powstania sklepów z dopalaczami sprzedaż amfetaminy spadła o kilkanaście procent. Od tego czasu mafie straciły miliony!
      Dla przykładu podać możemy, że średni obrót tego typu sklepu w weekend wynosi ok. 10-15 tys złotych. Przekładając to na 1000 sklepów w skali kraju, tygodniowy obrót oscyluje od 10- 15 mln zł. Z tego tytułu odprowadzane są podatki, przez legalnie działających przedsiębiorców zrzeszonych w sieci handlowe, zatrudniający normalnych ludzi, a nie żadnych członków półświatka.
      Pragniemy podkreślić, że sieć sklepów działających pod marką "DOPALACZE.COM" nie ma nic wspólnego z tego typu procederem. Sprzedawane w sklepach należących do naszej sieci produkty, są wytwarzane w sposób profesjonalny przez zagraniczne firmy, zgodnie z rygorystycznie ustalonymi procedurami laboratoryjnymi. Produkty takie, zanim zostaną dopuszczone do sprzedaży na terytorium Polski, są badane przez specjalistyczne laboratoria w celu określenia ich fizykochemicznego składu, aby potwierdzić, iż nie zawierają one substancji zakazanych przez polskie prawo. Produkty oferowane przez naszą sieć są dostępne na polskim rynku od prawie trzech lat i nigdy nie udowodniono żadnego przypadku zatrucia związanego z oferowanymi przez nas produktami.
      W związku z tym, iż obecna decyzja Głównego Inspektora Sanitarnego (GIS) została wydana z rażącym naruszeniem prawa tj. Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, przepisów ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz Kodeksu postępowania administracyjnego po uchyleniu decyzji GIS w przewidzianym prawie trybie, wszystkim właścicielom sklepów zamkniętych na tej podstawie przysługiwać będzie odszkodowanie od Skarbu Państwa. Odszkodowania, wypłacane będą z budżetu państwa czyli z pieniędzy podatków wszystkich osób płacących podatki w tym kraju. Wysokość roszczeń odszkodowawczych uzależniona będzie od tego jak długo sklepy należące do naszej sieci, będą zamknięte na skutek bezprawnych działań organów państwa.
      Nie trzeba być prorokiem aby domyślić się, że w okresie zamknięcia wszystkich sklepów na skutek wydania ww. decyzji, ruszy do boju armia dilerów z produktami przedstawionymi w reportażu TVN i zaczną oferować je swoim klientom...

      Chcielibyśmy postawić pytanie: jakie będą tego efekty i kto poniesie za to odpowiedzialność?
      Zastanówcie się nad tym Państwo sami.
    • Gość: sasza Dopalacze: "Tajfun" to największa siekiera. Dow... IP: *.unreg.tvk.wroc.pl 05.10.10, 09:32
      www.dopalaczeprzeciwbezprawiu.pl/index.html
    • Gość: wisznice A ja zamawiam wiecej Tajfunika IP: *.regionline.fi 05.10.10, 09:33
      na Nowogrodzka do siedziby PIS u caly kartonik 500 sztuk.
      tam to idzie jak woda . po tygodniu prosze powtorzyc dostawe. Rachunek wyslac na Krakowski pod krzyz. !
      odbiorcy , blaszczak bo on zawsze w omamamch , prezesek kartofel i paqni wreobel bo ta to nawija z grubej rury jak potluczona.
    • Gość: Kiker Dopalacze: "Tajfun" to największa siekiera. Dow... IP: *.gemini.net.pl 05.10.10, 09:33
      Obawiam się, że przeciwdziałanie dopalaczom w tak głupi sposób, nie wyjdzie. Dopalaczowy Król dosyć trafnie niestety scharakteryzował dużą część swojej klienteli - debile to może zbyt mocne określenie, ale większość nabywców tych środków to dzieciaki usiłujące uciec gdzieś - kiedyś uciekali w alkohol, teraz mają jeszcze dopalacze. Także chyba raczej powinno się przeprowadzić jakąś długofalową akcję uświadamiania młodzieży, organizowania jej czasu, i tym sposobem drastycznie zmniejszyć "target" dopalaczowego króla. Bo narkomani i tak sobie znajdą narkotyki, imprezowicze również, ale chodzi o tych którzy bez łatwego dostępu nie sięgną po taki używki - i tym sposobem nie zagustują w nich. A "Król" będzie pomyśleć o sprzedaży swoich komnat
      • Gość: nmb Re: Dopalacze: "Tajfun" to największa siekiera. D IP: *.163.246.94.ip4.artcom.pl 05.10.10, 09:44
        "Kontrola pozwalała - jak powiedział Rzecznik Głównego Inspektora Sanitarnego Jan Bondar - na wycofanie artykułów zagrażających zdrowiu publicznemu oraz zamknięcie sklepów, które je oferują."

        Czy tak samo zamkną Reala, Carrefoura, Auchan, Biedronke bo oferują alkohol i papierosy które również zagrażają zdrowiu publicznemu?
    • Gość: Sebastian I jak się nie dziwić że rośnie liczba impotentów IP: *.satfilm.net.pl 05.10.10, 09:38
      seksualnych i prokreacyjnych. a potem potrzebne in vitro.
    • 2mimoza Protestuje przeciwko leczeniu ćpunów przez państwo 05.10.10, 09:41
      niech lecza się na własny koszt !
      Im mniej idiotów tym lepiej dla Polski i Polaków.
      • rlnd Re: Protestuje przeciwko leczeniu ćpunów przez pa 05.10.10, 10:17
        Protestuje przeciwko leczeniu alkoholikow przez panstwo.
        Protestuje przeciwko leczeniu (chorob krazenia, pluc etc. u) palaczy przez panstwo.
        Protestuje przeciwko leczeniu (chorob krazenia, ukl. pokarmowego etc u) otylych przez panstwo.
        Protestuje przeciwko leczeniu ofiar wypadkow (mogli nie wychodzic z domu) przez panstwo.
        Protestuje przeciwko leczeniu przeziebionych i zagrypionych (tez mogli nie wychodzic z domu) przez panstwo.
        Protestuje przeciwko leczeniu krotkowidzow (mogli nie czytac ksiazek ani uzywac komputera) przez panstwo.

        I tak dalej.
      • norbertrabarbar Re: Protestuje przeciwko leczeniu ćpunów przez pa 05.10.10, 10:32
        Ale tylko pod warunkiem, że ćpuny będą zwolnione z płacenia podatków - wtedy może ich państwo nie leczyć.

        PS. Gorsi od ćpunów są zwykli debile 2mimoza...
    • Gość: leoś Dopalacze: "Tajfun" to największa siekiera. Dow... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.10, 09:45
      jak skonsumuje " dopalacza" to mi odbija siajba i moja starą/żone/ wale po łbie jak kogut kure!!!
    • Gość: gość Dopalacze: "Tajfun" to największa siekiera. Dow... IP: *.alcatel.de 05.10.10, 09:51
      Dlaczego w artykule nie ma informacji co zawiera "Tajfun"?
      Czy ktoś może wie co wchodzi w jego skład?
      • Gość: paragon Re: Dopalacze: "Tajfun" to największa siekiera. D IP: 217.98.14.* 05.10.10, 10:27
        Po co nam wiedzieć co wchodzi w skład dopalaczy - przecież to produkt do kolekcjonowania a nie do spożywania. A skoro nie do spożywania, ale da się go sprzedawać wyłącznie w tym celu - o czym wie każdy sprzedawca dopalaczy i śmieje się prosto w twarz ustawie, to sytuacja się teraz odwróci. Ustawodawca pośmieje się w twarz sprzedawcom dopalaczy - na początek zamykając sklepy, pod pretekstem wycofania niebezpiecznego dla zdrowia i życia produktu. Część osób pokrzyczy sobie, że tak nie można, bo demokracja, bo łamanie prawa, a alkohol szkodzi zdrowiu, a tytoń niszczy organizm, że pijana młodzież rozrabia bardziej niż młodzież "dopalaczowa", że ćpun jest gorszy niż "dopalacz", że przecież każdy odpowiada za siebie..
        I za miesiąc, dwa wszystko ucichnie, sprzedaż dopalaczy i może ich posiadanie będzie karalne, więc nie będzie powszechnie dostępne, tylko będzie gdzieś tam w tzw. podziemiu. I będzie ok.
        Jakiś sprzedawca, od "debili" będzie miał zamknięty interes i poszuka innych dojść do klientów, ale będzie na oku policji, więc łatwo nie będzie.. Niektórzy użytkowicze przestaną brać dopalacze, zastąpią je np. powszechnie dostępnym alkoholem. I po prostu wrócimy do normalności.
        I jedynie młody człowiek, który do tej pory bał się kupić coś "wystrzałowego", ale kupił to bo było powszechnie dostępne - nie kupi tego. A mając do wyboru ścieżkę przestępczą od legalnej - częściej wybierze ścieżkę legalną i kupi sobie papierosy albo piwo i miło spędzi czas w knajpce, po czym pójdzie do domu spać, a nie zostanie odwieziony do szpitala, bo mu coś się z mózgiem stało. I może w końcu zostanie kulturalnym człowiekiem, a nie pozbawionym rozumu "debilem"..
        • norbertrabarbar Re: Dopalacze: "Tajfun" to największa siekiera. D 05.10.10, 10:38
          "kupi sobie papierosy albo piwo i miło spędzi czas w knajpce, po czym pójdzie do domu spać"

          A w drodze do domu rozwali śmietnik, wybije szybę na przystanku i zerwie rozkład jazdy. Kopnie bezdomnego, zgwałci kogoś w parku i napadnie staruszkę. I nie pójdzie tylko pojedzie samochodem. Weźmie na stopa dwie lasencje i żeby się pochwalić jaki z niego kozak depnie gaz i zabije matkę z dzieckiem na przejściu dla pieszych i wyląduje na drzewie. Jego kręgosłup już nigdy się nie zrośnie i ktoś za pieniądze państwa będzie musiał mu podcierać zadek za każdym razem gdy się zesra.

          Wesoła historia picia etanolu z życia wzięta. Wystarczy włączyć wiadomości.
          • Gość: paragon Re: Dopalacze: "Tajfun" to największa siekiera. D IP: 217.98.14.* 05.10.10, 12:51
            Albo jednak kupi sobie papierosy albo piwo i miło spędzi czas w knajpce, po czym pójdzie do domu spać..
        • Gość: lotus2008 oj Zygmuncik, alez Ty glupi... IP: 89.100.63.* 05.10.10, 11:30
          Sklepy z "dopalaczami" istnieja na Wyspach Brytyjskich od dawna, i ludzie tu nie umieraja codziennie - jak to nagle w Polsce sie porobilo. Jesli chodzi o luki prawne, to jest ich tyle ze sobie nawet nie wyobrazasz. I nie wyobrazasz sobie ile osob to wykorzystuje. Pamietasz ksiezy sprowadzajacych bezclowo auta z USA? To tez byla luka prawna:) Nie bylbym pewien czy ustawodawca sie tak bedzie smial w twarz. Biorac pod uwage, ze w innych krajach handel tymi specyfikami jest dozwolony, to jesli tylko sprzedawcy dopalaczy pojda po rozum do glowy, to Polska zapierdzi za to tak glosno, ze w Kambodzy uslysza. Wystarczy dobra zagraniczna kancelaria adwokacka i poszperanie w unijnych i polskich przepisach. I to Ty bedziesz sie skladal na zaplacenie przez Polske kary.
      • Gość: antyHipokryta Re: Dopalacze: "Tajfun" to największa siekiera. D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.10, 11:34
        deszcz i wiatr plus kapka soli
    • Gość: obywatel Dopalacze: "Tajfun" to największa siekiera. Dow... IP: *.toya.net.pl 05.10.10, 09:59
      Przecież to jest oczywiste, że jak zepchną dopalacze do podziemia, to nie będą mieć żadnej kontroli nad tym, co się dzieje. Za jakiś czas posypią się pierwsze trupy w walce o pola wpływów. To jest siłowe, absolutnie debilne rozwiązanie.
      Warto poświęcić koło pół godziny na posłuchanie tego:
      www.youtube.com/watch?v=q90jCS9DKQw
      Historia daje nam przykład, jak to było w USA. Dlaczego nie wyciągnąć wniosków. Jestem zdruzgotany naszą bezmyślnością!
      • norbertrabarbar Dobry film!!! 05.10.10, 10:59
        Zawsze uważałem, że regulacja rynku narkotyków przyniesie więcej korzyści niż szkody. Dziś młodzież, która chce eksperymentować z używkami staje się przestępcami bo przecież kupują coś co jest nielegalne. Do tego tabu narkotyków powoduje, że są bardzo niebezpieczne bo ciężko przyznać się do uzależnienia od substancji, której posiadanie grozi 3 latami w więzieniu - co za tym idzie dzieci, które się nieświadomie wciągnęły nie są w stanie się z tego wyplątać w obawie przed konsekwencjami!
    • ludwik.filip Dopalacze: "Tajfun" to największa siekiera. Dow... 05.10.10, 10:08
      z dopalaczy rzadko KORZYSTAŁEM,

      ale jak wstąpiłem do PiS-u to NA CODZIEŃ!

      WTEDY ROZUMIĘ NASZEGO PREZESA JAROSŁAWA! CO MÓWI !
      I W 100% jestem przekonany ,że JEST NIEOMYLNY, i TWARDY jak AL CAPONE!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka