sw.patryk 15.01.11, 11:09 Fiszbina uciskająca nerw powoduje też drętwienie rąk - Funta klakow nie jest warta ta " wiedza profesjonalna " . Gdzie Rzym , gdzie Krym? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kadopl Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o biustach 16.01.11, 10:56 bra-fitterka.... . . trend na mydlenie oczu egzotycznymi nazwami to standard. dzis slowo specjalista juz na nikim nie robi wrazenia bo specjalistow od wszystkiego jest jak psow. wiec teraz jest moda na angielski. ciekawe co bedzie potem ? jak juz bra fitterki i inne przeszczepy anglojezyczne spowszednieja ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokalny_wyborca Re: Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o biustac IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.11, 11:20 Jakieś inne, głupie nazwy. Ostatnio spotkałem się z ogłoszeniem zapraszającym na kurs dla "trenerów języka angielskiego". Najwidoczniej nauczyciele już nie wystarczają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loop Re: Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o biustac IP: *.adsl.inetia.pl 16.01.11, 11:51 No dobra, to może zaproponuj jakiś polski zgrabny odpowiednik. Akurat pamiętam wątek na forum stanikowym o tym, żeby znaleźć polską nazwę i mimo szczerych chęci zainteresowanych, nie udało się i postanowiono pozostać przy anglicyzmie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gruba_kaśka gorseciarka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.11, 19:39 > No dobra, to może zaproponuj jakiś polski zgrabny odpowiednik. Proszę bardzo: gorseciarka. Kiedyś gorseciarki same potrafiły szyć staniki i gorsety. Teraz, w dobie produkcji maszynowej, jedynie sprzedają, doradzają klientkom i ewentualnie robią przeróbki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do grubej_kaśki Re: gorseciarka IP: *.adsl.inetia.pl 16.01.11, 20:05 co ty piszesz??? Gorseciarka zajmuje się SZYCIEM. Gdzie ty widzisz gorseciarki sprzedające staniki z maszynowej produkcji? W zwykłym sklepie bieliźnianym mało która potrafi doradzić, że o przeróbce nawet nie wspomnę. Odpowiedz Link Zgłoś
maith Równie dobrze mogłabyś nazwać ją psycholożką ;) 20.01.11, 23:20 Gorseciarka to przecież krawcowa od staników. A bra-fitterka dobiera staniki do biustu. Różnica jak między producentem ubrań a stylistką. Równie dobrze mogłabyś nazwać bra-fitterkę psycholożką. Bo jakieś psychologiczne podejście do kobiet powinna mieć. Tylko to tak samo nie to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fft Re: Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o biustac IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.11, 12:07 Co z tekst, że nie można wytrzymać w staniku 70 jak się ma 76 pod biustem. Pani od artykułu ewidentnie nie lubi czytać niczego, nie tylko instrukcji obsługi :) Pod biustem mierzymy ciało nieelastyczną, sztywną miarką krawiecką. Rozmiar stanika to po pierwsze, jest umowny (producent tak oznaczył wyrób, jest to dość umowne tak samo jak z rozmiarami ubrań), a po drugie - stanik uszyty jest z materiału elastycznego, który w odróżnieniu od miarki krawieckiej się rozciąga! Ja mam pod biustem 72 cm, a noszę wygodnie i bez żadnej udręki staniki z "obwodami": 70 (firma która stara się szyć tzw. obwody realne), 65 oraz 60, w zależności od firmy. Naprawdę nie trzeba się katować, chodzi o to, aby stanik siedział stabilnie na miejscu, podtrzymywał (ramiączka są właściwie niepotrzebne), żeby fiszbina obejmowała całą pierś a nie wżynała się w ciało (robiąc buły), żeby tył był stabilny przez co nie będzie się wrzynał i wpijał w plecy. Tu jest super artykuł instruktażowy źle dobrany stanik, w rozmiarze najczęściej wpychanym klientkom przez źle zaopatrzone sklepy Nawiasem mówiąc, pierwsza wymieniona firma nie ma zbyt szerokiego wyboru rozmiarów :) a szkoda, bo niektóre modele ładne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Biu forum LB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.11, 12:42 I wlasnie blog o pracy Mahedy wyjasnia wszystko ! zapraszamy na dyskusje tutaj:forum.gazeta.pl/forum/f,32203,LOBBY_BIUSCIASTYCH_.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o biustac IP: 77.252.122.* 16.01.11, 14:24 sw.patryk napisał: > Fiszbina uciskająca nerw powoduje też drętwienie rąk - > > > Funta klakow nie jest warta ta " wiedza profesjonalna " . Gdzie Rzy > m , gdzie Krym? rozumiem, że znasz się na tym temacie, bo na co dzień chodzisz w stanikach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L. Re: Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o biustac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.11, 15:04 Nie trzeba chodzić w stanikach, żeby poddać to w watpliwość. Powiedz mi w takim razie jaki to nerw może uciskać fiszbina i powodować drętwienie rąk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o biustac IP: 77.252.122.* 16.01.11, 18:38 To PRZETESTUJ źle dopasowany stanik! Odpowiedz Link Zgłoś
maramagielnikow Gorseciarka? 16.01.11, 15:18 Dopasowywaniem biustonoszy zawsze zajmowały się gorseciarki (przynajmniej od czasów, kiedy biustonosze wyparły gorsety), tylko mało która baba obecnie z takich usług korzystała, bo wolały kupić w sklepie niż dopasowywać czy nawet szyć na miarę. Tak jak i buty czy kapelusze. Teraz prawie dokładnie tę samą pracę nazwali jakimś spolszczonym angielskim terminem, którego redaktorzyna nawet nie potrafi poprawnie napisać (ffiterka?) i udają, że Amerykę odkryli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pakehanka Re: Gorseciarka? IP: *.olsztyn.vectranet.pl 16.01.11, 16:10 otóż nie gorseciarka. Gorseciarki nadal istnieją i dzięki nowoczesnym sklepom z bileizną mają się coraz lepiej. Bo gorseciarka to pani która szyje zarówno gorsety jak i biustonosze, natomiast bra-fitterki tylko pomagają w doborze właściwego rozmiaru stanika w sklepie. Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Gorseciarka? 16.01.11, 19:19 uwielbiam jak na temat stanikow i piersi tonem fachowcow wypowiadają się faceci.... Odpowiedz Link Zgłoś
maheda Re: Gorseciarka? 16.01.11, 19:54 simply_z napisała: > uwielbiam jak na temat stanikow i piersi tonem fachowcow wypowiadają się faceci > .... Ja też - zwłaszcza, jak wypowiadają się pogardliwym tonem w stylu "cóż te głupie baby wymyślają za kretynizmy, przecież każdy normalny facet wie, że to bzdury!!!" ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
nelyen Re: Gorseciarka? 17.01.11, 01:15 maheda napisała: > simply_z napisała: > > > uwielbiam jak na temat stanikow i piersi tonem fachowcow wypowiadają się > faceci > > .... > > Ja też - zwłaszcza, jak wypowiadają się pogardliwym tonem w stylu "cóż te głupi > e baby wymyślają za kretynizmy, przecież każdy normalny facet wie, że to bzdury > !!!" ;-) > tak odbiegając - więcej poznałam "uświadomionych" (posiadających wiedzę teoretyczną) facetów, niż kobiet. paradoks? Odpowiedz Link Zgłoś
maheda Re: Gorseciarka? 18.01.11, 19:27 nelyen napisała: > tak odbiegając - więcej poznałam "uświadomionych" (posiadających wiedzę teorety > czną) facetów, niż kobiet. paradoks? Pewnie wynika to z tego, że częściej, niż kobiety, przeszukują net pod kątem nowych stron z rozebranymi paniami ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
symulacrum Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o biustach 16.01.11, 20:06 akurat Esotiq nie za wiele może zaproponować przysłowiowej Kowalskiej zasiedziałej w rozmiarze 75B - rozmiarówkę mają mizerniutką przechodziłam niedawno obok salonu tej sieci i widziałam to hasło "80% kobiet ma źle dobrany stanik" - Esotiq nie ma nic dla kobiet z obfitszym biustem, więc nijak w doborze odpowiedniego pomóc nie może - szkoda, mam kilka ich modeli w które "wchodziłam" przed ciążą, teraz nie mam po co do nich zaglądać Odpowiedz Link Zgłoś
maith Też ten Esotiq mi tu nie pasuje... 20.01.11, 23:34 Bo hasło, że 80% kobiet nosi źle dobrane staniki to prawda. Tylko śmiesznie wygląda, jak głosi je firma, która dla 80% kobiet nie ma rozmiarów... Odpowiedz Link Zgłoś
symulacrum Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o biustach 16.01.11, 20:06 akurat Esotiq nie za wiele może zaproponować przysłowiowej Kowalskiej zasiedziałej w rozmiarze 75B - rozmiarówkę mają mizerniutką przechodziłam niedawno obok salonu tej sieci i widziałam to hasło "80% kobiet ma źle dobrany stanik" - Esotiq nie ma nic dla kobiet z obfitszym biustem, więc nijak w doborze odpowiedniego pomóc nie może - szkoda, mam kilka ich modeli w które "wchodziłam" przed ciążą, teraz nie mam po co do nich zaglądać Odpowiedz Link Zgłoś
bezzebnypirat "krąg wyznawczyń bra-fittingu" sekciarze... 16.01.11, 20:34 Po lekturze forum biusciastych i tych niezbyt biusciastych padlem. Fora wsparcia, grupy wyznawczyn roznych 'szkol' wymiarow itp. Cyrk w pigulce. Na szczescie nie moj cyrk, nie moje malpy. Choc chlopaki tez lubia jakies kluby Skody czy Hondy, wiec jeden cyrk. Ludzie, co z wami? Jeszcze klub kangura wspomniany w artykule... czyli jak z prostej sprawy (noszenie dziecka w szmacie zamiast na wozku) kobietki zrobily sobie lifestyle. Naprawde nie macie innych pasji, hobby, zainteresowan, przyjaciol? Potrzebujecie takie namiastki normalnosci? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: exit Re: "krąg wyznawczyń bra-fittingu" sekciarze... IP: *.77.classcom.pl 16.01.11, 21:20 Spoko, ale powiem Ci jedno, najprawdopodobniej wolałbyś patrzeć na swoją kobietę w dobrze dobranej bieliźnie, która biust zbiera, unosi i przyjemnie zaokrągla. Jeśli wolisz patrzeć na nią w bieliźnie spłaszczająco-powiewającej, to pewnie jesteś w mniejszości ^^ Odpowiedz Link Zgłoś
bezzebnypirat Re: "krąg wyznawczyń bra-fittingu" sekciarze... 17.01.11, 01:42 Wiesz, sposrod kobiet, z ktorymi bylem, te ktore naprawde kochalem uwielbialem ogladac nago, a jesli nie... to chocby akurat mialy na sobie worek po kartoflach i tak serce bilo szybciej na ich widok:-) Teraz jestem sam i zapewne masz racje co do tego, co wole. Chodzi mi po prostu o sam fakt grup wsparcia itp w dziedzinie, ktora jest czastka kobiecosci. To cos jakbym ja byl czlonkiem forow 'wlochata klata' czy cos takiego. Po co mi to? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lb Re: "krąg wyznawczyń bra-fittingu" sekciarze... IP: *.adsl.inetia.pl 17.01.11, 03:28 bezzebnypirat napisał: Chodzi mi po prostu o sam fakt grup wsparcia itp w dzie > dzinie, ktora jest czastka kobiecosci. To cos jakbym ja byl czlonkiem forow 'wl > ochata klata' czy cos takiego. Po co mi to? po pierwsze: co cię obchodzi kto gdzie i do jakich klubów się zapisuje. po drugie: porównanie z "włochatą klatą" napisałeś bez sensu. Forum, z którego się wyśmiewasz nie jest zwykłym klubem "kobiet ze stanikami" a miejscem, w którym kobiety mają poważne problemy, w tym zdrowotne, z powodu złej bielizny. Wyśmiewanie się z faktu, że kobiety nie chcą się męczyć w złej bieliźnie, nienajlepiej świadczy o tobie. I ciekawe, czy gdybyś ty miał dziennie chodzić w ciasnych spodniach i butach, bo producenci innych nie robią to czy męczyłbyś się dalej, czy też jednak szukałbyś w internecie porad gdzie można kupić spodnie i buty we właściwym dla ciebie rozmiarze? po trzecie: sklepów z prawidłową rozmiarówką jest bardzo mało. Ja do najbliższego sklepu mam kilkadziesiąt kilomometrów. Najczęściej więc pozostają mi sklepy internetowe. Forum umożliwia mi więc zaoszczędzić wiele cennego czasu oraz pieniędzy. po czwarte: noszenie dziecka "w szmacie" jak to nazwałeś, występuje w wielu kulturach świata. Dziecko jest cały czas przy mamie, jest spokojniejsze, matka też je ma cały czas przy sobie, mając tym samym ręcę wolne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L. Re: "krąg wyznawczyń bra-fittingu" sekciarze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.11, 22:28 Napra > wde nie macie innych pasji, hobby, zainteresowan, przyjaciol? Potrzebujecie tak > ie namiastki normalnosci? Jedno drugiego przecież nie wyklucza. Jeśli forum Lobby Biuściastych jest tak popularne, to chyba jednak coś w tym jest. Kobiety potrzebują takiej pomocy i wymieniają się tam informacjami. Gdyby szeroka rozmiarówka była dostępna w każdym sklepie z bielizną, a osoby tam pracujące znały się na rzeczy, a nie były zwykłymi sprzedawczyniami wydającymi towar i pobierającymi opłatę, to kobiety tam by właśnie kupowały bieliznę, a nie szukały pomocy w internecie. Sklepów z pełną rozmiarówką i fachową obsługą jest z coraz więcej, ale niestety jeszcze sporo czasu upłynie, aż każda kobieta będzie mogła kupić dobrą na siebie bieliznę w swoim mieście czy dzielnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
bezzebnypirat Re: "krąg wyznawczyń bra-fittingu" sekciarze... 17.01.11, 01:45 Z drugiej strony jesli jednak waska rozmiarowka jest dostepna w 99% firm i wciaz wole dla dziewczyny zamowic bielizne, ktora mi sie podoba - i podoba sie mimo waskiej rozmiarowki na mojej kobiecie, to chyba jednak niekoniecznie jest tak jak mowisz. I naprawde pragne wszystkiego co najlepsze dla moich partnerek, sam szukalem najlepszych ginekologow online w mojej okolicy itp. Po prostu smieszy mnie ta cala otoczka do doboru stanikow i stawianie sprawy jakby na tym swiat sie konczyl na wielu forach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lb Re: "krąg wyznawczyń bra-fittingu" sekciarze... IP: *.adsl.inetia.pl 17.01.11, 02:56 bezzebnypirat napisał: > Z drugiej strony jesli jednak waska rozmiarowka jest dostepna w 99% firm i wcia > z wole dla dziewczyny zamowic bielizne, ktora mi sie podoba - i podoba sie mimo > waskiej rozmiarowki na mojej kobiecie, to chyba jednak niekoniecznie jest tak > jak mowisz. co chcesz powiedzieć? że jeśli podobają ci się buty w rozmiarze 35 to je kupisz swojej kobiecie mimo, że nosi większy rozmiar? i będziesz jej kazał nosił ciasne buty, bo prawidłowy rozmiar ciebie śmieszy? Odpowiedz Link Zgłoś
maheda Re: "krąg wyznawczyń bra-fittingu" sekciarze... 18.01.11, 19:17 Ale za to miałaby najlepszą opiekę ortopedyczną, nie czepiaj się szczegółów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pierwszyzbrzegu Re: "krąg wyznawczyń bra-fittingu" sekciarze... IP: 77.75.167.* 18.01.11, 20:14 Lol! Odpowiedz Link Zgłoś
effciar Re: "krąg wyznawczyń bra-fittingu" sekciarze... 16.01.11, 23:32 bezzebnypirat napisał: > Jeszcze klub kangura wspomniany w artykule... czyli jak z prostej sprawy (nosze > nie dziecka w szmacie zamiast na wozku) kobietki zrobily sobie lifestyle. Napra > wde nie macie innych pasji, hobby, zainteresowan, przyjaciol? Potrzebujecie tak > ie namiastki normalnosci? Akurat ja organizowałam z Klubu Kangura spotkanie z p. Beatą i nie uważam siebie ani moje koleżanki za osoby bez zainteresowania, hobby. To że znamy się z noszenia dzieci w chustach, nie wyklucza tego by nasz biust wyglądał rewelacyjne. Nie każda matka siedzi w domu z dziećmi w dresach i niedopasowanym biustonoszu. Artykuł super i oby więcej takich uświadomionych sklepów Odpowiedz Link Zgłoś
bezzebnypirat Re: "krąg wyznawczyń bra-fittingu" sekciarze... 17.01.11, 01:47 Nic dziwnego, ze nie uwazasz kolezanek (i siebie) za osoby bez zainteresowan. W koncu nalezysz do tego kregu;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MK Re: "krąg wyznawczyń bra-fittingu" sekciarze... IP: *.home.aster.pl 16.01.11, 23:59 A czemu taka dyskryminacja - czemu nie ma bra-fittera? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenon Re: "krąg wyznawczyń bra-fittingu" sekciarze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.11, 01:22 albo fitter-boxersa:D Odpowiedz Link Zgłoś
lena_mores Gdzie są te sklepy? 17.01.11, 11:38 Dziewczyny, a możecie powiedzieć gdzie te sklepy są? Bo z chęcią skorzystałabym z porady i dobrała wreszcie jakiś odpowiedni biustonosz. Bo w necie jest wymienionych ileś sklepów Esotiq, a Lingeria ma dwa stacjonarne i też nie wiem do którego lepiej pójść. Może któraś mogłaby mi podpowiedzieć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L. Re: Gdzie są te sklepy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.11, 11:56 Adresy sklepów z podziałem na województwa i opiniami użytkowniczek forum LB: stanikowamapa.blox.pl/strony/listasklepow.html Esotiq możesz sobie darować. Nie wiem co on robi w tym artykule. Opinie o tej firmie i ich "szerokiej" ofercie i "wykwalifikowanym" personelu są tutaj forum.gazeta.pl/forum/w,32203,103792789,,Esotiq_poszerzyli_rozmiarowke_.html?v=2 Może za jakiś czas będzie można ich polecać, ale jeszcze nie w tej chwili. Muszą trochę popracować nad ofertą i szkoleniem personelu. Odpowiedz Link Zgłoś
kasica_k Wybór w sklepach 18.01.11, 19:10 Bardzo fajny artykuł, gratuluję autorce. Małe ostrzeżenie - widząc sklep reklamujący się przeprowadzaniem bra-fittingu sprawdźcie najpierw, czy oferuje obwody od 60 i miseczki przynajmniej do J. Inaczej jest duża szansa, że po przeprowadzeniu "konsultacji" będziecie dalej nosiły niewłaściwy rozmiar, za to jeszcze mocniej przekonane, że tak ma być. Niestety nie wszystkie sklepy posługujące się tym hasłem mają dostateczny wybór rozmiarów i fasonów, by można było mówić o profesjonalnym doborze. Odpowiedz Link Zgłoś