Dodaj do ulubionych

Paragraf na natrętów. Trzy lata więzienia za nę...

22.02.11, 09:12
A jak windykatorzy dzwonia 20 razy dziennie,to jest stalking?
Obserwuj wątek
    • Gość: moletsowany klient A jak chcą sprzedać nowy pakiet w promocji tv sat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.11, 10:11
      i zawracają dupę telefonami.
    • pyzz Paragraf na natrętów. Trzy lata więzienia za nę... 22.02.11, 11:25
      Ciekawe, czy jakiś mężczyzna "stalkowany" przez "zakochaną" (a też się zdarza) też będzie miał szansę na ściganie sprawczyni, czy status ofiary jest zarezerwowany tylko dla kobiet?
      • Gość: babcia też Jak wszyscy, to wszyscy... IP: *.dynamic.chello.pl 23.02.11, 05:45
    • Gość: gość Re: Paragraf na natrętów. Trzy lata więzienia za IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.02.11, 11:28
      Tak. Słyszałam o takim przypadku, kiedy windykatorzy "działający na granicy prawa" przez kilka miesięcy codziennie dzwonili w powszechnie przyjętych porach posiłków i odpoczynku. Tacy "mało szkodliwi społecznie" przynajmniej parę razy dziennie dzwonili z numerów zastrzeżonych, czym skutecznie zakłócili mir domowy wszystkim domownikom. W sumie "zaledwie" kilkaset głuchych telefonów, "napracowali się" za parę groszy, o które chodziło. Policja podczas zgłoszenia zajścia "potrzebowała" numeru telefonu sprawcy, żeby zacząć cokolwiek robić. Mówiąc wprost: mieli to gdzieś. Dla policji ustalenie zastrzeżonego numeru telefonu to pestka...

      Nie lepsza sytuacja jest przy spłacaniu kredytu w niektórych bankach, kiedy przy rzetelnym wywiązywaniu się ze spłat kredytu i pojedynczym opóźnieniu o dosłownie dzień czy parę dni ordynarny pracownik tegoż banku potrafi zadzwonić z "krzepiącym" zapytaniem, np. czy zastanawiała się pani, co pani dzieci będą jadły na święta, kiedy znajdziecie się na ulicy? To było omawiane gdzieś na forum i padały głosy, że w ten sposób bank słusznie dba o interesy pozostałych klientów. Jednak ja nie chcę nawet znać nazwy takiego banku.

      Niezależnie od odpowiedzialności finansowej ważna jest odpowiedzialność za słowa i czyny. To dobrze, że ta sfera zmierza do uporządkowania.
      • kaz11 Windykatorzy? 23.02.11, 07:13
        Sorry, ale nie potrafię myśleć o legalnych działaniach, zmierzających do tego, by ktoś wywiązał się ze swoich zobowiązań, jako o stalkingu.
        Jacy pożyczkobiorcy, takie działania.
        • Gość: gość Re: Windykatorzy? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.02.11, 12:26
          Chodzi o przyjęcie właściwej miary tych działań. Kilkaset głuchych telefonów, które stawiają na nogi cały dom, to jest właśnie stalking. Można mówić o "psychologicznym podejściu", ale to działanie na granicy jeśli nie poza prawem. Firmy windykacyjne są nastawione na zysk za wszelką cenę i skupują hurtem wierzytelności, których statusu nawet nie sprawdzają. Jacy pracownicy tych firm taki sposób działania.
        • Gość: asd Re: Windykatorzy? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.02.11, 13:25
          Na Forum Gazety znalazłem opis załatwienia typowej i marginalnej sprawy przez pewien bank. Niedopłata na kwotę kilkudziesięciu złotych została zatajona przed klientem, a następnie umowa rozwiązana przez bank i sprawa przekazana firmie windykacyjnej, która pokazała, na co ją stać... lawinowe dzwonienie przez cały dzień i gra do jednej bramki...

          forum.gazeta.pl/forum/w,30,107559175,108053956,Polbank_naruszal_interesy_konsumentow.html
          To się nazywa działanie lege artis, mucha nie siada...

          Podobne w treści i formie do opisywanych gróźb telefonicznych jest korespondencja, która ze względu na brak potwierdzenia doręczenia nie ma mocy prawnej, a wskazuje bezpośrednio na daty oczekiwanych działań ze strony dłużnika oraz zapowiada surowe sankcje sprawę sądową, komornika itp. w przypadku nie podporządkowania się tym żądaniom.

          Dodam, że takie listy sprawiające tylko pozory oficjalnego pisma często są wysłane już po określonej w nich dacie podjęcia oczekiwanych działań... i mają na celu wyłącznie zdestabilizowanie emocjonalne lub jak kto woli "urobienie", zmanipulowanie dłużnika bez zadania sobie najmniejszego trudu na zweryfikowanie tego do kogo się je wysyła.

          Jaki kraj takie prawo, a działania podejmowane wobec pożyczkobiorców są delikatnie mówiąc po kosztach, czyli na ślepo.
    • Gość: jarzynka Re: Paragraf na natrętów. Trzy lata więzienia za IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.02.11, 02:08
      i sie zacznie, szczegolnie po marcowaniu....nekanie przez eksow...rzecz jasna to nie jestem pewna czy chce to zglosic ale chyba zglosze bo on mnie neka ale i tak mu sie "odwdzieczylam" w samochodzie moja drobna raczka
    • Gość: maryla Paragraf na natrętów. Trzy lata więzienia za nę... IP: *.cdma.centertel.pl 29.06.11, 23:01
      ja mam sasiadke ktora sie leczy u psychologa i mnie neka wydzwaniajac na policje i piszac maile do wladz miasta ze niby pija w sklepie i pod sklepem ze zbyt glosno rozmawiaja ze za glosno zamykam kosz na smieci . mam sklep juz 6 lat spozywczo przemyslowy w tym tez alkohol, jest to sklep na wsi. w sklepie jak i w obrebie sklepu jest zachowany porzadek i czystosc.na terenie jak i w srodku sklepu nie mozna spozywac alkoholu i tak wlasnie jest.a ona mi ciagle nie daje spokoju bo nawet z mezem poszla do burmistrza w tej spr.pozalic sie ze mlodziez jej dokucza wyzywajac ja i ze glosno sie zachowuja ale moim zdaniem agresja wywoluje agresje i chocbym nawet nie miala alkoholu w sklepie to i tak mlodziez i inni klijenci beda przebywac w poblizu sklepu.potrzebuje dobrej rady w tej sprawie.
      • spokojny.zenek Re: Paragraf na natrętów. Trzy lata więzienia za 29.06.11, 23:22
        U psychologa się leczy, powiadasz?
        A tak się dziennikarze martwili o tego biednego oskarżonego w pewnej sprawie...
    • Gość: maryla Paragraf na natrętów. Trzy lata więzienia za nę... IP: *.cdma.centertel.pl 01.07.11, 17:47
      nie wiem o jakiego o ktorego oskarzonego chodzi?przybliz?najzabawniejsze jest to ze wszyscy wiedza ze sie leczy!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka