jacek.69
29.05.04, 11:58
Ci ze skupów złomów to lepsze cwaniaczki, którzy nigdy nic nie wiedzą. Kilka
lat temu policja w jednym ze skupów odnalazła tablice skradzione z grobów
Obrońców Gdyni z cmentarza w Redłowie. I pani ze skupu też nic nie
wiedziała...Gdyby nie przyjmowali elementów ewidentnie pochodzących z
kradzieży, to ta plaga może by była mniejsza. Ważna jest też rola sądu np. w
przypadku kradzieży elementów wyposażenia wagonów PKP, mających związek z
bezpieczeństwem osób i mienia. W tym przypadku mała wartość skradzionego
mienia nie ma nic do rzeczy i powinni im solić z grubej rury.