Gość: lajkonik
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.11.11, 08:45
Panu dr hab socjologowi nic nie jest do życia potrzebne jak patrzy w lustro. No może żyletka ew. maszynka do golenia. Jak każdemu facetowi. Potem papu, przedem ciepłe wyrko. No i mamona. To zawsze i na okrągło.
NA tej zasadzie to prawie nic nikomu nie jest potrzebne. Bo patrzy w lustro :)