Gość: rzyd polakożerca Auto wjechało w grupę dziewczynek; jedna zmarła IP: *.aster.pl 07.01.12, 09:04 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,10923779,Auto_wjechalo_w_grupe_dziewczynek__jedna_zmarla.html?lokale=warszawa O tym wypadku jakoś nie jest głośno, podobnie jak o zabitej w Warszawie niedawno na chodniku kobiecie. Dlaczego? Po prostu obaj "kierowcy" byli trzeźwi. Wniosek? W Polsce można zapier.dalać autem i zabijać niemal bezkarnie, pod warunkiem że mamy 0,0 promila. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wolfgang A ja regularnie jeżdżę z zawartością 0,2-0,4 IP: *.krasl.com 07.01.12, 12:42 promila. Nie wyobrażam sobie dlaczego miałbym rezygnować z lampki wina czy małego piwa do obiadu tylko dlatego, że zaraz mam prowadzić samochód. Robię to legalnie, oczywiście nie w Polsce a w Bawarii, gdzie mieszkam. Polacy ogłupieli na punkcie plagi "pijanych kierowców", u większości których stężenie alkoholu byłoby legalne w wielu krajach UE. "Pijani" kierowcy to kozły ofiarne i zastępczy temat wobec prawdziwych przyczyn wypadków w Polsce nagminnego łamania ograniczeń prędkości. Durne wolskie społeczeństwo uważa, że jazda 80km/h po mieście jest ok, byle magiczne 0,0 było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: judenburg.at Re: A ja regularnie jeżdżę z zawartością 0,2-0,4 IP: *.aster.pl 07.01.12, 15:12 Cała prawda o Polakach za kółkiem. Nic dodać, nic ująć. Odpowiedz Link Zgłoś
distefano5 Re: A ja regularnie jeżdżę z zawartością 0,2-0,4 07.01.12, 15:33 Tez tak robię jak jestem w Nimczech. Jedno (dosłownie jedno) piwo do obiadu nie stanowi wg. mnie problemu. Zgadzam się że w Polsce łapanie pijanych 0.2 - 04 promila to temat zastępczy i pozwalający się wykazać policji, która może napisać ile "pijanych "kierowców złapała. Bo oczywiście jest łatwiej zatrzymać kierowcę i kazać mu dmuchnąc w balonik a samochody nie mają jeszcze elektronicznych urządzeń rejestrujących które by wykazały że zatrzymany przez ostatnie 200 km, notorycznie łamał przepisy ruch drogowego w tym łamał przepisy o ograniczeniu szybkości. Konkludując najwięcej wypadków powodują kierujący którzy nie liczą się z innymi, prowadzą w brutalny sposób, nie licząc się z mozliwością spowodowania wypadku w którym mogą zginąć niewinni ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Jedno piwo, 6-latek nie żyje. Kulisy tragedii p... 26.06.13, 13:47 Te barierki to faktycznie pomysł jakiegoś idioty. O co chodziło, żeby auto jak wjedzie na chodnik, to już po nim sunęło, a nie spadło ze skarpy? Ki czort? Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 0,4 26.06.13, 14:22 to żadna ilość alkoholu . To świr tak jeździł i to ta szaleńcza jazda jest powodem . Takich świrów jest sporo , uczą się na grach komputerowych i potem podobnie zachowują na jezdni . Ma zgnić w więzieniu aż do śmierci - jako przykład . Odpowiedz Link Zgłoś