Dodaj do ulubionych

11 tys. kibiców oglądało Niemców. Zaśpiewali "S...

IP: *.205.50.89.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.06.12, 21:22
byłem na tym treningu... bardzo fajna atmosfera i piękne zachowanie polskich kibiców wobec Podolskiego ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: Budyń Nieudacznik 11 tys. kibiców oglądało Niemców. Zaśpiewali "S... IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.12, 21:24
      "Szef niemieckiej federacji piłkarskiej wręczył czek na 10 tys. Euro dla katolickiego ośrodka, opiekującego się młodzieżą z Katowic." Nieudacznikowi plują w twarz a ten się cieszy że deszcz pada. Nieudaczny nie jest w stanie załatwić wsparcia dla lokalnych ośrodków pomocy, których Nieudaczny i jego przyduupasy olewają z góry ? (pamiętacie beczącą panią Przyduupas co się pobeczała jak ją TV|124 złapała na kłamstwie w sprawie szkoły dla niewidomych w Gdańsku ?) Niewidomi nie przynoszą Nieudacznemu dochodów więc ma ich w głębokiej tłustej duupie.
      • Gość: antykretyn Re: 11 tys. kibiców oglądało Niemców. Zaśpiewali IP: *.180.68.184.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.06.12, 21:37
        Podobno z Tworek też dałeś dyla??
        • Gość: Budyń Nieudacznik Artykuł z Przekroju IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.12, 21:57
          www.przekroj.pl/artykul/815910,885608-Euro-u-bram----miasta-tona-w-dlugach.html

          Na nieremontowane od dziesięcioleci gdańskie budynki 1 września zeszłego roku z nieba zamiast bomb spadły nowe stawki czynszów. Wyższe od dotychczasowych średnio o 100 proc.

          Autorem czynszowego blitzkriegu jest prezydent Gdańska Paweł Adamowicz, wyznający ideologię thatcheryzmu totalnego. Stwierdził, że skoro komuna dawno się skończyła, najwyższa pora, aby mieszkalnictwo komunalne zaczęło na siebie zarabiać. Przypomniał, że pieniądze z czynszów idą na naprawę budynków. Trzy miesiące później wycofał jednak 6 mln zł miejskiej dotacji na te właśnie remonty. Teraz lokatorzy sami mają płacić za odnawianie przedwojennych kamienic, miasto ma pilniejsze wydatki.

          Złośliwi twierdzą, że gdańska „reforma" czynszowa przeprowadzona została w celu sfinansowania Euro 2012, chociaż 6 mln zł sprytnie wyciągniętych z kieszeni lokatorów mogło pokryć zaledwie niewielką część szykowanych na Euro atrakcji: 3 mln zł na przystanek autobusowy i peron dla kolejki dowożącej kibiców na stadion, 1 mln zł na centrum dla wolontariuszy obsługujących mecze, 1 mln zł na murawę i tymczasowy chodniczek wymagany przez UEFA, wreszcie ostatni 1 mln zł na trzy ultranowoczesne samoobsługowe toalety w centrum miasta. Wkład mieszkańców nie wystarczyłby na zorganizowanie Strefy Kibica (10 mln zł), promocję marki miasta (16 mln zł w ciągu roku), funkcjonowanie miejskiej spółki inwestycyjnej BIEG 2012 (21 mln zł), nie mówiąc o budowie najpiękniejszego na świecie stadionu za jedyne 850 mln zł. Wypada jeszcze dodać koszty realizowanych „na Euro", choć nieukończonych inwestycji drogowych (łącznie kilka miliardów złotych) oraz obsługę długu, który miasto musiało zaciągnąć, aby wszystko to sfinansować.

          Dość żartów. Miasto Gdańsk jest zadłużone na 1,5 mld zł, co stanowi ponad połowę rocznego budżetu. Zadłużenie rośnie do 2,5 mld, jeśli weźmiemy pod uwagę dług zaksięgowany na kontach miejskich spółek. Oficjalnie prezydent Adamowicz i jego pretorianie wyrażają optymizm w kwestii możliwości spłaty tych zobowiązań dzięki wzrostowi gospodarczemu, który ma zostać silnie pobudzony przez Euro 2012.

          Wydaje się jednak, że włodarze miasta szykują grunt pod drastyczne cięcia, które prawdopodobnie niedługo staną się jedynym sposobem na uniknięcie bankructwa. Świadczy o tym m.in. propozycja wiceprezydent Ewy Kamińskiej, aby 26 rzekomo zagrożonych likwidacją szkół przekształciło się w prowadzące działalność edukacyjną organizacje pozarządowe (choć lepiej pasowałoby określenie „pararządowe"). Miasto dalej finansowałoby nauczanie w tych szkołach poprzez dotacje dla odpowiednich stowarzyszeń czy fundacji. Dotacje takie będzie można w przyszłości w razie kryzysowej potrzeby uciąć niemalże z dnia na dzień.

          Z kolei miejskie zasoby mieszkaniowe są przenoszone stopniowo do jednoosobowej spółki miejskiej Gdańska Infrastruktura Społeczna. Taka spółka w razie czego stanie się idealnym kandydatem do prywatyzacji, a lokatorzy z komunalnych nagle zamienią się w wolnorynkowych, co dla wielu z pewnością będzie oznaczało eksmisję.

          Część osób uważa, że jeśli organizacja Euro 2012 nie przyniesie polskim miastom korzyści, to przynajmniej zostawi nam piękne wspomnienia. Oby się nie okazało, że będą to wspomnienia po mieszkaniach komunalnych, publicznych szkołach i przedszkolach czy niedrogiej komunikacji miejskiej.

          autor:Łukasz Muzioł
          za www.przekroj.pl
          • Gość: ja uspokój sie idioto IP: *.tmark98.revers.nsm.pl 04.06.12, 22:19

            w Gdańsku jest wielkie święto i żadne durne komentarze takiego jak ty nieudacznika tego nie zmienią. Cieszę się, że jest Euro i że Gdańsk żyje pięknym wydarzeniem. A wy brudaski - szczekajcie sobie dalej i do budy. A tak... Nie macie budy bo się żłopało tanie wina zamiast czynsz płacić - no to squat/most. Hau, hau!
            • zylioner Święto się skończy niedługo 05.06.12, 09:01
              Święto i to tylko dla niektórych się skończy za kilka tygodni a co dalej?
              Kto za te pierdoły zapłaci?
              Muzioł ma prawie zupełną rację.
          • Gość: filut Re: Artykuł z Przekroju IP: 62.61.32.* 04.06.12, 22:37
            Hahaha, Łuksz Muzioł... szkoda, ze nie karol Guzikiewicz.
            fajnych masz idoli bydgoski moćku.
          • Gość: rogal Manipulacja prawem, nie towarem? IP: *.metrolink.pl 05.06.12, 10:26
            Panie Łukaszu bardzo brzydko jest manipulować danymi. Owszem – miasto zlikwidowało dotację celową na remonty dla GZNK, ale zrobiło to właśnie dlatego, że już nie musi „dopłacać do komunałek”. Bo dzięki reformie czynszowej ZAMIAST 6 mln darowanych przez miasto GZNK przeznacza w tym roku na remonty trzy razy więcej - z własnego budżetu, nie obciążając miejskiej kasy.

            A co do GIK – sam pan zawsze twierdził, że GZNK to samo zło – że tak wielka i liczna instytucja sama „przejada” to, co lokatorzy uciułają na czynsz. A kiedy teraz ma ją zastąpić niewielka spółka zarządcza – znów załamuje pan ręce. I straszy lokatorów wizją prywatyzacji, co jest kolejnym już absurdem bez pokrycia (podobnie jak wizja osiedli kontenerowych i kolejna – dotycząca masowych eksmisji na bruk).
        • Gość: nieudacznik to tY albo dał dyla albo nie wziął leków IP: *.sm-rozstaje.pl 04.06.12, 22:49
          to jest na tym poziomiejuż chyba nieuleczalne.
    • Gość: autor srałtor 11 tys. kibiców oglądało Niemców. Zaśpiewali "S... IP: *.metrolink.pl 04.06.12, 22:10
      wczoraj mieli trening,wg artykulu, a dzis przylecieli...ciekawe
    • wojtek-gdansk To miło, że we wrzeszczu jednak lubią obcych. 04.06.12, 22:18
      Tylko na płocie Radia Gdańsk, króluje zapyziała "naszość", ani słowa powitania do gości z Europy. Tak to gdzieniegdzie wygląda ta polska gościnność obecna już tylko w przysłowiach, bo nie w umysłach rady nadzorczej, z p. Trojanowskim w składzie oraz Zarządu specjalizującego się w rozdawnictwie niekonstytucyjnych flag narodowych.
      Misja, że aż ręce opadają.
      ---
      "Nie każdy musi udawać głupiego bo niejeden jest"
      • Gość: mar_85 Żenujące błędy w artykule <a href="http://www.dw.de" target="_blan IP: *.dynamic.chello.pl 04.06.12, 22:22
        Żenujące błędy w artykule www.dw.de. Brak słów...

        www.dw.de/dw/article/0,,15998289,00.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka