Dodaj do ulubionych

Wielki konkurs na opis Wejherowa.

19.07.04, 23:58

Obserwuj wątek
    • to_man Re: Wielki konkurs na opis Wejherowa. 20.10.04, 09:24
      Podbijam wątek, żeby nie uleciał.
      Historia by nam nie wybaczyła, gdyby nasze ukryte talenty miały dalej pozostać
      w cieniu. No i jak wielki konkurs to i nagrody nie mniejsze, nieprawdaż
      fundatorko? Może ich ujawnienie byłoby inspiracją do przemyśleń?
      A za drugie miejsce kawa i spacer z fundatorką musi być koniecznie.
      • broneknotgeld Re: Wielki konkurs na opis Wejherowa. 20.10.04, 11:46
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=169&w=10265922&v=2&s=0
        Hehehe - a po ślonsku może być?
        • to_man Re: Wielki konkurs na opis Wejherowa. 20.10.04, 13:08
          Litości, to ma być do czytania. No ale niech się wypowie fundatorka. Nie chcę
          jej niczego sugerować.
          • to_man Vika, proszę o zajęcie stanowiska 20.10.04, 23:10
            w sprawie sugestii Bronka. Uważam, że wszyscy powinni być traktowani jednakowo
            a z tego co czytałem, jemu dobrze, a nawet lepiej wychodzi (ha, ha - pisanie)
            także po polsku. Tylko wprowadź jakieś ograniczenia ilościowo objętościowe.
            Niech się skondensuje. Tyle moich uwag wewtemtemacie
          • to_man Re: Wielki konkurs na opis Wejherowa. 20.10.04, 23:11
            tzn. nie chcem ale muszem
            • vika411 W przypadku Bronka musze byc tendencyjna:-) 21.10.04, 15:54
              Jestem polkrwi hanyska rodem z katowic!!!
              BRONUS!!!! BUZIIIIIII:-)
              Twoj slaski jezyk jest piekny!
              moze ktos by sie pokusil o napisanie historii Wejherowa po kaszubsku?!
              Slazacy dbaja o soj dialekt a kaszubi go prawie zatracili:-(
              jest przeciez rownie piekny jak slaski czy goralski lub podlaski albo
              gdzinoiegdzie uzywany jeszcze jezyk Bojkow albo Lemkow z Bieszczad...
              Ludzie, przeciez mamy szanse stworzyc cos czego jeszcze nie bylo, bo Kaszuby
              zaludniane byly kilkakrotnie roznymi grupami etnicznymi. Napiszcie w rdzennym
              jezyku Kaszubow, napiszcie w jezykach przodkow, ktorzy tu przybyli...
              Wiecie...zaimponowali mi Austriacy ( mieszkalam wsrod nich wiele lat i to na
              wsi). Oni bardzo dbaja o kulture wlasnego regionu i nie zapominaja o
              najmniejszych szczegolach tradycji i historii.na tej podstawie prezentuja
              przybyszom roznorodnosc austriackiej kultury, jezyka i folkloru, ktore potrafia
              byc rozne w nawet blisko polozonych miejscowosciach. Szacunek do tradycji i
              folkloru tworza historie w jej przyjemniejszej postaci niz wojny, krwawe daty i
              wielcy wodzowie...
              • to_man Re: W przypadku Bronka musze byc tendencyjna:-) 21.10.04, 21:46
                Ogólnie masz rację, wielość jest piękna. Ale w przypadku Bronka to solidarność
                krwi. A ja też chciałbym przeczytać. Niemniej Twój konkurs, Twoje zasady. Tylko
                dlaczego tak skwapliwie migasz się od powiedzenia czegoś o nagrodzie
                • vika411 Re: W przypadku Bronka musze byc tendencyjna:-) 21.10.04, 21:54
                  A osobista chwala i zaszczyt bycia wielkim to malo! a aplauz publicznosci to
                  sie nie liczy?
                  A w ogole to zycie towarzyskie kwitnie a Ty tu siedzisz?!;-)Ide sie pobujac jak
                  tak:-))))
                  • to_man Re: W przypadku Bronka musze byc tendencyjna:-) 21.10.04, 22:46
                    Ale pamiętaj wrócić. mamy tu obowiązki
                    • broneknotgeld Re: W przypadku Bronka musze byc tendencyjna:-) 21.10.04, 23:34
                      Dziynki

                      Jo tyż "tyndyncje" do Bronka mom
                      Dyć Wejherowo se trocha znom
                      Co roku przeca tam piwo pija
                      Jak na urlopie se ździybo żyja.
                      • broneknotgeld Re: W przypadku Bronka musze byc tendencyjna:-) 21.10.04, 23:37
                        Kurde - gwinta żech se gruchnoł
                        I "k" z "ździybko" tref mi buchnoł.
                        • broneknotgeld Re: W przypadku Bronka musze byc tendencyjna:-) 21.10.04, 23:38
                          "Z" zaś "z gwinta" wyleciało
                          Golna jeszcze roz - bo mało.
                          • broneknotgeld Re: W przypadku Bronka musze byc tendencyjna:-) 21.10.04, 23:40
                            No - terozki równo leci
                            Szczyńściym niy czytajom dzieci.
                            • to_man Re: W przypadku Bronka musze byc tendencyjna:-) 21.10.04, 23:43
                              to ja już tak staro wyglądam?
                              • vika411 Re: W przypadku Bronka musze byc tendencyjna:-) 22.10.04, 00:14
                                Narcyz:-)
                                • to_man Re: W przypadku Bronka musze byc tendencyjna:-) 22.10.04, 00:15
                                  Też niezły kwiatek
                                  • broneknotgeld Re: W przypadku Bronka musze byc tendencyjna:-) 22.10.04, 00:20
                                    A! - Jak kwiotki
                                    To do ciotki
                                    Wypija kielonek szworty
                                    Bo łon jest nojwiyncy worty.
                                    • to_man Re: W przypadku Bronka musze byc tendencyjna:-) 22.10.04, 00:22
                                      to na zdrowie!
                                      • vika411 Re: W przypadku Bronka musze byc tendencyjna:-) 22.10.04, 00:26
                                        Jasie urzniesz, gizdzie zatracony to giry z zyci powyrywom!:-)
                                        Poeta jestes to nie chlej tyle bo haharem zostaniesz!
                                        • astria1 Re: W przypadku Bronka musze byc tendencyjna:-) 22.10.04, 00:40
                                          Ło a z tej storny to Ja ciotkinie znałąm :-))))
                                          • to_man z jakiej 22.10.04, 00:43
                                            śląskiej czy zazdrośnicy w słusznej sprawie?
                                            • vika411 Re: z jakiej 22.10.04, 00:52
                                              Zazdrosnicy ? Etam...a przystojny ten pan co ma przekazywac?
                                              • to_man Re: z jakiej 22.10.04, 00:55
                                                a ja mam to wiedzieć niby skąd? Ale oni wszyscy tacy bo ...
                                                • vika411 Re: z jakiej 22.10.04, 00:59
                                                  ...wiadomo...zawsze mialam dobry gust!Wysportowani sa:-)
                                                  I wykonuja taaaaaki piekny zawod...moglabym spiewac peany na ich czesc...Ale
                                                  nie moge...kazales sprawe zalatwic krotko to musze szanowac twoje nerwY i sie
                                                  prowadzic przyzwoicie, zwlaszcza w takiej delikatnej kwestii...inaczej leze!...
                                                  • to_man picuś 22.10.04, 01:07
                                                    coś przesadzasz. teraz jestem bezbronny. jak Ci pokazałem to źródło to teraz i
                                                    bez mojej pomocy dałabyś sobie radę. Ale cenię Twoją wierność.
                                                  • vika411 Re: picuś 22.10.04, 01:13
                                                    To sie liczy!:-)
                                                    a teraz to pojde spac. musze bo rano wczesnie wstaje. A wieczorkiem Ci napisze
                                                    co i jak.Buziak w czulko dobranockowy i nie denerwuj sie nie takie pokusy
                                                    potrafie zwalczyc:-)
                                                  • to_man Pożyjemy 22.10.04, 01:22
                                                    zobaczymy. No ale jak możnaby Ci nie wierzyć
              • rikas7773 Re: W przypadku Bronka musze byc tendencyjna:-) 31.10.04, 23:55
                tak przy okazji kaszubskiu to nie jest dialekt tylko jezyk bo podobnie jak
                polski ma swoja gramatyke. slaski czy czy tez inne to sa dialekty.
                niestety musze przyznac, ze wogole nie kumam kaszubskiego. jak ktos cos mowi to
                nic nie lapie. poza tym niewielu jest tez ludzi, ktorzy mowia poprawnym
                prawdziwym kaszubskim. nie mylic z tzw. puckim kaszubskim.
                poza tym zgadzam sie z szanowna kolezanka, ze powinnismy dbac o nasza kulture,
                tradycje i historie. zwyczajnie nie zapominac i pielegnowac.
              • rikas7773 Re: W przypadku Bronka musze byc tendencyjna:-) 01.03.05, 21:30
                dziewczyno zdecyduj sie czy kaszubski to jezyk czy dialekt bo z tego co
                piszezsz to na dwoje babka wrozyla.
    • to_man Konkurs wielki, opis żaden jak na razie 24.10.04, 02:05
      Więc proszę je dawać tu bo reszta nie jest konkursowa
      • vika411 prosze bardzo: OPIS WEJHEROWA OCZAMI PRZYBYSZA. 27.10.04, 14:25
        Wejherowo procz zabytkow w leprzym i gorszym stanie posiada obiekt unikalny w
        skali kraju a kto wie czy nie Europy.
        Jest nim budynek Stazy Pozarnej.Na owej budowli, typowej dla architektury
        strazackiej, miesci sie napis gloszacy iz znajduje sie w nim wlasnie ta
        szacowna instytucja. Tymczasem pozory myla!Ze wzgledu na nieodparte uczucia
        sympatii do tej instytucji, jakie hoduje od dziecinstwa, wiem co mowie. Odnosze
        wrazenie, ze budnek skrywa jakies podejrzane machinacje a kto wie czy nie
        afery. Przyszlo mi na mysl, ze byc moze jest to nawet pralnia trefnych
        pieniedzy a moze i co gorszego!!!
        Te podejrzliwe mysli nasunely mi sie po tym, gdy skonstatowalam, ze mieszkam w
        poblizu juz kawalek czsu i...ani raz nie widzialam na wlasne oczy ANI JEDNEGO
        STRAZAKA!!!
        NIE WIDAC ROWNIEZ ZADNYCH AKCESORIOW ani Dzialan TYPOWYCH DLA STRAZY POZARNEJ.
        To calkiem tak jakby wejherowska Straz Pozarna dzialala w konspiracji!!! Cicho
        glucho i czeski film ze Styrlitzem w roli glownej!
        Wszedzie na swiecie strazacy robia mnostwo halasu swoimi syrenami, autami
        drabinastymi i czerwonymi, jezdza tu i tam wzbudzajac poploch i panike ...a
        nasi...NIC. Cicho jak na cmentarzu o polnocy! Czasem tylko zapali sie swiatlo w
        jakims oknie i na tym koniec...
        Nawet chcialam przypalic kotlety w niedziele , zeby sie dymilo. Myslalam, ze
        moze smrod spalenizny i kleby dymu cos rusza...Gdzieeeeee tam...Tego dnia nawet
        swiatla nie palili.Udawali widac, ze ich nie ma w domu!
        Nabieram coraz gorszych podejrzen!
        Wszystko przez to, ze marza mi sie pokazy cwiczen w wykonaniu Dzielnych
        Starazakow albo jakis strazacki festyn ze sztucznymi ogniami, kielbaskami z
        musztarda i piwem przy dzwiekach strazackiej orkiestry dentej...
        :-( Eeeeee tam... Chyba poszukam sobie innego miejsca zamieszkania....Tam gdzie
        strazacy nie ukrywaja sie przed ludnoscia cywilna i im przyjazna.
        • to_man Trochę wyjaśnień 27.10.04, 14:51
          Hm, jakby to ująć, żeby nikogo nie urazić. Powiem może tak; mamy straż zawodową
          czyli troszkę odbiegającą od pospolitego acz sympatycznego ruszenia. W związku
          z tym w budynku o którym mówisz jeszcze niedawno (i nie musisz tego w żaden
          sposób wiązać ze swoim przyjazdem) BYŁA prawdziwa straż z całą otoczką. Ale
          teraz jest tam chyba bardziej obsługa administracyjna a taka "prawdziwa" straż
          jest na ulicy Tartacznej. I tam się kiedyś wybierz i podziwiaj do woli
          • to_man Trochę wyjaśnień cd 27.10.04, 14:59
            Swoją drogą to szczęście, że nic się nie dzieje i że tak to spokojnie wygląda.
            Czego jak najdłużej wszystkim życzę
            • vika411 Re: Trochę wyjaśnień cd 27.10.04, 16:01
              Tez im zycze wszystkiego najleprzego i jak najmniej interwencji ale jakies
              pokazy mogliby zrobic:-(
              • broneknotgeld Re: Trochę wyjaśnień cd 27.10.04, 20:39
                Z czego słynie Wejherowo?
                -Dyć tu chopu zowdy stowo!
                Co mo stować? -Niy pamiyntom
                Wiycie - to jest mojom piyntom.
              • broneknotgeld Re: Trochę wyjaśnień cd 27.10.04, 20:40
                Zaroz zaroz - bez łobrazy
                Sie niy godza na - pokazy.
              • to_man Re: Trochę wyjaśnień cd 27.10.04, 21:21
                vika411 napisała:

                > ale jakies pokazy mogliby zrobic:-(
                czy ja Cię aby opacznie nie zrozumiałem?
                • broneknotgeld Re: Trochę wyjaśnień cd 27.10.04, 22:53
                  Jo mom gorzi

                  Gyry ze rzici powyrywała
                  Jeszcze łoglondać by cosik chciała.
                  • to_man jejkuuuuuu 27.10.04, 23:37
                    to już teraz nie będzie o notgeldach tylko o protezach ? :-))) Mam nadzieję,
                    tylko nóg.
    • to_man Wielki konkurs cały czas aktualny. 02.11.04, 22:02
      Do tej pory mamy jeden opis, zresztą pomysłodawczyni konkursu i fundatora
      nagród, więc niejako poza konkursem. A konkurs cały czas aktualny i szansa na
      zajęcie miejsca na podium bardzo realna. Może jak nie mieszkańcy Wejherowa to
      nasi szanowni goście? Gorąco namawiam.
      • vika411 Re: Wielki konkurs cały czas aktualny. 06.11.04, 00:46
        podbijam wątek bo ciekawy.
        • vika411 Re: Wielki konkurs cały czas aktualny. 06.11.04, 00:48
          a każdy, kto zna ciotkę wie, że ona nie używa polskich liter. to tylko ja
          to_man
    • to_man OPIS WEJHEROWA OCZAMI TUBYLCA 08.11.04, 01:00
      Wejherowo to jedno z najładniej położonych miast w kraju. O ile nie naj. Co
      pozwala na wygłoszenie tak śmiałej opinii? Usiądź wygodnie i posłuchaj.

      Dolina otoczona morenowymi, zalesionymi wzgórzami, widocznymi i dostępnymi z
      kazdego miejsca w mieście. Otwierasz okno i widzisz, jak unosząca się mgła
      odsłania widok na ciemnozielony igliwiem las przepięknie rozświetlany
      wschodzącym słońcem. I od razu znajdujesz w sobie energię, żeby zobaczyć to z
      bliska. I cieszysz się, że nie mieszkasz w mieście - molochu, tylko wychodzisz
      sobie na spacer. Jesienią koniecznie z siateczką bo przy okazji grzybki na zimę
      się przydadzą. A jak już o zimie - wyobraź sobie jak to wygląda pod białą czapą
      świeżego, białego puchu. I że na nartach pojeździć można. Bez potrzeby dalekich
      wyjazdów po oblodzonych drogach w góry, gdzie pozbywasz się gromadzonych przez
      całą jesień pieniędzy.

      Zapytasz, ile można chodzić po lasach i to jeszcze pofałdowanych. Wolałbyś po
      sklepach? Co prawda nie ma hipermarketów - z drugiej strony pomyśl, ile radości
      daje to miejscowym kupcom - ale troszkę mniejsze jak najbardziej, nie licząc
      będącego w budowie obiektu między "krajówką" a Pomorską. A jak już muszą być na
      wielką skalę to wsiadasz w samochód i po 10-15 minutach (jak nie utrudniają
      przyjaciele z drogówki) jesteś na początku obwodnicy Trójmiasta a po kilku
      następnych przy kolejnych centrach handlowych. Teraz przynajmniej wiadomo,
      dlaczego akurat tam je zlokalizowano. No i dlaczego tak pilnie remontują drogi
      w tym kierunku.

      Coś dla ducha? I owszem, walory położenia zostały docenione przez naszych
      przodków, którzy ulokowali tu klasztor, kolegiatę, pałac Przebendowskich i inne
      warte obejrzenia obiekty. Wytyczyli układ urbanistyczny z przytulnym rynkiem a
      także ufundowali Kalwarię Wejherowską - miejsce pielgrzymowania okolicznych
      mieszkańców. A ich następcy dołożyli swoich starań aby zbudować jeszcze korty
      tenisowe, odktyty basen (chwilowo, na razie - od kilkunastu lat - nieczynny, za
      to jak zlokalizowany!), szkoły i gmachy użyteczności publicznej. I działo się
      to w czasach, gdy nie było jeszcze Trójmiasta, gdy Sopot nie był w cenie a
      Gdynia dopiero budziła się do życia. A ich współcześni odpowiednicy starają się
      stopniowo restaurować i upiększać spuściznę dziejową. I musisz przyznać, że
      pierwsze efekty już widać. Idąc ulicą Sobieskiego do rynku i potem gdziekolwiek
      dalej nie wstydzisz się już, że jak musiałbyś coś pokazać znajomym to spłoniesz
      ze wstydu. A basen jest kryty, pierwszy i nie ostatni.

      A pretekstem do odwiedzin znajomych często jest deszczowa pogoda w trakcie
      lata. Ileż można wysiedzieć na szerokich, piaszczytsych plażach, do których
      masz pół godziny drogi (jak znasz objazdy i jeszcze nie zatłoczone w sezonie
      drogi). A jak dłużej pada to i do Trójmiasta udać się z nimi można. A tam już w
      razie czego i imprezy i koncerty i inne atrakcje. Wszędzie blisko.

      No i o własne lokum nie musisz się troszczyć tak jak dawniej. Buduje się
      mieszkań i to zupełnie niemało. I dużo ładniej niż kiedyś. A że wszystko to
      prawie jedna firma? A kto Tobie zabrania założyć konkurencyjną? Wolisz starsze
      mieszkania w blokach? Faktem jest, że ich elewacje zaczynają już przyciągać oko
      ale ponoć ich największym plusem jest to, że nie mają szansy na egzystencję
      dłuższą niż zakładana w trakcie ich budowy. I że niedługo dzięki temu zaczną
      się zwalniać dla naszych dzieci i wnuków ciekawe lokalizacje pod ich
      mieszkania. W końcu trochę należy myśleć o przyszłości.

      A że do tego wszystkiego potrzebne są pieniądze? Nie oszukuj się, nie ma
      takiego miejsca na ziemi, gdzie nie są potrzebne. To miejsce jest dopiero w jej
      płytkim wnętrzu. A czy nie przyjemnie potem będzie spoczywać w tak miłym
      miejscu, w otoczeniu bliskich, sąsiadów i znajomych?

      Jeszcze nie do końca przekonany? Niektórzy złośliwcy mówią, że Wejherowo to
      typowa sypialnia Trójmiasta. Nie wiedzą, że nieświadomie przyznają jak piekne
      jest nasze miasto. Pamiętaj wówczas, że sypialnię zawsze lokuje się w
      najbardziej przytulnym miejscu domu. A i do pokoju dziennego z niej nie tak
      daleko.
      • vika411 Re: OPIS WEJHEROWA OCZAMI TUBYLCA 09.11.04, 00:05
        NoKochani! Ja nie chce nic mowic ale mnie sie cos zdaje, ze Toman WYGRA!!!
        wEZMIECIE SIE WRESZCIE DO KLAWIATUREK CZY NIE?
    • broneknotgeld Re: Wielki konkurs na opis Wejherowa. 15.02.05, 18:55
      Wejherowo mo te forum
      Dyć brakuje tu humoru
      Ciymno wszyńdzie gucho wszyńdzie
      Źle ze Wejherowym byńdzie
      W końcu ktosik tu zaklupie
      I se spyto - Czy Zadupie?
    • aankaa Re: Wielki konkurs na opis Wejherowa. 15.02.05, 19:55
      To_man - miejsce pierwsze i jedyne

      jakbym znalazła pomysł na utrzymanie się - przeniosłabym nawet swój ukochany
      fotel (póki co mocno wrośnięty w obecną podłogę)
      • to_man Re: Wielki konkurs na opis Wejherowa. 16.02.05, 21:09
        aankaa napisała:

        To_man - miejsce pierwsze i jedyne

        ---> Dziękuję Ci za słowa uznania. Bo przecież możnaby napisać "pierwsze bo
        jedyne". Czy przewidujesz jakąś nagrodę?
        A z tym utrzymaniem to liczę na Twoją pomysłowość :)))
        • to_man Aankaa 17.02.05, 20:50
          podbijam dla przypomnienia o ewentualnej nagrodzie. O tamtym pamiętam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka