Dodaj do ulubionych

Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie podpi...

IP: 62.61.61.* 10.05.13, 11:18
Panie Lipiński, wstyd i żenada. "Wielki" biznesman, a 100 zł na bagaż żal.
Obserwuj wątek
    • Gość: w Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie podpi... IP: *.81-167-24.customer.lyse.net 10.05.13, 11:21
      Taki `biznesmen` powinien wiedzieć że każda firma pilnuje swojego biznesu!!! I nie ma co machać ręką, bo taka ignorancja nie przejdzie.
      • folwark_polski Re: Nie musieli wysyłać zamaskowanych bandytów 10.05.13, 17:00
        mogli wysłać zwykłych mundurowych, widać filmów sie naoglądali
        • maxvanorg WizzAir - Lichwa, paskarstwo 10.05.13, 18:55
          Czy on jeszcze raz poleci z tą linią? Na pewno nie. Widać że ktoś w centrali musiał być poinformowany i taktycznie przeprowadzili akcję. Pokazuje to też kulturę firmy.
          Większości czytających ten artykuł zamylił oczy fakt, że facet był biznesmenem a nie babcią 80-cio letnią. Czyli zazdrość a nie fakt że firma ma błędy w obsłudze klienta. Jeżeli ktoś nie opłacił transport swojego tyłka albo bagażu to jak mógł dostać się do samolotu i dlaczego wcześniej i w inny sposób nie zareagowali! Marketingowa wpadka WIZZAIR! Wstyd!
          • Gość: fxhunt Re: WizzAir - Lichwa, paskarstwo IP: *.play-internet.pl 10.05.13, 19:21
            jakie błędy ? powiedzieli mu, że ma za duży bagaż. Od tanich linii nie oczekuj że dostaniesz concierge'a. Przy rezerwacji widać wyraźnie wymiary bagażu. Więc w czym problem ?
            • Gość: Lipa kontrakt za 6 mln złotych i tanie linie? IP: *.warszawa.vectranet.pl 10.05.13, 19:44
              Chyba za 1,5 tys euro
            • maxvanorg Re: WizzAir - Lichwa, paskarstwo 10.05.13, 19:47
              Jeżeli nie miał prawa wejść na pokład, bo nie zapłacił za transport siebie albo swojej walizki, to mogli go nie wpuścić. Jeżeli za walizkę płacę osobno i za transportowanie mnie osobno, to mogli też zostawić walizkę w Gdańsku. Chyba się zgodzisz że za lot zapłacił i powinni go transportować.

              Trzeba sprawdzić czy transport człowieka i bagażu nie są dwoma osobnymi kontraktami które zawierasz z WizzAir i wyproszenie pasażera nie miało nic wspólnego z kontraktem o transport człowieka a nie walizki. Jeżeli nie opłacił transport walizki, czemu ją nie wyjęli a przetransportowali jego do celu?
          • Gość: Ewkaaaa Re: WizzAir - Lichwa, paskarstwo IP: *.dynamic.chello.pl 15.05.13, 02:56
            wie pan kto zainicjował akcję? pracownik lotniska, a nie pracownicy wizz air. Czyja to jest w takim razie wpadka? A straż została wezwana i pasażer wyprowadzony nie przez bagaż albo opłaty, ale dlatego, że pan poprostu przeszedł sobie przez bramkę nie zwracając uwagi na obsługę lotniska. Takiej samowolki na lotnisku nie może być. Nikt nie może samowolnie wejść na pokład samolotu! Byłam na tym locie i widziałam całą sytuacje. Stewardessy i stewardzi nie mieli z tym nic wspólnego, sami byli zaskoczeni jak zobaczyli w drzwiach samolotu straż graniczną. A jeżeli ktoś nie stosuje się do zasad bezpieczeństwa w tak newralgicznym miejscu jak lotnisko i to po stronie samolotów, to musi mieć na uwadze, że może ponieść konsekwencje swojego zachowania...
      • maxvanorg Re: Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie pod 10.05.13, 18:54
        Facet pilnował swojego biznesu a nie lichwa i paskarstwo WizzAir, to nie jego sparawa. Czy on jeszcze raz poleci z tą linią? Na pewno nie. Widać że ktoś w centrali musiał być poinformowany i taktycznie przeprowadzili akcję. Pokazuje to też kulturę firmy.
        • Gość: fxhunt Re: Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie pod IP: *.play-internet.pl 10.05.13, 19:19
          no i niech nie lata, firma od braku tych jego parudziesięciu złotych nie zbankrutuje. Wielki biznesmen a lata tanimi liniami i nawet na to go nie stać. Żenada nie biznesmen
          • maxvanorg Re: Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie pod 10.05.13, 20:03
            Gość portalu: fxhunt napisał(a):

            > no i niech nie lata, firma od braku tych jego parudziesięciu złotych nie zbankr
            > utuje. Wielki biznesmen a lata tanimi liniami i nawet na to go nie stać. Żenada
            > nie biznesmen

            Może nie czytałeś że lot Lufthansą do FFM otrzymasz już za 600 zł, lot do Dortmundu czasami też tyle kosztuje, gdzie różnica. Biznesman sam loty nie zamawia, ma do tego ludzi i mu jest obojętnie ile kosztuje, liczy się czas i mało przesiadek. Lotniska z połączeniem do Gdańska to Amsterdam, Berlin (Eurolot). Kolonia (WIZZ AIR), Frankfurt FRA (Lufthansa). Lot do Frankfurtu oznacza utratę czasu do 3 godzin!
        • Gość: vilain Re: Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie pod IP: *.adsl.inetia.pl 11.05.13, 10:01
          Co kogo obchodzi jakiego interesu pilnował ten pan lipiński? Jego bagaż został zaakceptowany zanim wszedł na pokład?? Jeśli wykupi sobie linie lotnicze to na pokład SWOJEGO samolotu może sobie wnosić wszystko - łącznie z kulturą, bo machanie ręką typu sp... kulturalne nie jest
    • Gość: turhotel kontrakt wartości niemal 1,5 mln euro IP: 194.251.119.* 10.05.13, 11:24
      Pan Pasażer leciał podpisać kontrakt wartości niemal 1,5 mln euro a pożałował 135 PLN za nadbagaż ...
      • Gość: ASD Re: kontrakt wartości niemal 1,5 mln euro IP: *.60.citypartner.pl 10.05.13, 21:09
        Dokładnie - pieniacz a nie profesjonalista. Jak jechał na podpisanie kontraktu to mógł zapłacić, nawet później, a potem się procesować z WizzAir i swoje żale wylewać.
    • Gość: frequent flyer Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie podpi... IP: *.inet3.dpw.com 10.05.13, 11:27
      Mozna miec wiele zastrzezen do wizzaira, ale tu wina jest kompletnie po stronie pasazera. Przy kupnie biletu mial jasno powiedziane jakie sa wymiary bezplatnego "malego" bagazu podrecznego. Jesli myslal ze jego walizka ma "uniwersalny atest" na wszystkie linie lotnicze na swiecie, to nie trzeba chyba tego komentatowac... Jest masa linii ktore maja jeszcze wieksze ograniczenia wymiaru bezplatnego bagazu podrecznego (np loganair) czy wagi (3kg w air caledonie).

      • maxvanorg Re: Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie pod 10.05.13, 18:52
        Jako biznesman kupujesz bilet sam czy masz na to sekretarkę albo oddział kupujący bilety w firmie! Czy przeczytałeś cały artykuł? Przeczytaj ponownie! ten biznesman przeszedł po check-inie przez 2 kontrole, kontrolę biletu i kontrolę osobistą przez służbę bezpieczeństwa i nikt go nie zatrzymał. A raptem wyciągnęli go ze samolotu za nic! Zastanawiam się nad bezpieczeństwem na lotnisku. Czy oni zawsze tak wolno reagują? Kto go wpuścił na pokład i do samolotu? Gdzie była obsług?

        Czy on jeszcze raz poleci z tą linią? Na pewno nie. Widać że ktoś w centrali musiał być poinformowany i taktycznie przeprowadzili akcję. Pokazuje to też kulturę firmy.
        Większości czytających ten artykuł zamylił oczy fakt, że facet był biznesmenem a nie babcią 80-cio letnią. Czyli zazdrość a nie fakt że firma ma błędy w obsłudze klienta. Jeżeli ktoś nie opłacił transport swojego tyłka albo bagażu to jak mógł dostać się do samolotu i dlaczego wcześniej i w inny sposób nie zareagowali! Marketingowa wpadka WIZZAIR! Wstyd!


        Spojrzymy na rozmiary bagażu podręcznego w różnych liniach:
        42 x 32 x 25 cm – Za darmo
        56 x 44 x 25 cm do 10 kg - Wizzair – NIE za darmo! Paskarstwo!
        56 x 45 x 25 cm – easyJet – Za darmo
        55 x 40 x 23 cm do 8 kg - Lufthansa – Za darmo
        55 x 40 x 20 cm do 8 kg - Airberlin – Za darmo
        55 x 40 x 20 cm do 6 kg - Eurolot – Za darmo
        55 x 40 x 20 cm do 5 kg - Freebird Airlines – Za darmo
        55 x 40 x 20 cm do 6 kg – Germania – Za darmo
        55 x 40 x 20 cm do 8 kg Germanwings – Za darmo
        55 x 40 x 20 cm do 10 kg - Ryanair – Za darmo
        55 x 40 x 20 cm do 5 kg - Sky Airlines – Za darmo
        55 x 40 x 20 cm do 6 kg - SunExpress – Za darmo
        55 x 40 x 20 cm do 10 kg - Vueling – Za darmo
        45 x 35 x 20 cm do 5 kg - Hamburg Airways – Za darmo
        • Gość: fxhunt Re: Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie pod IP: *.play-internet.pl 10.05.13, 19:17
          Jakie to ma znaczenie ? Nie podoba Ci się to leć inną linią. Tyle, że tam zapłacisz nie kilkadziesiąt złotych a tysiąc kilkaset. Burak chciał przykozaczyć na rejsie tanimi liniami ale nawet i na to okazał się za krótki. Jakim trzeba być zakompleksionym tępakiem, żeby polecieć do mediów, przedstawić się z imienia i nazwiska (oraz oczywiście dodać, że się biznesmen), opisać tą żenującą historię i jeszcze płakać, że niby się wielki kontrakt straciło. Przecież to zupełna kompromitacja i popis braku profesjonalizmu. Kto w ogóle w to uwierzy ? Że zaryzykował 1,5mln dla 100zł ? Że nie podpisali kontraktu na 1,5mln z powodu takiej głupoty ? Pewnie zorientowali się z jakim nędznikiem mają do czynienia :)
          • maxvanorg Re: Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie pod 10.05.13, 19:35
            Ja widzę to zupełnie inaczej. To lotnisko i jego obsługa zachowuje się jakby nie byli to klienci a g…! W Lufthansie znajdziesz lot do Frankfurtu za 600 zł, jeżeli kupujesz bilet na jutro do Dortmundu płacisz tyle samo. Cena nie gra wielką rolę! Czyli jak kupujesz Chleb za 1 zł to może cię sprzedawca opluć i wyzwać a jak za 6 zł to ma zachować się cywilizowano? Poplątało ci się w głowie! Że facet jest biznesmenem i może ma kasę nie gra wielką rolę. Ważne jest że serwis na lotnisku przepuścił faceta przez 2 kontrole i wpuścił na pokład. Czyli 2 kontrole nie działały! Wszystko inne to tylko sposób żeby odwrócić uwagę od problemu, że obojętnie z kim rozmawiasz, każdy ci opowie że obsługa na lotnisku Lecha Wałęsy jest nie uprzejma i odbiega od normy na innych lotniskach. Mi się zdarzyło że 3 razy w tygodniu przechodziłem przez kontrolę w Gdańsku i na innym lotnisku i tylko pamiętam Gdańsk bo tam albo się głupio zachowywali albo pytali coś dziwnego! Wiele moich odpraw nie pamiętam, bo nic się nie stało, w Gdańsku zawsze coś odbiega od normy!
            • Gość: braksil Re: Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie pod IP: *.play-internet.pl 10.05.13, 19:43
              Człowieku zrozum w końcu, że kontrole nie są od tego żeby patrzeć jaki masz bagaż bo możesz chcieć zapłacić przy wejściu na samolot. Pani z Wizza poinformowała z resztą o tym fakcie tego pseudo-biznesmena. Jak ktoś jest burak to tym bardziej jest traktowany jak burak. Nie możesz sobie o tak machnąć na kontrole i włazić swobodnie do samolotów.
              • maxvanorg Re: Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie pod 10.05.13, 19:50
                Gość portalu: braksil napisał(a):
                > Człowieku zrozum w końcu, że kontrole nie są od tego żeby patrzeć jaki masz bag
                > aż bo możesz chcieć zapłacić przy wejściu na samolot.

                Są dwie kontrole, jedną przeprowadza WizzAir. Jeżeli mam wątpliwości, to nie wpuszczam kogoś na pas i do samolotu! A po drugie za transport siebie zapłacił, czyli powinni usunąć tylko walizkę a nie jego!
                • Gość: fxhunt Re: Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie pod IP: *.play-internet.pl 10.05.13, 19:52
                  No i dziewczę z Wizz'a powiedziało ekscelencji, że z tą walizą na ten bilet nie wejdzie. Wszedł to go wyprowadzili. Fin.
                  • maxvanorg Re: Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie pod 10.05.13, 19:58
                    Gość portalu: fxhunt napisał(a):

                    > No i dziewczę z Wizz'a powiedziało ekscelencji, że z tą walizą na ten bilet nie
                    > wejdzie. Wszedł to go wyprowadzili. Fin.

                    Pewnie w życiu nie leciałeś. Kto inny mówi że walizka za duża a kto inny przepuszcza na pokład. Oni wszyscy mają walki talki i sobie cały czas gadają ze sobą. Czyli mieli możliwości załatwić sprawę na lotnisku. On zapłacił za przelot. Jeżeli walizka nie była opłacona, to mogli walizkę zatrzymać w Gdansku.
                    • Gość: asdf Re: Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie pod IP: *.60.citypartner.pl 10.05.13, 21:15
                      Coś bzdury opowiadasz. Mi się czasem zdarza latać tanimi liniami i najczęściej jest tak, że po pokazaniu biletu wkładasz walizkę do tej ramki. Dopiero potem obsługa pozwala ci wejść do samolotu. Widziałem np. jak Polacy w Rzymie (Ciampino) w popłochu ubierali na siebie po 5-6 warstw ubrań bo im walizka nie weszła w ramkę i ich obsługa nie wpuszczała.

                      Choć w sumie różnie z tym bywa. Czasem wpuszczają z laptopem, czasem nie. Generalnie dużo zależy i od linii i od lotniska. Być może pan 'byznesmen' zaczął pyszczyć i obsługa się wkurzyła. Warto poznać opinię drugiej strony.
                      • maxvanorg Re: Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie pod 11.05.13, 01:56
                        Gość portalu: asdf napisał(a):

                        > Mi się czasem zdarza latać tanimi liniami i najczęściej
                        > jest tak, że po pokazaniu biletu wkładasz walizkę do tej ramki. Dopiero potem o
                        > bsługa pozwala ci wejść do samolotu.

                        To przeczytaj cały artykuł. Faceta wyprosili ze samolotu. A ja chcę wiedzieć jak on się tam dostał. Jeżeli przy check-inie - gdzie sprawdzają bagaż - nie dał sprawdzić walizki, to może przejść przez kontrolę strażaków ale dlaczego WizzAir wpuścił go na pokład? Przecież przed wyjściem na pole sprawdzają bilety i mogli go zatrzymać. Tak samo czasami patrzą na bilety jak wchodzisz do samolotu, szczególnie jak parę samolotów odlatuje o tej samej porze. Jeżeli wiedzieli w samolocie kogo maja wyprowadzić, to też powinni wiedzieć przed wpuszczeniem do samolotu. Wystarczyło tylko sprawdzać imię i nazwisko na karcie pokładowej. Imię i nazwisko oznajmił już w check-inie.


                        > Choć w sumie różnie z tym bywa. Czasem wpuszczają z laptopem, czasem nie. Gener
                        > alnie dużo zależy i od linii i od lotniska. Być może pan 'byznesmen' zaczął pys
                        > zczyć i obsługa się wkurzyła. Warto poznać opinię drugiej strony.

                        Jak w Gdańsku nie możesz pyszczyć przy tej obsłudze. Znam przypadek starszego i mało sprawnego małżeństwa które na starym terminalu się zagubiło i nie zdążyło na samolot chociaż byli 2 godziny przed odlotem na miejscu. Co mnie nie dziwi, jeżeli sobie przypominasz jak było kiedyś, jak na jednym ekranie odmiennie wyświetlali różne destynacje i odprawiali ludzi przez jedne drzwi do paru samolotów. Na szczęście jest nowy terminal. Teraz trzeba wymienić obsługę!

                        Na innych lotniskach słyszałem jak przez półgodziny wywoływali jednego pasażera, który się zgubił po checkingu. Jednocześnie odprawiali 4 samoloty WizzAir, pewnie pomylił samolot. W Gdańsku jest to obsłudze obojętne, jest to po prostu wina pasażera. Ma pecha. Taka kultura na tym lotnisku a właściwie jej brak.

                        Wszystkie trasy WizzAir są tak zaplanowane, że do 30 minut może samolot czekać. Wiem to bo na trasie na której lot trwa 100 minut byliśmy 45 min wcześniej na miejscu!!!
            • Gość: podroznik Re: Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie pod IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.05.13, 23:31
              popieram - przewoz pasazera byl oplacony i powinien zostac zrealizowany.
              Obsluga lotniska w Gdansku jest bardzo nieuprzejma, zle wyszkolona (widza na monitorze podejrzane rzeczy w bagazu w zaleznosci od wygladu buzi pasazera), cala odprawa ma bardzo militarny charakter.
        • Gość: kuba Re: Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie pod IP: *.160.246.94.ip4.artcom.pl 10.05.13, 20:08
          Podajesz wiadomości wybiórczo jak Trybuna Ludu.
          Za to najtaniej wychodzi dodatkowy , bo za 100 zł możesz zabrać 1,5m sześciennego. Pokaż drugą linię taką.
          Po za tym jak nie pasuje to nie latam. Kupując bilet zawierasz umowę i obowiązuje Cię regulamin.
          To takie trudne do zrozumienia?
        • Gość: Rafał "Nie znam się, to się wypowiem!" IP: *.limes.com.pl 12.05.13, 10:27
          Kolego, mylisz pojęcia! Kontrola Check-In jest do wystawienia biletu (jeśli ktoś się wcześniej nie odprawił) i do nadawania bagażu rejestrowanego. Na Check-Inie siedzi agent handlingowy firmy z którą współpracuje linia lotnicza i mogą tam jedynie zasugerować, że Twój bagaż nie spełnia wymogów linii. Tak się stało! Agent poinformował, że bagaż nie zostanie zabrany na pokład samolotu ponieważ nie spełnia wymogów określonych i zaakceptowanych przez przewoźnika! Agent natomiast nie może nic więcej zrobić niż poinformować podróżnego o tym fakcie - przecież go siłą nie powstrzyma ani nie zabije! Następna kontrola o której piszesz to kontrola bezpieczeństwa. Tam pracują z kolei pracownicy lotniska a nie firmy handlingowej czy z linii lotniczej. Ich zadaniem jest stwierdzenie, czy bagaż jest bezpieczny, czy pasażer nie posiada żadnych przedmiotów niebezpiecznych, czy nie jest terrorystą itd. Ich nie interesuje rozmiar bagażu, oni nawet nie patrzą na jaki lot się udajesz i jakie są limity danego przewoźnika (mogą ich nawet nie znać). Dla nich jest ważne czy masz bilet i czy mogą Cię wpuścić do bezpiecznej strefy. Kolejna kontrola to znów agent handlingowy linii lotniczej bezpośrednio przy bramce. To tam następuje formalna kontrola rozmiarów bagażu. I tam agent ma prawo zabronić wejścia na pokład. I tak też uczynił, co pasazer "olał", "zbagatelizował". Machnął ręką, prawdopodobnie stwierdził, że możecie mi skoczyć (albo coś bardziej wulgarnego) i mimo zakazu wszedł na pokład. Sory, ale to nie jest piaskownica tylko lotnisko a pasażer ma obowiązek podporządkowania się nakazom SOLu czy przedstawicieli linii! Nie można sobie bezkarni ignorować polecenia i robić co się chce. Jakby machnął ręką i wsiadł do innego samolotu to też byś go bronił? Przepraszam, ale ja lecąc z dużym bagażem podręcznym to za niego płacę. Jak nie mieszczę się w dopuszczalnych rozmiarach to płacę za rejestrowany. Oszukiwanie pasażerów w tej materii jest ZWYKŁYM WYŁUDZENIEM! Skoro ja płacę te 40 (d.b.p.) czy 85 zł (rejestrowany) za bagaż to pan doktorek lecący podpisać umowę za 1,5 mln Euro chyba też może? Czy mamy lepszych i gorszych obywateli? We łbie się poprzewracało dziadowi i na lotnisku dostał zimny prysznic. Moim zdaniem słusznie. Im mniej takich pasażerów tym lepiej dla pozostałych! I jeszcze jedno kłamstwo... przy bramkach Check-In i na pierwszym piętrze przed bramkami jest kilka zworników bagażu Wizzair. Mógł sobie sprawdzić kilka razy za darmo i sam czy jego bagaż się mieści zamiast kłamać, że mu tego nie umożliwiono. Pan doktorek żaląc się gazecie i zmyślając swoją opowieść zapomniał, że zwykły plebs też lata samolotem i będzie wiedział, że wzorniki wręcz walają się po lotnisku!
      • arturpio Re: zaskoczenie maczkiem ! 11.05.13, 02:15
        "Przy kupnie biletu mial jasno powiedziane jakie sa wymiary"...

        zartujesz chyba... czytasz strony regulaminow wypisane maczkiem za kazdym razem gdy kupujesz u nich bilet? Gdy to robisz 2 razy na miesiac? I masz cezntymetr aby za kazdym razem zmierzyc twoja walizke czy aby nie wystaje z ktorejs strony?

    • Gość: arek Dr Cwaniak. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.13, 11:29
      Kontrahenci poznali prawdziwą naturę pana dr.
    • Gość: gu "kontrakt wartości niemal 1,5 mln euro, " IP: *.dynamic.chello.pl 10.05.13, 11:44
      niezłe :))))
      do tego lot z kontrahentami przy takim kontrakcie budzetową linią lotniczą :)))
      • Gość: xxx i kłóci się o 135 złotych :)) IP: *.dynamic.chello.pl 10.05.13, 16:40
        .
        • Gość: ck Re: i kłóci się o 135 złotych :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.13, 19:25
          Przecież musiał pokazać, jaki to on ważny, że całe lotnisko przed nim klęka.
      • Gość: Mc Re: "kontrakt wartości niemal 1,5 mln euro, " IP: *.ket.agh.edu.pl 10.05.13, 19:33
        Oszczędny człowiek.
        Ale szukając 100zł miliardy gubi.
    • Gość: tigga Ma chłop fantazję... IP: 160.83.30.* 10.05.13, 11:51
      "atest" to pewnie naklejka "bagaż kabinowy" naklejony w Auchan ;)

      Szkoda że nie pojechał że wiózł w walizce serce do przeszczepu i ktuś umarł przez Wizzaira :)

      Buce, które chcą na chama przyoszczędzić parę zet na bagażu są wszędzie, ale ćwoka który sprzedaje takie pierdoły licząc na to że ludzie to łykną to jeszcze nie widziałem.
    • Gość: op typowy żałosny polaczek prostaczek. IP: *.gch.net.pl 10.05.13, 11:56
      ze słomą z butów
    • Gość: Gdańszczanin ale wieś :/ IP: 77.252.177.* 10.05.13, 12:20
      fajnie zaoszczedził 30 euro, stracił kontrakt za 1,5mln euro...

      Bo zaraz w to uwierzę.
    • Gość: elenita Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie podpi... IP: *.dynamic.chello.pl 10.05.13, 12:37
      Szałowo. Też bym nie podpisała kontraktu, nawet na 1000 zł, z kolesiem, który nie chce zapłacić za bagaż, i jeszcze macha ręką. I rzeczywiście tacy wielcy biznesmeni podróżujący tanimi liniami... Słabo, słabo szyte...
      Co za wioska.
      • z-x-c Re: Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie pod 10.05.13, 13:16
        W tym przypadku trafił się akurat jakiś burak, ale "szałowo" to zabłysnęłaś wypowiadając się na temat podróżowania biznesmenów tanimi liniami nie mając najwyraźniej żadnej wiedzy na temat realiów. Zaproponuj jakieś rozsądniejsze rozwiązanie dla kogoś kogo czas to duży pieniądz i musi dostać się z Gdańska do Dortmundu. A może uważasz, że każda firma ma prywatny odrzutowiec i nie liczy się w ogóle z pieniędzmi za przelot?
    • Gość: bimbo Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie podpi... IP: *.ibd.gtsenergis.pl 10.05.13, 13:15
      Za niestosowanie się do poleceń personelu tego gościa w USA powaliliby na glebę, skuli i wywieźli do aresztu. A tutaj koles machnął ręką, spokojnie zajął miejsce w samolocie, a panowie pogranicznicy kulkturalnie go wyprosili.
      • Gość: Sw.Patryk Re: Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie pod IP: 81.145.165.* 10.05.13, 15:17
        Rzeczywiscie wstyd . Biznesman, doktor nauk ( jakichs ?) , wielki kontrakt .... Szkoda gadac. Nawet jesli mial atestowana walizke , to zawsze mozna je tak wypchac ,ze nijak nie zmieszcza sie w ramkach . Moze sobie wtedy 10 razy atestowac,a jak sie nie miesci , to sie nie miesci. Inna sprawa ,ze latanie tan imi liniami to rzeczywiscie duze nieszczescie . Niestety tez latam b.czesto Ryanem( jedyne bezposrednie polaczenie do Gdanska ) ,czego organicznie nie cierpie. Kiedy tylko moge staram sie posadzic zadek w dobrej linii. To jest czysty,zywy odpoczynek. No i inne towarzystwo.
        Z drugiej strony jeszcze bardziej nienawidze latac z rodakami. Brud , smrod , krzyki, pijanstwo .Brrrrrr............
      • artie40 Re: Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie pod 10.05.13, 15:30
        Gość portalu: bimbo napisał(a):
        > Za niestosowanie się do poleceń personelu tego gościa w USA powaliliby na glebę, skuli i wywieźli do aresztu.


        I co, tak ci imponuje chmastwo takich buców, ktorzy mając odrobinę władzy robią z siebie panów i wladców Kowalskiego? Uważaj, bo jak cię kiedyś z kimś pomylą, to niedość, że powalą i skują to jeszcze taserem potraktują. nasi akurat zachowali się nienajgorzej.
      • Gość: qwerty Re: Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie pod IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.05.13, 18:16
        Amerykanie to prymitywy i bandyci z natury, a jak już założą jakikolwiek mundur to nadają się tylko do odstrzału jak wściekłe psy, więc nie dziwiłoby mnie zachowanie które opisujesz. To co mnie dziwi, to fakt, że takie zachowania popierasz... Powinieneś się wstydzić jako cywilizowany człowiek.
        • Gość: Bilbo Re: Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie pod IP: *.dynamic.mm.pl 10.05.13, 19:26
          Czytanie ze zrozumieniem to nie jesttwoja mocna strona, nie? Gdzie napisałem ze amerykanskie wzorce popieram? Piszę tylko, że jak widac na lotnisku obsługa na wiele pozwala ...
    • tisi123 Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie podpi... 10.05.13, 15:11
      A nie krzyczał: "Ratunku, Niemcy mnie biją!" ? ;-)
      • loppe Re: Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie pod 10.05.13, 15:36
        Typowe dla kultury kraju w którym nie wiadomo nawet czy płacić czy nie płacić abonament. Potem niejednemu odbija w najgłupszych okolicznościach. Ryba oczywiście od glowy...
        • Gość: stefan Re: Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie pod IP: *.20-2.cable.virginmedia.com 10.05.13, 18:35
          Jakie ty masz abonament na lotnisku, kretynie?
    • Gość: SK Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie podpi... IP: *.ntlworld.ie 10.05.13, 15:13
      RTFM
    • Gość: gosc 1,5 mln EUR i lata Wizzair'em?! Haha :) IP: 91.239.254.* 10.05.13, 15:16
      Co za żenada, Panie Lipiński. I co, 135 PLN było szkoda za nadbagaż?

      Bardzo dobrze zachowali się pracownicy lotniska, ale w takich sytuacjach można by też zarejestrować jakieś wykroczenie, bo, jak można przeczytać, przeszedł przez bramkę bez zezwolenia ochrony lotniska.

      Co za żenada.
      • Gość: SK Re: 1,5 mln EUR i lata Wizzair'em?! Haha :) IP: *.ntlworld.ie 10.05.13, 15:22
        Zachowal sie jak skonczony kretyn, i te popierdolki o 'atestowanej' walizce.... Rozmiar jest rozmiar - pasuje - wchodzisz, nie pasuje - placisz albo nie lecisz. Proste. Kropka.
        Ale bezposrednio z Gdanska do Dortmudu lata tylko Wizzair.
      • z-x-c Re: 1,5 mln EUR i lata Wizzair'em?! Haha :) 10.05.13, 15:39
        No patrzcie, kolejny pajac myślący, że tanimi liniami lecą tylko biedacy zarabiać na zachodzie na zmywaku. Gość miał tam swoją wypasioną służbową furą jechać, bo Wizzem nie wypada?
    • Gość: jak się lata Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie podpi... IP: *.dynamic.chello.pl 10.05.13, 15:30
      low costem to się płaci za low cost a la wizzair. Polecam lufthansę !
      • z-x-c Re: Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie pod 10.05.13, 15:40
        Dzięki za wskazówkę, powiedz jeszcze tylko w jakie dni można polecieć lufthansą z Gdańska do Dortmundu.
        • Gość: D Re: Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie pod IP: *.dynamic.chello.pl 10.05.13, 16:03
          Kilka razy dziennie, codziennie oprócz sobót można polecieć do Dortmundu przez Monachium/Frankfurt Lufthansą i Germanwings
          • Gość: SK Re: Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie pod IP: *.ntlworld.ie 10.05.13, 16:19
            Mozna. Ale to trwa prawie 6 godzin. Bezposredni lot to poltorej godziny.
            • Gość: sceptyk A jego kontrahenci z Dortmundu byli? IP: *.183.151.203.dsl.dynamic.t-mobile.pl 10.05.13, 16:38
              Pic na wodę.
              Leciał bo tanio.
              A z Dortmundu samochodem jest się w ciągu godziny w Duesseldorfie, Koloni albo Oberhausen więc to trzeba doliczyć do 1,5 godziny z Gdańska do Dortmundu.
              Polski bizniesmen po prostu ;-)
          • z-x-c Re: Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie pod 10.05.13, 16:38
            Loty z przesiadkami to ostateczność. Chyba, że ktoś na prawdę jest francuskim pieskiem i latanie tanimi liniami uwłacza jego godności, osobiście nie znam takich ludzi, a mam styczność z wieloma załatwiającymi interesy za granicą.
    • ko_menta_tors Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie podpi... 10.05.13, 15:34
      ... a czy może krzyczał coś?
      np.: "pomocy!! Niemcy mnie biją!!!
    • Gość: gość Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie podpi... IP: *.broadband.greenlan.pl 10.05.13, 16:11
      Z relacji wynika że jest prawda ekranu która mówi, cała prawda i tylko prawda, prawda.
    • arturpio haracz 10.05.13, 16:27
      W niedziele 13/01 wykupilem bilet na lot z Wroclawia do Beauvais, ze soba majac walizke kabinowa odpowiadajaca standartowi miedzynarodowemu, ktora bez problemu wchodzi do schowkow sufitowych lub pod siedzenia. Walizke z ktora przylecialem do Wroclawia z Beauvais 3 dni wczesniej ta sama linia - Wizzair. I z ktora podrozowalem na wszystkich innych liniach (Ryanair, Jet etc.) od dwoch lat. Prawdopodobnie nie przekraczala wymiarow 55 x 40 x 20 cm.

      Mowiem "prawdopodobnie", jako ze biurwa siedzaca na stoiku przy wejsciu do kontroli bezpieczenstwa pozbawila mnie jej. Zmusila do wyrzucenia. Zabronila mi z nia wejsc.

      Na nic nie zdaly sie argumenty typu ze "z nia przylecialem 3 dni temu", ze wymiary sa "standartowe". Kazala mi wlozyc walizke do szablonu Wizzair przy wejsciu. Walizka, oczywiscie, weszla bez problemu - byla standartowa. A biurwa na to : "o! widzi pan, jest za duza!" Pytam "jak jest za duza jesli wchodzi"? "Jest za duza bo jest za wysoka" - odpowiedziala biurwa. I kazala pojsc do "przestawiciela linii" z drugiej strony dworca. Ktory to "przedstawiciel" jest w rzeczywistosci kasjerem i jedyne co potrafi powiedziec to zadac pieniedzy. Zarzadal 168,- euro za pusta walizke ktora kosztowala 40 Zl i w ktorej byla 1 para skarpetek, 1 szczoteczka do zebow i kilka papierow. Za pusta prawie standatrowa, kabinowa walizke. Dupek z tylu juz chwytal za spluwe aby zamordowac tego "groznego terroryste" ktory odmawial placenia haraczu...

      Oczywiscie, szantaz odrzucilem.

      Oczywiscie, odmowilem zaplacenia haraczu.

      Oczywiscie, byo za pozno zarejestrowac bagaz, jako ze odprawa byla skonczona, a wiec nawet gdybym zaplacil, to i tak bym musial z nia wejsc do kabiny. Byl to wiec szantaz, proba wymuszenia haraczu za wniesienie podrecznego bagazu do kabiny. Zreszta, samolot byl w polowie pusty, a wiec nikomu by ten moj bagaz podreczny ani nikomu nie przeszkadzal ani nie opoznial.

      Bylo za pozno szukac jakiegokolwiek innego rozwiazania, poza wzieciem worka na smieci, przerzucenia tych kilku szpargalow i pobiegniecia do samolotu ktory malo co nie odlecial.

      Stewardessy w samolocie byly przerazone ta historia. Zaprzeczyla ze linia "dawala instrukcje" portowi lotniczemu do okradania pasazerow i pozbawiania ich bagazu. I poradzily "napisac skarge".

      Ktorej to "skargi" oczywiscie nikt nie przeczyta, ktora zostanie wrzucona do smietnika a proceder okradania pasazerow przez polaczona mafie : Wizzair + Lotnisko Copernicus Wroclaw bedzie trwac.

      Zycze tym gangsterom dobrego samopoczucia. Walizke sobie odkupie. Latac bede ta inna linia, ktora moj podreczny bagaz kabinowy dotychczas akceptowala.

      PS. walizka o rozmiarach 42 x 32 x 25 cm, nie istnieje. Probowalem kupic - czegos takiego nikt nie produkuje, jest niestandartowe.

      • Gość: jj Re: haracz IP: *.20-2.cable.virginmedia.com 10.05.13, 16:40
        > PS. walizka o rozmiarach 42 x 32 x 25 cm, nie istnieje. Probowalem kupic - czegos takiego nikt nie produkuje, jest niestandartowe.
        I dlatego właśnie latając WizzAirem należy wykupić duży bagaż podręczny, jeśli chce się latać z walizką. W podanych rozmiarach mieszczą się tylko małe plecaki. Kto powiedział, że bagaż podręczny musi być walizką? :)
        • maxvanorg Re: haracz 10.05.13, 18:38
          Trzeba płacić haracz? To jest Lichwa, paskarstwo!

          Spojrzymy na rozmiary bagażu podręcznego w różnych liniach:
          42 x 32 x 25 cm – Za darmo
          56 x 44 x 25 cm do 10 kg - Wizzair – NIE za darmo! Paskarstwo!
          56 x 45 x 25 cm – easyJet – Za darmo
          55 x 40 x 23 cm do 8 kg - Lufthansa – Za darmo
          55 x 40 x 20 cm do 8 kg - Airberlin – Za darmo
          55 x 40 x 20 cm do 6 kg - Eurolot – Za darmo
          55 x 40 x 20 cm do 5 kg - Freebird Airlines – Za darmo
          55 x 40 x 20 cm do 6 kg – Germania – Za darmo
          55 x 40 x 20 cm do 8 kg Germanwings – Za darmo
          55 x 40 x 20 cm do 10 kg - Ryanair – Za darmo
          55 x 40 x 20 cm do 5 kg - Sky Airlines – Za darmo
          55 x 40 x 20 cm do 6 kg - SunExpress – Za darmo
          55 x 40 x 20 cm do 10 kg - Vueling – Za darmo
          45 x 35 x 20 cm do 5 kg - Hamburg Airways – Za darmo
          • Gość: fxhunt Re: haracz IP: *.play-internet.pl 10.05.13, 19:21
            załóż swoje linie spamerze
            • maxvanorg Re: haracz 10.05.13, 19:54
              Gość portalu: fxhunt napisał(a):

              > załóż swoje linie spamerze

              Widać że nie jestem sam. Ja nie bronię paskarstwo WizzAir. Nie wiem dlaczego ty to robisz. Sprawa jest taka, facet już nie poleci WizzAirem i to chyba większa strata dla nich niż dla niego. Trzeba ich bojkotować po prostu. Wyrzucili faceta z samolotu bo nie zapłacił mniej niż by podczas lotu skonsumował na pokładzie ze swoimi partnerami biznesowymi.
              • Gość: Michael O'leary Re: haracz IP: 188.141.14.* 11.05.13, 00:16
                Chyba raczysz sobie zartowac, linia lotnicza tracac jednego klienta NIC nie traci, klient zas nie latajac Wizzairem nie ma mozliwosci szybko doleciec z Gdanska do Dortmundu. No i ten kontrakt poszedl sie....
                • maxvanorg Re: Błąd lotniska i przewoźnika WizzAir 11.05.13, 02:54
                  Gość portalu: Michael O'leary napisał(a):

                  > Chyba raczysz sobie zartowac, linia lotnicza tracac jednego klienta NIC nie tra
                  > ci, klient zas nie latajac Wizzairem nie ma mozliwosci szybko doleciec z Gdansk
                  > a do Dortmundu. No i ten kontrakt poszedl sie....

                  O co w tej kłótni chodzi, o 14 x 13 x 25 cm czyli miejsce na 3 książki albo 750 arkuszy A4/1500 w formacie A5.

                  Kontrakt i biznesman nie gra roli w tym przypadku. Co nas to obchodzi. To jest przybliżanie się Gazety do Faktu, czyli tabloidyzacja gazeta.pl. Za granicą media mają już wyrobioną opinię nt. tej linii lotniczej i tak przychylnie o nich nie mówią i piszą jak zrobiła to Gazeta Wyborcza.

                  Ważne jest jakie błędy popełniło lotnisko i WizzAir. Facet nie zapłacił a oni go puścili przez kontrolę. To co to za kontrola i jakie tam bezpieczeństwo. Innym karzą rozbierać się do majtek a jego nie zatrzymali? Coś tu się nie zgadza w tej całej sprawie.

                  Co ciekawe, nie w każdym samolocie WizzAir są te same zasady!!! Wizz Air Ukraine ma inne rozmiary!

                  O co tutaj się sprzeczamy? Do 24 października 2012 r. było tak:
                  „1.Mały bagaż podręczny: Bagaż podręczny o wymiarach nieprzekraczających 42x32x25 cm może zostać wniesiony na pokład samolotu bezpłatnie. Bagaż ten musi się mieścić pod siedzeniem przed pasażerem.“

                  Wystarczy spojrzeć na cennik na stronę przewoźnika pod „Opłaty dodatkowe”
                  Duży bagaż podręczny w internecie 42 PLN
                  Duży bagaż podręczny w internecie - szczyt sezonu 63 PLN
                  Duży bagaż podręczny na lotnisku 84 PLN
                  Duży bagaż podręczny przy wyjściu do samolotu 126 PLN
                  wizzair.com/pl-PL/useful_information/service_fees
                  Czyli przy „wyjściu do samolotu” powinni tego Pana zatrzymać. Zatrzymują każdą podejrzaną osobę tak wolno? Można płacić przy wyjściu do samolotu? Jego przepuścili bez opłat. Ale przecież bagaż sprawdzają wcześniej. Jak nie zapłacił „na lotnisku”, czyli przy okienku i nie zapłacił przy wyjściu do samolotu to nie mogli go zatrzymać miedzy lotniskiem a samolotem? Facet sobie usiadł a dopiero wysłali ekipę ubraną w burkę, żeby nie można było ich poznać. Przypomina mi to ZOMO. Skąd ludzie mają nauczyć się kultury, jeżeli przedstawiciele państwa jej nie mają. Pewnie by mieli, gdyby do nich podszedł przedstawiciel państwa, przedstawił i wytłumaczył grzecznie sprawę. Dlatego wysyłamy 4 ubranych jak ZOMO przedstawicieli władz do samolotu? Czy może dla tego że ktoś na lotnisku popełnił błąd i żeby mu pokazać wzięli chłopa za łeb? Niech się nauczy, bo oni popełnili błąd.
        • arturpio Re: haracz. Wizzair = wstyd. 10.05.13, 19:12
          55 x 40 x 20 cm do 10 kg jest "standartem". To walizka specjalnie zrobiona po to aby ja mozna bylo wlozyc do schowka sufitowego albo wlozyc pod siedzenie. Odpowiada m. innymi wymogom bezpieczenstwa w szamolotach ktore wymagaja aby wszystkie przedmioty byly unieruchomione tak aby nie mogly latac w momencie np. "dziury powietrznej". A wiec bagaz o wymiarach 55 x 40 x 20 cm wazacy do 10 kg odpowiada wszystkim innym standartom: pojemnosc schowka bagazowego, obciazenie, miejsce pod siedzeniem itd. Te bagaze sa SPECJALNIE produkowane TYLKO PO TO aby wejsc z nimi do kabiny samolotu.

          Niestety, "plecak" ani nie odpowiada wymiarom, ani nie jest standartowy. Przedewszystkim jest niewymiarowy a wiec moze sie wysunac, wyleciec i zmienic w latajacy pocisk.

          problem polega na tym ze Wizzair ustalajac wlasne normy na bagaz zmienil reguly powszechnie obowiazujace w transporcie lotniczym. Rezultatem jest to ze bagazu takiego jak oni wymagaja nikt nie produkuje, a wiec nie mozna odpowiedziec na ich wymaganie.

          Cel jest tylko jeden : wyciagnac od klientow dodatkowe oplaty za transport bagazy rejestrowanego. Wizzair zapomnial tylko o jednym; rejestracja takiego bagazu a nastepnie jego odbieranie powoduje opoznienie. Pasazer musi stac w kolejkach i czekac. Jest to wiec niewygodne. Nie chodzi tu wiec o cene, ale o zadowolenie klienta.

          Widac wyraznie ze zadowolenie klienta jest pojeciem obcym dla Wizzair.

          Dlatego, gdy tylko moge, od momentu tego incydentu, latam linia konkurencyjna. Po prostu jest wygodniej... i oni traktuja klienta jak czlowieka a nie krowe do dojenia.

          Wizzair = wstyd.





          • Gość: ck Re: haracz. Wizzair = wstyd. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.13, 19:22
            Nie trzeba rejestrować "większego" podręcznego. Trzeba po prostu za niego zapłacić, mniej niż za rejestrowany. Oczywiście wszystko wtedy, gdy się tego dokonuje przy kupnie biletu, a nie na lotnisku przy bramce.

            Zachowania pana "doktora biznesmena" nawet nie komentuję, bo i po co. A dyrdymały o kontrakcie to sobie może swojej starej opowiadać.
            • arturpio Re: Wizzair = hracz albo czekanie 11.05.13, 02:03
              @ck

              Niestety nie. Nawet jesli zaplacisz to musisz potem stac w kolejce aby ten twoj juz oplacony bagaz oddac do zaladowania na poklad bagazowy. A wiec - stoisz i czekasz. A potem, gdy wyladujesz, musisz znowu czekac az samolot wyladuja i bagaze wyjada na tasmie. czyli znowu : stoisz i czekasz...

              Bagaz kabinowy masz w rece i nie musisz na nic czekac. Po prostu - wchodzisz i wychodzisz.

              .

              • Gość: titta Re: Wizzair = hracz albo czekanie IP: *.bredband.comhem.se 11.05.13, 02:33
                Przeczytaj ze zrozumieniem jeszcze raz, a potem jeszcze raz.
                Oczywiscie, ze oplata za wiekszy bagaz kabinowy (nigdzie sie go nie oddaje) zostala wprowadzona zeby linia zarabiala.
                Nie ma czegos takiego jak bagaz standardowy. Nie ma tez czegos takiego jak standardowy schowek: zalezy od samolotu. Nie na wszystkich liniach lataja Boeingi 737.
                • arturpio Re: Wizzair = najbardziej wulgarna metoda handlu 11.05.13, 02:53
                  no wlasnie jest "bagaz standardowy", ktory wlasnie dlatego ma ustalone wymiary (i max. ciezar) aby wejsc do tego schowka sufitowego albo pod siedzenie.

                  No i Wizzair wlasnie nie uzywa Boeing, a Airbus... co niczego nie zmienia jako ze wszystkie samoloty sa budowane do tych samych standardow.

                  Oni po prostu kaza sobie zaplacic za wszystko co jest wieksze niz 42 x 32 x 25 cm. To jest dla nich dodatkowy zarobek a nie jakiestam wymagania bezpieczenstwa czy techniczne.

                  Tylko po to aby moc pokazac ze sa "tansi" od linii konkurencyjnej, biora klienta za idiote bo kazdy jest w stanie porownac cene : konkurent ktory transportuje do 56 x 45 x 25 cm / 10 kg w cenie biletu i Wizzair, ktory za to kaze sobie doplacic za to samo 10€ wiecej.

                  Zauwazcie ze ty chodzi tylko o forse. Wizzairowa forse. I nie chodzi tu o 10€ mniej czy wiecej. Tu chodzi o METODE ktorej oni uzywaja wyslugujac sie posrednikiem, czyli personelem portu lotniczego. Biora klienta przez zaskoczenie, pod przymusem, grozba utraty lotu czy straty bagazu. Jest to metoda "forsa albo zycie", ze spluwa w lapie przylozona do skroni. Biedny klient, zaskoczony, bez mozliwosci wyboru, placi pod przymusem. Jest to najbardziej brutalna, wulgarna metoda handlu...

                  Jeszcze raz : wstyd Wizzair!



                  • maxvanorg Re: Potwierdzam i odsyłam na stronę lotniska: 11.05.13, 03:11
                    Tylko jednemu przewoźnikowi pomyliło się w głowie. Ale przewoźnik reaguje tylko na społeczeństwo które uważa że skąpstwo jest podniecające i daje żer dla skner.

                    www.dortmund-airport.de/gepaeck-bestimmungen-freigepaeck.html?&L=3
            • maxvanorg Re: haracz. Wizzair = wstyd. 11.05.13, 03:02
              Gość portalu: ck napisał(a):

              > Nie trzeba rejestrować "większego" podręcznego. Trzeba po prostu za niego zapła
              > cić, mniej niż za rejestrowany. Oczywiście wszystko wtedy, gdy się tego dokonuj
              > e przy kupnie biletu, a nie na lotnisku przy bramce.

              Można zapłacić przy wejściu do samolotu:
              Duży bagaż podręczny przy wyjściu do samolotu 126 PLN
              wizzair.com/pl-PL/useful_information/service_fees
              Powinni mieć tam kasę fiskalna jak wprowadzają takie reguły przewozu i opłaty.
              Wiele osób złości się, bo nie ma wyboru i płaci ten haracz. Co nie znaczy że WizzAir jest w porządku i trzeba to akceptować. Trzeba podziwiać faceta bo przeciwstawił się złym praktyką przewoźnika. Większość osób zgadza się na każdy szantaż. Wprowadzenie innych reguł przez WizzAir jest szantażem ale ludzie nie mają wyboru, jeżeli następne lotnisko jest parę set kilometrów odległe. To jest wykorzystywanie pozycji rynkowej.
          • Gość: Rafal Re: haracz. Wizzair = wstyd. IP: *.limes.com.pl 12.05.13, 10:49
            Kolego, masz duży problem z czytaniem ze zrozumieniem! Wizzair nie zmienił żadnych zasad tylko podniósł opłatę za przelot o 40 zł (d.b.p.). Dolicz sobie 40 zł do tej ceny i będziesz miał swoją standardową linię... A że dał upust 40 zł za mniejszy bagaż to nie znaczy, że masz z niego korzystać! Ja dla zasady kupują bilet z dużym bagażem i mam święty spokój. Cena i tak wychodzi lepsza niż w konkurencji, ja nie wyłudzam niczego, nie oszukuje, nie martwię się. Proste jak budowa cepa, a jednak... okazuje się, że nie każdy jest w stanie pojąć.
      • Gość: SK Re: haracz IP: *.ntlworld.ie 10.05.13, 16:40
        Ale po co ten spin? Po co te biurwy?

        Zasada jest prosta - mniejsza lub rowna 42x32x25cm leci za darmo, troche wieksza ale nadal mniejsza niz 56x45x25cm leci za 10EUR. Jeszcze wieksza leci jako bagaz glowny.
        To prywatna firma, nie pasuje - nie lataj. Kupiles bilet, potwierdziles znajomosc zasad sprzedazy i lotu a teraz masz pretensje?
        • maxvanorg WizzAir - Lichwa, paskarstwo 10.05.13, 18:40
          Nie ma wyboru, bo nie ma konkuręcji! To jest Lichwa, paskarstwo!

          Spojrzymy na rozmiary bagażu podręcznego w różnych liniach:
          42 x 32 x 25 cm – Za darmo
          56 x 44 x 25 cm do 10 kg - Wizzair – NIE za darmo! Paskarstwo!
          56 x 45 x 25 cm – easyJet – Za darmo
          55 x 40 x 23 cm do 8 kg - Lufthansa – Za darmo
          55 x 40 x 20 cm do 8 kg - Airberlin – Za darmo
          55 x 40 x 20 cm do 6 kg - Eurolot – Za darmo
          55 x 40 x 20 cm do 5 kg - Freebird Airlines – Za darmo
          55 x 40 x 20 cm do 6 kg – Germania – Za darmo
          55 x 40 x 20 cm do 8 kg Germanwings – Za darmo
          55 x 40 x 20 cm do 10 kg - Ryanair – Za darmo
          55 x 40 x 20 cm do 5 kg - Sky Airlines – Za darmo
          55 x 40 x 20 cm do 6 kg - SunExpress – Za darmo
          55 x 40 x 20 cm do 10 kg - Vueling – Za darmo
          45 x 35 x 20 cm do 5 kg - Hamburg Airways – Za darmo
          • Gość: fxhunt Re: WizzAir - Lichwa, paskarstwo IP: *.play-internet.pl 10.05.13, 19:23
            wklej to jeszcze kilkadziesiąt razy bo nie zrozumieliśmy
          • Gość: SK Re: WizzAir - Lichwa, paskarstwo IP: *.ptr.magnet.ie 10.05.13, 19:47
            To nie lataj. Amen.
          • Gość: Richard Branson Re: WizzAir - Lichwa, paskarstwo IP: 188.141.14.* 11.05.13, 00:33
            Nikt cie nie zmusza do latania Pieniaczu. Dobrze ze w koncu odkryles ze linie lotnicze maja rozne wymagania co do bagazu podrecznego. Nastepnym razem nie bedziesz przynajmniej mowil ze bagaz ma "Atest". Ten "Atest" na walizke to pewno jakistam instytytut wydal, pewno ten sam na ktorym robiles swoj "Doktorat" :)
        • arturpio Re: haracz 11.05.13, 02:12
          @SK

          Nie. Wizzair poprzednio akceptowal standardowe rozmiary walizek kabinowych (56x45x25). A tu nagle i bez uprzedzenia - zmienili zasady. Dowiedzialem sie o tym na lotnisku, wracajac, biorac lot POWROTNY, po wykonaniu z ta walizka co najmniej 20 lotow w te i wewte poprzednio (w tym m. innymi Wizzairem...)

          .
        • arturpio Re: "biurwy" 11.05.13, 02:30
          @SK

          "biurwy" dlatego ze to wlasnie polscy urzednicy (a dokladniej : urzedniczki) ktore panosza sie na polskich lotniskach robia takie skandale klientom! To nie personel Wizzair sprawdza rozmiary bagazu, to jakies dziewki pod-sub-untermenschen ktore wykluly sie z gminnej podstawowki, wypadly z pod ogona powiatu, umalowaly, wcisnely w dzinsy 4 numery za male i powialy w "wielki swiat" robic kariere... siedzi toto kwiecie na stolku w wejsciu i decyduje o wszystkim umiejac tylko klepac 4 zdania ktore wkulo na pamiec...

          Oczywiscie o jakiejkolwiek kulturze obslugi klienta - pasazera - konsumenta nigdy to wymalowane dziwactwo nie slyszalo...

      • Gość: sceptyk Złodziejstwo na tym polega - można kupić 45x35x25 IP: *.183.151.203.dsl.dynamic.t-mobile.pl 10.05.13, 16:41
        firmy Rimowa ;-)
        • arturpio Re: Złodziejstwo na tym polega - można kupić 11.05.13, 02:34
          Samsonite, Delsey nie ma.


      • Gość: gosc Re: haracz IP: *.mysmart.ie 10.05.13, 18:54
        na Boga.... standarD !!! standarDowy!!!!
      • Gość: titta Re: haracz IP: *.bredband.comhem.se 11.05.13, 02:18
        Kolejny bajarz. A wymiairy 42 x 32 x 25 cm ma maly plecak albo damska torebka.
    • Gość: Terry Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie podpi... IP: *.komster.pl 10.05.13, 16:37
      Stary numer gołodupca na utracony kontrakt !!!!!!!! Znamy to : Maksymilian Taadjen,Parada oszustow.Pamietamy.
    • Gość: art Re: Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie pod IP: *.imp.edu.pl 10.05.13, 16:39
      Konrachenci nie podpisali z nim konktraktu nie z powodu jego niechęci do zapłacenia 100 zł.
      Ale z prostrzego powodu - złamania zasad i przepisów.
      Ktoś kto łamie przepisy dla 100 zł i w dodatku w tak restrykcyjnym miejscu jak lotnisko nie jest godny zaufania.
    • Gość: Kolec Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie podpi... IP: *.free.aero2.net.pl 10.05.13, 16:51
      Miałem kiedyś podobną sytuację. Gdy jechałem do swojego biura autobusem ZTM podpisać ważny kontrakt o wartości 300 mln dolarów amerykańskich, weszło dwóch kanarów żądając ode mnie przedstawienia ważnego biletu na mój bagaż. Dodam iż walizka jest atestowana i posiada ważne certyfikaty potwierdzające status bagażu podręcznego. Kontroleży nie uznali certyfikatów i wyprosili mnie z autobusu. Całe to zamieszanie działo się na oczach moich klientów, którzy widząc to całe zamieszanie odstąpili od podpisania umowy, a ponadto - co ważniejesze - zerwali kontak biznesowy. Dodam, iż byli zainteresowani zakupem w przyszłości 20 helikopterów i jednej łodzi podwodnej (poza zerwanym kontraktem na 300 mln dolarów) :(. I komu terazm mam się poskarżyć?
      • soyokaze Re: Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie pod 10.05.13, 17:44
        >jechałem do swojego biura autobusem ZTM
        >kontrakt o wartości 300 mln dolarów amerykańskich
        >na oczach moich klientów
        >20 helikopterów i jednej łodzi podwodnej
        >IP: *.free.aero2.net.pl

        A po wszystkim kierowca autobusu wstał i zaczął bić brawo.
      • Gość: znaffca Re: Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie pod IP: 188.141.14.* 11.05.13, 00:36
        Dobre. Bardzo dobre!
    • Gość: rav To biznesman czy idiota? IP: *.play-internet.pl 10.05.13, 17:00
      Wybiera się w podróż z kontrahentami by podpisać umowę na wielkie pieniądze a taki problem robi przy 100 zł??????
      Albo nie miał już kasy, albo jakiś dziwak, a nie biznesmen.
      Na miejscu kontrahenta tez zastanowiłbym się czy podpisać z kimś takim umowę
      • maxvanorg Re: To biznesman czy idiota? 10.05.13, 18:28
        Pewnie tylko pracownicy lotniska i linii lotniczych mogą pisać takie głupoty! Biznesman ma rację, co to za moda że każda linia lotnicza wymyśla inne rozmiary na bagaż. Jeszcze nie dawno był standardowy rozmiar na bagaż podręczny. Obojętnie z jakąś linią się leciało, można było zabrać tą samą walizkę na pokład. Wiele pasażerów zwracało uwagę przy kupnie żeby walizka pasowała do schowka na pokładzie. Ja wkładałem walizkę w sklepie do specjalnej metalowej ramki żeby sprawdzić czy się mieści również do samolotu. Przez lata akceptował WIZZAIR ten bagaż i transportował go za darmo. Teraz chcą nawet za bagaż podręczny opłatę. Lichwa, paskarstwo!

        Powodem jest niby konkurencja, ale WIZZIR prawie nie ma żadnej konkrecji na trasach które obsługuje. WIZZ to dokładnie wie i kasuje a ludzie nie mają wyboru! Z tymi durnymi metodami WIZZAIR prześciga Ryanair, który chciał opłatę za korzystanie z toalet. Niech podwyższą ceny za bilet a nie ścigają się o głupoty żeby tylko i mogli oszczędzać na reklamie.

        Spojrzymy na rozmiary bagażu podręcznego w różnych liniach:
        42 x 32 x 25 cm – Za darmo
        56 x 44 x 25 cm do 10 kg - Wizzair – NIE za darmo! Paskarstwo!
        56 x 45 x 25 cm – easyJet – Za darmo
        55 x 40 x 23 cm do 8 kg - Lufthansa – Za darmo
        55 x 40 x 20 cm do 8 kg - Airberlin – Za darmo
        55 x 40 x 20 cm do 6 kg - Eurolot – Za darmo
        55 x 40 x 20 cm do 5 kg - Freebird Airlines – Za darmo
        55 x 40 x 20 cm do 6 kg – Germania – Za darmo
        55 x 40 x 20 cm do 8 kg Germanwings – Za darmo
        55 x 40 x 20 cm do 10 kg - Ryanair – Za darmo
        55 x 40 x 20 cm do 5 kg - Sky Airlines – Za darmo
        55 x 40 x 20 cm do 6 kg - SunExpress – Za darmo
        55 x 40 x 20 cm do 10 kg - Vueling – Za darmo
        45 x 35 x 20 cm do 5 kg - Hamburg Airways – Za darmo

        Jeżeli jest biznesmenem to liczy mu się czas. Jedyną alternatywą jest tylko Kolonia ale również i tam leci Wizzair!
        Gdańsk -> Berlin (Eurolot) strata czasu 4 godziny
        Gdańsk -> Amsterdam (Eurolot) strata czasu 3 godzin
        Gdańsk -> Kolonia (WIZZ AIR) strata czasu 1-2 godzin
        Gdańsk -> Kolonia (WIZZ AIR) strata czasu 1-2 godzin
        Gdańsk -> Frankfurt FRA (Lufthansa) strata czasu 2-3 godzin
        Nie ma innej linii lotniczej do największej aglomeracji Niemiec!

        Czy przeczytałeś cały artykuł? Przeczytaj ponownie! ten biznesman przeszedł po check-inie przez 2 kontrole, kontrolę biletu i kontrolę osobistą przez służbę bezpieczeństwa i nikt go nie zatrzymał. A raptem wyciągnęli go ze samolotu za nic! Zastanawiam się nad bezpieczeństwem na lotnisku. Czy oni zawsze tak wolno reagują? Kto go wpuścił na pokład i do samolotu? Gdzie była obsług?

        Czy on jeszcze raz poleci z tą linią? Na pewno nie. Widać że ktoś w centrali musiał być poinformowany i taktycznie przeprowadzili akcję. Pokazuje to też kulturę firmy.
        Większości czytających ten artykuł zamylił oczy fakt, że facet był biznesmenem a nie babcią 80-cio letnią. Czyli zazdrość a nie fakt że firma ma błędy w obsłudze klienta. Jeżeli ktoś nie opłacił transport swojego tyłka albo bagażu to jak mógł dostać się do samolotu i dlaczego wcześniej i w inny sposób nie zareagowali! Marketingowa wpadka WIZZAIR! Wstyd!
        • Gość: fxhunt Re: To biznesman czy idiota? IP: *.play-internet.pl 10.05.13, 19:24
          Bzdury!
          • maxvanorg Re: To biznesman czy idiota? 10.05.13, 20:04
            Gość portalu: fxhunt napisał(a):

            > Bzdury!

            Użyłeś dużo faktów!

          • maxvanorg Re: To biznesman czy idiota? 10.05.13, 20:06
            Gość portalu: fxhunt napisał(a):

            > Bzdury!

            Gratuluję wspaniałej argumentacji!
        • Gość: asdf Re: To biznesman czy idiota? IP: *.60.citypartner.pl 10.05.13, 21:24
          Spamerze. Kontrola bezpieczeństwa nigdy nie sprawdza rozmiaru bagażu. Mi się zdarzyło przejść przez kontrolę bezpieczeństwa bez odprawy (bo zapomniałem) - jedyne co sprawdzają to co masz w walizce.

          Wielki biznesmen a nie mógł sobie sprawdzić rozmiaru swojej walizeczki. Ja latając w delegację nową nieznaną linią zawsze czytam regulamin danej linii (mimo iż to też dział delegacji jest odpowiedzialny za zakup biletów) bo to w końcu ja lecę.
      • maxvanorg WizzAair - Lichwa, paskarstwo! 10.05.13, 18:46
        A czy to gra rolę? Ważne jest że lotnisko Gdańsk i WizzAir mają klientów gdzieś. Facet przeszedł przez 2 kontrole i go nie zatrzymali. W samolocie też mogli po chichu poprosić a nie wyprowadzać. Czyś byś pisał to samo gdyby nie było a ni słowa o kontrakcie i pieniądzach a biznesmen był wiekową panią?

        Spojrzymy na rozmiary bagażu podręcznego w różnych liniach:
        42 x 32 x 25 cm – Za darmo
        56 x 44 x 25 cm do 10 kg - Wizzair – NIE za darmo! Paskarstwo!
        56 x 45 x 25 cm – easyJet – Za darmo
        55 x 40 x 23 cm do 8 kg - Lufthansa – Za darmo
        55 x 40 x 20 cm do 8 kg - Airberlin – Za darmo
        55 x 40 x 20 cm do 6 kg - Eurolot – Za darmo
        55 x 40 x 20 cm do 5 kg - Freebird Airlines – Za darmo
        55 x 40 x 20 cm do 6 kg – Germania – Za darmo
        55 x 40 x 20 cm do 8 kg Germanwings – Za darmo
        55 x 40 x 20 cm do 10 kg - Ryanair – Za darmo
        55 x 40 x 20 cm do 5 kg - Sky Airlines – Za darmo
        55 x 40 x 20 cm do 6 kg - SunExpress – Za darmo
        55 x 40 x 20 cm do 10 kg - Vueling – Za darmo
        45 x 35 x 20 cm do 5 kg - Hamburg Airways – Za darmo

        Chronisz linię która ma idiotyczny cennik?
        • Gość: fxhunt Re: WizzAair - Lichwa, paskarstwo! IP: *.play-internet.pl 10.05.13, 19:26
          a kto i za co miał go zatrzymać ? Wiekowa pani pewnie zdałaby sobie w porę sprawę, że głupstwo zrobiła a nie próbowała na siłę wymusić swoje spojrzenie na politykę bagażową firmy. Idź się w końcu przewietrz
    • kozieradka2012 kontrole na lotnisku docelowym? 10.05.13, 17:01
      "Pracownicy agenta handlingowego skrupulatnie podchodzą do swoich obowiązków, gdyż na lotnisku docelowym wyrywkowo sprawdzane są przepuszczone przez nich bagaże. Jeśli okaże się, że są za duże lub zbyt ciężkie, to konsekwencje wyciągane są od agenta."

      Co za idiotyzm! Dużo latam i jeszcze nigdy nie widziałem, żeby komukolwiek mierzono czy ważono bagaż podręczny po wyjściu z samolotu. Zresztą kto miałby to robić? Obsługa lotniska zajmuje się się bagażem rejestrowanym. Co ich obchodzi rozmiar walizek osobiście wynoszonych przez pasażerów? Jedyne logiczne wytłumaczenie byłoby takie, że Wizzair zatrudnia wewnętrznych kontrolerów, którzy sprawdzają skrupulatność swoich kolegów na innych lotniskach, ale jakoś nie chce mi się wierzyć. Po pierwsze, to by kosztowało drożej niż ewentualne straty na niepobranych opłatach za nadbagaż. Po drugie, przez lotniska przewijają się miliony ludzi, jakaś część z nich dzieli się spostrzeżeniami w Internecie i naprawdę nikt dotąd nie zauważył pana z miarką i podręczną wagą wyrywającego torby pasażerom Wizzaira?
      • Gość: tatanka yotanka na przylotach może i nie mierzą IP: *.dynamic.chello.pl 10.05.13, 18:10
        ale pokładowi pracownicy Wizzaira jak najbardziej, widzą który bagaż mieści się pod fotelem, a który już trzeba umieścić w schowku nad fotelem lub wynieść na zewnątrz do luku bagażowego, w dodatku mają nie tylko wgląd ale i obowiązek skontrolowania karty pokładowej, na której jest informacja o przysługującym (wykupionym) bagażu podręcznym, w dodatku szef pokładu ma trochę czasu żeby sporządzić stosowną notatkę służbową, i nie mów Pan Panie Kozieratka, że tak nie jest bo już raz potrącono mi z wypłaty pewną kwotę za moją wielkoduszność
      • 1europejczyk "Dużo latam i jeszcze nigdy nie widziałem, ......" 10.05.13, 18:15
        Normalne kiedy lata się własnym samolotem albo w klasie business ...

        Wizzair to jest low cost.

        Od lat robi wszystko by ogólnie zniechęcić swoich klientów do korzystania z lotniczego transportu pasażerskiego

        Ale zawsze, a szczególnie teraz (od 5 lat) w kryzysie ma dużo "młodego narybku" z którym może robić co chce.

        Nawyki pozostaną: perspektywa podróży lotniczej po paru doświadczeniach z takim traktowaniem pasażerów jak przez Wizzair będzie sama w sobie środkiem wymiotnym.

        Na "swoich" lotniskach dla bagażu podręcznego mają często "wzorce" bagażowe: najprostsze stalowe konstrukcje o wymiarach bagażu ręcznego dopuszczonego w kabinie pasażerskiej (obecnie mały bezpłatny i "duży" płatny)

        Jeśli nie przejdzie kontroli wracasz dopłacić: na lotnisku znacząco drożej niż przy zakupie biletu (przez Internet).

        Nie zdążysz na kontrole karty pokładowej przy wejściu do samolotu: twoja strata.

        Nie lecisz

        Pasażerów traktują jak bezrozumne bardziej owce (do strzyżenia) niż bydło

        Takie czasy


        PS
        Na podpisanie ważnego kontraktu podobnie jak ważne przedwyborcze spotkanie nie lata się ani byle czym ani z byle kim.

        Re: kontrole na lotnisku docelowym?
        • maxvanorg Re: Wizzair - Lichwa, paskarstwo! 10.05.13, 19:20
          1europejczyk napisał:
          > Re: kontrole na lotnisku docelowym?

          Żadne inne lotnisko obsługujące linie wśród europejskie nie ma tak nie uprzejmą służbę bezpieczeństwa i traktuje tak dziwnie ludzi jak port lotniczy Wałęsy. Znam z własnego doświadczenia lotniska w pięciu krajach europejskich, w niektórych nawet hangary i pasma startowe. Leciałem samolotami z dwoma fotelikami i więcej. Do wszystkich chętnie wracam ale nie do Gdańska.

          Nikt nie stawia na innych lotniskach w zimie pytania jak: Dlaczego jest Pan tak ciepło ubrany? A leciałem do Finlandii, gdzie było jeszcze znacznie zimniej niż w Gdańsku. A dla czego ma Pan to a dlaczego coś innego! Na innych lotniskach pytają uprzejmie czy można jeszcze coś otworzyć, pokazać. W Gdańsku służbie brakuje kultury. Cztery osoby w kominiarkach wysyłają na pokład, żeby skasować 100 parę zł za bagaż? A gdzie oni byli podczas kontroli pasażera i sprawdzania karty pokładowaj?

          Czy on jeszcze raz poleci z tą linią? Na pewno nie. Widać że ktoś w centrali musiał być poinformowany i taktycznie przeprowadzili akcję. Pokazuje to też złą kulturę firmy. Marketingowa wpadka WIZZAIR! Wstyd!
          • Gość: fxhunt Re: Wizzair - Lichwa, paskarstwo! IP: *.play-internet.pl 10.05.13, 19:28
            Bzdury! Nie odróżniasz linii lotniczej od lotniska, nie podstaw podróżowania samolotem. Czyżbyś miał 7 lat i bilety rezerwowali Ci rodzice ?
            • maxvanorg Re: Wizzair - Lichwa, paskarstwo! 11.05.13, 01:18
              Gość portalu: fxhunt napisał(a):

              > Bzdury! Nie odróżniasz linii lotniczej od lotniska, nie podstaw podróżowania sa
              > molotem. Czyżbyś miał 7 lat i bilety rezerwowali Ci rodzice ?

              Problemy są tylko w Gdańsku! To kto wypuszcza ludzi do samolotu? Do poczekalni przychodzą pracownicy WizzAir, albo osoby którym WizzAir płaci za usługę, bo pewnie wszyscy mają umowy śmieciowe. Ale co oczekiwać od firmy które pochodzi niby z Węgier a pewnie ten samolot był z Ukrainy i dla tego odprawili faceta w kominiarkach jak Sluschba bespeky Ukrajiny.
          • Gość: ck Re: Wizzair - Lichwa, paskarstwo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.13, 19:33
            Pan doktor się uspokoi, stało się. Teraz kropelki i do łóżeczka. A do poduszki poczytać warunki przewozu.
      • Gość: gość Re: kontrole na lotnisku docelowym? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.13, 09:41
        tzn mało latasz i mało wiesz :) a jeżeli czegoś nie wiesz to się nie wypowiadaj chyba proste.
    • Gość: PASAZERKA Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie podpi... IP: *.193.31.93.rev.sfr.net 10.05.13, 17:02
      Wizzir tanie linie lotnicze robia cyrk.MIALAM WALIZKE o 2 cm ZA DUZA I JUZ NIE MOGLAM JEJ ZABRAC JAKO BAGAZ PODRECZNY na poklad.. nie mozna oddzielnie zabrac torebki tylko jeden bagaz . Nprawde utrudniaja zycie pasazerom. Inne linie lotnicze jak ESYJET maja inne przepisy bardziej przystosowane dla klienta.
      • Gość: SK Re: Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie pod IP: *.ntlworld.ie 10.05.13, 17:13
        > Wizzir tanie linie lotnicze robia cyrk.MIALAM WALIZKE o 2 cm ZA DUZA I JUZ NIE
        > MOGLAM JEJ ZABRAC

        Bo byla za duza. Co tu nie jest jasne?
      • Gość: r Re: Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie pod IP: *.dynamic.chello.pl 10.05.13, 17:43
        jeżeli nie rozumiesz, że podane rozmiary oznaczają, że walizka ma im odpowiadać lub być mniejsza, to najlepiej żebyś chodziła piechotą bo nawet na rowerze twoja głupota może być niebezpieczna dla otoczenia
        • maxvanorg Re: Nie chciał płacić za bagaż podręczny. Nie pod 11.05.13, 03:33
          Gość portalu: r napisał(a):

          > jeżeli nie rozumiesz, że podane rozmiary oznaczają, że walizka ma im odpowiadać
          > lub być mniejsza, to najlepiej żebyś chodziła piechotą bo nawet na rowerze two
          > ja głupota może być niebezpieczna dla otoczenia

          Może nie rozumiesz że WizzAir łamie reguły przyjęte na całym świecie i ten facet jest bohaterem, bo się tej głupocie przewoźnika przeciwstawił. Dla czego chronisz firmę które ma klientów w dupie, szczególnie tych lecących z Gdańska wraz z ta nie przyjemną ekipą obsługującą ludzi na Lech Wałęsa Airporcie. To się tylko zmieni jak wiele ludzi będzie opisywało jak okropnie byli obsłużeni przez pracowników tego lotniska i przedstawicieli administracji Polski.

          Spojrzymy na rozmiary bagażu podręcznego w różnych liniach:
          42 x 32 x 25 cm – Za darmo
          56 x 44 x 25 cm do 10 kg - Wizzair – NIE za darmo! Paskarstwo!
          56 x 45 x 25 cm – easyJet – Za darmo
          55 x 40 x 23 cm do 8 kg - Lufthansa – Za darmo
          55 x 40 x 20 cm do 8 kg - Airberlin – Za darmo
          55 x 40 x 20 cm do 6 kg - Eurolot – Za darmo
          55 x 40 x 20 cm do 5 kg - Freebird Airlines – Za darmo
          55 x 40 x 20 cm do 6 kg – Germania – Za darmo
          55 x 40 x 20 cm do 8 kg Germanwings – Za darmo
          55 x 40 x 20 cm do 10 kg - Ryanair – Za darmo
          55 x 40 x 20 cm do 5 kg - Sky Airlines – Za darmo
          55 x 40 x 20 cm do 6 kg - SunExpress – Za darmo
          55 x 40 x 20 cm do 10 kg - Vueling – Za darmo
          45 x 35 x 20 cm do 5 kg - Hamburg Airways – Za darmo
    • naprawdetrzezwy Banda kretynów. 10.05.13, 17:07
      „Moja torba posiada odpowiedni atest”

      Nie-ma-q-takiej-możliwości.
      Torba nie może _posiadać_ czegokolwiek.


      „mogą być problemy z posiadanym przeze mnie bagażem”

      A nieidiota powiedziałby, że „z moim bagażem”.
      Po prostu...

      „i dla pewności powinienem uiścić dodatkową opłatę w odliczonej przez mnie kwocie 135 zł, w przeciwnym razie nie otrzymam reszty”

      A gdyby zapłacil 119 zł, to otrzymałby resztę?
      Ciężko sklecić wam normalne dwa zdania?
      ;>


      „z uwagi na posiadany atest mojej torby”

      Debil albo kłamca - przed chwilą to torba rzekomo coś posiadała.
      ;>


      „to konsekwencje wyciągane są od agenta”

      CO?! Co, do kur... nędzy, chcecie wyciągać OD agenta?
      ;>>>

      „Monitoring zarejestrował zdarzenie, na którym widać rozmowę między pasażerem a pracownikiem agenta handlingowego”

      1. wprawdzie Rozmowa Między Panem Wójtem I Plebanem mogła się zakorzenić w pamięci, to jednak na filmi ewidać rozmowę pasażera i pracownika firmy zajmującej się bagażami.

      Ju kenujecie to shendlingować? Taki konstrakszyn lengłidża?

      „jak duży posiadał bagaż”

      Jakich wymiarów był jego bagaż.
      Posiada się żonę albo majątek.
      Resztę rzeczy się ma.
      ;>>>


      „Świadkiem zdarzenia byli zarówno przypadkowi pasażerowie, jak i - co istotne - dwaj kontrahenci reprezentowanej przeze mnie firmy, z którymi zamierzałem zawrzeć długo wyczekiwaną umowę.”


      Ale świadomość tego nie spowodowała próby oszukania linii lotniczych.
      To miał być jakiś test?
      I go oblał?

      A Gazeta go broni gdyż...?
      ;>>>
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka