petelka
02.04.02, 12:21
Tak sobie poczytałam ostatnie posty i trochę smutno mi sie zrobiło na duszy.:(
Tutaj syf, chamstwo i psie kupy tam sypiące się zabytki...:( Może więc, żeby
całkiem nie wpaść w czarną melancholię, moglibysmy wspomnieć jakieś
przyjemniejsze przykłady. Może gdzieś odnowiono ładnie stary dom, zrobiono nową
drogę, uprzątnięto zaniedbany park? Może więc wspólnie poszukamy tych rodzynek
w zakalcowatym cieście? :)
Ze swojego podwórka wrzucę tutaj zrobiony kawałek nabrzeża w Nowym Porcie (obok
promu samochodowego), gdzie stoi "Oceania" PAN-u a z trochę dalszego -
odrestaurowaną Kaplicę Królewską...