akadakes 07.07.15, 14:27 Jest sens iść z tym na fundusz? Trudno mi określić jaka jest skala problemu, po prostu mam mocno widoczne żyły, poniżej kolana jedna żyła wygląda jakby miała zaraz pęknąć. To można zahamować? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kasik46 Re: Leczenie żylaków 09.07.15, 16:56 Hmm... przy takich problemach trzeba szybko reagować - teraz masz konkretne metody leczenia. W mojej rodzinie babcia umarła od nieleczonych żylaków... Przynajmniej taką znam wersję. Radzę iść do lekarza żeby to zobaczył, ale raczej prywatnie - bo na NFZ to może trwać nawet miesiącami. Odpowiedz Link Zgłoś
akadakes Re: Leczenie żylaków 13.07.15, 14:21 A jakiś konkretny lekarz, konkretny specjalista? A nie ma tak, że lekarze przyjmujący prywatnie to samo robią w szpitalach NFZ? Przyznam, że nawet nie bardzo wiem na co zwracać uwagę. Po prostu opinie w necie? Odpowiedz Link Zgłoś
kasik46 Re: Leczenie żylaków 14.07.15, 21:44 O to musisz już pytać lekarzy. Kwestia taka kto zechce się tym pochwalić. Na pewno Jacek Konczalski. Popytaj jeszcze znajomych, ale osoby starsze. Ten problem z wiekiem zaczyna się robić coraz bardziej powszechny, ale jest do rozwiązania. Odpowiedz Link Zgłoś
akadakes Re: Leczenie żylaków 15.07.15, 14:17 Ok. Z innego forum jeszcze Piotr Konefka, umówię się z jednym i drugim, zobaczę jaka będzie ocena. Nawet w bezpośrednim otoczeniu mieliśmy taką sytuację, że kilku lekarzy sugerowało całkiem inne leczenie, a jeden nawet kazał niczego nie ruszać. Odpowiedz Link Zgłoś
kasik46 Re: Leczenie żylaków 20.07.15, 16:54 Możliwe, że nawet oni dwaj pracują w dokładnie tej samej klinice - coś mi się tak kojarzy, ale pewnie - zawsze lepiej skonsultować temat z kilkoma specjalistami dla świętego spokoju. Odpowiedz Link Zgłoś