balba
11.04.02, 16:16
Cześć ludziska! tak dawno tu nie byłam, ho,ho,ho!!! Miło Was wszystkich
widzieć :)))))
Chciałam zaproponować nowy wątek, na forum którego zapraszam wszystkich do
dzielenia się informacjami z ostatnich wypraw/odkryć krajoznawczych.
Wierzę (co do niektórych to już wiem), że każdy z Was ma w sobie choć kawałek
duszy włóczęgi:-) A że wiosna pełną parą, dni coraz dłuższe i cieplejsze, warto
się chyba wreszcie nawzajem ruszyć z szanownych czterech literek, prawda?
Na pewno jest coś, gdzieś o dosłowny "rzut beretem", gdzie jeszcze nigdy nas
nie było, bo nie wiedzieliśmy...
Żeby nie być gołosłowną, coś na dwa rzuty, akurat na najbliższą majówkę ;)
Takie małe miasteczko na Warmii, Reszel. Czy ktoś tam był ostatnio? Ja parę lat
temu, i ostatnio tydzień temu. Zawsze było bardzo klimatyczne, kwadratowy
ryneczek, bruk, ratusz na środku jak trzeba... ale teraz zamurowało mnie.
Zeszłam od rynku nad rzekę Sajnę koło starego młyna, przy zrujnowanym moście,
który właśnie odbudowano.. wow! Wysoki, wspaniały most gotycki cały z cegły,
pod nim wije się Sajna, która schodzi kilkoma wysokimi progami w głęboki wąwóz.
Akurat wylazło słoneczko, prosto pod ten most (taki wysoki!). Wzdłuż rzeki
prowadzi piesza dróżka biegnąca przez park do amfiteatru leśnego, podobno
jeszcze z XIX w. Dalej jest spory wybieg dla "miejscowego" stadka danieli (hm..
wszystkie białe i ani jednej kropki)i zaraz na wysokiej skarpie wzosi się
Zamek. Robi wrażenie! Łącznie z biletami, kupowanymi od... niemieckiego
dzierżawcy. Dalej jeszcze dom, w którym mieszkał Krasicki. Niestety, do
rozbióki. Piękne miejsce, polecam nawet na krótką przerwę w podróży. To dobre
miasteczko na krótki wypad, blisko stąd do Świętej Lipki, Wilczego Szańca,
Mrągowa. Mało ludzi, cisza i stada bocianów ;)) Na wycieczki rowerowe po prostu
super! Gorąco polecam. Balba