Dodaj do ulubionych

trójmiejskie metro

20.04.02, 16:58
Zbliżają się wakacje. Pewnie znowu odwiedzę na dłużej 3miasto. Będę korzystał z
SKM. I znowu ten koszmarny tabor i przystanki. Władze Trójmiasta - zróbcie coś.
Spółka, która eksploatuje SKM jest do bani. Powołajcie nową z o.o. lub bez o.o.
Weście kredyty, wyemitujcie obligacje, coś zróbcie...Spędziłem w 3mieście 11
lat, zostawiłem swoją młodość. Zawsze będę tu wracał. Wstyd mi gdy patrzę na tą
ruinę. Na całym świecie komunikacja miejska musi być dotowana (oczywiście w
rozsądnych granicach). Czasy wszechwładzy PKP przecież już minęły. Chyba, że
się mylę...
Co o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Troy Re: trójmiejskie metro IP: *.dip.t-dialin.net 20.04.02, 20:16
      To nie tylko SKM. Ja bylem wstrzasniety tym co zobaczylem,
      napisalem kiedys post wymieniajac sie moja opinia z
      innymi forumowiczami.
      Na wszystko trzeba srodkow,a tych...brak,bo skad?
      • lucy_z Re: trójmiejskie metro 21.04.02, 00:05
        Gość portalu: Troy napisał(a):


        > Na wszystko trzeba srodkow,a tych...brak,bo skad?

        Masz rację. Na wszystko potrzeba środków a tych ciągle brakuje, niestety:(((
    • Gość: Tomek Re: trójmiejskie metro IP: *.nsm.pl / *.nsm.pl 21.04.02, 11:08
      Widać - dawno tu nie byłeś. Właśnie powołano spółkę SKM Sp. z o.o. Zmieniono
      rozkład, wprowadzono nocne kursy, wydłużono niektóre kursy do Strzebielina,
      wydano walkę graficiarzom, podpalaczom i wandalom. Przyjdzie czas na nowy tabor
      i przystanki.
      • inot Re: trójmiejskie metro 21.04.02, 14:40
        Byłem w sierpniu 2001. Dobrze,że powołano nową spółkę. Myślę,że jej władze
        mają jakiś program rozwoju. Nie chcę się tu wymądrzać, bo w takich sprawach
        rozwiązania nie są łatwe. Nie można się jednak odwracać od SKM i nic nie robić.
        Przecież to w dalszym ciągu nerw komunikacyjny Trójmiasta. Przy odpowiedniej
        polityce regionalnej komunikacja zbiorowa ma szansę uzyskania dużych dotacji
        celowych również z UE. Tylko muszą być stworzone sensowne programy naprawcze.
        Władze poszczególnych miast i władze wojewódzkie muszą w tej sprawie mówić
        jednym głosem. No i wykazać daleko idące wsparcie. Może niezbędne byłoby
        ściągnięcie obcego kapitału. Ale to jest temat "wybuchowy" na Waszym
        uzwiązkowionym terenie...
    • Gość: sombre Troy IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 21.04.02, 11:50
      Gość portalu: Troy napisał(a):

      > To nie tylko SKM. Ja bylem wstrzasniety tym co zobaczylem

      Troy, w trosce o Twoje zdrowie dobrze radzę, omijaj Trójmiasto szerokim łukiem.

      Zyczliwy
      • troy-der-1 Re: Troy 22.04.02, 15:42
        Gość portalu: sombre napisał(a):

        > Gość portalu: Troy napisał(a):
        >
        > > To nie tylko SKM. Ja bylem wstrzasniety tym co zobaczylem
        >
        > Troy, w trosce o Twoje zdrowie dobrze radzę, omijaj Trójmiasto szerokim łukiem.
        >
        > Zyczliwy

        Bardzo mi milo za Twoja rade.
        Ale puki co,to bez wzgledu na skutki,
        ja wybieram miejsca jakie odwiedzam,nikt pozatym,ok?
        Pozdrawiam,T.
        • Gość: sombre Re: Troy IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 22.04.02, 16:32
          Ależ ja Ci nie zabraniam tu przyjeżdżać. To była tylko życzliwa rada ;)
          Bez obrazy Troy :)
          sombre
    • zoppoter Re: trójmiejskie metro 22.04.02, 15:56
      inot napisał(a):

      > Zbliżają się wakacje. Pewnie znowu odwiedzę na dłużej 3miasto. Będę korzystał z
      >
      > SKM. I znowu ten koszmarny tabor i przystanki. Władze Trójmiasta - zróbcie coś.
      >
      > Spółka, która eksploatuje SKM jest do bani. Powołajcie nową z o.o. lub bez o.o.
      >
      > Weście kredyty, wyemitujcie obligacje, coś zróbcie...Spędziłem w 3mieście 11
      > lat, zostawiłem swoją młodość. Zawsze będę tu wracał. Wstyd mi gdy patrzę na tą
      >
      > ruinę. Na całym świecie komunikacja miejska musi być dotowana (oczywiście w
      > rozsądnych granicach). Czasy wszechwładzy PKP przecież już minęły. Chyba, że
      > się mylę...
      > Co o tym sądzicie?

      SKM Sp. z o.o. jest też dotowana. Ale trzeba sobie kilka spraw uswiadomić.
      1. Nowy tabor kosztowałby nieprawdopodobne pieniądze, zwłaszcza, że nikt w Polsce odpowiedniego nie produkuje.
      A import jest o tyle utrudniony, że system zasilania 3000V- stosowany na PKP w cywilizowanym swiecie jest rzadki,
      w Europie tylko Włochy, Słowacja, Słowenia i Polska. Z czego jedynie we Włoszech i w Polsce są jakieś fabryki
      taboru. Przy czym w Poslce nie ma nawet projektu kolejek spełniających wszystkie wymogi techniczne,
      eksploatacyjne i rynkowe dla szybkich kolei miejskich. We Włoszech nie wiem czy są. A więc należałoby zamówic nie
      tylko tabor jako taki, ale przede wszystkim SKONSTRUOWANIE taboru. A to drogo kosztuje i długo trwa.
      2. Istniejący tabor i przystanki są w tragicznym stanie. Ale to nie kolejarze smarują i palą wagony, nie kolejarze
      wybijają szyby, niszczą rozkłady jazdy, sikają w tunelach. Robią to "pasażerowie" i nie jest to możliwe do
      opanowania bez akcji typu "Zero Tolerancji". A taka akcja nie ma w Polsce szans powodzenia z uwagi na społeczne
      przyzwolenie dla łamania prawa.
      3. Dlaczego władze Trójmiasta nie mogą sie dogadac z władzami SKM trudno powiedzieć, ale na pewno nie jest to
      takie proste, jak nam się wydaje. Chodzi o porozumienie Skarbu Państwa, kilku spółek w PKP i władz trzech miast.
      Problem jest skomplikowany, bo infrastruktura jest wspólna z PKP, z kolei miasta nic w SKM nie mają. Obligacje, raz że
      i tak nie wystarczyłyby na modernizację, dwa, ze bez wczesniejszych porozumień nie można niczego finansować.

      • Gość: sombre Re: trójmiejskie metro IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 22.04.02, 16:35
        Wow, to ciekawe.
        Czegoś się dowiedziałem.
        Dzięki Zoppoter!
      • inot Re: trójmiejskie metro 23.04.02, 10:45
        No to mamy klasyczne błędne koło. Ja jednak dalej będę się upierał przy tym, że
        chyba nie wszystko zrobiono, aby je przerwać. Bo czekanie nic tu nie da. Jak
        napisałem na początku jestem już u Was tylko gościnnie, stąd może "odgrzewam"
        wielokrotnie dyskutowane i analizowane problemy. Nie sądzę aby władzom
        samorządowym i wojewódzkim nie zależało na zmianie tej sytuacji. Pytanie
        podstawowe brzmi: czy widzimy konieczność modernizacji i rozwoju SKM, i czy
        jest to problem pilny? Dla mnie jest to pytanie retoryczne. Jeżeli tak, to czy:
        1. dokonano niezbędnych analiz wariantów modernizacji i rozwoju, z pokazaniem
        ich celowości?
        2. próbowano wyłonić koordynatora prowadzącego sprawę wobec Skarbu Państwa i
        Spółek PKP, mającego pełnomocnictwa wszyskich zainteresowanych?
        3. czy usiłowano "wciągnąć" w sprawę lokalnych posłów, stworzyć grupę nacisku
        parlamencie i rządzie (lobbing)
        Gdyby sprawa "chwyciła" wtedy zaczynają się "schody" ze wszyskimi problemami
        technicznymi. Skąd pozyskać środki, jaki tabor i infrastuktura itd. To wszysko
        musiałoby być robione szybko, bez czekania nie wiadomo na co ?
        Tylko trzeba kogoś z "jajem", kto by to pociągnął...
        W przeciwnym wypadku pozostaje wizja niemocy i ... zatłoczonych do granic
        arterii dogowych.
        • zoppoter Re: trójmiejskie metro 23.04.02, 11:15
          inot napisał(a):

          > No to mamy klasyczne błędne koło. Ja jednak dalej będę się upierał przy tym, że
          > chyba nie wszystko zrobiono, aby je przerwać.

          Nie "nie wszytsko zrobiono", tylko "prawie nic nie zrobiono".

          > Bo czekanie nic tu nie da. Jak
          > napisałem na początku jestem już u Was tylko gościnnie, stąd może "odgrzewam"
          > wielokrotnie dyskutowane i analizowane problemy. Nie sądzę aby władzom
          > samorządowym i wojewódzkim nie zależało na zmianie tej sytuacji. Pytanie
          > podstawowe brzmi: czy widzimy konieczność modernizacji i rozwoju SKM, i czy
          > jest to problem pilny? Dla mnie jest to pytanie retoryczne. Jeżeli tak, to czy:
          > 1. dokonano niezbędnych analiz wariantów modernizacji i rozwoju, z pokazaniem
          > ich celowości?

          Ooo, analizy, projekty, wizje... A wiesz ile takich dokumentów stworzono w związku z autostradami? A ile przez ten
          czas zbudowano autostrad?

          > 2. próbowano wyłonić koordynatora prowadzącego sprawę wobec Skarbu Państwa i
          > Spółek PKP, mającego pełnomocnictwa wszyskich zainteresowanych?

          Zważywszy, że sama restrukturyzacja PKP odbyła się po 10 latach od powstania takiego pomysłu, przypuszczam,
          ze taki koordynator w tym roku sie nie zjai. Ani w następnym...

          > 3. czy usiłowano "wciągnąć" w sprawę lokalnych posłów, stworzyć grupę nacisku
          > parlamencie i rządzie (lobbing)

          A kto miał usiłowac. W Polsce wszyscy czekają, aż ktoś inny zrobi coś za nas, nie zauważyłeś?

          > Gdyby sprawa "chwyciła" wtedy zaczynają się "schody" ze wszyskimi problemami
          > technicznymi. Skąd pozyskać środki, jaki tabor i infrastuktura itd. To wszysko
          > musiałoby być robione szybko, bez czekania nie wiadomo na co ?

          Musiałoby byc robione... To są kilkudziesięcioletnie zaniedbania do odrobienia, ostatnie naprawde poważne
          modernizacje przeprowadzono w połowie lat 70-ych. To naprawdę są potworne pieniądze...

          > Tylko trzeba kogoś z "jajem", kto by to pociągnął...
          > W przeciwnym wypadku pozostaje wizja niemocy i ... zatłoczonych do granic
          > arterii dogowych.

          I tak będzie...
          • inot Re: trójmiejskie metro 23.04.02, 11:47
            zoppoter napisał(a):

            > I tak będzie...

            Zoppoter, nie załamuj mnie. Wkurza mnie to, ale chyba masz rację. Pozostaje mi
            tylko powiedzieć : "Do zobaczenia w obskurnej, lepiącej się od brudu kolejce,
            odjeżdżającej z zapyziałego peronu..."
            inot
            PS
            Społeczeństwa nie zmienimy. Wandale i "sikacze" niestety będą. Tylko szkoda, że
            tak trudno dziś w dalszym ciągu o tych, którym na czymś zależy..
            Modernizację z lat 70- tych pamiętam. Była to wielka rewolucja, bo przechodzono z
            trakcji 800V na 3000.
            niew możemy doczekać się prawdziwych
            • zoppoter Re: trójmiejskie metro 23.04.02, 11:52

              > Zoppoter, nie załamuj mnie. Wkurza mnie to, ale chyba masz rację. Pozostaje mi
              > tylko powiedzieć : "Do zobaczenia w obskurnej, lepiącej się od brudu kolejce,
              > odjeżdżającej z zapyziałego peronu..."
              > inot
              > PS
              > Społeczeństwa nie zmienimy. Wandale i "sikacze" niestety będą. Tylko szkoda, że
              >
              > tak trudno dziś w dalszym ciągu o tych, którym na czymś zależy..

              Tacy też są, ale bezsilni i zastraszeni. Na przykład ja...

              > Modernizację z lat 70- tych pamiętam. Była to wielka rewolucja, bo przechodzono
              > z
              > trakcji 800V na 3000.

              To nie tylko o to chodzi. To temat na dłuższe piwo...
    • zoppoter No to może ściepa? 23.04.02, 14:58
      Może urządzimy następną ściepę społeczną? To, jak widać, najskuteczniejszy sposób sfinansowania
      czegokolwiek w tym kraju...
      • troy-der-1 Re: No to może ściepa? 23.04.02, 15:03
        zoppoter napisał(a):

        > Może urządzimy następną ściepę społeczną? To, jak widać, najskuteczniejszy spos
        > ób sfinansowania
        > czegokolwiek w tym kraju...

        a nie mozna sprzedac?

        • zoppoter Re: No to może ściepa? 23.04.02, 15:07

          >
          > a nie mozna sprzedac?
          >

          Co sprzedać, SKM?

          A kto by chciał to jeszcze kupić...
          • troy-der-1 Re: No to może ściepa? 23.04.02, 15:17
            Na pewno ten problem trzeba bedzie jakos rozwiazac.
            SKM to najwazniejszy srodek kom. w 3miescie.
            Stan taboru,przystankow wprawil mnie po prostu w szok,
            ja nigdy czegos takiego wczesniej nie widzialem.
            Tu w Niemczech bardzo ekspansywna firma zajmujaca sie
            tymi sprawami jest francuski Connex,ktory robi konkurencje
            drogiej DB. Moze sie znajdzie kiedys ktos kto kupi
            SKM,w koncu wszedzie sie to oplaca,dlaczego wiec nie w
            3City?
            • zoppoter Re: No to może ściepa? 23.04.02, 15:23

              > Moze sie znajdzie kiedys ktos kto kupi
              > SKM,w koncu wszedzie sie to oplaca,dlaczego wiec nie w
              > 3City?

              He he he, dobre pytanie...
              Stary, Ty wiesz jaki tu się wrzask podniesie, jesli jakas zachodnia, a juz nie daj Boże niemiecka, firma zechciałaby
              kupić narodową dumę Trójmiasta, czyli SKM? Toz tzw. patrioci wolą, żeby wszystko w tym kraju przestało
              funkcjonowac, niż żeby ktoś z zagranicy miał tu gospodarzyć i odnosic z tego jakiekolwiek korzysci...
              • troy-der-1 Re: No to może ściepa? 23.04.02, 15:35
                zoppoter napisał(a):

                >
                > > Moze sie znajdzie kiedys ktos kto kupi
                > > SKM,w koncu wszedzie sie to oplaca,dlaczego wiec nie w
                > > 3City?
                >
                > He he he, dobre pytanie...
                > Stary, Ty wiesz jaki tu się wrzask podniesie, jesli jakas zachodnia, a juz nie
                > daj Boże niemiecka, firma zechciałaby
                > kupić narodową dumę Trójmiasta, czyli SKM? Toz tzw. patrioci wolą, żeby wszystk
                > o w tym kraju przestało
                > funkcjonowac, niż żeby ktoś z zagranicy miał tu gospodarzyć i odnosic z tego ja
                > kiekolwiek korzysci...

                Domyslam sie,ze to zly pomysl...Ale przeciez to paranoja.
                Wielka Brytania sprzedala Rolls-Royce´a Volkswagenowi i
                Brytyjczycy to przezyli(glupie porownanie,ale prawdziwe)
                Jesli mialaby sie z tym wiazac dodatkowo wysoka,
                pewnie niespotykana jakosc,to bylbym za.
                Podejrzewam,ze to temat naprawde na dyskusje bez
                konca,mozna dyskutowac,az sie kolejki SKM rozsypia :-))
                • zoppoter Re: No to może ściepa? 23.04.02, 15:42

                  > Domyslam sie,ze to zly pomysl...

                  Wręcz przeciwnie, to jedyna realna szansa dla SKM. Ale prawdziwi polscy patrioci nigdy na to się nie zgodzą.

                  > Ale przeciez to paranoja.
                  > Wielka Brytania sprzedala Rolls-Royce´a Volkswagenowi i
                  > Brytyjczycy to przezyli(glupie porownanie,ale prawdziwe)

                  Brytyjczycy zawsze wiedzieli na czym polega gospodarka wolnorynkowa. Własciwie to od nich się to zaczęło...

                  > Jesli mialaby sie z tym wiazac dodatkowo wysoka,
                  > pewnie niespotykana jakosc,to bylbym za.

                  Każdy rozsądny człowiek by był za. Ale rozsądni ludzie w Polsce wystepuja w ilosciach sladowych...

                  > Podejrzewam,ze to temat naprawde na dyskusje bez
                  > konca,mozna dyskutowac,az sie kolejki SKM rozsypia :-))

                  Taką własnie przyszłośc przewiduję...
                  • troy-der-1 A propos SKM... 23.04.02, 15:50
                    Zoppoter,wiesz,ze tu w Berlinie jezdza jeszcze na niektorych
                    trasach tabor wyprodukowany w latach 20-stych?
                    (Te egzemplarze trafily w latach 50-tych w ramach
                    tzw repatriacji do 3miasta) i mimo,ze powoli przewazaja sklady nowego
                    typu,to te "staruszki" jeszcze smigaja jak za dawnych czasow :-))
                    • zoppoter Re: A propos SKM... 23.04.02, 15:59
                      troy-der-1 napisał(a):

                      > Zoppoter,wiesz,ze tu w Berlinie jezdza jeszcze na niektorych
                      > trasach tabor wyprodukowany w latach 20-stych?

                      Nie. Te z lat dwudziestych serii 475 wycofano w 1997 roku. Jeżdżą ich nastepcy z lat 30. i 40., dawniej serii 477
                      obecnie (chyba) 877, ze zmienionymi ścianami czołowymi.

                      > (Te egzemplarze trafily w latach 50-tych w ramach
                      > tzw repatriacji do 3miasta)

                      Nie w ramach repatriacj (tych Bierut się zrzekł), a po prostu zostały one w 1945 roku po wschodniej stronie frontu w
                      zakładach naprawczych Lauban (obecnie Lubań) i po wielu perturbacjach trafiły do Gdańska.

                      > i mimo,ze powoli przewazaja sklady nowego
                      > typu,to te "staruszki" jeszcze smigaja jak za dawnych czasow :-))

                      Wiem. Z prawdziwą nostalgią jeździłem nimi latem ubiegłego roku, byłem dwa tygodnie w Berlinie. Przypomniało mi sie
                      dzieciństwo...

                      • troy-der-1 Re: A propos SKM... 23.04.02, 16:08
                        :)) No widze,ze "odkrylem Ameryke",ha,ha.
                        A jechales juz "Panorama S-bahn"?
                        Jesli nie to sie przejedz,z dworca
                        Charlottenburg,bodajze.
                        Pozatym,tzw "Ring" bedzie od sierpnia kompletnie
                        zamkniety,a wiec to ostatnia "przepasc" jaka trzeba bylo
                        zalatac po podzieleniu miasta.
                        Ja wczoraj jechalem wlasnie z Schoenefeld do Westkreuz takim
                        "oldtimerem"...to faktycznie nostalgiczne...
                        • inot Re: A propos SKM... 23.04.02, 20:00
                          zoppoter i troy-der-1,
                          i ja z rozrzewnieniem wspominam kolejkę z tamtych lat. Nie mam Waszej wiedzy na
                          temat typów taboru, jaki wówczas jeździł. Wiem tylko, że były to wagony
                          dostosowane do szybkiej "rotacji" pasażerów. Pamiętam jedną zasadniczą wadę
                          tych starych wagonów. Część z nich posiadała klamki, umożliwiające otwieranie
                          drzwi z zewnątrz. Wielu moich równieśników to bardzo "rajcowało". Można było
                          uczepić się takiej klamki i biec za ruszającym pociągiem, na przemian wskakując
                          i zeskakując z progu. Taki rodzaj szpanu. Te "przejażdżki" kosztowały niejedno
                          życie..
                          Te późniejsze składy (na 3000V) to był dramat. Pamiętam tłok, jaki panował przy
                          wyjściu, szczególnie w szczycie.
                          • Gość: Troy Re: A propos SKM... IP: *.dip.t-dialin.net 23.04.02, 22:11
                            ...te klamki istnieja do dzis.
                            W nowych skladach S-bahn otwiera sie
                            drzwi przyciskiem.
                            Ja z kolei pamietam te wagony
                            (jeszcze kiedy byly do 1984 zarzadzane
                            przez Wschodni Berlin)z drewnianymi
                            siedzeniami:)
                            • zoppoter Re: A propos SKM... 24.04.02, 12:33

                              > Ja z kolei pamietam te wagony
                              > (jeszcze kiedy byly do 1984 zarzadzane
                              > przez Wschodni Berlin)z drewnianymi
                              > siedzeniami:)

                              Tak, obecna seria 877, to juz tylko zewnętrznie przypominają tamte klasyczne wagony, znane także w Gdańsku. A i
                              to nie całkiem, bo inaczej wyglądają ich pyski. Siedzenia też już drewniane nie są. Tamte stare oryginalne to jeszcze
                              miały bardzo głosne układy napędowe miały, ich wyjący dźwięk niósł się po całym mieście... A teraz w Berlinie w
                              ogóle ich nie słychac.
                          • zoppoter Re: A propos SKM... 24.04.02, 08:25

                            > Te późniejsze składy (na 3000V) to był dramat. Pamiętam tłok, jaki panował przy
                            > wyjściu, szczególnie w szczycie.

                            Tak to jest, kiedy w charakterze tramwaju zatrudnia się wagony EN57 przeznaczone do przewozów
                            międzyregionalnych. Ale innych po prostu NIE BYŁO. Były później próby naprawy tego stanu rzeczy.
                            Zjawiło się ponad dwadzieścia składów typu EW58, malowanych na pomarańczowo, miały o jedną parę
                            drzwi wiecej i wieksze przyśpieszenie. Tyle, że zużywaja one (przetrwało kilka zestawów do dzisiaj)
                            stanowczo za dużo energii i są awaryjne.
                        • zoppoter Re: A propos SKM... 24.04.02, 08:22

                          > A jechales juz "Panorama S-bahn"?
                          > Jesli nie to sie przejedz,z dworca
                          > Charlottenburg,bodajze.

                          Nie wiem, kiedy znowu będę w Berlinie. I nie wiem, czy będzie mnie stać, to droga zabawa.

                          > Pozatym,tzw "Ring" bedzie od sierpnia kompletnie
                          > zamkniety,a wiec to ostatnia "przepasc" jaka trzeba bylo
                          > zalatac po podzieleniu miasta.

                          Wystarczyło Berlinowi kilka lat na zbudowanie kilkunastu kilometrów linii. A u nas od dwudziestu lat
                          wszyscy podniecają się projektem budowy dwóch kilometrów na południe od Gdańska Głównego i
                          nowego przystanku Gdańsk Śródmieście. Prac w tym kierunku nie przeprowadzono żadnych...



    • zoppoter Marzycielska wizja.... 24.04.02, 10:00
      O! SKM moja widzę ogromną! Zelektryfikowana linia główna od Wejherowa do Tczewa jets
      obsługiwana przez cichy i nowoczesny tabor elektryczny. Odgałęzienia z Pruszcza do Żukowa (na
      zamkniętej wcześniej linii), z Gdyni przez Osowę do Żukowa, z Gdyni przez Obłuże do Portu Oksywie, z
      redy do Pucka i odbudowana linia z Wrzeszcza przez Morenę i Kokoszki do Osowy sa obsługiwane
      przez tanie w eksploatacji spalinowe autobusy szynowe. Wszystkie wagony i przystanki są
      dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych, czyste, nieobsmarowane patriotycznymi hasłami
      ani innym pseudografitti, rozkłady jazdy ułozone tak, by na każdej stacji węzłowej szybko można było
      sie przesiąść. I to wszystko za przystepną cenę.
      Gadam jak nacpany, nieprawdaż?
      • iwa.ja Re: Marzycielska wizja.... 24.04.02, 10:04
        Prawdaż!
        A pytanie mam niegramatyczne: czyja jest SKM? Państwowa, zarządzana przez jakąś spółkę,
        prywatna (może...) czy nijaka? Ktoś mi da jakieś szczegóły?
        • zoppoter SKM Sp. z o.o. 24.04.02, 10:13
          To jest SKM Sp. z o.o., spółka-córka PKP SA, na razie wszystkie udziały ma PKP SA własnie.
          Przewiduje się rozłożenie tych udziałów po gminach i rękach prywatnych, ale to pieśń przyszłości.
          • iwa.ja Re: SKM Sp. z o.o. 24.04.02, 10:23
            Czyli władze terytorialne do tej córki nic nie mają?! Kto przewiduje, gdzie czytałeś? Dlaczego "dalekiej
            przyszłości"? Sa jakieś analizy? Gdzie?
            • zoppoter Re: SKM Sp. z o.o. 24.04.02, 10:27
              iwa.ja napisał(a):

              > Czyli władze terytorialne do tej córki nic nie mają?!

              Jeszcze nie.

              > Kto przewiduje, gdzie czy
              > tałeś?

              Wiem to z mojej szkółki niedzielnej.

              > Dlaczego "dalekiej
              > przyszłości"?

              Napisałem "dalekiej"? to kwestia tego albo przyszłego roku.

              > Sa jakieś analizy? Gdzie?

              Jakie analizy?
              • troy-der-1 S-bahn Berlin 24.04.02, 23:47
                www.s-bahn-berlin.de
                Dostep rowniez w jez:ang i fra.
    • bopin Re: trójmiejskie metro 08.05.02, 08:35
      Pewnie znowu odwiedzę na dłużej 3miasto. Będę korzystał z
      >
      > SKM. I znowu ten koszmarny tabor i przystanki. Władze Trójmiasta - zróbcie coś.
      >

      a co ty zrobiles dla trojmiasta, poza marudzeniem?
      • Gość: TROY Re: trójmiejskie metro IP: *.dip.t-dialin.net 08.05.02, 11:08
        Wrazliwym polecam kozystanie z wlasnego auta,taxi lub
        kombinacjii tramwaj do Jelitkowa,potem autobus-trajlek,
        troche pieszo,potem jeszcze raz busik...po
        kilku godzinach znajdziesz sie w Wejherowie ;-))
        • Gość: les1 Re: trójmiejskie metro IP: 5.1D* / *.mweb.co.za 10.05.02, 00:12
          Eeee...rowerem szybciej.... ja za pra,pradziadka!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka