Dodaj do ulubionych

Amadeusz, Bealtesi i Zappa

13.05.02, 15:22
No dobra, to zaczynamy po raz czwarty. Pytanie brzmi, co wspolnego z Beatlesami
ma zespol The Ramones???
Obserwuj wątek
    • iwa.ja Re: Amadeusz, Bealtesi i Zappa 13.05.02, 15:24
      Epstein?
      • cze67 Re: Amadeusz, Bealtesi i Zappa 13.05.02, 15:26
        Ale co Epstein? Ze niby ich, Ramonesow, menago? Nie, bo juz nie zyl gdy oni
        powstali.
        • iwa.ja Re: Amadeusz, Bealtesi i Zappa 13.05.02, 15:28
          No to mu wieczny odpoczynek. Podtrzymuję wątek, chociaż nie wiem, jaka powinna
          być odpowiedź. Ja zwykle zresztą.
          A ten "Karnawał zwierząt" to kto?
          • cze67 Re: Amadeusz, Bealtesi i Zappa 13.05.02, 15:31
            Doceniam i dziekuje. A zreszta to Twoj, iwa watke. A moze janusza? Juz nie
            pamietam.
            Rewanzuje sie. Ja nie wiem, kto Karnawal zwierzat.
            • iwa.ja Re: Amadeusz, Bealtesi i Zappa 13.05.02, 15:33
              To może tak: ja Ci powiem, że jego nazwisko zaczyna się na "święty". A Ty mi
              powiesz, że...
              A wątek jest Panajanuszowy.
              • cze67 Re: Amadeusz, Bealtesi i Zappa 13.05.02, 15:35
                Saint Seans? Czy cos kolo tego?
                • iwa.ja Re: Amadeusz, Bealtesi i Zappa 13.05.02, 15:37
                  jes!!! A Ty, co mi powiesz?
                  • cze67 Re: Amadeusz, Bealtesi i Zappa 13.05.02, 15:44
                    W zamierzchlych czasach, kiedy Beatlesi nie byli slawni i nosili skorzane
                    kurtki (byly takie czasy!!!) w czasie jakiegos wystepu czy tez tournee Beatlesi
                    przyjeli pseudonimy (juz nie pamietam z jakiego powodu). Paul McCartney
                    wystepowal wowczas jako Paul Ramone. I taka nazwe zespolu (i podobny image,
                    choc gral zupelnie inna muzyke) wybral sobie punkowy zespol, nazwany wlasnie
                    The Ramones. 15 lat po owym zdarzeniu. Ot co...
    • zoppoter Re: Amadeusz, Bealtesi i Zappa 14.05.02, 10:25
      Która płyta the Beatles była jako pierwsza nagrana w systemie stereo?
      • Gość: PizmaK Re: Amadeusz, Bealtesi i Zappa IP: 62.233.139.* 14.05.02, 12:10
        W zastepstwie Cze67 odpowiadam ja, jego siostra, ze prawdopodobnie Help.
        • zoppoter Re: Amadeusz, Bealtesi i Zappa 14.05.02, 12:48
          Nawet na pewno HELP!.
          Pozdrawiamy sedrecznie siostrę Cze67 i uprzejmie zapytowywujemy, czemu Cze każe sie zastepować?
          • cze67 Re: Amadeusz, Bealtesi i Zappa 14.05.02, 12:59
            Odpowiem za siostre - bo zadzwonila do mnie, przeczytala pytanie a ja bedac
            poza zasiegiem komputera, kazalem jej odpowiedziec.
            • cze67 Re: Amadeusz, Bealtesi i Zappa 14.05.02, 13:04
              A teraz kolej na pytanie - kto wychowywal malego Johna Lennona w zastepstwie
              matki?
              • zoppoter Re: Amadeusz, Bealtesi i Zappa 14.05.02, 13:17
                cze67 napisał(a):

                > A teraz kolej na pytanie - kto wychowywal malego Johna Lennona w zastepstwie
                > matki?

                ciocia Mimi, czy jakoś tak...
                • cze67 Re: Amadeusz, Bealtesi i Zappa 14.05.02, 13:19
                  Tak jest! A jakie bylo ostatnie nagranie obcego (czyli spoza zespolu)
                  kompozytora nagrane na plycie Beatlesow?
                  • zoppoter Re: Amadeusz, Bealtesi i Zappa 14.05.02, 13:23
                    Na "Help!" było "Dizzy miss Lizzy". Tylko nie pamiętam teraz, czy aby "Rubber Soul" była calkowicie autorska...
                    • cze67 Re: Amadeusz, Bealtesi i Zappa 14.05.02, 13:33
                      Znakomicie, na Rubber juz nie bylo zadnych obcych numerow. Beatlesi wprawdzie
                      zespiewali jeszcze Maggie May melodie tradycyjna na Let It Be, ale generalnie
                      chodzilo o Dizzy.
                      A czy ogladales Zoppoterze film pt. Znalismy Johna Lennona na TV Puls w piatek?
                      Ciekawy film, najbardziej wzruszyl mnie wujek Johna spiewajacy Eihgt Days A
                      Week. Byla tam takze Pete Best sprzed dwoch lat - nie poznalbym go nigdy,
                      przeciez jego ostatnie zdjecie jakie znam pochodzi z 1963 roku! A tu wasy, siwe
                      wlosy. Jak ten czas leci...

                      W jakich okolicznoscuach George zainteresowal sie sitarem?
                      • zoppoter Re: Amadeusz, Bealtesi i Zappa 14.05.02, 13:41
                        cze67 napisał(a):

                        > Znakomicie, na Rubber juz nie bylo zadnych obcych numerow. Beatlesi wprawdzie
                        > zespiewali jeszcze Maggie May melodie tradycyjna na Let It Be, ale generalnie
                        > chodzilo o Dizzy.
                        > A czy ogladales Zoppoterze film pt. Znalismy Johna Lennona na TV Puls w piatek?
                        >
                        > Ciekawy film, najbardziej wzruszyl mnie wujek Johna spiewajacy Eihgt Days A
                        > Week. Byla tam takze Pete Best sprzed dwoch lat - nie poznalbym go nigdy,
                        > przeciez jego ostatnie zdjecie jakie znam pochodzi z 1963 roku! A tu wasy, siwe
                        >
                        > wlosy. Jak ten czas leci...
                        >

                        Niestety ja jestem typem mało telewizyjnym. W dodatku nie korzystam z kablówki, a na zwykłej antenie TV Puls jest
                        ledwo u mnie widoczna.
                        No szkoda, że nie widziałem tego...

                        > W jakich okolicznoscuach George zainteresowal sie sitarem?

                        Cholera nie wiem. Wiem, że uczył sie u samego Raviego Shankara, który podejrzewał, że George jaja sobie robi, a nie
                        na serio chce na tym grać. Ale skąd się to George'owi wzięło to nie wiem.

                        • Gość: PizmaK Re: Amadeusz, Bealtesi i Zappa IP: 62.233.139.* 14.05.02, 13:48
                          Zoppoterowi dziekuje za pozdrowienia i tez pozdrawiam. Siostra Cze67.
                          • cze67 Re: Amadeusz, Bealtesi i Zappa 14.05.02, 14:04
                            A Help kolega zoppoter ogladal? Ogladal. No to wlasnie na sciezce dzwiekowej
                            tegoz filmu pojawia sie sitar. George tak zaintrygowalo jego brzmienie, ze
                            postanowil na nim zagrac. Poprosil o to Raviego Shankara i tak sie potoczylo...

                            • cze67 Zadaje pytanie i ide do domu 14.05.02, 16:37
                              No wlasnie, pytanie dla rannych ptaszkow. Kto to jest Reginald Kenneth Dwight?
                              Ide na sloneczko. Do widzenia.
                              • ja.nusz Re: Zadaje pytanie i ide do domu 15.05.02, 08:04
                                cze67 napisał(a):

                                > No wlasnie, pytanie dla rannych ptaszkow. Kto to jest Reginald Kenneth Dwight?
                                > Ide na sloneczko. Do widzenia.

                                To Elton John. A jak nazywa sie glowny teksciarz wyzej wymienionego?

                                A kto spiewal "The Way It Is" ?



                                • flybylot1 Re: Zadaje pytanie i ide do domu 15.05.02, 08:36
                                  Ale wy jestescie dobrzy! Mam w zwiazku z powyzszym tylko jedno pytanie: w ktorym roku Beatlesi byli w
                                  Indiach (bo to tam zaczela sie przygoda George'a z sitara)?
                                  A tak nawiasem - z muzyka Betlesow zapoznalem sie w okolicznosciach nastepujacych: szedlem
                                  sobie do szkoly (sopocka "Jedynka") i nagle z auli uslyszalem jakies "je je je". Wszedlem i zapytalem
                                  kolesiow co totakiego. "Jak to, to ty laksa nie sluchasz?" To bylo "She loves you", a ja, gnojek, jeszcze
                                  tego nie znalem.
                                  Potem szybko przyszlo zauroczenie, a po dwoch latach znalem na wyrywki wszystko. Pod koniec lat
                                  60. moglem wymienic 200 tytulow ich piosenek, a fanem jestem do dzis...
                                  Piotr
                                  • ja.nusz Re: Dla ozywienia IWY 15.05.02, 09:25
                                    Poniewaz watek tez Amadeuszowy, to zadam latwe pytanie:
                                    Jaki przydomek nosi Symfonia nr 41 W.A.Mozarta?
                                  • cze67 Re: Zadaje pytanie i ide do domu 15.05.02, 12:35
                                    Beatlesi byli w Indiach w 1968 roku, bodajze w lutym. Ringo wytrzymal
                                    najkrocej, bo nie mogl zniesc wegetarianskiego jedzenia. John pozegnal sie z
                                    Maharishim, u ktorego byli z wizyta, w swoim stylu. Maharishi spytal, dlaczego
                                    wyjezdzacie. John - Jezeli jestes taki kosmiczny jak mowisz, to wiesz dlaczego.
                                    Na pytanie janusza, piosenke spiewal (chyba!) Bruce Hornsby. Teksciarza (i
                                    wieloletniego partnera zyciowego Eltona) nie moge sobie przypomniec.
                                    Kto spiewal Take It Easy (leci teraz w Radio Gdansk)?
                                    • ja.nusz Re: Odpowiadam i robie przerwe 15.05.02, 14:10
                                      Bruce Hornsby zgadza sie.
                                      Teksciarz E. Johna to Berni Taupin (chyba tak sie pisze?)
                                      "Take It Easy" to oczewiscie Eagles - ladne ale np. "New Kid In Town" lubie
                                      bardziej- z ktorego albumu?
                                      pozdrawiam
                                      • cze67 Re: Odpowiadam i robie przerwe 15.05.02, 14:21
                                        Znam tytul tylko jednej ich plyty - Desperado, nie wiem czy to ta.
                                        Dyskografia brytyjska i amerykanska Beatlesow rozni sie znacznie miedzy soba,
                                        szczegolnie jezeli chodzi o poczatek lat 60-tych. Czesto plyta o tym samym
                                        tytule zawierala w Ameryce inne tytuly niz w Anglii. Ktora plyta zespolu jako
                                        pierwsza miala taka sama zawartosc po obu stronach Atlantyku.
                                        • zoppoter Re: Odpowiadam i robie przerwe 15.05.02, 14:42
                                          cze67 napisał(a):

                                          > Znam tytul tylko jednej ich plyty - Desperado, nie wiem czy to ta.
                                          > Dyskografia brytyjska i amerykanska Beatlesow rozni sie znacznie miedzy soba,
                                          > szczegolnie jezeli chodzi o poczatek lat 60-tych. Czesto plyta o tym samym
                                          > tytule zawierala w Ameryce inne tytuly niz w Anglii. Ktora plyta zespolu jako
                                          > pierwsza miala taka sama zawartosc po obu stronach Atlantyku.

                                          Chyba "Rubber Soul". W każdym razie to ten "przełomowy" dla Beatlesów czas, okolice 1965 - 1966 roku.
                                          • cze67 Re: Odpowiadam i robie przerwe 15.05.02, 14:57
                                            Nie, w wydaniu USA Rubber Soul zawieral 12 utworow (czyli o dwa mniej niz w
                                            Aglii) w tym m.in. Ive Just Seen A Face z Help. Potem byla plyta Yesterday and
                                            Today, takie polaczenie brytyjskiego Help, Rubber Soul i Revolver. Potem
                                            jeszcze Revolver, krotszy o trzy utwory od wersji brytyjskiej. I wreszcie
                                            Sierzant Pieprz, ktory byl ta plyta o ktora pytalem. Tak to Amerykanie zbijali
                                            kase na Beatlesach. Wydali dwa razy wiecej plyt niz na Wyspach...
                                            W jakiej piosence Paul wspomina zmarlego kolege z zespolu, czyli Johna Lennona
                                            (oczywiscie po smierci tego ostatniego)?...
                                            • zoppoter Re: Odpowiadam i robie przerwe 15.05.02, 15:04
                                              cze67 napisał(a):

                                              > Nie, w wydaniu USA Rubber Soul zawieral 12 utworow (czyli o dwa mniej niz w
                                              > Aglii) w tym m.in. Ive Just Seen A Face z Help. Potem byla plyta Yesterday and
                                              > Today, takie polaczenie brytyjskiego Help, Rubber Soul i Revolver. Potem
                                              > jeszcze Revolver, krotszy o trzy utwory od wersji brytyjskiej. I wreszcie
                                              > Sierzant Pieprz, ktory byl ta plyta o ktora pytalem. Tak to Amerykanie zbijali
                                              > kase na Beatlesach. Wydali dwa razy wiecej plyt niz na Wyspach...

                                              Dawno temu, chyba jeszcze przed I Wojną Światową było takie czasopismo "Razem", a w nim całkiem
                                              nowa rewelacja na polskim rynku wydawniczym w postaci plakatów w środku. Jeden z nich zawierał całą tę
                                              amerykańską dyskografię. Mam ten plakat gdzieś zarchiwizowany, pożółły i wygnieciony, ale dawno już go nie
                                              oglądałem. To i odpowiedź była niewłasciwa, jakkolwiek "Rubber Soul", była chyba pierwsza jednakowa w Europie i
                                              w Ameryce jeśli chodzi o okładkę.

                                              > W jakiej piosence Paul wspomina zmarlego kolege z zespolu, czyli Johna Lennona
                                              > (oczywiscie po smierci tego ostatniego)?...

                                              Była taka balladka z gitarą na "Tug of War"... Ale tytuł pozostawiam Tobie...

                                              • cze67 Re: Odpowiadam i robie przerwe 15.05.02, 15:06
                                                Stary, kupilem wtedy chyba piec numerow tego Razem, po calym miescie chodzilem,
                                                zeby nie bylo wstydu i w kazdym kiosku kupowalem po jednym egzemplarzu... Tez
                                                jestem dosyc stary...
                                                A Ty nie pamietasz tytulu, czy mnie sprawdzasz?
                                                • zoppoter Re: Odpowiadam i robie przerwe 15.05.02, 15:11
                                                  cze67 napisał(a):

                                                  > Stary, kupilem wtedy chyba piec numerow tego Razem, po calym miescie chodzilem,
                                                  >
                                                  > zeby nie bylo wstydu i w kazdym kiosku kupowalem po jednym egzemplarzu... Tez
                                                  > jestem dosyc stary...

                                                  A ja nie dostałem w kiosku ani w ówczesnym KMPiK (zwanym dzisiaj Empikiem), wykupili przede mną...
                                                  Wyżebrałem od znajomej rodziców. Sam plakat oczywiście.

                                                  > A Ty nie pamietasz tytulu, czy mnie sprawdzasz?

                                                  Nie pamiętam.
                                                  A sprawdzę Cie na czym innym.
                                                  "Yesterday and Today" wspominałeś. Na tym plakacie była opisana pewna historia związana z okładką tej płyty.
                                                  Potwerdzona później przez inne źródła. Co ona zawierała, ta historia?
                                                  • cze67 Re: Odpowiadam i robie przerwe 15.05.02, 15:17
                                                    Stary, ?atwizna. Yesterday and Today... Ha, ha... Beatlesi poszli do rzezni,
                                                    poobkladali sie kawalkami miesa, dolozyli do tego obciete czesci lalek i
                                                    zrobili sobie fotke. Columbia najpierw sie na to zgodzila a potem wycofala
                                                    plyte ze sklepow i zastapila ja "normalna" fotka z grzecznymi Beatlesami. Ta
                                                    rzeznicka plyta to teraz wielki rarytas.
                                                    A utwor nazywa sie Here Today...
                                                  • zoppoter Re: Odpowiadam i robie przerwe 15.05.02, 15:30
                                                    cze67 napisał(a):

                                                    > Stary, ?atwizna. Yesterday and Today... Ha, ha... Beatlesi poszli do rzezni,
                                                    > poobkladali sie kawalkami miesa, dolozyli do tego obciete czesci lalek i
                                                    > zrobili sobie fotke. Columbia najpierw sie na to zgodzila a potem wycofala
                                                    > plyte ze sklepow i zastapila ja "normalna" fotka z grzecznymi Beatlesami. Ta
                                                    > rzeznicka plyta to teraz wielki rarytas.
                                                    > A utwor nazywa sie Here Today...

                                                    No własnie.
                                                    George też coś dla Johna nagrał... Co prawda kilka lat po smierci Lennona, ale to była chyba pierwsza George'a płyta
                                                    od tego czasu. No?
                                                  • cze67 Re: Odpowiadam i robie przerwe 15.05.02, 15:33
                                                    All Those Year Ago na plycie Somewhere In England...
                                                  • iwa.ja odpowiadam Januszowi 15.05.02, 15:49
                                                    no wiesz, Janusz! Po numerach symfonii?!!!!Po KV bym doszła szybciej...Ale od
                                                    czego moja wrodzona inteligencja! Zapytałam się głosem siebie samą: a
                                                    może "Jowiszowa"? Sprawdziłam i w rzeczy samej (C-dur, KV 551)! Ale skoro takie
                                                    wredne pytanie do mnie, to wicewersja do Ciebie: a namber 35 tegoż kompozytora,
                                                    to jakaż jest symfonia? Dla ułatwienia dodam, że może kojarzyć się z Sopotem...
                                                  • cze67 Re: Odpowiadam i robie przerwe 16.05.02, 10:29
                                                    A moze chodzilo Ci o When We Was Fab z plyty Cloud Nine? Tez o starych dobrych
                                                    beatlesowskich czasach...
                                                    A jakiz to prodecent wyprodukowal plyte Let It Be i dlaczego Paul byl na niego
                                                    zly???
                                                  • zoppoter Re: Odpowiadam i robie przerwe 16.05.02, 10:39
                                                    cze67 napisał(a):

                                                    > A moze chodzilo Ci o When We Was Fab z plyty Cloud Nine? Tez o starych dobrych
                                                    > beatlesowskich czasach...

                                                    Nie nie, "All those years ago" miałem na mysli.

                                                    > A jakiz to prodecent wyprodukowal plyte Let It Be i dlaczego Paul byl na niego
                                                    > zly???
                                                    Phil Spector, bo George Martin miał już serdecznie dość atmosfery współpracy miezy Beatlesami.... A zły
                                                    był Paul za zasłodzenie do nieprzytomności piosenki "The long and winding road".
                                                  • cze67 Re: Odpowiadam i robie przerwe 16.05.02, 10:44
                                                    Tak wlasnie bylo, swiete slowa, zoppoterku.
                                                    A czyja poezje bardzo lubil Ringo Starr???*
                                                    * pytanie nieco podchwytliwe
                                                  • zoppoter Re: Odpowiadam i robie przerwe 16.05.02, 11:00
                                                    cze67 napisał(a):

                                                    > Tak wlasnie bylo, swiete slowa, zoppoterku.
                                                    > A czyja poezje bardzo lubil Ringo Starr???*
                                                    > * pytanie nieco podchwytliwe

                                                    Nie wiem. Z poezji to ja jestem dupa. Nie jestem z tego dumny, ale chyba jestem zbyt prostacki na
                                                    poezję. To i tematy powiązane z poezją u mnie nie bardzo...
                                                  • cze67 Re: Odpowiadam i robie przerwe 16.05.02, 11:11
                                                    Aj zoppoter, ta niska samoocena... Temat wcale nie o poezji, wbrew pozorom. Co
                                                    bowiem powiedzial Ringo pytany przez amerykanskich dziennikarzy czy lubi Bacha?
                                                    - Tak, szczegolnie jego wiersze - powiedzial Starr.
                                                    A jak Beatlesi znalezli Ameryke? - Lecielismy na Grenlandie i skrecilismy w
                                                    lewo - powiedzial ktorys z nich, chyba tez Ringo...

                                                    A na jakiej plycie McCartneya (byly co najmniej dwie) na perkusji gra wyzej
                                                    wymieniony?
                                                  • zoppoter Re: Odpowiadam i robie przerwe 16.05.02, 11:22
                                                    cze67 napisał(a):

                                                    > Aj zoppoter, ta niska samoocena... Temat wcale nie o poezji, wbrew pozorom. Co
                                                    > bowiem powiedzial Ringo pytany przez amerykanskich dziennikarzy czy lubi Bacha?
                                                    >
                                                    > - Tak, szczegolnie jego wiersze - powiedzial Starr.
                                                    > A jak Beatlesi znalezli Ameryke? - Lecielismy na Grenlandie i skrecilismy w
                                                    > lewo - powiedzial ktorys z nich, chyba tez Ringo...


                                                    A, to o to chodziło...
                                                    A dlaczego nosił Ringo tyle pierścieni na palcach?
                                                    >
                                                    > A na jakiej plycie McCartneya (byly co najmniej dwie) na perkusji gra wyzej
                                                    > wymieniony?

                                                    Poddaję się. Wiem, że nieraz współpracowali, ale płyt nie wymienię.


                                                  • cze67 Re: Odpowiadam i robie przerwe 16.05.02, 11:43

                                                    zoppoter napisa?(a):

                                                    > A dlaczego nosi? Ringo tyle piers´cieni na palcach?

                                                    No to Ty mnie teraz zabiles, no nie pamietam...


                                                  • zoppoter Re: Odpowiadam i robie przerwe 16.05.02, 11:55
                                                    cze67 napisał(a):

                                                    >
                                                    > zoppoter napisa?(a):
                                                    >
                                                    > > A dlaczego nosi? Ringo tyle piers´cieni na palcach?
                                                    >
                                                    > No to Ty mnie teraz zabiles, no nie pamietam...
                                                    >
                                                    >
                                                    Przynajmniej raz...
                                                    Bo w nosie by mu sie nie zmieściły.
                                                  • cze67 Ach tak... 16.05.02, 12:08
                                                    No tak, bylo cos takiego... Te ich zarciki byly nieraz niezbyt wysublimowane...
                                                    A te plyty o ktore pytakem to Tug Of War i Give My Regards To Broad Street...
                                                  • Gość: PizmaK Re: Ach tak... IP: 62.233.139.* 16.05.02, 14:27
                                                    Przepraszam, ze sie wtracam znowu - to ja siostra Cz67, ale moze Wy sie wszyscy
                                                    spotkajcie gdzie w Zoppocie i wypijcie duzo piwa?
                                                  • zoppoter Re: Ach tak... 16.05.02, 14:33
                                                    Gość portalu: PizmaK napisał(a):

                                                    > Przepraszam, ze sie wtracam znowu - to ja siostra Cz67, ale moze Wy sie wszyscy
                                                    >
                                                    > spotkajcie gdzie w Zoppocie i wypijcie duzo piwa?

                                                    A dlaczego "Wy" a nie "My"?
                                                  • Gość: PizmaK Re: Ach tak... IP: 62.233.139.* 16.05.02, 15:21
                                                    Bo ja z tych, co na zeslaniu: z Gdanska we Warszawie............

                                                  • iwa.ja Re: Ach tak... 16.05.02, 16:32
                                                    Ojej, siostro Cze! Zawsze można stworzyć grupę - córkę warszawską gdańskiego
                                                    Forum. Jest ci tu w wawie nas paru. Piwo też jest. I tak dalej. No i?
                                                  • Gość: PizmaK Re: Ach tak... IP: 62.233.139.* 16.05.02, 16:54
                                                    Ale bez Brata, to mi tak jakos nijako....
                                                  • iwa.ja Re: Ach tak... 16.05.02, 17:00
                                                    Jak sobie życzysz. Mój brat mieszka w 3mieście, ale pozwala mi się kolegować w
                                                    wawie, z kim chcę.
                                                    A skoro jesteśmy na wątku muzycznym, przypomniałam sobie, że nie podrzucilam
                                                    nazwiska kompozytora od drugiej kurki, co to sierotą będąc, wisi od kilku już
                                                    nawrotów niniejszego wątku. Więc, drugą "Kurę" skomponował niejaki Jean
                                                    Philippe Rameau. Voila!
                                                  • Gość: Krzysiek Re: Ach tak... IP: *.brzezno.xlan.pl / 192.168.2.* 16.05.02, 17:49
                                                    Ja też mam siostrę, ale ona mnie nie słucha ;-)))
                                                  • iwa.ja Re: Ach tak... 16.05.02, 23:05
                                                    Ale czy przynajmniej śpiewa? Och, jak ja bym pośpiewała dzisiaj na
                                                    przykład...Kiedyś musiałam odwalić na jakimś "popisie" w szkole muzycznej arię
                                                    Amneris, a to nie było dla mnie, bo ona jest zapisana na mezzosopran. Poszło,
                                                    chociaż wspólczuję obecnym wówczas uszom.
                                                    No, jak jesteśmy na tym wątku, to kto to była ta wredna Amneris?
                                                  • flybylot1 Re: Ach tak... 17.05.02, 02:22
                                                    Czy to przypadkiem nie z "La Sonnambula" Belliniego?
                                                  • ja.nusz Re: Zachwyt 17.05.02, 05:54
                                                    Pozwolcie, ze jako ociec watku popieje ze zachwytu. Cze 67 i Zoppoter juz
                                                    dzisiaj zasluguja na Oskara albo nawet na Nobla ze znajomosci Beatlsow i nnych
                                                    muzycznych zagadnien (mam nad Wami jedynie te przewage, ze Mc Cartneya
                                                    widzialem w 1989 na zywo). IWA (przepraszam, ze na drugim mniejscu) zasluguje
                                                    na niemniejsze uznanie za klasyke i inne. Przy okazji odpowiem na zalegle
                                                    pytanie; 35 symfonie W.A.M. (D-dur KV 385) to z niemiecka "Haffner" czyli na
                                                    nasze cos zatokowego,(przepraszam , w klasyce wiedensko niemieckiej brakuje mi
                                                    czasami polskiej terminologii, bo dopiero na wygnaniu dojrzalem do tej muzyki)
                                                    a na okladce plyty, ktora posiadam leci mewa jak w sopockim herbie.
                                                    Cieszy mnie, ze coraz czesiej zagladaja tu nowi ludzie jak np.siostra Cze.
                                                    Podobala mi sie ostatnio jej propozycja co by sie na jakims piwie spotkac.
                                                    Spotkac sie mozna, ale jak, skoro my tu wszyscy inkoguto.
                                                    Okazja bylaby, bo ruszam dzisiaj na tydzien do PRL-u - dajta jakies namiary.
                                                    Na razie zegnam i ide zlapac oko., Janusz
                                                  • iwa.ja Re: Zachwyt 17.05.02, 06:29
                                                    Piotr, nie, to nie ten adres. Ta małpa była z pewnej bardzo tratatata opery.
                                                    A Janusz, co Ty komplikujesz! Każdy ma pocztę gazetową (NA PRZYKŁAD JA). Chcesz
                                                    czegoś za kulisami - pisz! A za Symfonię gratul.
                                                  • ja.nusz Re: Zachwyt 17.05.02, 06:44
                                                    iwa.ja napisał(a):

                                                    > Piotr, nie, to nie ten adres. Ta małpa była z pewnej bardzo tratatata opery.
                                                    > A Janusz, co Ty komplikujesz! Każdy ma pocztę gazetową (NA PRZYKŁAD JA). Chcesz
                                                    >
                                                    > czegoś za kulisami - pisz! A za Symfonię gratul.

                                                    Na poczatek zdziwko mnie chaplo, ze IWA o tej porze na nogach (chyba nie zdazylas
                                                    sie wczoraj polozyc). A chlopakom trzeba chyba rzeczywiscie wyslac po mailu i
                                                    moze sie spotkamy - na pewno bayloby co opowiadac. Boje sie troche, ze moze byc
                                                    krucho z czasem, bo jade rodzinnie. Jak ochlone po zlotych godach moich starych
                                                    to dorwe sie gdzies do komoutera i moze uda mi sie zkrzyknac wiare na jakies
                                                    sopockie piwo.
                                                    IWA pamietac expres w-wa - Gdansk nadal kursuje jak za PRL-owskich czasow, a ja
                                                    pozwole sobie na te okolicznosc opublikowac mojo niemiecko komore 0049173 234 98
                                                    64

                                                    Pzdr -Ja.nusz

                                                  • zoppoter Re: Ach tak... 17.05.02, 15:08
                                                    Gość portalu: PizmaK napisał(a):

                                                    > Ale bez Brata, to mi tak jakos nijako....

                                                    Sralis, mazgalis, referendus, duptus.
                                                    Swoją droga, piwo by się chlapnęło w dobrym towarzystwie, nie powiem....
    • zoppoter Die Käfers 17.05.02, 15:06
      Swojego czasu Beatlesi nagrali dwie piosenki, zresztą znane przeboje, po niemiecku. Które?
      • Gość: cze67 Re: Die Käfers IP: *.se.com.pl 17.05.02, 15:21
        She Loves You - Sie Liebt Dich i I Want To Hold Your Hand - Komm, Gibt Me Deine
        Hand, jesli dobrze pamietam.
        A tak w ogole to wyszedlem na jakiegos potwora ktory nie pozwala siostrze na
        wlasna reke spotykac sie z innymi ludzmi. A tak nie jest!
        A Beatlesi spiewali takze w inny jezyku, w jakim (to bedzie dosyc trudne) i
        tytul utworu prosze podac.
        • zoppoter Re: Die Käfers 17.05.02, 15:26
          Gość portalu: cze67 napisał(a):

          > She Loves You - Sie Liebt Dich i I Want To Hold Your Hand - Komm, Gibt Me Deine
          >
          > Hand, jesli dobrze pamietam.
          > A tak w ogole to wyszedlem na jakiegos potwora ktory nie pozwala siostrze na
          > wlasna reke spotykac sie z innymi ludzmi. A tak nie jest!
          > A Beatlesi spiewali takze w inny jezyku, w jakim (to bedzie dosyc trudne) i
          > tytul utworu prosze podac.

          Ciebie to można chyba nawet z innej planety sprowadzić tematem Beatlesów... A ta twoja siostra to faktycznie nie
          powiem co z Ciebie zrobiła... Chociaż nie, ona tylko napisała, że jej głupio bez Ciebie...

          A wracając do adremu.
          Tak mię się coś wydawowywuje, że w "Michelle" były wstawki francuskie, a w "Sun King" włoskie.
          • iwa.ja Re: Die Käfers 17.05.02, 22:05
            Panowie, ale spuśćmy zasłonę nad tymi wstawkami. Beatlesi po francusku! Jak to
            sie przyśni po nocy, to się człowiek budzi zlany zimnym potem. Zdecydowanie
            obce języki im nie leżały.
            OK. Na jakim instrumencie błysnął pan o nazwie Jean Pierre Rampal?
            • zoppoter Re: Die Käfers 20.05.02, 08:40
              Jean Pierre... Oczywiście nie wiem, ale tą niezbyt błyskotliwą odpowiedzia podniosę wątek do góry...
              • Gość: cze Re: Die Käfers IP: *.se.com.pl 20.05.02, 09:35
                Moze na cytrze?
                • iwa.ja Jean Pierre 20.05.02, 10:12
                  No nie, na cytrze, jak wiadomo, grały trzy cytrzystki. A poza tym dzień dobry Wam.
                  • cze67 Re: Jean Pierre 20.05.02, 10:29
                    A dobry, dobry.
                    Nie podobalo Ci sie Michelle Beatlesow? Dlaczego? To piekna piosenka przeciez!
                    A na czym, oprocz gitary, gral John Lennon? - chodzi o wczesnych Beatlesow.
                    • zoppoter Re: Jean Pierre 20.05.02, 11:26
                      cze67 napisał(a):

                      > A dobry, dobry.
                      > Nie podobalo Ci sie Michelle Beatlesow? Dlaczego? To piekna piosenka przeciez!

                      No, ale tych francuskich wstawek francuzi chyba nie zrozumieli...

                      > A na czym, oprocz gitary, gral John Lennon? - chodzi o wczesnych Beatlesow.

                      Aj, mam na chwilę się pojawiła i go nauczyła grać na banjo czy na czymś podobnym. O to Ci chodzi?
                      • cze67 Re: Jean Pierre 20.05.02, 12:48
                        zoppoter napisa?(a):
                        > Aj, mam na chwile˛ sie˛ pojawi?a i go nauczy?a grac´ na banjo czy na czyms´
                        podobny
                        > m. O to Ci chodzi?

                        To byl wczesny Lennon a nie wczesni Beatlesi...

                        • zoppoter Re: Jean Pierre 20.05.02, 13:00
                          cze67 napisał(a):

                          > zoppoter napisa?(a):
                          > > Aj, mam na chwile˛ sie˛ pojawi?a i go nauczy?a grac´ na banjo czy na czyms
                          > ´
                          > podobny
                          > > m. O to Ci chodzi?
                          >
                          > To byl wczesny Lennon a nie wczesni Beatlesi...
                          >
                          To może ciebie sie rozchodzi o harmonijkę ustną Kaczorku?

                          • cze67 Re: Jean Pierre 20.05.02, 13:33
                            Rozchodzi, rozchodzi... Myslalem, ze moze Iwa odpowie, bo to dosyc proste
                            pytanie, nieprawdaz? Hi, hi.
                            Ale nie odpowiedziala...
                            A kogo nazywano najszybszym gitarzysta swiata w koncowce lat 60-tych?
                            • cze67 Najszybszy gitarzysta 20.05.02, 15:15
                              Moze podpowiem, ze nie byl to ani George Harrison ani Eric Clapton...
                              • Gość: saluto Re: Najszybszy gitarzysta IP: 212.191.129.* 20.05.02, 15:25
                                cze67 napisał(a):

                                > Moze podpowiem, ze nie byl to ani George Harrison ani Eric Clapton...

                                Vai ,Satriani ?
                                kiedyś to był Gary Moore ale kto o nim pamięta
                                • cze67 Re: Najszybszy gitarzysta 20.05.02, 15:26
                                  Nie, gral na Woodstock z zespolem...
                                  • zoppoter Re: Najszybszy gitarzysta 20.05.02, 15:30
                                    No nie Hendrix przecież...
                                    Tam jeszcze grał Santana, ale on też wyścigowcem nie jest. No poooowiedz nooooo.
                                    • cze67 Re: Najszybszy gitarzysta 20.05.02, 15:32
                                      A kto kazal wracac do domu swojej bejbi?
                                      • Gość: saluto Re: Najszybszy gitarzysta IP: 212.191.129.* 20.05.02, 15:37
                                        Alvin Lee ?
                                        • cze67 Re: Najszybszy gitarzysta 20.05.02, 15:40
                                          No jasne, nikt tak jak on nie prul wtedy do przodu. Koncert Ten Years After to
                                          jedna z moich ulubionych sekwencji z Woodstock. Nie do pobicia jest jednak Joe
                                          Cocker i With A Little Help From My Frieds. Mistrzostwo swiata!
                                          • Gość: saluto Re: Najszybszy gitarzysta IP: 212.191.129.* 20.05.02, 15:44
                                            cze67 napisał(a):

                                            Nie do pobicia jest jednak Joe
                                            > Cocker i With A Little Help From My Frieds. Mistrzostwo swiata!

                                            Ja tam wolę oryginalne wykonanie
                                            Tak samo jak Summer in the City w wykonaniu Lovin' Spoonful

                                            A właśnie który z członków ww grupy zaśpiewał na Woodstock ?
                                            • cze67 Re: Najszybszy gitarzysta 20.05.02, 15:47
                                              John Sebastian, ktory baaardzo byl ze wszystkiego zadowolony...
                                              • Gość: saluto Re: Najszybszy gitarzysta IP: 212.191.129.* 20.05.02, 15:50
                                                cze67 napisał(a):

                                                > John Sebastian, ktory baaardzo byl ze wszystkiego zadowolony...

                                                Nooo pewnie to świeże powietrze :))))))
                                                • cze67 Re: Najszybszy gitarzysta 20.05.02, 15:53
                                                  Niewatpliwie...
                                                  A propos swiezego powietrza, kiedys gdzies slyszalem, ze Janis Joplin byla w
                                                  czasie swego wystepu na Woodstock zalana w trupa i dlatego nie pokazali jej w
                                                  filmie. Niedawno wyszla poszerzona wersja filmu i jest jej piosenka i nie
                                                  wyglada na mocno napita...
                                                  A jaki samochod wychwalala pod niebiosa w spiewanej przez siebie piosence wyzej
                                                  wymieniona?
                                                  • Gość: saluto Re: Najszybszy gitarzysta IP: 212.191.129.* 20.05.02, 15:58
                                                    Nie wiem ale stawiał bym na VW Ogórka
                                                  • cze67 Re: Najszybszy gitarzysta 20.05.02, 16:00
                                                    Oh Lord, wont you buy me a Mercedes Benz!
                                                  • Gość: saluto Re: Najszybszy gitarzysta IP: 212.191.129.* 20.05.02, 16:06
                                                    no tak niemiecka solidność

                                                    na zakończenie
                                                    The Who a właściwie Pete planował produkcję filmu Lifehouse Project jaki tytuł
                                                    miała płyta z piosenkami do tego filmu
                                                  • Gość: cze Re: Najszybszy gitarzysta IP: *.se.com.pl 21.05.02, 10:18
                                                    Nie bede udawal ze nie wiem o jaka plyte chodzi. The Who to nie jest moja
                                                    domena, chociaz potrafie wymienic ich przeboje oraz nazwiska muzykow.
                                                    A wlasnie, jednemu z muzykow zespolu zmarlo sie niestety dwadziescia kilka lat
                                                    temu. Ktoremu?
                                                  • Gość: saluto Re: Najszybszy gitarzysta IP: 212.191.129.* 21.05.02, 10:56
                                                    Podpowiem jedna z najlepszych płyt The Who.......
                                                  • Gość: saluto Re: Najszybszy gitarzysta IP: 212.191.129.* 21.05.02, 11:06
                                                    Who's Next

                                                    Dark Side Of Keith Moon :)))
                                                    zmarł 7 lat po nagraniu ww płyty a właśnie podczas jej nagrywania zaczął
                                                    eksperymenty z heroiną
                                                    szkoda gościa jeden z najlepszych perkusistów w historii rocka
                                                  • Gość: cze Re: Najszybszy gitarzysta IP: *.se.com.pl 21.05.02, 11:07
                                                    Whos Next? Quadropenia, Tommy...???
                                                  • Gość: cze Re: Najszybszy gitarzysta IP: *.se.com.pl 21.05.02, 11:09
                                                    Spoznilem sie minute... A to prawda, ze Moon to swietny perkusista, mial
                                                    strasznnie duzo energii tudziesz pomyslow, przy tym bardzo sympatyczny gosc.
                                                    Szkoda, szkoda...
                                                  • Gość: saluto Re: Najszybszy gitarzysta IP: 212.191.129.* 21.05.02, 11:23
                                                    A kto wie jaka jest ulubiona płyta Pete Townshend'a ?
                                                  • cze67 Re: Najszybszy gitarzysta 21.05.02, 11:27
                                                    Ale The Who czy w ogole? Jakas podpowiedz prosze...
                                                  • saluto Re: Najszybszy gitarzysta 21.05.02, 11:59
                                                    Ogólnie
                                                  • cze67 No nie wiem... 21.05.02, 12:04
                                                    Czy ma to zwiazek z jakims wymienionym na tym forum zespolem lub wykonawca???
                                                  • saluto Re: No nie wiem... 21.05.02, 12:31
                                                    Aha
                                                    jeśli pamiętasz jest to największy rywal zespołu w którym się specjalizujecie
                                                  • zoppoter Re: No nie wiem... 21.05.02, 12:34
                                                    saluto napisał(a):

                                                    > Aha
                                                    > jeśli pamiętasz jest to największy rywal zespołu w którym się specjalizujecie

                                                    Pewnie Rolling Stones...
                                                  • saluto Re: No nie wiem... 21.05.02, 12:52
                                                    zoppoter napisał(a):

                                                    > saluto napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Aha
                                                    > > jeśli pamiętasz jest to największy rywal zespołu w którym się specjalizuje
                                                    > cie
                                                    >
                                                    > Pewnie Rolling Stones...


                                                    Nooo nie

                                                    Good Good Good Good Vibrations
                                                  • saluto Re: Odpowiedź 21.05.02, 13:41
                                                    Odpowiedź brzmi Friends - The Beach Boys
                                                  • cze67 Re: Odpowiedz´ 21.05.02, 16:40
                                                    To ciekawe, pamietam tez, ze Towshend w jakim wywiadzie bardzo pochlebnie
                                                    wyrazal sie o piosenkach Beatlesow. Myslalem, ze to jakas plyta Bitli...
                                                    A ktory baaardzo slynny zespol bardzo udatnie nasladowal The Who, zarowno
                                                    muzycznie jak i pod wzgledem zachowania sie na scenie?... (nie chodzi tu
                                                    bynajmniej o rozwalanie instrumentow)
                                                  • saluto Re: Odpowiedz´ 22.05.02, 08:43
                                                    hi hi żaden z poważnych muzyków nie wypowie się źle o muzyce Bitli

                                                    drobna podpowiedź co do naśladowców

                                                    może 10 CC ?
                                                  • Gość: cze Re: Odpowiedz´ IP: *.se.com.pl 22.05.02, 16:03
                                                    Nie, nie - chodzi o o wiele mocniejsze brzmienie. Gitarzysta krecil podobne
                                                    mlynki na koncertach jak Pete Towshend, a wokalista obnazal klatke piersiowa
                                                    jak Daltrey...
                                                  • Gość: PizmaK Re: Odpowiedz? IP: 62.233.139.* 22.05.02, 17:27
                                                    Ja nie wiem tego, Brat, mimo, ze jestem Twoja siostra....A skad maja wiedziec
                                                    inni?...........
                                                  • cze67 Re: Odpowiedz? 22.05.02, 17:29
                                                    Moga, moga... Jest tu niejeden specjalista w tym temacie... Dodam tylko jeszcze
                                                    ze tez mieli znakomitego, jednego z klasykow instrumentu, perkusiste...
                                                  • Gość: saluto Re: Odpowiedz? IP: 212.191.129.* 23.05.02, 09:10
                                                    Led Zeppelin ?
                                                  • Gość: cze Re: Odpowiedz? IP: *.se.com.pl 23.05.02, 10:02
                                                    No wlasnie. Takie analogie nasunely mnie sie po obejrzeniu wystepu The Who na
                                                    Woodstock i koncertu Led Zeppelin utrwalonym w filmie The Song Remains The
                                                    Same. Poza tym, wystarczy posluchac Live At Leeds zeby uslyszec wiele brzmien
                                                    wykorzystanych potem przez Zeppow.
                                                  • saluto Re: Odpowiedz? 23.05.02, 11:43
                                                    A kto wie jaki słynny psychopata przyczynił się do powstania
                                                    utworu Be With Me The Beach Boys ?
                                                  • cze67 Re: Odpowiedz? 23.05.02, 12:05
                                                    Wiadomo, Charles Manson...
                                                  • saluto Re: Odpowiedz? 23.05.02, 12:16
                                                    cze67 napisał(a):

                                                    > Wiadomo, Charles Manson...

                                                    Brawo !
                                                    Podobno był nawet współtwórcą piosenki
                                                    biedny Brian

                                                    Chociaż duet andrzej Lepper Budko Suflera to też by była mocna rzecz
                                                  • cze67 Re: Odpowiedz? 23.05.02, 12:19
                                                    A co wspolnego ma Manson z Bialym Albumem Beatlesow???
                                                  • saluto Re: Odpowiedz? 23.05.02, 14:49
                                                    Nic mi się nie kojarzy
                                                  • saluto Re: Odpowiedz? 23.05.02, 15:56
                                                    Hmmm powiedz o co chodzi

                                                    coś mi się kojarzy z Helter Skelter ale nie pamietam zdaje się że lubił ten
                                                    utwór
                                                  • cze67 Re: Odpowiedz? 23.05.02, 16:05
                                                    Myslalem, ze moze zoppoter sie odezwie...
                                                    W chorym umysle Charlesa Masona po wysluchaniu bialego albumu Beatlesow
                                                    zrodzila sie mysl, ze piosenki z tej plyty wzywaja do rewolucji (Revolution),
                                                    zabijania bogatych ludzi (Piggies), tudziesz mordowania w ogole (Helter
                                                    Skelter). Mysl ta przerodzila sie w morderstwo w willi Romana Polanskiego...
                                                    Niedawno wyszla ksiazka o tym mordzie nazwana wlasnie Helter Skelter.
                                                  • cze67 Pytam i ide sobie 23.05.02, 16:51
                                                    Do jakiej ksiazki nawiazuje piosenka Jefferson Airplane - White Rabbit?
                                                  • iwa.ja Re: Pytam i ide sobie 23.05.02, 17:09
                                                    Bedę strzelać na oślep: do "Alicji w krainie czarów"?
                                                  • Gość: cze Re: Pytam i ide sobie IP: *.se.com.pl 24.05.02, 11:30
                                                    Iwa, masz cela, strzal byl celny!
                                                  • zoppoter Re: Odpowiedz? 24.05.02, 08:42
                                                    cze67 napisał(a):

                                                    > Myslalem, ze moze zoppoter sie odezwie...

                                                    Zoppoter był cały czwartek słuzbowo w pewnym dużym mieście nad środkową Wisłą. NIe oglądał
                                                    internetu w tym czasie.
                                                  • saluto Re: Odpowiedz? 24.05.02, 09:36
                                                    Jeśli ktoś widział film Las Vegas Parano ...
                                                    W jakiej scenie wystąpiła ww piosenka ?
                                                  • cze67 Re: Odpowiedz? 24.05.02, 11:48
                                                    Ja nie widzialem, to nie odpowiem...
                                                    A jak Lennon poznal Ono?
                                                  • saluto Re: Odpowiedz? 24.05.02, 12:00
                                                    Łatwe
                                                    Na wystawie sztuki gdzie artystka prezentowała swoje dzieła
                                                    no i niestety spotkali się
                                                  • cze67 Re: Odpowiedz? 24.05.02, 12:06
                                                    Czy niestety to kwestia gustu, dla niego (Johna) to chyba lepiej, dla nas
                                                    (fanow) niekoniecznie.
                                                    Latwe, tak?, no dobrze. To moze cos trudniejszego...
                                                    Kto, wedlug Krolowej Elzbiety II byl zalozycielem zespolu The Beatles?
                                                  • saluto Re: Odpowiedz? 24.05.02, 12:23
                                                    Czytałem ostsnio książkę Bensona o Paulu i tam coś było przy okazji wręczania
                                                    orderu imperium brytyjskiego ale nie mogę sobie przypomnieć hmmm Epstein ?
                                                  • Gość: cze Re: Odpowiedz? IP: *.se.com.pl 24.05.02, 12:29
                                                    nie, jeden z muzykow grupy
                                                  • saluto Re: Odpowiedz? 24.05.02, 12:35
                                                    Ringo
                                                  • cze67 Re: Odpowiedz? 24.05.02, 12:39
                                                    Tak jest, krolowa podeszla do Ringo i spytala, czy to on zalozyl zespol...
                                                    Chyba nie zaznajomila sie wczesniej z historia grupy.
                                                  • saluto Re: Odpowiedz? 24.05.02, 12:43
                                                    Pewnie słuchała Cliffa Richardsa
                                                    A swoją drogą i tak chłopcy na audiencji zachowywali się dosyć "dziwnie" :)))
                                                  • saluto SUZUKI 24.05.02, 12:48
                                                    Dlaczego Damo Suzuki odszedł z zespołu ?
                                                  • cze67 Re: SUZUKI 24.05.02, 12:51
                                                    Wstapil do jakiejs sekty?
                                                  • saluto Re: SUZUKI 24.05.02, 13:19
                                                    tak jak podaje Weiss w swojej encyklopedii ożenił się z świadkiem jehowy
                                                    ale słyszałem tez że facet zwariował od prochów
                                                  • cze67 Re: SUZUKI 24.05.02, 13:22
                                                    A taki mial fajny glos... Mooneya mniej lubilem.
                                                  • cze67 Re: Odpowiedz? 24.05.02, 12:50
                                                    Bo popalili sobie trawke w palacowej ubikacji, do czego przyznali sie wiele lat
                                                    pozniej.
                                                  • cze67 Re: Odpowiedz? 24.05.02, 13:24
                                                    swoja droga, nie moge sie doczekac nastepnych tomow owej encyklopedii, to juz
                                                    chyba ze trzy lata od wydania pierwszego tomu...
                                                  • cze67 John .... 24.05.02, 13:41
                                                    A jak na drugie imie mial John (Lennon) od urodzenia, a jak od 1969 roku?
                                                  • zoppoter Re: John .... 24.05.02, 13:45
                                                    cze67 napisał(a):

                                                    > A jak na drugie imie mial John (Lennon) od urodzenia, a jak od 1969 roku?

                                                    Winston a potem Ono.
                                                  • cze67 Re: John .... 24.05.02, 13:49
                                                    NO witam kolege po zespole. Tak wlasnie to bylo... A co bylo inspiracja dla
                                                    Lennona do napisania piosenki In The Benefit of mr Kite!?
                                                  • zoppoter Re: John .... 24.05.02, 13:50
                                                    cze67 napisał(a):

                                                    > NO witam kolege po zespole. Tak wlasnie to bylo... A co bylo inspiracja dla
                                                    > Lennona do napisania piosenki In The Benefit of mr Kite!?

                                                    Plakat. Cyrkowy. I chyba był trochę przeterminowany.
                                                  • cze67 Re: John .... 24.05.02, 13:53
                                                    No tak, bodajze z XIX wieku. A She Leaving Home Paula - czym sie inspirowal?
                                                  • zoppoter Re: John .... 24.05.02, 14:05
                                                    cze67 napisał(a):

                                                    > No tak, bodajze z XIX wieku. A She Leaving Home Paula - czym sie inspirowal?

                                                    W jakimś telewizorze, albo w radiu, albo w gazecie (nie pamiętam) buyło cos o uciekających
                                                    dziewczynach...
                                                  • saluto Re: John .... 24.05.02, 13:56
                                                    plakat cyrkowy ?
                                                  • saluto Re: John .... 24.05.02, 13:46
                                                    Jonh yoko albo Jonh Ono coś tak
    • zoppoter Syntezator 24.05.02, 13:53
      Którą płytę nagrywali Beatlesi, po raz pierwszy używając syntezatora? Ponoć był wielki na pół studia...
      • cze67 Re: Syntezator 24.05.02, 13:54
        Ojej, Rubber Soul? Taki wystepuje w Think For Yourself...
        • zoppoter Re: Syntezator 24.05.02, 14:03
          cze67 napisał(a):

          > Ojej, Rubber Soul? Taki wystepuje w Think For Yourself...

          Wedle mojej wiedzy to jeszcze nie był syntezator. Ale faktycznie to Harrison go przytaszczył, na sesję do
          "Abbey Road". Tak czytałem, ale gdzie...?
          • cze67 Re: Syntezator 24.05.02, 14:05
            A chodzi Ci o Mooga, to rzeczywiscie po raz pierwszy na Abbey Road, i w ogole
            na plycie rockowej po raz pierwszy...
            • cze67 Shes Leaving Home 24.05.02, 14:13
              To pod wplywem czego Paul napisal te piosenke?
              • zoppoter Re: Shes Leaving Home 24.05.02, 14:15
                cze67 napisał(a):

                > To pod wplywem czego Paul napisal te piosenke?

                No przecież napisałem tam wyżej. Jakiś artykuł, czy reportaż, w którymś z mediów go natchnął.
                • cze67 Re: Shes Leaving Home 24.05.02, 14:22
                  nie zauwazylem...
            • saluto Re: Syntezator 24.05.02, 14:19
              cze67 napisał(a):

              > A chodzi Ci o Mooga, to rzeczywiscie po raz pierwszy na Abbey Road, i w ogole
              > na plycie rockowej po raz pierwszy...

              A ja myślałem że mOOga użył po raz pierwszy The Byrds na płycie notorious byrds
              brothers
    • zoppoter Re: Amadeusz, Bealtesi i Zappa 24.05.02, 14:14
      Czym się Robert Zimmermann przysłużył zespołowi The Byrds?
      • cze67 Re: Amadeusz, Bealtesi i Zappa 24.05.02, 14:20
        Podeslal im Pana z Tamburynem...
      • saluto Re: Amadeusz, Bealtesi i Zappa 24.05.02, 14:21
        Mr Tambourine Man ?
        • saluto Re: Amadeusz, Bealtesi i Zappa 24.05.02, 14:23
          Widze że tu także trzeba mieć refleks :)
          • cze67 Re: Amadeusz, Bealtesi i Zappa 24.05.02, 14:26
            Tak to jest, czasem kilka godzin trzeba czekac na odpowiedz, a czasem decyduja
            sekundy...
            A z tymi Byrdsami i moogiem to zem nie wiedzial...
          • zoppoter Re: Amadeusz, Bealtesi i Zappa 24.05.02, 14:28
            No tak, sam widzisz, jakie tu tempo narzuciliscie.
            Pana z Tamburynem stanowczo wolę w wersji Byrdsów, ja w ogóle uważam, że Dylan jest cienki jako
            wokalista... A finezji jego tekstów niestety nie potrafie docenić, mam z poezją kłopoty nawet po polsku.
            Nad czym szczerze ubolewam.
            • saluto Re: Amadeusz, Bealtesi i Zappa 24.05.02, 14:34
              Jest chyba sporo tłumaczeń Dylana
              ale facet trzyma klasę ostatnia płyta Love & Theft jest naprawdę niezzzła

              A jaki tytuł nosił pierwszy concept album w historii rocka ?
              • zoppoter Re: Amadeusz, Bealtesi i Zappa 24.05.02, 14:40
                saluto napisał(a):

                > Jest chyba sporo tłumaczeń Dylana
                > ale facet trzyma klasę ostatnia płyta Love & Theft jest naprawdę niezzzła
                >
                > A jaki tytuł nosił pierwszy concept album w historii rocka ?

                Sierżant Pieprzyk?
                • saluto Re: Amadeusz, Bealtesi i Zappa 24.05.02, 14:44
                  Blonde On Blonde Zimmermana
              • zoppoter Re: Amadeusz, Bealtesi i Zappa 24.05.02, 14:40
                saluto napisał(a):

                > Jest chyba sporo tłumaczeń Dylana

                Ja wiem, ale mnie to dużo nie pomoże...
                • saluto Re: Amadeusz, Bealtesi i Zappa 24.05.02, 14:47
                  ale moze to i dobrze
                  ja się zraziłem do kilku zespołów jak zacząłem studiować ich texty
                  • saluto Re: Amadeusz, Bealtesi i Zappa 24.05.02, 15:01
                    A co było na okładce słynnego zaginionego albumu Smile The Beach Boys ?
                    • cze67 Re: Amadeusz, Bealtesi i Zappa 24.05.02, 15:03
                      O kurcze, chyba nawet Weiss o tym pisal, ale nie pamietam...
                      • saluto Re: Amadeusz, Bealtesi i Zappa 24.05.02, 15:28
                        warzywniak
                        Brian miał ogólnie odlaot na punkcie warzyw
                        nawet otworzył warzywniak na najbardziej ekskluzywnej ulicy L.A.
                        • saluto No to miłego weekendu wszystkim.. 24.05.02, 15:57
                          • Gość: cze Re: No to mi?ego weekendu wszystkim.. IP: *.se.com.pl 24.05.02, 15:59
                            Wzajemnie, dalismy dzisiaj czadu... MOzemy sobie pogratulowac...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka