Gość: jww
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.02.05, 04:02
Cała sytuacja jest bardzo interesująca... LPR wystawia jak zwykle babcie
klozetowe i dziadków leśnych. Wiem, że to są ostre słowa, ale takie zachowania
LPR - począwszy od wizyty jej bojówek (rękoczyny) w Galerii Wyspa (która po
tym incydencie została zamknięta przez ówczesnego rektora ASP Jerzego
Krechowicza), a skończywszy na szopkach sądowych z krzyżami i pieśniami
religijnymi - zakrawa na kpinę (ze szczególnym udręczeniem) z normalnych
obywateli tego kraju.
Jerzy W. Wołodźko